pawel-meteo
02.11.05, 18:41
Nie doszło do ugody podczas posiedzenia mediacyjnego w procesie o pomówienia, który z prywatnego oskarżenia wytoczył minister Zbigniew Wassermann emerytce Wandzie Gąsior, teściowej budowniczego jego domu.
Autora aktu oskarżenia, obecnego ministra-koordynatora ds. służb specjalnych Zbigniewa Wassermanna, reprezentował w sądzie adwokat. Wanda Gąsior wniosła o ustanowienie obrońcy z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
"Nawet próbowałam znaleźć adwokata, który by mnie bronił, ale nie udało mi się. Dlatego zwróciłam się do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, bo tylko do nich mogę mieć zaufanie" - powiedziała po wyjściu dziennikarzom.
więcej:
wiadomosci.onet.pl/1188676,11,item.html