Dodaj do ulubionych

Po co w stacjach prezenterzy, ktorzy...

IP: 213.158.197.* 31.12.05, 15:03
...gadaja takie bzdury, ze robi sie slabo. Maja max 20 sekund, zeby cos powiedziec i plodza na sile
bzdury od czapy. Czasami naprawde lepiej, zeby przemilczec albo jedynie zapowiedziec utwor. W
Wiadomosciach Radia Zet kilka godzin temu byla mowa o dominacji koloru zlotego w wieczor
Sylwestrowy a bystry pan Budnik czy jak mu tam swoim gumowym glosikiem z przyklejonym
usmiechem powiedzial w komentarzu cos w stylu "to posiadacze zlotych zebow beda dzis traktowani
priorytetowo". Powiedzial to w przekonaniu, ze cala Polska wlasnie zatrzymala sie na drodze w
samochodach, ruch zamarl i slychac tylko glosny smiech sluchaczy Radia Zet. Jezeli chodzi o to samo
Radio to podziwiam Piotra Sworakowskiego, nawet jak mowi cos 20 sekund to przemyslane i szczere,
bez sztucznosci. Niedawno slyszalam Daniela Dyka w RMF, ktory mowil "swieta sie skonczyly, a ja
dostalem dzisiaj zyczenia, dzieki czemu swieta sa dluzsze". Myslalam, ze zatrzymam sie na drzewie,
bo akurat jechalam samochodem.
Obserwuj wątek
    • Gość: autor Re: Po co w stacjach prezenterzy, ktorzy... IP: *.aster.pl 31.12.05, 17:25
      Dyk mnie tak zadziwia swoją amatorką i tandetna błyskotliwością, że zaczynam
      wątpić w Sołtysa i reszte z kopca. No ale Oni wiedza najlepij. W dzisiejszych
      czasach nie licza się umiejętności w radiu. Szkoda!
      • Gość: Leescoo Re: Po co w stacjach prezenterzy, ktorzy... IP: *.widzew.net / *.widzew.net 25.01.06, 17:14
        Dlatego jesli slucham radia ti tylko PR3!!! Mozna powiedziec: radio nie dla idiotow.
        • Gość: lat trzy i pol Re: Po co w stacjach prezenterzy, ktorzy... IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.06, 19:25
          kiedys to rzeczywiscie bylo radio nie dla idiotow, ale teraz jak slucham
          pretensjonalnych wypowiedzi redaktora Bugalskiego, tudziez komentarzy redaktora
          Kamela albo Orzecha to sie dziwnie czuje i... zmieniam stacje... na jazz radio
          lub rmf classic.
    • dziedzicznacytadelafinansjery Bo trzeba zapodać numer sms-a 01.01.06, 15:32
      na który trzeba wysyłać pozdrowiania - życznia - zgoszenia do konkursu - cokolwiek.

      Ja kiedyś myślałem,ze względu na poziom muzyki serwowanej w Radiu Zet, że hasło
      "Upalne granie bez cienia mówienia" jest niewypałem. No bo jak to: jeszcze
      wiecej tej kiepskiej muzyki?

      Ale jak razu pewnego zdarzyło mi się podrózować PKS-em (co, niestety, kończy się
      zawsze kilkuogdzinną przymusową transfuzją Radia Zet albo RMF) - to
      stwierdziłem, po wysłuchaniu kilku czy kilkunastu takich "wstawek" dyżurnego
      dj-a, żę część hasła "...bez cienia mówienia" - jako mającego przyciągać target
      - ma w przypadku Radia Zet bardzo głeboki sens.
      • Gość: autor Re: Bo trzeba zapodać numer sms-a IP: *.aster.pl 01.01.06, 17:35
        le w rfm-ie nie podaja numeru sms///woec to ma sie tylko do zetki to co
        napisales. Tam maja malo wejsc na godzine. chodzi raczej o takich prowadzacych
        ktorzy nie wiedza co na antenie powiedziec i pier.... jakies bzdury :)
        • Gość: krt Re: Bo trzeba zapodać numer sms-a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.01.06, 20:54
          W takim razie może pojawi się szansa na zmianę polityki przyznawania koncesji
          radiowych przez nową radę, bo w jakim celu w Polsce są potrzebne 2 szafy
          grające na najwyższych mocach ERP? Czy nie można dać koncesji stacji, która
          oprócz muzyki ma coś do powiedzenia?
          • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Bo trzeba zapodać numer sms-a 01.01.06, 21:31
            No tak, ale jak dasz TOK FM - to się odezwie Radio Maryja, że to jest
            liberalizm, Gazeta Wyborcza i zasmażka. Dasz Radiu Maryja - to się odezwie
            Gazeta Wyborcza, że to "zaściankowość", "ciemnogród", "kaczyzm", "moherowe
            berety" i zasmażka.

            I zawsze będzie ktoś niezadowolony. A jak gra muzyka, śpiewa Beata z Bajmem - to
            wszyscy są zadowoleni i jest fajnie.
            • bandior Bajm i cala pseudoartystyczna elita w rmffm.... 25.01.06, 10:55
              Jak byscie posluchali tego radia 7 dni w tygodniu przez 8 godzin dziennie
              to za przeproszeniem zarzygana odziez musielibyscie zmieniac 3 razy dziennie.
              Lobbowane "polskie gwiazdy" ze swojimi slabymi kawalkami maglowane w kolko po kilka razy dziennie od roku to miernota nat miernoty dla plebsu i chlopa...
              Jaki kraj takie radia - WIOCHA. Jak to spiewaja moji znajomi w kawalku "Zaszczuty".Wlasnie leci jakies francuskie scierwo ktore mimo checi znam na pamiec ,a za chwile pewnie pan WILK..I jego band'a zaspiewa jaki to wspanialy biust ma Mariola...zenada
              • Gość: lercam Re: Bajm i cala pseudoartystyczna elita w rmffm.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 12:33
                Nie od dziś wiadomo, że radia to tania rozrywka dla niewymagających słuchaczy.
                I to zarówno pod względem muzyki jak i wypowiedzi prowadzących. Nie wiem więc
                po co wogóle go słuchacie? Poprostu wyłączcie i problem sam się rozwiąże ;]

                Jedyne stacje "nadające na falach" jakie zdarza mi się słuchać to Tok FM i
                Radio Jazz w pracy i musze powiedzieć, że to bardzo przyzwoite rozgłośnie.
                • Gość: romek Tok Fm to było dobre min.3 lata temu, teraz to dno IP: 87.207.120.* 25.01.06, 13:00
                  z wyjątkiem soboty i niedzieli.
                  • Gość: lercam Re: Tok Fm to było dobre min.3 lata temu, teraz t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 13:33
                    Taa?
                    • looney1 Re: Tok Fm to było dobre min.3 lata temu, teraz t 25.01.06, 14:58
                      To słuchajcie Trójki. Kto dzisiaj jeszcze potrafi tak mówić jak Piotr
                      Kaczkowski z Minimaxu, albo Kuba Strzyczkowski. W Trójce większość prezenterów
                      rozmawia ze słuchaczami, mówi do nich a nie wyrzuca słowa z prędkością karabinu
                      maszynowego.

                      --
                      fotografujesz?
                • Gość: asiulek Re: Bajm i cala pseudoartystyczna elita w rmffm.. IP: *.gdynia.mm.pl 25.01.06, 16:08
                  Może i było tanią rozrywką, ale zastąpiły to radio i tv!
          • Gość: astat Re: Bo trzeba zapodać numer sms-a IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 01.01.06, 22:26
            Zaraz, to trzeba wszystko jakoś z grubsza chociaż poukładać. Koncesje to jedno,
            to, co się teraz stało z mediami to drugie, a to, jak wszystko funkcjonuje i w
            sumie porządkowane jest jednak głównie przez rynek to trzecie.

            A za jakość mediów dokładnie tak samo odpowiedzialni są słuchacze, jak i ci od
            organizowania esemesowych konkursów, bez popytu nie byłoby podaży i tyle.
            Tylko pozostaje kwestia przyzwoitości, mocno subiektywna, co dziennikarze,
            redaktorzy, didżeje itd. zrobią ze swoim etatem - zgodnie z kontraktem oraz
            wynagrodzeniem oraz zyskiem firmy wykonają posłusznie polecenie czy będą
            stawiali na prywatną jakość wbrew.
            Kolejne pytanie od kogo i czego zależni są decydenci i dlaczego przymusza się
            ludzi do bylejakości? W mediach publicznych, to mnie interesuje. Czyli jak
            czuwa nad tym państwo i kto w tym państwie ma czuwać i nad czym, żeby dla
            odmiany nie ograniczyć wolności. Itd. itp. Pytań chyba nikomu nie brakuje.
            No i oczywiscie, najprostsze pytanie, jak reaguje rynek, czyli my, pt.
            słuchacze/słupki/target. Czyli co ciemny lud kupi. Albo czy zapłaci abonament:)

            Nic jednak mnie chyba już nie przerazi, nie wierzę, że IV, siedemnasta czy inna
            rzeczpospolita będą gorsze od poprzednich a pisowcy w mediach nabroją gorzej
            niż eseldowcy. Jakoś zaczynają funkcjonować w Polsce - powoli bo powoli ale
            zawsze - mechanizmy kontroli, po drugie ten najważniejszy mechanizm już jest -
            możliwość wyboru.
            • Gość: JK Re: Bo trzeba zapodać numer sms-a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.06, 22:46
              Przykładem bylejakości w mediach publicznych jest nowy "magazyn"
              informacyjny "Polska - świat" w Programie 1 i rozgłośniach regionalnych.
              Program bez ładu i składu. Co chwila puszczany sygnał tej audycji. Nie można
              się skupić. Audycja ta zastąpiła świetnie przygotowywany i profesjonalnie
              prowadzony "Swiat w Jedynce". Jeżeli to początek "reform" nowego derektora
              (Jurkowańca?) to ja się wypisuję. To kolejny etap do uczynienia z
              Jedynki "szafy grającej". "Polska - świat" to po prostu przerost formy nad
              treścią.
            • Gość: 2u@wp.pl Re: Bo trzeba zapodać numer sms-a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 11:12
              Racja. Oddzielić kwestie koncesji od maketingu, oferty, potrzeb itd. Racja -
              jest popyt. Jedno zastrzeżenie - wydaje mi się, że taki popyt można sztucznie
              napędzać, i że tak właśnie od lat się dzieje. Wystarczy odpowiednio często
              aplikować tandetę, żeby słuchacze się na nią "stępili", wystarczy odpowiednio
              często organizować debilne konkursy i sondy, które niczego nie wnoszą - poza
              opłatami na rzecz organizatora, żeby słuchacze o odmiennych gustach poczuli się
              osamotnieni. Oczywiście w tym nie ma spisku, tylko niedomaganie. Łatwość
              produkcji szmiry przekłada się na jej obecność w mediach. A komuikat od DJ jest
              taki; my wiecznie udajemy kogoś innego i jest cool, więc róbta to samo kmioty -
              jak wszyscy będziemy sfrustrowani, to będzie przynajmniej sprawiedliwie.
              Pozdrawiam - Szymon
              • agni8 Re: Bo trzeba zapodać numer sms-a 25.01.06, 11:44
                Ja się chyba "stępiłam" na tandetę. Przypomniałam sobie niedawno, jak to pare
                lat temu byłam oburzona jakością programów radia RMF, Zetki. Okropna muzyka, co
                chwila reklama, dżingiel, tandeta, wrzaski, piski, krzyki prowadzących. Ale
                czemu się dziwić, skoro Trójka też zaczyna wyrównywać poziom. Taka sama muzyka,
                jak gdzie indziej, co wcześniej było nie do pomyślenia.
                Radio mnie irytuje. Nudzi. Męczy. Nie słucham.
          • Gość: Dawid Czas radia mówionego dobiega końca ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 13:57
            Trzeba jednak pamiętać że większość chce stacji muzycznych i szuka takich na
            skali. Czas radia mówionego już się skończył więc nie ma sensu prowadzić
            długich audycji słownych. Popatrzcie jaką słuchalność ma radiowa Dwójka której
            zasięg jest porównywalny do Trójki, Zetki czy RMF-u
            • Gość: JK Re: Czas radia mówionego dobiega końca ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 14:15
              A ja uważam, że wcale czas radia mówionego nie kończy się. PR jest radiem
              PUBLICZNYM, i ludzie, którzy chcą słuchać słowa mówionego powinni mieć taką
              możliwość właśnie na antenie PR (Zwłaszcza na antenie Programu PIERSZEGO i
              DRUGIEGO PR). Jeżeli chcesz słuchać "muzy" to zapraszam do trUjki, B(ardzo) I
              (NNEJ) S(tacji), RMF i innego komercyjnego dziadostwa. Dlaczego wszyscy muszą
              ulegać ogólnemu skretynieniu społeczeństwa? Dlaczego ludzie inteligentni i
              wykształceni, mają być zmuszani do słuchania "radia dla mas" ("radia
              towarzyszącego"?)?
              • Gość: endru Re: Czas radia mówionego dobiega końca ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 15:36
                i dlatego wlasnie jedyne radio w ktorym mozna jeszcze poszluchac jakiejs
                ciekawej audycji mowionej to Antyradio. Tam oprocz muzy za ktora nie przepadam
                sa swietne audycje. i nie mowie o porannej antyliscie, choc trzeba przyznac ze
                jest niezla.ale audycje makaka i siedem grzechow glownych tomka kina to kawal
                dobrego radia mowionego. czlowiek siedzi przy odbiorniku i moze posluchac
                czegos sensownego anie tylko smski w radiu eski.
                • behemot87 Re: Czas radia mówionego dobiega końca ? 13.01.06, 16:11
                  Ja jednak pozostanę przy słuchaniu Programu 1 PR.

                  Pozdrawiam

                  P.S. JK = behemot87
                • theagata Re: Czas radia mówionego dobiega końca ? 13.01.06, 16:26
                  Gość portalu: endru napisał(a):

                  >
                  > ale audycje makaka i siedem grzechow glownych tomka kina to kawal
                  > dobrego radia mowionego.

                  Audycje Makaka to nie jest radio mówione. To są najlepsze audycje muzyczne.
                  Zapraszam do słuchania dzisiejszej Makakofonii o 22.00

                  have fun
                  • Gość: taaaaaa Re: Czas radia mówionego dobiega końca ? IP: *.cache.iB3.rudanet.com / *.rudanet.pl 25.01.06, 16:28
                    makak to byl fajny ale w rockradiu teraz cale anty radio jest do bani
                    • theagata Re: Czas radia mówionego dobiega końca ? 25.01.06, 21:37
                      Gość portalu: taaaaaa napisał(a):

                      > makak to byl fajny ale w rockradiu

                      dzisiaj Makak w Antyradio rozmawiał z Markiem Kondratem.
                      dwie godziny wspaniałej bardzo ciekawej audycji mówionej.

                      have fun
              • theagata Re: Czas radia mówionego dobiega końca ? 13.01.06, 19:25
                Gość portalu: JK napisał(a):

                > A ja uważam, że wcale czas radia mówionego nie kończy się.

                Mimo, że moimi ulubionymi audycjami są te stricte muzyczne to lubię i
                systematycznie słucham audycji mówionych o tematyce filmowej, w których
                muzyka pełni drugorzędną rolę.

                have fun
              • theagata Re: Czas radia mówionego dobiega końca ? 15.01.06, 19:59
                Gość portalu: JK napisał(a):

                > Dlaczego ludzie inteligentni i wykształceni, mają być zmuszani do
                słuchania "radia dla mas" ("radia towarzyszącego"?)?

                Właśnie. Masom radio służy tylko do zakłócania ciszy, wystarcza że coś gra.
                Są też takie przypadki, które radia s ł u c h a j ą i wtedy nie jest bez
                znaczenia jakość i poziom audycji zarówno tych mówionych jak i muzycznych.
                Widać my się nie liczymy. Ludziom tworzącym radio zależy chyba niestety już
                tylko na ilości a nie jakości :(

                have fun
              • Gość: paichiwo Re: Czas radia mówionego dobiega końca ? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 25.01.06, 19:46
                zgadzam się!
                teraz niestety siedze na Wyspie i jeśli ktoś nie wie, to jedno z najbardziej słuchanych, czy też może najbardziej popularne radio BBC 1, to paplanina non stop! Tylko, że tego radia słucha się z przyjemnością! Gadanie nie polega na cytowaniu Superexpressu, tylko polega na rozmowie ze słuchaczami, prowadzącymy (zwykle DJ jest wiecej niż 1) Wejścia DJ-ów trwają niekiedy kilka minut, co w Polsce jest nie do pomyślenia. Bardzo miło się słucha takiego radia, gdzie świetna muzyka jest przeplatana świętymi "gawędami"
      • Gość: yar Re: Bo trzeba zapodać numer sms-a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.06, 13:41
        Polecam trójkę, dla muzyki przede wszytkim,

        Polecam TOK FM, jeśli chcemy posłuchać czegos mądrego,

        natomiast jeśli chcemy tylko w wyłącznie swoją muzykę to radio internetowe na
        www.shoutcast.com

        Z "najbardziej" popularnych stacji - wiadomo jakie już dawno się wyleczyłem.


        Pozdrawiam
    • theagata Puenta. 15.01.06, 20:11
      Dlatego słucham radia dla którego

      LICZĄ SIĘ NIELICZNI

      have fun
      • irenka82 Re: Puenta. 25.01.06, 09:58
        jeszcze jdna puenta:)
        po belkocie radia eska milo jest wlaczyc PR1 gdzie akurat jest teatr albo
        reportaz albo ciekawy wywiad.blakal sie tu gdzies watek o dawnej swietnosci
        radia RMF (pod wzgledem muzyki i mowienia), wiec nie bede sie powtarzac. czy
        naprawde badania wskazuja na to, ze chcemy sluchac jeno muzyki,a nie normalnego
        radia?
        • Gość: wentylator Potwierdzam! PR1 to gwarancja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.01.06, 16:08
          najwyższej jakości!:)
    • Gość: niesłuchacz "JAK SŁYSZELIŚMY CZECHU NIEMEN JEST W SZPITALU" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 10:17
      "...walczy z rakiem. Czechu - trzymamy za ciebie kciuki!!! A teraz numer jeden
      na naszej plajliście: BRITNEJ SPIRS!!!!!!!!!!"

      Zabiłbym tego sk...syna za ten tekst.
      Dominuje radio DEBiLNE - i nie ma na to rady.
    • kobielanka wybrać dobre radio 25.01.06, 10:21
      Ja całe życie słucham Trójki, spora tam w ostatnich latach zaszło nieciekawych
      zmian, ale to ciągle najpelsze obecnie radio w kraju, więc jeśli chcecie
      posłuchać jak prezenterzy nie gadają od rzeczy i dowiedzieć się czegoś
      ciekawego, a także pośmiać - polecam trójkę. Z muzyką bywa różnie, choć ogólnie
      na +.Ale zaraz. zaraz, jest jeszcze jedno równie fajne radio, jak ktoś był w
      Czechach, to wie, nazywa się "Frekwence jedna" :-)))))
    • Gość: niesłuchacz "TRÓJKA" TO PRZYKŁAD RADIOWEGO SK...WIENIA. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 10:22
      Przykład jak można się cofnąć intelektualnie do poziomu prawie disco-polo i
      targowiska w Pcimiu Małym.
      Załosna jest ta "reforma" Trójki.
      A jeszcze gorsi ci "meneżerowie", którzy do tego doprowadzili.
      • Gość: P Re: "TRÓJKA" TO PRZYKŁAD RADIOWEGO SK...WIENIA. IP: *.autocom.pl 25.01.06, 10:32
        A ja słuchałem przedtem i słucham teraz i będe słuchał bo wg mnie w tym radiu i tak można znaleźć najlepszą muzykę. Pozdro
        • Gość: ka Re: "TRÓJKA" TO PRZYKŁAD RADIOWEGO SK...WIENIA. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.06, 11:06
          amen
        • jester23 Re: "TRÓJKA" TO PRZYKŁAD RADIOWEGO SK...WIENIA. 25.01.06, 19:04
          Szkoda tylko, że najwyżej dwa razy w tygodniu i grubo po północy...

          J
      • Gość: ak Re: "TRÓJKA" TO PRZYKŁAD RADIOWEGO uwstecznienia IP: 194.192.151.* 25.01.06, 12:13
        rzeczywiscie 3 po owej reformie jest prawie nie-do-sluchania!! nie rozni sie
        niczym innym od Ztki czy RMF, a za te roznice ja wlasnie cenilam... zaczelam
        wlaczac PR1 PR.
        • Gość: draccu trujka se ne vrati IP: 212.33.73.* 25.01.06, 12:30
          ja też uciekam od trujki, coraz gorzej mi się jej słucha, bo coraz gorzej ona
          brzmi... tworzenie radia dla jak największej liczby słuchaczy - ściganie się z
          komercyjnymi rozgłośniami - musi się skończyć radiem dla idiotów...
          z rana przerzucam się na jedynkę, choć balonik nie jest jeszcze taki najgorszy,
          a wieczorem, po panu Bugalskim i pani Marcinik do BIS...
          mają mówiony program o 23:00... miód na uszy... a od północy mocne nocne... z
          wtorku na środę muzykę gotycką puszczają - polecam...
        • Gość: niesłuchacz BEKSINSKI, MANN, KOSIŃSKI, WASOWSKI,KACZKOWSKI.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 12:49
          Skutecznie ich wyparli prezenterzy -idioci.
          Szkoda.
          Wszystko psieje.
          • theagata Re: BEKSINSKI, MANN, KOSIŃSKI, WASOWSKI,KACZKOWSK 25.01.06, 13:38
            Gość portalu: niesłuchacz napisał(a):

            > Skutecznie ich wyparli prezenterzy -idioci.
            >


            T. Beksiński sam odszedł. na zawsze :(
            J. Kosiński jest w Antyradio :)

            have fun
            • Gość: draccu Re: BEKSINSKI, MANN, KOSIŃSKI, WASOWSKI,KACZKOWSK IP: 212.33.73.* 25.01.06, 13:48
              cieszmy się tym, że mamy takie piękne wspomnienia... jak choćby audycje Tomka...
              • theagata Re: BEKSINSKI 25.01.06, 13:59
                nigdy nie zapomnę.
                od jego audycji wszystko się zaczęło.

                (`)
                • Gość: draccu Re: BEKSINSKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 18:44
                  to prawda, od jego audycji niemal wszystko się zaczęło...
                  • Gość: Cristos Re: BEKSINSKI IP: 193.170.62.* 25.01.06, 19:08
                    Zgadzam sie z przedmowcami. Jesli chodzi o moj wczesniejszy i obecny gust
                    muzyczny to wlasnie Tomaszowi Beksinskiemu moge byc wdzieczna.
                    Ja dalej slucham Trojki. Malo w ciagu dnia, ale wieczory zwykle sa trojkowe.
                    Jasne, ze Trojka sie zmienila, ze to nie to samo radio. Ale dokad jest Lista,
                    jest Minimax, jest Manniak, jest Sjesta, jest Klub Trojki, jest Markomania,
                    jest Za a nawet Przeciw, jest Ranek z Baronem, jest Ptaszyn-Wroblewski,jest
                    Andrus ja bede sluchac Trojki - nie istnieje zadna alternatywa. Trojka to
                    jedyne radio, ktore ma niepowtarzalny kontakt ze sluchaczem.
                    Nie narzekam tez na nowych prezenterow. Szydlowska jest swietna, fajny jest
                    Kantereit,wrocil Metz. Jesli ktos mowi, ze Trojka to to samo co Zetka czy RMF
                    to chyba nigdy nie sluchal tego radia i chrzani bez pojecia. Amen
                  • jester23 Re: BEKSINSKI 25.01.06, 19:11
                    Gość portalu: draccu napisał(a):

                    > to prawda, od jego audycji niemal wszystko się zaczęło...

                    Żartujecie sobie, albo macie po paręnaście lat.
                    Beksiński prowadził znakomite audycje autorskie, ale na Boga - nie był pierwszy,
                    który to robił w Trójce i NIC się od niego nie zaczęło. Zaryzykowałbym raczej
                    tezę, że był ostatni. Póżniej nie pojawił się już chyba żaden prezenter z
                    osobowością i pomysłem na audycję. A jak się pojawił - to puszczał rzeczy
                    zwyczajnie nieciekawe. I tyle.

                    J
                    • theagata Re: BEKSINSKI 25.01.06, 19:54
                      jester23 napisał:

                      > Gość portalu: draccu napisał(a):
                      >
                      > > to prawda, od jego audycji niemal wszystko się zaczęło...
                      >
                      > Żartujecie sobie, albo macie po paręnaście lat.
                      >


                      nie i nie.

                      od audycji Tomasza Beksińskiego zaczęła się moja fascynacja
                      muzyką i radiem. moje życie ...

                      teraz jest Makak i Kosa.

                      have fun
          • tigrissimo Re: BEKSINSKI, MANN, KOSIŃSKI, WASOWSKI,KACZKOWSK 25.01.06, 15:57
            Ja słucham z reguły TRÓJKI , raczej z sympatii do starej gwardii prezenterskiej,
            bo programowo, to rzeczywiscie ktoś przedobrzył :(
    • Gość: vee Re: Po co w stacjach prezenterzy, ktorzy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.06, 10:32
      Najlepsi sa i tak ci z Radio Krakow, czy Radio Kielce...
      Wczoraj zdaje sie, jaki pan z Radio Krakow zapomnial swojego adresu mailowego. I
      w ogole, gadal jakies glupoty, typu "ja teraz puszcze Panswtu piosenke. Albo
      nie. Panstwo wysla maila do mnie, to puszcze. Ale nie pamietam swojego adresu.
      dobrze, ze pan (skadstam, nie pamietam) mi przypomnial. Ale w moim wieku to juz
      tak jest." "a teraz poczytamy opowiadania" i tu jakies durne wypociny o
      zakonnicy w pociagu... przekrecic sie mozna. albo zmienic stacje, o ile
      wspopracownicy nie protestuja.
      • Gość: Necia Radio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 10:56
        Lubię słuchać radia i zdecydowanie wolę te stacje, w których się do mnie MÓWI, a
        nie tylko puszcza plastikową muzykę, przerywaną bezsensownymi i zazwyczaj
        głupawymi komentarzami prezenterów.
        Rano, gdy szykuję się do pracy, słucham Jedynki, w drodze do pracy (tak po
        siódmej) zmieniam stację na TokFm (akurat mają wtedy przegląd prasy), po 13
        słucham przez chwilkę Zetki i audycji Janusza Weisa. Po południu różnie -
        Jedynka, TokFm, Trójka. Kiedyś bardzo lubiłam radio Bis, ale od kiedy stacja
        nastawiona jest głównie na gimnazjalistów, straciłam do niej serce.
        Zastanawiam się, czy badania, z których wynika, że słuchacze wolą muzyczną
        sieczkę i głupawe komentarze DJ`ów, są rzetelnie przeprowadzane:/
        • Gość: roman Tak samo rzetelnie, jak wygrana PO w wyborach:((( IP: 87.207.120.* 25.01.06, 13:05
    • leszekszalbot1 Re: Po co w stacjach prezenterzy, ktorzy... 25.01.06, 10:43
      A ja mimo wszystko i tak lubie posłychać Radia ZET ale tylko i wyłącznie dla
      Marzeny Chełminiak.
      • kawaipaluszki Re: Po co w stacjach prezenterzy, ktorzy... 25.01.06, 11:14
        Wychowałam się na "Trójce", ale zmiany, jakie w niej zaszły są nie do
        zniesienia. Przestałam słuchać radia, ale cały czas tęsknię...
        Parę lat temu miałam zajęcia z red. Semkowicz. Kiedy jej powiedziałam o moim
        przywiązaniu do tej stacji - smutno się uśmiechnęła i powiedziała, że "Trójka"
        już nie istnieje.
        Kiedyś byli dumni, że słucha ich 7% odbiorców, w dzisiejszych czasach
        taka "słuchalność" to wada, liczą się reklamodawcy.
    • Gość: Cuuba Re: Po co w stacjach prezenterzy, ktorzy... IP: *.246.jawnet.pl 25.01.06, 10:53
      Dlatego slucham tylka i wylacznie ANTYRADIA, audycje Makaka czy Kosy sa swietne.. a muzyka cud ;) ostatnio tez zaczalem sluchac Xfm (www.xfm.co.uk/home.asp) niezla muza i angielski mozna podszkolic :P
      • theagata Re: Po co w stacjach prezenterzy, ktorzy... 25.01.06, 11:10
        Gość portalu: Cuuba napisał(a):

        > Dlatego slucham tylka i wylacznie ANTYRADIA, audycje Makaka czy Kosy sa
        >swietne..


        są najlepsze.

        have fun
      • ledzeppelin3 Re: Po co w stacjach prezenterzy, ktorzy... 25.01.06, 11:13
        Zgadzam się, z całego chłamu radyjnego, gdzie rządzi Beatka z Bajmu i Wołki
        najlepszą stacją jest Antyradio- wreszcie muzyka dla ludzi i antylista. Jeszcze
        da się posłuchać eski rock-ale za dużą pierniczą bez sensu, sama muzyka by
        wyastrczyła i czasem audycje w radiu Bis.
      • viator Re: Po co w stacjach prezenterzy, ktorzy... 25.01.06, 11:15
        no właśnie, na bolączki z prezenterami i muzyką dobre jest ANTYRADIO.
        wysoki poziom trzyma jeszcze TRóJKA. choc z muzą już gorzej.

        ostatni wynalazek pt ROXY FM już po kilku wypowiedziach mnie odrzucił.
        mówią dokładnie tak jak w każdym innym nastawionym na granie tylko popularnych i
        sprawdzonych utworów. prezenterzy chyba mają przed sobą lustro i każą im się
        uśmiechac do siebie podczas mówienia. w efekcie jest tak głupio i słodko że
        aż... wolę posłuchać jakiejś płytki.
        • Gość: tik Re: Po co w stacjach prezenterzy, ktorzy... IP: *.crowley.pl 25.01.06, 11:38
          A propos Roxy, Agora agresywnie reklamuje te panne z gitara i przy okazji marke
          radia. Podobno mialo byc to radio kulturalne, wielkomiejskie... Ale poki co,
          moze i graja w rockowym klimacie i w duzym miescie, ale jakos mnie to nie
          przekonuje.
          A przy regularnym powatrzaniu przez prowadzacych "tu ... w rockowym klimacie,
          taka ... w rockowym klimacie, idzice ... w rockowym klimacie" mam ochote
          zwymiotowac.

          Zupelnie tak jak w innych stacjach, gdzie albo czule dranie, albo najlepsza
          muzyka albo inne bzdury.

          I jeszcze jedno, za tak plytkie serwisy informacyjne jak w stacjach Agory
          (wtjatek TOK FM) i ZPR ktos im powinien nakopac. ;)
        • Gość: Brandon Re: Po co w stacjach prezenterzy, ktorzy... IP: 217.153.205.* 25.01.06, 11:42
          Zgadzam się w całej rozciągłości. Nikogo nie namawiam ani nie przekonuję ale
          jak ktoś chce posłuchać znośnej i stosunkowo ambitnej muzyki od której nie chce
          się rzygać to gorąco polecam. Nawet przekonałem się do Figurskiego (chociaż po
          reklamach w TV szczerze miałem go dosyć) w radio jest rewelacyjny.
          Wojewódzkiego da się znieść bo występuje rzadko i czasami uda mu się coś
          śmiesznego powiedzieć. Muza jest spoko, jak ktoś lubi rocka i niecierpi
          maglowania tych samych kawałków to można "ustawić na 1"
      • Gość: Krociech Proponuję jeszcze BBC Radio 2 IP: *.sm-rozstaje.pl 25.01.06, 11:27
        www.bbc.co.uk/radio
    • Gość: Krociech I tak rządzi Ku Klux Klan IP: *.sm-rozstaje.pl 25.01.06, 11:26
      Kombi Krawczyk Kozidrak
      Była jeszcze Kukulska, ale chyba zginęła w rytualnym mordzie zaduszona przez pierwszą trójkę.
      Jak wygram w totolotka to będę wykupował nakłady ww. trójki i rozjeżdżał walcem.
    • Gość: czesław Re: Po co w stacjach prezenterzy, ktorzy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 13:06
      Jeżeli chodzi o Trójkę, której słucham, to z przykrością trzeba stwierdzić, że
      te najciekawsze audycje zostały przesunięte na późne wieczory i godziny nocne.
      Kiedyś był tam Pan Mann, który teraz coś 'mruczy' kiedy wszyscy już dawno śpią.
      Jedynie Pan Kaczkowski się jakoś trzyma. I bardzo dobrze, oby tylko nie dał się
      stamtąd wykurzyć.
      I nawet ta Lista Przebojów to już nie to samo co kiedyś... Szkoda. Mimo wszystko
      z tego całego badziewia (radio zet, rmf...) to Trójka jest najlepsza.
      Bardzo żałuję, że we Wrocławiu nie ma Antyradia. Może kiedyś się to zmieni...
    • Gość: FreakyMisfit Re: Po co w stacjach prezenterzy, ktorzy... IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 25.01.06, 13:17
      Też mi nowina. Prezenter w radio czy TV to taka papuga. A co musi umieć papuga? No musi umieć dużo i ładnie gadać i mieć ładne piórka. Poza tym może być kompletnym idiotą.
    • Gość: Ady PR 3 mówi z sensem IP: *.pl 25.01.06, 13:57
      Dla wszystkich, którzy nie lubią plastiku oraz bełkotu i silenia się na
      wątpliwej jakości dowcip przez prowadzących polecam Polskie Radio Pr. 3 - mówią
      z sensem, poruszają istotne problemy, a muzyka jest na odpowiednim poziomie.
      • szakal35 Re: PR 3 mówi z sensem 25.01.06, 14:03
        Gość portalu: Ady napisał(a):

        > Dla wszystkich, którzy nie lubią plastiku oraz bełkotu i silenia się na
        > wątpliwej jakości dowcip przez prowadzących polecam Polskie Radio Pr. 3 -
        mówią
        > z sensem, poruszają istotne problemy, a muzyka jest na odpowiednim poziomie.
        Radio o takiej nazwie już nie istnieje.Trrrrrrrrruuuuuuuujka-twoje trzecie
        radio;-)
      • theagata Re: PR 3 mówi z sensem 25.01.06, 14:08
        Gość portalu: Ady napisał(a):

        > polecam Polskie Radio Pr. 3 - mówią
        > z sensem, poruszają istotne problemy, a muzyka jest na odpowiednim poziomie.


        mówili.
        poruszali.
        grali.

        have fun
      • Gość: niesłuchacz NIE MASZ RACJI. PR3 TO TEŻ RADIO DLA IDIOTÓW. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 14:13
        Jaka muzyka?
        Ten plastik i sieczka to muzyka?
        Codziennie ten sam repertuar podawany przez zaprogramowany komputer.
        Mówią z sensem?
        Z sensem to mówili jeszcze w latach 90-tych - głosem Beksińskiego, Manna,
        Wasowskeigo, Kaczkowskiego.
        Codziennie powieść w wydaniu dźwiękowym, o 19.50 czytana powieśc w odcinkach,
        60 minut na godzinę - to lataa 70-te. Głeboka komuna - a ile wtedy było w
        wartościowych audycji.
        A teraz?
        Śmietnik, plastik i ble, ble, ble......
        • Gość: tik ZALEŻY KOGO UWAŻASZ ZA IDIOTĘ? IP: *.crowley.pl 25.01.06, 15:35
          Pytanie z tytułu zostawię w spokoju, bo to nie ten poziom argumentacji.
          Zostawmy to idiotom...

          Plastik i sieczka? Jakieś konkrety? Bo mnie nieźle to ubawiło.
          Malkonectwo ma to do siebie, że najczęściej brakuje mu argumentów. Jest ble i
          ble - jak sam zauważyłeś. A szkoda.

          Trójka nie jest stacją tematyczną - jak widać, jest tam miejsce i na normalne
          bloki programowe i programy autorskie - a że wieczorem? W dzień i tak nie
          byłoby radości - większość ludu w końcu pracuje/ uczy się.
          Do Trójki podchodzę z dystansem, ale uważam, że narzekactwo, które na ten temat
          nieustannie tu kwitnie, to kompletna przesada.
          • zbyszu Podpisuję się 25.01.06, 16:10
          • wieslaw_st SŁUCHAJ WIĘC SOBIE MĄDRY, ZAPRACOWANY SŁUCHACZU 25.01.06, 17:29
            Ja na szczęście mam 250 płyty CD (oryginalnych) i dzięki temu nie muszę się co
            rano dowiadywać, że "wokół wzburzone morze" czy "razem źle, ale osobno jeszcze
            gorzej", bo taki własnie jest poziom muzyczny PR3 (niestety - dotyczy to
            większości stacji).
            Słuchaj sobie tej sieki z play-list, tych wszystkich DJ-Jakiś Tam i całego tego
            ble, ble, ble - skrojonego pod ludzi "zapracowanych" - a jednocześnie niezbyt
            mądrych - co gorsza - ten brak mądrości im w ogóle nie przeszkadza.
            Takie czasy.
            Inteligencję zastąpiła inteligencja funkcjonalna.
            • Gość: astat Re: SŁUCHAJ WIĘC SOBIE MĄDRY, ZAPRACOWANY SŁUCHAC IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 25.01.06, 19:21
              wieslaw_st napisał:

              > ble, ble, ble - skrojonego pod ludzi "zapracowanych" - a jednocześnie niezbyt
              > mądrych - co gorsza - ten brak mądrości im w ogóle nie przeszkadza.
              > Takie czasy.
              > Inteligencję zastąpiła inteligencja funkcjonalna.

              Mhm. Tym razem ja się podpisuję. Zwłaszcza pod tym, że coraz większej grupie
              przestaje przeszkadzać brak mądrości. I to dopiero jest przerażające.
            • Gość: an Re: SŁUCHAJ WIĘC SOBIE MĄDRY, ZAPRACOWANY SŁUCHAC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 20:29
              No mój drogi, jeśli mowa o inteligencji szpagatowej...

              Warto czasem dokładniej przyjrzec się np. Trójce. A nóż odkryjesz, że ta cała
              zła plejlista poza popowymi piosenkami (kóre drażnią Twoje konseserskie ucho, a
              jakże), bogata jest także w numery, których w innych stacjach ze świecą szukać?
              Ta okropna Trójka prezentuje - chyba poza Radim Bis i innymi małymi wyjątkami -
              naprawdę kawał róznorodej muzyki. Odsyłam do Chillout cafe/ Moje Miasto N i
              innych nocnych (mówilismy już na tym forum dlaczego) programów. Może włącz
              radio teraz (Program Alternatywny), albo z piątku na sobotę (rewelacyjna muzyka
              klubowa).

              A może po prostu jest tak, że wypadłeś z obiegu? Bądźmy szczerzy, mimo
              najszczerszych chęci, nie da sie zrobić mediów - szczególnie radia, gdzie
              większośc czasu zajmuje muzyka - dla wszystkich.

              A jeśli myślisz inaczej - Twoje prawo. I wolnośc do odtwarzania tych 250
              krążków. Powodzenia.
    • c.eastwood jak ktoś nie mieszka w wawie albo na sląsku 25.01.06, 14:09
      Antyradia może posłuchać w necie przecież
      ja przełączyłem się jakiś czas temu, jeszcze , jak naywali się radio 94.
      Kiedyś słuchałe trójki ale teraz jak pasmo przedpołudniowe prowadzi niejaki
      Rokos -facio od Komputerowej Listy Przebojów w Zecie ( sic!)to czego tam można
      słuchać
      oprócz panów Barona i Niedźwiedzia .....muł....
      • szakal35 Re: jak ktoś nie mieszka w wawie albo na sląsku 26.01.06, 15:02
        c.eastwood napisał:

        > Kiedyś słuchałe trójki ale teraz jak pasmo przedpołudniowe prowadzi niejaki
        > Rokos -facio od Komputerowej Listy Przebojów w Zecie ( sic!)to czego tam
        można
        > słuchać
        > oprócz panów Barona i Niedźwiedzia .....muł....
        Są jeszcze( i to w ciągu
        dnia):Metz,Kydryński,Sosnowski,Strzyczkowski,Kaczkowski,Andrus,Szydłowska,Kanter
        eit,Bugalski,Łukawski...Muł???
    • Gość: rokop Re: Po co w stacjach prezenterzy, ktorzy... IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 25.01.06, 14:23
      proste- nie słuchać radia :)
      • theagata Re: Po co w stacjach prezenterzy, ktorzy... 25.01.06, 14:44
        proste.
        słuchać Antyradia.

        have fun
    • Gość: miki Słuchasz po prostu nie tych stacji... IP: *.crowley.pl 25.01.06, 14:58
      Radia RMF, czy Zet to ja słuchałem jak miałem 13 lat. Wtedy mi się podobało bo
      to mniej więcej ten poziom...

      Cięzko teraz znaleźć dobre radio, ale jeszcze się takie zdarzają. Radzę
      poszukać.
      • Gość: Bisio Re: Słuchasz po prostu nie tych stacji... IP: 194.183.32.* 25.01.06, 15:04
        polecam Radio Pin 102FM.. no moze piatkowymi dwugodzinnymi audycjami w kinie i
        na kanapie..
        • c.eastwood Re: Słuchasz po prostu nie tych stacji... 25.01.06, 15:17
          to jedyna audycja , jakiej słucham w PIN
    • Gość: randomize usr 0 Tylko radio internetowe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 15:08
      Pewnego dnia, a było to kilkanaście miesięcy temu zrezygnowałem zarówno z tv jak
      i polskiego radia słuchanego przez klasyczny odbiornik radiowy.
      Wyglądało to mniej więcej tak, że: włączam tv, a tam reklama. Przełączam kanał,
      a tam reklama, przełączam a tam po raz xx-ty ten sam film, który za chwilę
      przerwała reklama, przełączam a tam jakieś telesklepy-newsy-pogoda-reklama,
      przełączam a tam jakaś msza, przełączam dalej a tam gadające i kłócące się
      głowy, przełączam a tam reklama. Przejrzałem kilkakrotnie w kółko wszystkie
      kanały i nic. Wtedy coś zrozumiałem i dosłownie szlak mnie trafił. Od tego
      momentu nie oglądam tv wogóle. Wszelkie rekordy absurdu okazywane przez
      'zapowiadaczy pogody', 'dziennikarskie gwiazdy', 1000 odcinkowe seriale i
      'talk-show-y', dzienniki, prowadzących sms-owe konkursy, telesklepy, wróżki,
      nieśmiertelnych socjologów, psychologów, lekarzy i wszelkich znawców przechyliły
      szalę.

      Później zacząłem słuchać radia (głównie w pracy), poznałem rozkład jazdy
      większości stacji radiowych, ale niestety nie byłem w stanie słuchać codziennie
      tych samych piosenek, chorych konkursów, gier i zabaw, politycznych bredni i
      ciągle tych samych ludzi. To samo co w tv tylko bez obrazu. Coś we mnie pękło -
      niektórych stacji nie byłem w stanie słuchać dłużej niż kilka minut. Po
      napotkaniu po raz któryś tam znowu na tą samą reklamę ogarniało mnie wielkie
      rozdrażnienie lekko mówiąc.
      Smutne jest to, że jak czasami widzę kogoś oglądającego tv czy słuchającego
      polskiego radia, to mam nieodparte wrażenie jakby tv i radio nic nie zmieniło w
      swojej ofercie. No i ile razy można wałkować te same utwory? I czy film musi w
      2/5 składać się z reklam? A już dlaczego mam za to płacić abonament?!

      Teraz słucham tylko radia przez internet - gigantyczny wybór tematyczny, zero
      reklam, dobra jakość. Filmy tylko jako DVD czy divx. Gazety raczej internetowe.
      Wiadomości techniczne, słowniki i książki różne raczej internetowe, czasami
      książki jako mp3 lub papierowe. A wszystko w niekoniecznie jedynie słusznym
      języku polskim. No i przede wszystkim wreszcie mam dużo czasu na inne zajęcia,
      na które nie było miejsca siedząc durnowato przed tv.

      Pozdrawiam gorąco tych, którzy zrezygnowali z własnej woli z polskiego
      dziadowskiego tv lub radia. Nieważne czy publicznego czy komercyjnego.
      • Gość: tik Re: Tylko radio internetowe... IP: *.crowley.pl 25.01.06, 15:27
        Słonko, Ty po prostu nie rozumiesz ideii telewizji (dla Twojej wiadomości, to
        nie to samo co FILM). Na dobrą sprawę podobnie jest z radiem - prostestujesz
        przeciwko stacjom FM, a te z Internetu to nie szafy grające? Słuchaj płyt, bądź
        szczęśliwy.
      • jureek Re: mówione radio internetowe? 26.01.06, 13:37
        Ciekawe. Możesz podać przykłady rozgłośni internetowych, które nie tylko nadają
        muzykę, ale i słowo się liczy? Wątek jest o prezenterach, więc ciekawiłoby mnie
        jakie znasz osobowości radiowe w kategorii radia internetowego.
        Jura
    • Gość: szczepan Re: Po co w stacjach prezenterzy, ktorzy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 15:46
      nie macie racji.... ja radio uwielbiam i bardzo mi pomaga rozmowa
      prowadzących...np. rockowe małżeństwo z radia wawa ( szczególnie ich
      niewymuszony śmiech) jest bardzo dobre na zaparcia. Na wywołanie torsji polecam
      przemiłe komentarze ludzi z rock eski... a jak mam jeszce mało to wrzucam sobie
      stare i dobre radio POGODA i juz jestem załatwiony na amen....

      a przeciez liczą sie nieliczni i 95,8
      • ledzeppelin3 Re: Po co w stacjach prezenterzy, ktorzy... 27.01.06, 22:00
        Rockowe? Nie rozśmieszaj mnie....Teraz Wawa to żenada i komercha na całego, a
        kilen sprzedał się i z rockmena stał się popowo-sieczkowym przygłupem. A kiedyś
        byli tacy fajni....
    • the.gypsy Re: Po co w stacjach prezenterzy, ktorzy... 25.01.06, 16:49
      radio zet, debilne.trojka najlepsza, bo jej slucham.
      • Gość: robert Re: Po co w stacjach prezenterzy, ktorzy... IP: 80.50.246.* 25.01.06, 16:56
        Kontynuujac swoj wywod na temat mojego radia PIN nie mozna nie wspomniec o
        rozklekotanej Karolinie Korwin-Mike. Tego to juz zupelnie nie da sie sluchac.
        Mam rade dla tej pani: Prosze nagrac sobie swoj program i policzyc ile razy
        zostalo w nim uzyte modne ostatnio slowo "generalnie" - generalnie rzecz
        ujmujac - kicha!!!
    • Gość: Robert Re: Po co w stacjach prezenterzy, ktorzy... IP: 80.50.246.* 25.01.06, 16:49
      Zgadzam sie!!! Dodatkowo, w radiach pojawiaja sie cudzoziemcy, ledwo mowiacy po
      polsku. W moim ulubionym radiu PIN wystepuje niejaki Michael Moritz, ktoremu
      nalezy pogratulowac, ze nauczyl sie polskiego. Jest to jednak znajomosc
      niewystarczajaca do prowadzenia przydlugich wywodow na rozne wydumane tematy.
      Zalew okaleczonej polszczyzny w duzej dawce. Rzeczywiscie moglby zapowiadac
      pogode po angielsku, to robi niezle. Moglby rowniez zastapic Marka
      Wieruszewskiego przy czytaniu informacji o 21. Pan Wieruszewski w wyjatkowo
      wkurzajacy sposob sili sie na nalozenie na swoj angielski jakiegos blizej nie
      okreslonego akcentu, jest w tym wszystkim tak niekonsekwentny, ze wychodzi z
      tego jakich totalny miszmasz, zupelnie nie dajacy sie sluchac. Radio dobre,
      muzyka swietna, Moritz i Wieruszewski - duza pomylka.
      • Gość: monika Re: Po co w stacjach prezenterzy, ktorzy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 17:44
        Zastanawiam sie dlaczego Ci, ktorzy narzekaja na Zet lub RMF, sluchaja tego. Ja
        po prostu nie moge, drazni mnie to straszliwie - bedac np. w miejscu, gdzie nie
        mam wplywu na to, co sie saczy z glosnikow. Zarty i powiedzonka prowadzacych sa
        naprawde zenujace. Jestem w Warszawie, wiec moze mam latwiej. Od samego
        poczatku slucham radia PIN - najbardziej mi odpowiada muzycznie, sa troche
        glupawe programy, ale calosc jest nieprzeszkadzajaca, bez drazniacych reklam,
        konkursow i innych idiotyzmow. Czasem dla odmiany trojka, szczegolnie poznym
        wieczorem. Slyszalam, ze fajne tez Antyradio, nie wiem czy dla mnie na cale
        dnie (chyba nie ta linia muzyczna), ale tych, ktorzy sie tu wypowiadali, prosze
        o podanie godzin audycji, o ktorych mowili.
        Co do Tomka KIna, tez przypadkowo natknelam sie na niego w Antyradiu kiedys, o
        ile pamietam wczesniej byl w Radiostacji (kiedy jeszcze byla fajna i
        sluchalam), swietny jest. (moze to przeczyta, z pewnoscia naleza mu sie wyrazy
        uznania:)
        • theagata Info dla Moniki - audycje w Antyradiu 25.01.06, 19:32
          Gość portalu: monika napisał(a):

          > Slyszalam, ze fajne tez Antyradio, nie wiem czy dla mnie na cale
          > dnie (chyba nie ta linia muzyczna), ale tych, ktorzy sie tu wypowiadali,
          prosze o podanie godzin audycji, o ktorych mowili.


          moje ulubione audycje w Antyradiu które mogę polecić:

          Janusz Kosa Kosiński - Antykwariat sobota 14.0-18.0
          Piotr Makak Szarłacki - Makakart / Makakofonia śr. czw. pt. 22.0-24.0
          Aleksander Ostrowski - Ostry dyżur pn.-pt. 10.0-13.0


          > Co do Tomka KIna, tez przypadkowo natknelam sie na niego w Antyradiu kiedys

          Tomasz Kin - Siedem Grzechów Głównych pn. - pt. 19.0-22.0

          dzisiaj go nie ma z powodu choroby.
          wyjątkowo teraz jest Makakart.
          gościem Makaka jest Marek Kondrat.

          have fun
          • ledzeppelin3 Re: Info dla Moniki - audycje w Antyradiu 27.01.06, 22:02
            I antylista!
    • Gość: Bezsenny TrUjka to dobre radio , chociaż zmieniłbym w nim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.06, 21:06
      jedną rzecz :
      przesunąlbym godziny nadawnia programów o 12 godzin ...

      ;-)))))))))))))
      • szakal35 Re: TrUjka to dobre radio , chociaż zmieniłbym w 26.01.06, 15:50
        Gość portalu: Bezsenny napisał(a):

        > jedną rzecz :
        > przesunąlbym godziny nadawnia programów o 12 godzin ...
        >
        > ;-)))))))))))))
        Lepiej o 19 godzin.Wówczas pasmo dla prawdziwych koneserów radia (w dni
        powszednie 20:05-4:00)byłoby dostępne w porze nieuwłaczającej zdrowemu
        rozsądkowi:15:05-23:00.Sen fanów dobrej muzyki wróciłby na swoje dawne
        miejsce,życie znów upływałoby zgodnie z zegarem biologicznym.Impossible?Niech
        się pan zlituje,p.Laskowski.Może pan tez kiedyś zarywał noce dla dawnego PR.3 i
        od braku nocnej regeneracji podejmuje pan te wszystkie nieprzytomne decyzje?
        Ozdrowieńczego snu zatem życzę.Proszę przespać się z tymi pytaniami.
    • Gość: jojo Re: Po co w stacjach prezenterzy, ktorzy... IP: *.centrum.brewet.pl 26.01.06, 21:57
      Panowie sorry panie i panowie radiowi prezenterzy.Nasi sluchacze wylewaja kubly
      pomuj na nasze glowy.No i co.Bronimy sie czy nie????.Dajmy glos

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka