Samuraj epoki terroru

26.01.06, 20:43
Pewnie ma Pan racje.
    • Gość: fafik_wielki Re: Samuraj epoki terroru IP: *.netcontrol.pl 27.01.06, 00:05
      Pewnie ma Pan rację, bo jest Pan bardzo mądry, tylko że siedmiu samurajów nie dokonywało zemsty, ani nie wymierzało sprawiedliwości - oni po prostu bronili wioskę przed atakiem
    • Gość: Wacek Re: Samuraj epoki terroru IP: *.vnet.wnec.edu 27.01.06, 01:27
      Panie niech Pan napisze nastepny raz o Bolku i Lolku dobrze..? Kocopoly niczym
      wypociny kury ktora znosi jajo stursia. Siedmiu samurajow ..Lista..dodac Jamsa
      Bonda i zrobil sie groch z kapusta.
    • marian.kaluski Nieżydowska prawda o Izraelu i Palestynie 27.01.06, 02:35
      Niektórzy forumowicze „Gazety Wyborczej”, jak np. "marcus_crassus" stwierdzili
      z satysfakcji „urbi et orbi”, że: "Palestyna pierwszym państwem
      terrorystycznym na świecie".
      Tylko rasista żydowski lub analfabeta polityczny i człowiek nie znający
      historii mógł to napisać!
      Pierwszym państwem terrorystycznym był Izrael przez to, że powstał ZBROJNE -
      przez terroryzm!!! - na OBCEJ ziemi, zamieszkałej w zdecydowanej większoóci
      przez nie-Zydów od prawie 2000 lat. Polacy żyją na terenach dzisiejszej Polski
      1500 lat, a Węgrzy na terenie Węgier jeszcze mniej - bo tylko 1100 lat. Kto
      dzisiaj z potomków ludzi mieszkających na terenach Polski i Węgier przed
      Polakami i Wągrami może dziś twierdzić przekonywująco, że to ich ziemia, że
      trzeba wyrzucić z niej Polaków czy Węgrów?!
      Ludzie, opamiętajcie się, nie idźcie na lep RASISTOWSKIEJ i TERRORYSTYCZNEJ
      propagandy żydowskiej!
      Poglądy "marcusa_crassusa" o Palestyńczykach to czystej wody rasizm i pochwała
      żydowskiego terroryzmu! Dam 1000 dolarów temu, kto udowodni, że jest różnica
      między "miłością" "marcusa_crassusa" wobec Palestyńczyków a "miłością"
      hitlerowców wobec Zydów, że "marcus_crassus" nie jest rasistą i że nie popiera
      terroryzmu żydowskiego.
      Poza tym jestem ciekawy co by robili Zydzi gdyby to ich w 1948 roku wypędzili
      Palestyńczycy z Izraela? Na pewno byliby takimi samymi "terrorystami" jakimi są
      dzisiaj Palestyńczycy. Wchodzący na ekrany kin polskich film
      amerykański "Monachium" pokazuje czarno na białym jak Zydzi na terroryzm
      palestyński odpowiadają terrorem państwowym - państwa izraelskiego.
      A więc przygadał kocioł garnkowi.
      Prożydowskie media robią sieczkę z mózgów wielu Polaków mówiąc o "terroryzmie"
      palestyńskim. Palestyńczycy walczą z okupantem izraelskim tak jak my Polacy
      walczyliśmy z okupantem hitlerowskim. Nazywanie Palestyńczyków terrorystami to
      tak, jakby ktoś dzisiaj nazywał AK-owców terrorystami!
      Dokładnie!!!
      Stare porzekadło mówi, że kto sieje wiatr zbiera burzę.
      To że Hamas zwyciężył w wyborach w Palestynie to zasługa terrotyzmu państwa
      żydowskiego wobec Palestyńczyków.
      USA i Unia Europejska pomagają Palestyńczykom, ale jest to pomoc HUMANITARNA,
      która ma ulżyć nędzy zgotowanej im przez Izrael. Biały Dom i Unia Europejska
      bedą analfabetami politycznymi lub po prostu pachołkami Izraela jeśli
      wstrzymają TAKA pomoc dla Palestyńczyków. To będzie tylko dolaniem oliwy do
      ognia i dalszym dowodem wrogości USA i Europy do świata islamu (1000-1200 mln
      ludzi!).
      Trzeba się wziąć nie za Palestyńczyków ale za rząd izraelski. Zmusić go
      wreszcie, aby zaczął traktować Palestyńczyków jak ludzi i oddał mi WSZYSTKIE
      tereny, które Izrael okupuje od 1967 roku. A Polestyńczycy muszą za to uznać
      istnienie państwa żydowskiego na terenach przed 1967 rokiem.
      A trzeba to zrobić w interesie CAŁEGO SWIATA i pokoju! Inaczej Izrael i
      Palestyną staną się zarzewiem III wojny światowej.

      Marian Kałuski
      • Gość: PanBox Re: Nieżydowska bzdura... IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 27.01.06, 02:52
        De jure panstwo Izrael powstalo w wyniku woli i politycznej decyzji
        spolecznosci miedzynarodowej w roku 1948, i nic tu zalgac sie nie da...Co bylo
        pozniej i dlaczego, mniej wiecej wiadomo... (co bylo przed 1948 r. tez).
        Marcuss crassus to forumowy glupek, ktory wypisuje tu idiotyzmy, ale to nie
        powod, by w odwecie pisac rownie bez sensu jak on rozkoszny Panie Marianie
        Kaluski.
        • Gość: Marian Kałuski Izrael powstał w wyniku terroru żydowskiego! IP: *.vic.bigpond.net.au 27.01.06, 05:08
          Nie byłoby, jak to Pan mówi, woli i politycznej decyzji społeczności
          międzynarodowej – ONZ w 1948 roku, gdyby jej nie poprzedził terroryzm żydowski
          i podobna do hitlerowskiej z okresu II wojny światowej (Wielkopolska i Pomorze)
          kolonizacja żydowska Palestyny.
          Pozostaje otwartym pytanie czy „wola i polityczna decyzja społeczności
          międzynarodowej” nie była sama w sobie aktem terroru. Na pewno była sprzeczna z
          prawem międzynarodowym i prawami człowieka w odniesieniu do Palestyńczyków. To
          było powtórzenie JAŁTY w odniesieniu do Polski: obcy decydowali BEZ NAS o
          naszej granicy wschodniej – o oderwaniu od Polski połowy jej przedwojennego
          terytorium.
          Widać, że nie tylko Hitler i Stalin byli terrorystami.

          Marian Kałuski
          • Gość: ja@ Re: Izrael powstał w wyniku terroru żydowskiego! IP: *.pools.arcor-ip.net 27.01.06, 14:03
            Panie Kałuski, pańskie wypowiedzi są logicznie niespójne. To typowe dla fanatyków.
            Przytacze pan ładne przykłady z historii Polski i Węgier. To niech pan spojrzy
            na mapę Polski sprzed wojny i porówna z dzisiejszą (ale niech się pan
            skoncentruje na zachodniej stronie).I co pan widzi? Czyż nie jest tu tak jak w
            pańskiej teorii,że Polska dostała tereny na podstawie jakichś zamierzchłych
            roszczeń sprzed kilkuset lat(albo całkowicie wydumanych)na koszt wtedy rdzennych
            mieszkańców? A co z powstaniem państwa polskiego po 150 latach niebytu( też z
            woli wspólnoty międzynarodowej)? I co teraz?
            Szermuje pan przykłdami historycznymi, nie rozumiejąc ich absolutnie, i nie
            widząc że wpada pan w logiczną pułapkę. To jest zaślepienie albo brak
            inteligencji. Albo i jedno i drugie.
          • Gość: tomek Co bylo przed 1948? IP: 213.17.234.* 27.01.06, 14:16
            Skoro przeprowadza pan analogie z sytuacja Polski i Wegier, to prosze mi
            wytlumaczyc co bylo w Palestynie przed 1948? Niepodlegle panstow Palestynczykow
            (Arabow), ktore bezczelnie rozmontowali zli Zydzi? Nie? Tak tez myslalem. A czy
            w ogole kiedykolwiek istnial taki twor jak niepodlegle panstwo Palestynczykow?
            Bo panstwa Polakow i Wegrow istnialy nieprzerwanie setki lat. I Zydow tez -
            wlasnie tam gdzie istnieje teraz.
            A z innej beczki: kto zaatakowal kogo w 1948 i kto chcial wzaiac wszystko nie
            chcac sie dzielic z sasiadem? I ktore wladze - Zydow czy Palestynczykow - maja
            w oficjalnym programie unicestwienie sasiada?
            I na koniec - nie jestem Zydem, nie mam Zydow w rodzinie, nie znam osobiscie
            zadnego Zyda. Spotkalem tylko kilku w calym swoim zyciu i to za granica.
        • piotr.kraczkowski Zbrodnicza natura palestynskiego syjonionizmu 30.01.06, 19:46
          Gość portalu: PanBox napisał(a):

          > De jure panstwo Izrael powstalo w wyniku woli i politycznej decyzji
          > spolecznosci miedzynarodowej w roku 1948, i nic tu zalgac sie nie da...

          Wypisuje pan zbrodnicze brednie.
          Jakiej woli, jakich decyzji? Nie bylo ani
          woli, ani decyzji:

          Kto mialby miec w 1948r. prawo,
          by ziemie, na ktorej w ostatnich kilkusetlatach
          Palestynczycy byli wiekszoscia ponad 80%, oddac
          z glupia frant, tak sobie, dla jaj, syjonistycznym
          przybyszom z Europy, ktorzy od dziesiatek pokolen
          zyli w tejze? Miejscowi Zydzi nie chcieli Izraela,
          lecz chcieli zyc w panstwie wspolnym Zydow, Palestynczykow
          i innych.

          Na innych to powolywali sie przed sadem takze
          zbrodniarze hitlerowscy - na co im odpowiedziano:
          ustawa, decyzja, rozkaz itp., ktory narusza ludzka
          godnosc nie moze byc legalny i jego wykonanie jest
          zawsze osobista zrodnia wykonawcy, a nie innych.

          Dlatego nie moze istniec zadna
          wola czy decyzja, ktora zabieralaby Palestynczykom
          ich ziemie i dawala ja syjonistom z Europy.
          Tym byrdziej, bez sensu jest powolywanie sie
          na zbrodnicze oszustwo w postaci tzw. Rezolucji
          nr. 181 Zgr. Ogolnego ONZ z 1947r., ktora
          proponowala podzial ziemi Palestynskiej.
          Rezolucje Zgr. Ogolnego ONZ nie maja najmniejszego
          znaczenia dla prawa miedzynarodowego, a ta na dodatek
          powstala w wyniku manipulacji przez syjonistow i USA,
          czyli jest na domiar zlego warta tyle co sfalszowany
          podpis, czyli nic:
          www.bezuprzedzen.pl/historia/deiryassin03.shtml
          Nie ma wojny z 1948 roku, jest trwajaca od ok.
          1884r. do dzis agresja syjonistow i Zachodu na Palestyne:

          Terrorysta i morderca Ben Gurion w swym dzienniku
          pod 1 styczenia 1948 o celowosci mordowania niewinnych
          arabskich kobiet i dzieci:
          "There is no question as to whether a reaction is necessary
          or not. The question is only time and place. Blowing up a
          house is not enough. What is necessary is cruel and strong
          reaction. We need precision in time, place, and casualties.
          If we know the family - [we must] strike mercilessly.
          Women and children included. Otherwise the reaction is
          inefficient. At the place of action there is no need
          to distinguish between guilty and innocent. Where there
          was no attack - we should not strike."
          Wg: N. Chomsky, "The Fateful Triangle", str. 182.

          Czy moze potrafi pan wymienic choc jednego
          premiera Izraela, ktory by nie byl morderca i
          terrorysta?

          Izraelski rozkaz dla wyslanych do Egiptu
          izraelskich terrorystow:
          "The actions should cause arrests, demonstrations,
          and expressions of revenge. The Israeli origin
          should be totally covered while attention should
          be shifted to any other possible factor. The purpose
          is to prevent economic and military aid from the West to Egypt."
          Cele tych izraelskich
          terrorystycznych mordow:
          "1., cultural and information centers; 2., economic institutions; 3., cars of
          British representatives and other Britons; 4., whichever target whose sabotage
          could bring about a worsening of diplomatic relations."
          www.chss.montclair.edu/english/furr/essays/rokach.html

          Zalozyciel Izraela Ben Gurion o
          prawie syjonistow z Europy do wymordowania i wypedzenia
          Palestynczykow i ich palestynskiej ziemi:
          "Why should the Arabs make peace? If I was an Arab leader,
          I would never make terms with Israel. That is natural: we
          have taken their country. Sure, God promised it to us, but
          what does that matter to them? Our God is not theirs. We
          come from Israel, it's true, but two thousand years ago,
          and what is that to them? There has been anti-Semitism, the
          Nazis, Hitler, Auschwitz, but was that their fault? They only
          see one thing: we came here and stole their country. Why
          should they accept that?"
          Wg:
          N. Chomsky, "Offene Wunde Nahost", str. 8 (Europa Verlag, 352 stron,
          2002, 19,90,- €)

          Agresja syjonistow rozpoczela sie juz okolo
          1884 r., gdy Palestynczycy dowiedzieli sie o
          planie syjonistow, by w drodze terroru, mordu
          i wypedzen pozbawic ich, ich ziemi:
          Yusuf Diya Al-Khalidi, palestynski naukowiec z Jerozolimy,
          pisal listownie w 1884 roku do zalozyciela syjonizmu Herzl´a,
          gdy widzial jaka zbrodnie przeciw ludzkosci planuja syjonisci:
          "Drogi Boze, swiat jest wystarczajaco wielki,
          istnieja jeszcze kraje, w ktorych mozna osiedlic
          miliony Zydow. W imie Wszechmogacego, zostawcie
          Palestyne w spokoju!"
          "Lieber Gott, die Welt ist gross genug,
          es gibt noch immer unbewohnte Länder,
          wo man Millionen von Juden ansiedeln
          könnte. Im Namen des Allmächtigen,
          lässt Palästina in Frieden!"
          Wg: Stern, 21/2002, str. 174.

          Gdyby syjonisci nie wymordowali i nie wypedzili
          setek tysiecy Palestynczykow, to nie mogliby
          zalozyc Izraela, bo byliby w nim mniejszoscia.
          Sam plan syjonistow zakladal od prawie samego
          poczatku agresje i przemoc, na pewno koniecznosc
          przemocy przeciw miejscowej wiekszosci byla dla
          syjonistycznych przywodcow jasna od swego drugiego
          Kongresu w Bazylei, Szwajcaria, w 1898r.:
          Syjonistyczny delegat na ten Kongres syjonistow, gdy byli
          oni jeszcze w Europie i dopiero czaili sie do swej zbrodni,
          pan L. Motzkin:
          "Die fruchtbarsten Gegenden unseres Landes sind von
          Arabern besetzt. Es sollen 650 000 Personen sein."
          "Najzyzniejsze okolice naszego kraju sa zajete przez Arabow.
          Ma to byc okolo 650.000 osob."
          W: Spiegel Spezial, 2/1992, str. 90

          Piotr Kraczkowski
          www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
          www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm#pat
          www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz
      • Gość: lolo Zydowski terroryzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 15:39
        Nie przejmuj sie Marcusem i jego ekipa zydowskich rasistow. Nikt nie bierze ich
        prymitywnej i przepelnionych nienawiscia do wszystkiego co Arabskie stronki na
        powaznie ;) Tak jak nikt nie bierze na powaznie stron faszystow... no chyba,ze
        ABW :>
      • piotr.kraczkowski Re: Nieżydowska prawda o Izraelu i Palestynie 30.01.06, 20:28
        marian.kaluski napisał:

        > A Polestyńczycy muszą za to uznać
        > istnienie państwa żydowskiego na terenach przed
        > 1967 rokiem. A trzeba to zrobić w interesie CAŁEGO SWIATA i
        > pokoju! Inaczej Izrael i Palestyną staną się zarzewiem
        > III wojny światowej.


        Palestynczycy nic nie musza. Jesli chcemy uniknac III wojny
        swiatowej, to powinismy skonczyc swa trwajaca od ok. 200
        lat agresje na Bliski Wschod.

        Nie istnieje uzasadnienie, dla ktorego
        Palestynczycy mieliby oddawac komukolwiek chocby
        i piedz swej ziemi. Izrael musi zostac usuniety
        przez Zachod, ktory go na ziemi Palestynczykow
        zainstalowal.
        I zostanie usuniety przez USA, po tym jak jakis
        biolog choroba zakazna zabije kilkadziesiat milionow
        Amerykanow.

        Panujacy nad Palestyna wg Der Spiegel, 15/02, str. 140-151:

        2000-1020 przed Chrystusem - Kanaanici (dzisiejsi Palestynczycy)
        1020 - 587 przed Ch. - Izraelici (ok. 570 lat, czyli ok. 10%
        czasu 2000 przed Ch. do 2005 po Ch.)
        587 - 64 przed Ch. - Babilonczycy, Persowie, Helenczycy (ok. 500 lat)
        64 przed Ch. - 630 po Chrystusie Rzymianie i Bizantyjczycy (ok. 600 lat)
        630 - 1100 po Ch. Arabowie (ok. 400 lat)
        1100 - 1187 po Ch. europejscy Krzyzowcy (ok. 100 lat)
        1187 - 1500 po Ch. Mamelucy (ok. 300 lat)
        1500 - 1917 po Ch. Osmanowie (ponad 400 lat)
        1917 - 1948 po Ch. Brytyjczycy
        1948 - 2005 po Ch. Izraelczycy

        Jerozolimy nie zbudowali Izraelici.
        Czyli Palestyna nalezala przez:

        XXX - 10% ostatnich ok. 4000 lat do Zydow
        XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX - 90% ostatnich ok. 4000 lat do Nie-Zydow

        albo inaczej, przez okolo
        XXXXXXXXXXXX - 600 lat do Zydow
        XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX - 1400 lat do Kaananitow-Palestynczykow i Arabow

        Tak jest jednak dla wierzacych w Biblie.
        Nauka archeologi potwierdza pierwsze
        slady panstwowosci zydowskiej w Palestynie
        znacznie pozniej, bo dopiero w ok. 853 przed Ch.,
        czyli zaledwie ok. 266 lat do 587 przed Chr.
        Obojetnie jednak, czy wezmie sie za podstawe Biblie,
        czy nauke:
        panstwo izraeslkie istnialo w Palestynie
        zbyt krotko i zbyt dawno, na domiar zlego jako
        ,identycznie jak panstwo hitlerowskie, jako panstwo
        zaborcze, na ziemi Kaananitow-Paölestynczykow.

        Jesli chodzi o film, to syjonistyczni propagandzisci
        z Wybiorczej pomijaja, ze zbrodniczy terroryzm
        izraelski zakladal, ze w tylko jedenj akcji
        mordowania w Beirucie zginie ok. 50 osob zupelnie
        postronnych, nie majacych z Palestynczykami nic wspolnego.
        W akcji pozniejszego premiera Izraeela, E. Barak´a,
        jego terrorysci zamordowali wloska staruszke oraz
        policjantow beiruckich zaalarmowanych strzelanina.

        Trzeba sobie zdac sprawe, ze Izrael przyznaje sobie prawo
        do mordowania Nie-Zydow, ktorzy przypadkowo znajda sie
        na miejscu kolejnej terrorystycznej i zbrodniczej akcji
        Izraela. Obojetnie gdzie:
        w Polsce, w USA, we Francji itd.

        Premier Izraela Barak zamordowal Wloszke (70-cio letnia
        staruszke) - i coz? Czy ktos odmowi mu podania reki,
        ba zamknie jak Milosevic´a czy Husseina?
        Nie, izraelski zbrodniarz ma "pozwolenstwo" na mordowanie
        do woli...

        Izrael - jako zbrodniczy nacjonalizm - jest zagrozeniem dla
        kazdego czlowieka na ziemi, dla kazdego Polaka i dla
        Polski.


        Piotr Kraczkowski
        www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
        www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm#rob
        www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz
        • piotr.kraczkowski Prawo zemsty na Izuraelu 30.01.06, 20:32
          Jesli Izrael daje sobie prawo do zemsty, to p
          rawo zemsty na Izuraelu maja rodziny pomorodowanych
          przez Izrael osob postronnych - chocby rodzina
          tej zamordowanej przez premiera E. Baraka
          Wloszki.

          Piotr Kraczkowski
          www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
          www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm#rob
          www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz
    • Gość: PanBox Terroryzm panstwa... IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 27.01.06, 02:45
      ... Izrael zrodzil terrorystow z Monachium (powiadam o okupacji izraelakiej,
      jako skrajnej formie terroru). Zamach w Monachium zrodzil zemste pokazana w
      filmie. Wymiana ciosow trwa juz ponad 30 lat. Po obu stronach zginely tysiace
      niewinnych ludzi... Dzis na czolowkach mass mediow na swiecie jest informacja o
      zwyciestwie Hamasu w demokratycznych wyborach w Autonomii Palestynskiej...
      Sadze, ze Spilberg mowil o tym wlasnie, krecac swoj film: nie da sie rozwiazac
      skomplikowanych problemow politycznych poslugujac sie terrorem ... Czyli sila...
      Da sie zas sila mysli... Wspolnej...
    • Gość: awe Jak Żyd zabija to dobrze IP: *.chello.pl 27.01.06, 09:15
      jak Żyuda to źle. Coś mi tu trąci postawą Kalego
    • Gość: gość Re: Samuraj epoki terroru IP: *.tiger.com.pl 27.01.06, 13:30
      Nie jazz, ale Tina Turner!
      • jan_telecki Re: Samuraj epoki terroru 27.01.06, 15:57
        panowie-historycy-eksperci idzcie najpierw do kina na film
        bo bajdurzycie nie na temat.
    • Gość: gośc Spielberg i Pentagon IP: *.aster.pl 27.01.06, 18:21
      p. Sobolewski pisze o ofiarach Holohaustu i ideologii Wyborczej:

      "dzisiejsza poprawność obłudnie wymaga od nas takiego stopnia doskonałości, że sprzyjamy ofiarom przemocy nawet, kiedy stają się zbrodniarzami."

      zobacz tekst o Spielbergu i Pentagonie:
      www.irak.pl/Szygiel-IrackiPrimaAprilis.htm
    • Gość: geek Re: Samuraj epoki terroru IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 27.01.06, 22:58
      A czy ktos w ogole pamieta, ze pierwszy film o tej akcji powstal juz pare lat
      temu? Chodzi o dwuczesciowa produkcje "Miecz Gideona" z Michaelem Yorkiem.
      • Gość: Marian Kałuski Kto czego nie wie, a przez to niczego nie rozumie? IP: *.vic.bigpond.net.au 28.01.06, 02:41
        „ja@” pisze: „Szermuje pan przykłdami historycznymi, nie rozumiejąc ich
        absolutnie, i nie widząc że wpada pan w logiczną pułapkę. To jest zaślepienie
        albo brak inteligencji. Albo i jedno i drugie”.
        To panu brak inteligencji i wiedzy! Przykłady Polski i Węgier w odniesieniu do
        długości zamieszkiwania tych ziem/krajów przez Polaków i Węgrów i przyrównanie
        tego do długości zamieszkiwania Palestyny przez Arabów/Palestyńczyków są
        adekwatne. Jest faktem, że Palestyńczycy mają większe prawa do CAŁEJ Palestyny
        niż Polacy do Polski, a Węgrzy do Węgier. Z drugiej strony żadna siła, żadni
        potomkowie ich wcześniejszych mieszkańców nie wyrzucą dziś Polaków z Polski i
        Węgrów z Węgier. Taką sugestię wyśmiałby CAŁY świat! Taką sugestię cały świat
        uznałby za niebezpieczną!
        Dlaczego więc w 1948 roku wyrzucono z 80% powierzchni Palestyny Palestyńczyków,
        uzasadniając to tym że 2000 lat temu mieszkali tam Zydzi?!
        To był terroryzm i zbrodnia ludobójstwa oraz złamanie różnych innych praw,
        m.in. praw człowieka! Jak Bush, Biały Dom i Amerykanie tak bardzo kochają
        Zydów, niech dadzą im na Izrael jeden ze stanów amerykańskich, np. Florydę.
        Wówczas „będzie wilk syty i owca cała” i zostanie wycięty z ciała Palestyny
        wrzód – Izrael – przez który będziemy mieli III wojnę światową! Natomiast
        Ameryka dając Zydom Florydę na Izrael podziękuje w ten sposób za to co Zydzi
        wielkiego i dobrego zrobili dla niej. Niech płacą swoją krwawicą, a nie na
        czyjś rachunek!
        Inteligentna i znająca historię osoba wiedziałaby, że Ziemie Zachodnie i
        Północne Polska otrzymała w 1945 roku jako ŁUP WOJENNY! Tak samo jako łup
        wojenny Związek Sowiecki otrzymał Okręg Kaliningradzki, który z Rosją pod
        względem etnicznym i historycznym do 1945 roku miał tyle wspólnego co Palestyna
        z Polską!
        „ja@” pisze dalej: „A co z powstaniem państwa polskiego po 150 latach niebytu
        (też z woli wspólnoty międzynarodowej)? I co teraz?”
        Polska odrodziła się w 1918 roku po 123 latach OBCEJ OKUPACJI na ziemi
        ETNICZNIE POLSKIEJ (Warszawa, Kraków, Poznań). I nie odrodziła się „z woli
        wspólnoty międzynarodowej”. Bo nie żadna wspólnota międzynarodowa rozbrajała
        Niemców w Warszawie w listopadzie 1918 roku, a tylko POLACY; nie
        żadna „wspolnota międzynarodowa” wypędziała Niemców z Wielkopolski, a tylko
        zbrojny zryw tamtejszych Polaków.
        To zwykły kretynizm mówienie, że Polska odrodziła się w 1918 roku „z woli
        wspólnoty międzynarodowej” (czy także Niemiec i Rosji?!) czy porównywanie
        odrodzenia się państwa polskiego w 1918 roku na ZIEMIACH POLSKICH z odrodzeniem
        się państwa żydowskiego w 1948 roku na ZEMI PALESTYŃSKIEJ, zabranej
        Palestyńczykom, gospodarzom tej ziemi od 1800 lat, przez kolonizację oraz
        terroryzm żydowski i międzynarodowy.
        Pyta się Pan: „I co teraz?”. – Odpowiadam: To pan ośmieszył się brakiem
        logicznego myślenia i znajomością historii!
        Z kolei „tomek” z głupia frant pyta: „prosze mi wytlumaczyc co bylo w
        Palestynie przed 1948? Niepodlegle panstow Palestynczykow (Arabow), ktore
        bezczelnie rozmontowali zli Zydzi?... A czy w ogole kiedykolwiek istnial taki
        twor jak niepodlegle panstwo Palestynczykow?”
        Odpowiedź sam zna: takiego państwa nie było. Ale co to ma do rzeczy? Państwa
        tego nie było przez IMPERIALIZM angielski, który po zabraniu Palestyny Turkom
        (także tu byli okupantami) po I wojnie światowej OKUPOWAŁ Palestynę,
        umożliwiając de facto Zydom jej kolonizację.
        I dalej, co to ma do rzeczy, że nie było państwa palestyńskiego? W EUROPIE, a
        nie gdzieś wśród dzikusów, do 1918 roku NIGDY nie było żadnego państwa
        fińskiego, estońskiego czy łotewskiego, a do 1992-93 roku państwa
        macedońskiego czy bośniackiego. A dzisiaj są. Dlaczego, bo od wieków mieszkali
        na tych ziemiach Finowie, Estończycy, Łotysze, Macedończycy i Bośniacy. Te
        państwa powstały więc w SPOSÓB NATURALNY, a nie, jak to miało miejsce w wypadku
        Izraela, drogą hakatystycznej kolonizycji i terroru żydowskiego i
        międzynarodowego!
        Prożydowskie media w Polsce robią z mózgów Polaków zwykłą sieczkę. Stąd tyle tu
        głuipch wypowiedzi, pełnych rasizmu i nienawiści wobec Palestyńczyków.
        Dzisiejsi Polacy już nie wiedzą jak błagali możnych tego świata o przywrócenie
        wolnej Polski, że walczący o wolną Polskę Józef Piłsudski i żołnierze Armii
        Krajowej walczycy z okupantem niemieckim w świetle dzisiajszej terminologii
        żydowsko-amerykańskiej byli zwykłymi terrorystami.
        Ale czy byli nimi naprawdę?
        Jeśli nie, to nie są nimi także i Palestyńczycy, walczący z brutalną i krwawą
        okupacją żydowską Palestyny i o wolną Palestynę.
        Marian Kałuski
        • Gość: shlomo mintz Mazel Tov,Maniek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 11:47
          i nie podniecaj się tak...
          szkodzi na ciśnienie
    • Gość: faktotum Re: Samuraj epoki terroru IP: 194.183.32.* 28.01.06, 11:30
      Żyjąc zemstą kopiesz swój własny grób; III Rzesza, Palestyna, Izrael - dla
      Chińczyka to zbitka historyczna, czyli wszyscy siebie warci.
      • Gość: markowsky zdjecie - wdanie papierowe GW czy to fiat 125p? IP: *.miasto.gdynia.pl / *.miasto.gdynia.pl 28.01.06, 22:35
        czy to mnie sie tylko wydaje ze artykul jest zilustrowany zdjeciem fiata 125p?
        • Gość: a ja se tak mysle Manki Wojdy IP: *.chello.pl 30.01.06, 01:26
          Bylem wczoraj na Monachium. I tak mysle. Gdyby moj narod chciano unicestwic, to
          nie myslalbym jak ten patafian Maniek. Dalbym w morde i zalozyl swoj kraj tam,
          gdzie mial on byc kiedys. A potem bym sie dogadywal. Cale to pieprzenie o
          prawie miedzynarodowym jest demokratycznym biciem piany. Demokracja nie
          istnieje. Mowimy jedno, robimy drugie. Piszemy trzecie. Myslimy czwarte. Walcie
          sie do usranej smierci...
          • piotr.kraczkowski Re: Manki Wojdy 30.01.06, 20:04
            Gość portalu: a ja se tak mysle napisał(a):

            > Bylem wczoraj na Monachium. I tak mysle. Gdyby moj narod chciano unicestwic, to
            >
            > nie myslalbym jak ten patafian Maniek. Dalbym w morde i zalozyl swoj kraj tam,
            > gdzie mial on byc kiedys

            A kto chce uniecestwiac Zydow w Europie, czy w USA?
            Tak sie sklada, ze wiekszosc Zydow mieszka poza Izraelem
            i nie ma najmniejszego zamiaru sie tam przeniesc.
            Nawet jesli jednak byliby Zydzi zagrozeni, to mieliby
            prawo do panstwa na koszt swych przesladowcow.
            a nie na koszt swych Palestynskich dobroczyncow -
            nigdy Palestynczycy nie dopuscili sie wobec Zydow
            antysemityzmu, czy zgola zbrodni na poziomie
            holocaustu, pogromow, palenia na stosach, wymordowania
            Zydow przez Krzazowcow w Palestynie itp.

            Piotr Kraczkowski
            www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
            www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm#rob
            www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz
        • Gość: sdkvbsjdhfv Re: zdjecie - wdanie papierowe GW czy to fiat 125 IP: *.77.classcom.pl 30.01.06, 12:34
          nie, to włoski Fiat 125. Ale w filmie widać przez chwilę polskiego 125p, model
          po face liftingu z 1975 (akcja 1972-73) :)
    • Gość: by historian Gdzie jest "prawda"? (historycznie) IP: 217.153.164.* 02.02.06, 17:30
      Ile razy czytam polityczno-historyczny tekst zawierający słowo prawda z góry wiem że będzie pełen ideologii. Powyższe głosy i posty przedstawiające "całą" prawdę o konflikcie palestyńsko-izraelskim wpisują się w moje spostrzeżenia.
      Dziś każdy sobie prawdą buźkę wyciera. Jest rzeczą niesłychaną że obie strony potrafią opisać ten sam historyczny konflikt dobierając sobie tylko pasujące fakty w wyniku czego otrzymujemy dwie zadziwiająco odmienne wizje tego "jak było naprawdę" :)

      Nie wspieram żadnej ze stron ale ponieważ działalność propalestyńczyków była do tej pory częstsza to obalając ich mity pewnie uznają mnie za Żyda..
      Fanatycy już tak mają ;>

      Najzabawniejsze było do tej pory określenie że Palestyńczycy to potomkowie Kanaanejczyków. Osoby wypisujące takie opinie chyba nie zdają sobie sprawy z ich nonsensowności. Wszystkie narody zamieszkujące te tereny łącznie z filistyńczykami,moabitami,ammonitami itd.. własciwie możemy uznać że wyginęły. Nawet w przypadku Hebrajczyków należy trzeźwo spojrzeć ile rdzennej krwi płynie w ich żyłach. Chociaż z powodu tego że należą do jednej z najbardziej nieasymilujacych sie grup na świecie widzą pewnie siebie w roli spadkobierców plemion hebrajskich z XIII w p.n.e o których wspomina egipska stela. Palestyńczycy to przedewszystkim potomkowie Arabów którzy zajęli te ziemie w VII wieku przynosząc tu swoją religię,język i kulturę.
      Do kogo więc należy ziemia?
      Do Palestyńczyków żyjących tam od 1 400 lat czy do Żydów którzy żyli tam przez 1 400 lat wcześniej aż do okupacji Rzymskiej?
      I kto jest jej prawowitym właścicielem?
      Musimy pamiętać że historia jest o wiele bardziej skomplikowana niż bajki gdzie zawsze wiadomo kto jest dobry a kto zły.

      Podobnie trudną kwestią jest do kogo należy Jerozolima. Muzułmanie kiedy rządzili Palestyną nigdy nie uczynili z niej stolicy prowincji. Trzeba pamiętać że już w połowie XIX wieku to właśnie Żydzi stanowili 2/3 populacji tego miasta.
      Byli tam obecni nawet w czasach barbarzyńskich krucjat.
      Jednak wschodnia Jerozolima jest czysto palestyńska z gurującym wysoko meczetem.

      Sprawą najszybciej przechodzącą przez gardło antysyjonistów jest ograniczenie się do prostej "prawdy" o tym że to Palestyńczycy od wieków zamieszkiwali sporne tereny a źli i niedobrzy Żydzi przyszli i wygnali ich z własnych domów.
      Czasem półprawda jest gorsza od kłamstwa.
      Pod koniec XIX wieku Palestyna o czym mało kto pamięta była półpustynną , opustoszałą w wielu miejscach krainą. To właśnie na to pustkowie przybywali od połowy XIX wieku Żydzi powracając do swojej historycznej ojczyzny.
      Osuszając bagna, nawadniając pustynie doprowadzili oni do rozkwitu część Palestyny.
      Nie uszło to uwagi Arabów którzy zaczęli przemieszczać się na te tereny, początkowo wcale nie w celach religijnych ale po prostu ekonomicznych.
      Jednocześnie zaczęły się pierwsze zatarczki z ludnością arabską.
      Błędem jest przekonanie że tylko populacja Żydów wzrastała wraz z przybywaniem nowych osadników. Populacja arabska również wzrastała, tak że po II wojnie światowej było ich w Palestynie kilkakrotnie więcej niż na początku XX wieku!
      Z północy napływali Syryjczycy , z południa Egipcjanie a na Zachodni Brzeg dziesiejsi Jordańczycy.

      Niestety te przypływy Arabów często były podsycane przez islamski fanatyzm. Oni nie napływali w celu obrony własnej ojczyzny czy chęci stworzenia państwa Palestyny.
      Dlatego przekłamaniem jest sugerowanie że Żydzi stanowili 30% ludności Palestyny a w wyniku rezolucji Narodów Zjednoczonych (ONZ) otrzymali 50% ziem i że to niesprawiedliwe.
      Z 1,5 milion Arabów większość nie była rdzennymi mieszkańcami Palestyny żyjącymi tu od czasów tureckiej okupacji.

      Prawdopodobnie gdyby Palestyńczycy mieli poczucie własnej narodowości zgodziliby się ostatecznie na podział ziemi. W sumie pierwszy raz zaproponowano im możliwość niepodległego państwa. Jednak gra toczyła się ze strony Arabów dla religijnego konfliktu. Chodziło o unicestwienie Izraela a nie obronę Palestyny. Nie ma narodu Palestyńskiego. Dzisiaj większość mieszkańców Autonomii Palestyńskiej to obywatele Jordanii , takie też mają paszporty.
      Jordania też wcieliła we własne państwo cześć terenów z podziału należących do Palestyńczyków tak zwaną cisjordanię leżącą na wschód od rzeki.
      Czy Palesyńczycy sugerują że Jordania powinna im oddać te ziemie? Nie , bo Jordania jest muzułmańska a chodzi o wojnę z Żydami.

      Podział ziemi po połowie był najrozsądniejszym posunięciem dla narodów które nie były w stanie żyć we wspólnym państwie. Jednak mogli żyć obok siebie.
      Żydzi przybywając na tereny brytyjskiej kolonii z planami utworzenia państwa postępowali wbrew Palestyńczykom. Trudno jednak dziwić się ich powrotowi.
      Palestyńczycy niechętnie widzieli nowych osadników, chociaż trudno odebrać im prawo do przekonania że ziemia należała do nich.

      Historia często przypomina kwadraturę koła. Kwadraturą koła jest zapewne konflikt palestyńsko-izraelski.
      Patrząc trzeźwo i realistycznie widać że dążenie do pokoju jest jedyną droga dla wymęczonych narodów. Żydzi zrozumieli już to dawno. Palestyńczykom ciężar islamskiej ideologii przeszkadza w rozwiązaniu konfliktu.

      Obie strony muszą pozbyć się nierealnych żądań. Powrót Arabskich uciekinierów nie jest możliwy tak samo jak jest niemożliwe zachowanie wschodniej Jerozolimy w rękach Żydów i tym podobne.

      Niektórzy Palestyńczycy są już gotowi do pokoju , rozumieją że wygnanie Żydów jest utopią i proponują oddanie przez żydów terenów zgodnie z granicami z 1948 roku. Tyle że zapominają że taka oferta była przedstawiona 50 lat temu. Wtedy świat arabski do niej nie dojrzał. Dziś wątpliwe że ktoś przedstawi podobną..



    • Gość: JaBcOk Re: Samuraj epoki terroru IP: *.borotek.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.06, 11:08
      Dla mnie ten film jest genialny. Jest to najlepszy film tego krótkiego roku.
      Spielberg potrafi nakręcić dobry film. Jak siedziałam w kinie to przez te
      wybuchy czułam się jakbym była w środku akcji!!! Film ekstra a Eric Bana
      zasługuje na uznanie! Najlepszy aktor, potrafi zagrać i jest
      przystojny!!! "Monachium" rządzi i wymiata!!!
Pełna wersja