Dodaj do ulubionych

Sprawdź, czy nie jesteś piratem

IP: *.multicon.pl 20.12.06, 20:34
Niedługo posiadanie komputera będzie przestępstwem a za dostęp do internetu
będzie grożić więzienie. Paranoikom STOP!!!!!!
Obserwuj wątek
    • krasnov ta ustawa to stek idiotyzmów! 20.12.06, 20:49
      Przykład: Zmieńmy prawo i karajmy ustawowo posiadanie narzędzi mogących służyć do włamań, np. przez otwieranie zamków w drzwiach. Sprawny kolo otworzy taki zamek wsuwką do włosów. Ergo: za posiadanie wsuwki do włosów idziemy do więzienia.
      Taka sama sytuacja jest w przypadku "programów służących do łamania zabezpieczeń". W skrajnych wypadkach jako żywo wystarczy do tego Windowsowy notatnik - zapewniam was.
      __________
      www.ikatalog.org - katalog WWW, czemu by się nie wrzucić?
    • Gość: qrek Sprawdź, czy nie jesteś piratem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 22:46
      Dziwne że do tej pory nikt nie poszedł siedzieć za posiadanie magnetofonu kasetowego z możliwością nagrywania. Toż to taki magnetofon to narządzie do piratowania kaset!. Tak samo odtwarzacz wideo z nagrywaniem.
      Woóle te zabezpieczenia obracają się przeciwko koncernom - jeżeli ktoś legalnie kupi muzykę i potem ma się użerać z jakimś drm czy miesiecznym abonamentem to w końcu ściagnie mp3 z sieci i ma święty spokój. Na dodatek za darmo.
    • Gość: Krzysztof Sprawdź, czy nie jesteś piratem IP: 83.238.95.* 21.12.06, 08:26
      Jeżeli kupuję nagranie w internecie to z reguły nie mam na to żadnej faktury.
      Nie mam też do końca pewności że kupuję to z pewnego źródła. Mało tego, często
      w ramach promocji utwory udostępniane są gratis. Nie tylko zresztą przez
      portale ale spotkałem strony samych artystów którzy pisali tak. To co nowe
      przez dwa lata przynosi mi dochody ze sprzedaży, potem sam daję dostęp do moich
      płyt na mojej stronie www. Natomiast gdy chodzi o licencje to nie spotkałem
      nigdzie wzmianki że gdy nabyłem np płytę winylową i ona mi się starła to CD z
      tym nagraniem dostanę od producenta za cene nośnika... Ale jak zrobię kopię
      cyfrową to będę przestępcą ...
    • Gość: katarek Sprawdź, czy nie jesteś piratem IP: *.bochnia.pl 21.12.06, 08:38
      Co się tyczy "pojedynczych utworów" (a właściwie "egzemplarzy") zetknęłam się z
      interpretacjami prawników odmiennymi od podanej przez autora powyższego
      artykułu, tzn. można sporządzić kopię, nawet dla przyjaciela, ale nie może być
      tych kopii wiele (np. tylko jedna dla jednej osoby). Zwraca się również uwagę,
      że mowa o pojedynczych egzemplarzach w liczbie mnogiej. Taką interpretację
      potwierdzałby też fakt, że w zarzuconej kwietniowej nowelizacji była mowa o
      możliwości ograniczenia przez producenta ilości sporządzonych kopii do jednej.
    • Gość: antyDRM Sprzeciw wobec DRM! IP: 156.17.17.* 21.12.06, 09:15
      Fajnie w imię ochrony własnosci intelektualnej, koncerny medialne będą kontrolow
      ały mój komputer, a nie ja!!!

      Bo bez pełnej kontroli nad komputerem (czy innymi urządzeniami odtwarzającymi mu
      zykę/filmy/inne) DRM będzie bardzo prosty do obejścia.
      DRM = Digital Restriction Management.

      W imię ochrony interesów bardzo wąskiej grupy społeczeństwa, twój komputer zgodn
      ie z literą prawa będzie nadzorować ktoś inny. Nawet nie Państwo Polskie!, tylko
      banda prywatnych ponadpaństwowych korporacji medialnych!!!
      Technologia DRM będzie nadzorować co możesz zainstalować w komputerze, a co nie.
      Co możesz uruchomić, a co nie.

      Jeśli jeste artystą, to w imię DRM nie będziesz mógł łatwo tworzyc i dystrybuwać
      swojej pracy. Twój komputer z DRM nie pozwoli ci na to.
      Np. Tworzysz muzykę - nie możesz jej nagrać i dodowlnie rozpowszechniac wśród zn
      ajomych - bo dla DRM "chcesz nielegalnie rozpowszechnia muzykę". System nie może
      pozwolić na dystrybucje muzyki będącej poza DRM, bo w ten sposób może być też r
      ozpowszechniana muzyka "chroniona prawami autorskimi". Więc DRM w połączeniu z T
      PM na to nie pozwoli. Skąd system DRM zainstalowany u ciebie ma wiedzieć, że to
      twoja muzyka, a nie artysty X? On tego nie wie, więc na wszelki wyapdek blokada!
      Jeśli chcesz wysłac znajomym film z wakacji to znowu masz problem. Bo czym się o
      n rózni z punktu widzenia DRM od filmu nagranego w kinie? Niczym!

      Aby całkiem nie denerwowac użytkowników (na początku wprowadzania DRM), system p
      ozwoli ci na przesłanie twojej muzyki czy filmów w gorszej jakosci.
      Ale nie pozwoli ci na skorzystanie z pełnych możliowości sprzetu który posiadasz
      . Nie nagrasz swojego teledysku w pełnej jakości telewizji HDTV, bo sprzet w ram
      ach ochorny przed piractwem (DRM i inne podobne technologie) ci na to nie pozwol
      i.

      Użytkownik zostanie zredukowany do roli biernego odbiorcy treści. Systemy DRM, c
      zy inne o podobnej zasadzie działanie do tego nie dopuszczą. Najlepszy klient to
      taki, co nie mysli duzo i nie wymaga.

      W hipermarketach przed kradzieżą pilnują wynajenci ochroniarze, a dla bogatych k
      oncernów medialnych rolę ochroniarzy pełnic będą policjanci i prokuratorzy.
      I to jeszcze opłaceni z naszych podatków.

      I jeszcze im mało pieniążków z podatków jakimi są obłożne skanery/ksera/nagrywar
      ki DVD/czyste płytki DVD/itd.
      Może mało kto wie, ale nich sobie poszuka informacji i poczyta odnośnie ile już
      płaci z tytułu "możliwości kopiowania treści chronionych".

      Te całe zamieszanie z DRM (czy TPM) to nic innego jak chęć ograniczenia użytwkon
      ików w celu jak najprostszego zarbiania jak największej kasy.
      Gdyby chodziło o faktyczne ściganie piratów, to wystarczyłoby zastosowanie techn
      ologii watermarking - czyli znakowania utworów.
      Np. Firma sprzedajej poprzez internet muzykę w formacie mp3. Każdy utwór podczas
      sprzedaży znakowany jest w technologii watermarking. Zapisywany jest w bazie kt
      o kupił utwór i jak jego utwór został oznakowany.
      Ponieważ każdy plik bedzie oznaczony inaczej, to w przypadku wykrycia nielegalny
      ch kopii po porównaniu ich z bazą od razu wiadomo kto je rozpowszechnia. Co więc
      ej trzeba aby udowodnic kradzież?

      I na koniec:
      Te wszystkie zabezpieczenia DRM dla zawodowych złodzieji nie są żadnym problemem
      . Dla nich nie ma to znaczenia, czy są zabezpieczenia, czy ich nie ma.
      Oni mają pieniądze, sprzęt i ludzi którzy im pozwolą obejść wszytskie zabezpiecz
      enia.
      Te zabezpieczenia DRm będą utrudniac tylko zycie tym którzy są "legalni".
      Obecnie juz tak jest z tzw. zabezpieczonym oprogramowaniem. O wiele łatwiej się
      korzysta ze zcrakowanego oprogramowania niż z orginalnego! (co jest moim zdaniem
      lekką paranoją).
    • maruda.r Sprawdź, czy nie jesteś piratem 21.12.06, 10:13

      Inny sklep - Napster Music Store - co miesiąc sprawdza, czy użytkownik komputera
      opłacił abonament. Wystarczy jedno spóźnienie i cała muzyka ściągnięta na dysk i
      przenośne odtwarzacze przestaje działać.

      *******************************************

      Czy mam przez to rozumieć, że w przypadku gdy wymówię abonament, tracę to, za co
      zapłaciłem?

      I kto tu jest piratem?

    • maruda.r Spadek kreatywności 21.12.06, 10:22

      Dyrektywa, wychodząc z założenia, że brak ochrony własności intelektualnej
      prowadzi do spadku kreatywności i innowacyjności, wzywa członków UE do
      modyfikacji prawa, tak by lepiej chroniło autora i wynalazcę.

      **************************************************


      Wydaje się, że ewolucja prawa idzie w kierunku ochrony kreatywności koncernów
      medialnych na ich drodze do monopolizacji w dziedzinie handlu prawami
      autorskimi, a nie ochrony praw samych twórców. Przykład poniżej:


      *************************
      02.12.2006.

      Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na Stowarzyszenie
      Autorów ZAiKS 500 tys. zł kary za ograniczanie autorom zagwarantowanej ustawowo
      swobody do samodzielnego decydowania o sposobie wykonywania ich praw autorskich
      do utworów muzycznych. Za praktyki ograniczające konkurencję Cezary Banasiński
      uznał wymuszanie przez ZAiKS udzielania wyłącznego upoważnienia do zarządzania
      prawami do tych utworów łącznie w zakresie publicznego wykonania, nagrań
      mechanicznych oraz emisji w radiu i telewizji.
      *************************

      Niedługo żebrak, grający na akordeonie własne kawałki w przejściu podziemnym,
      zostanie aresztowany, bo ZAiKS nie wydał zgody.

    • Gość: zaiks ZAIKS to najbogatsza instytucja w Polsce! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 12:08
      Ilość kasy którą "miele" ta banda jest niewyobrażalna. Zarobki pracowników idą w
      dziesiątki tysięcy -to nic dziwnego że stać ich na lobbing, żeby zarabiać
      jeszcze więcej. Zresztą byle grajek który nagra jakieś żałosne disco-polo, ma z
      tantiemów autorskich emeryturkę do końca życia. I wciąż im mało. A mają jeszcze
      50% ulgi podatkowej! Zaorać tych krwiopijców!!!
    • Gość: wwwqqq To firmy fonograficzne okradją ludzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 12:51
      Ja od dłuższego czasu nie jestem w stanie pojąć jednej rzeczy i dopóki to się
      nie zmieni nie mam zamiaru kupować legalnych płyt. Otóż parę lat temu oryginalne
      kasety z muzyką kosztowały ok.10zł a płyty jako lepszy nośnik ok. 50-60zł. Było
      to w czasach kiedy nie było jeszcze w powszechnym użytku nagrywarek CD. Teraz
      kiedy kaset praktycznie już nie ma w sprzedaży, nagrywarkę CD mnóstwo ludzi ma w
      domu a koszt jednej czystej płyty wynosi ok. 1zł to dlaczego firmy fonograficzne
      sprzedają płyty po 50-60 zł?! Za tak samo oryginalne piosenki na kasetach
      wystarczyło firmom ok 10zł. Fascynuje mnie to że cały sprzęt elektroniczny
      tanieje natomiast płyty jak były drogie tak są i niech się nie dziwią że ludzie
      ściągają muzykę z internetu. Osobiście kupowałbym legalne płyty gdyby kosztowały
      ok. 10 zł ale tak niech spadają.
    • Gość: Nie dla DRM Nie kupujmy! IP: *.com 21.12.06, 15:45
      Żadna technologia DRM, w żadnym wypadku nie chroni przed piractwem. Żeby
      umożliwić użytkownikowi korzystanie z zabezpiecznego produktu producent tak czy
      inaczej musi przekazać użytkownikowi klucz odszyfrowujący. Cała idea DRM jest
      więc z punktu widzenia kryptografii zupełnie pozbawiona sensu i skazana na
      niepowodzenie.
      Po co więc to wszystko? Chodzi o możliwość podstępnego wyciągnięcia kasy na
      różne sposoby. Przykładowo utwory z DRM celowo sprawiają problemy z
      kompatybilnością zmuszając do zakupu sprzętu odtwarzającego u określonego
      producenta. Takie traktowanie użytkownika przez firmy jest zwyczajnie obraźliwe.
      Nie pozwolmy się tak traktować i dlatego wystrzegajmy się produktów z DRM.
    • Gość: autor Sprawdź, czy firmy nie sa piratami IP: *.gdynia.mm.pl 21.12.06, 15:52
      Wojciechu Orliński jak piszesz artykul to wiedz o czym piszesz!

      DRM to prawo nielegalne ktore zostalo sforsowane w Ameryce przez przemysl ...
      en.wikipedia.org/wiki/DeCSS

      www.cs.cmu.edu/~dst/DeCSS/Gallery

      decss.com/
      Ta decyzja NIGDY nie powinna byc zmieniona:

      SONY CORP. OF AMER. v. UNIVERSAL CITY STUDIOS, INC., 464 U.S. 417 (1984)

      www.law.cornell.edu/copyright/cases/464_US_417.htm

      www.eff.org/legal/cases/sony_v_universal_decision.php

      Decyzja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego JEDYNIE powinna wziasc
      pod uwage opinie of Unitwed States Supreme Court: SONY CORP. OF AMER. v.
      UNIVERSAL CITY STUDIOS, INC., 464 U.S. 417 (1984)

      Reszta to po prostu zawracanie czasu!

      Kontrola regionalna odtwarzaczy DVD yo jeszcze jeden barbarzynki wymysl
      bandytow z Hollywood!

      A o Jon Lech Johansen slyszal?
      www.post-gazette.com/pg/05290/590139.stm
      pl.wikipedia.org/wiki/Jon_Lech_Johansen

      www.theregister.co.uk/2003/01/07/dvd_jon_is_free_official

      www.theregister.co.uk/2003/11/22/dvd_jon_unlocks_itunes_locked

      nanocrew.net

      www.aftenposten.no/english/local/article696330.ece

      www.aftenposten.no/english/local/article702236.ece

      www.aftenposten.no/english/local/article676663.ece

      en.wikipedia.org/wiki/Jon_Lech_Johansen

      Cale szczescie ze nowelizacja ustawy zmierza nie tyle w kierunku karania za
      posiadanie oprogramowania, co robieniu duzo halasu.
      Oprogramowanie nie podlega pod patenty bo LOGIKI nie mozna patentowac!

      "Nowelizacja nie przewiduje kary za samo posiadanie programów do przełamywania
      zabezpieczeń - wygląda na to, że w kwestii dozwolonego użytku wszystko zostanie
      po staremu.

      Wydaje się, że po kolejnych poprawkach nowelizacja wreszcie osiągnęła rozsądny
      kompromis między autorami i odbiorcami.

      Odbiorcy w ramach własnego użytku mogą z utworem robić, co chcą, za to autorzy
      zyskają narzędzia prawne pozwalające skutecznie ścigać prawdziwych piratów."

      A kim sa prawdziwi piraci?

      Microsoft, MPAA, RIAA, to ci ktorych doskonale znamy i o ktorych juz od
      dawna wiemy!

      Po za nimi kilku Chinczykow i mafia ...

    • Gość: gość Sprawdź, czy nie jesteś piratem IP: *.chello.pl 21.12.06, 16:13
      Jest jedno ale. Te wszystkie zabezpieczenia wraz prawem zakazującym obchodzenia
      tych zabezpieczeń uniemożliwiają zrobienia kopi bezpieczeństwa np CD. Taką kopię
      robi się w ciągu 5 minut, koszt 1,5 zł. Logicznie rozumując to nawet jeśli
      specjalnie zniszczę płytę CD to producent za 1,5 zł (i to w ekspresowym tempie)
      powinien dostarczyć nową.
    • Gość: wujcio Sprawdź, czy nie jesteś piratem IP: 80.51.161.* 21.12.06, 20:46
      Na początku jak to czytałem(fragment o ipodach) to na usta cisnęły mi się
      wulgarne słowa których tu nie opisze .Moje niezadowolenie wynika z faktu ze jak
      np: kupie sobie plyte i bede chcial obejzec film przykladowo w szkole na
      uzadzeniu przenosnym to bede lamal prawo. Jakich to czasów człowiek dozyl.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka