Kultura niezależna. Niepotrzebna?

IP: *.ruczaj.pl 04.05.03, 21:38
Zelazna, Hormon - to raczej nie w tamtym roku...

Wolnosc? Wolnosc FM? na rowni z Hormonem i MK??????
tu sie komus chyba cos poyebauo ;)
    • Gość: AdA TAK, NIEPOTRZEBNA!!! IP: *.epfl.ch 05.05.03, 12:16
      Kultura (wszelka) jest NIEPOTRZEBNA, jak wiele innych rzeczy w
      tym kraju: np. badania naukowe tez SA NIEPOTRZEBNE, ksiazki,
      muzyka SA NIEPOTRZEBNE. Nikt tego nie chce finansowac.
      Wystarczy spojrzec na kolejne budzety - potrzebne za to sa
      kopalnie, huty i male gospodarstwa rolne. Reszta wynocha!
      • Gość: Tomas Re: TAK, NIEPOTRZEBNA!!! IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.03, 16:59
        My tu razem z kolega, solidaryzujemy sie w calej rozciaglasci z
        przedmowca o numerze 2. Myslimy tylko ze jeszcze sa potrzebne dotacje
        dla PARTII.
      • Gość: Wireless Re: TAK, NIEPOTRZEBNA!!! IP: *.megabajt.com.pl 05.05.03, 17:25
        Tworczosc niezalezna czy tez podziemna nie moze byc ogolnie
        znana, bo wowczas przestaje nia byc. Jest to skrawek kultury
        odwiedzany przez nielicznych, tych ktorym nie wystarcza kultura
        masowa, szukajacych czegos nowego, jakiegos swiezego tchnienia
        posrod zalewu komercji. Jest ona wylegarnia mlodych talentow,
        nowych pomyslow, inspiracji...i dziala nie tylko na mlodych
        odbiorcow (biernych), ale rowniez na mlodych tworcow, ktorzy
        czerpia pomysly, poglady, nurty dla swojej przyszlej tworczosci.
        To co uda im sie z tego zaczerpnac w przyszlosci oglada swiatlo
        dzienne jako wyraz ich dojrzalej tworczosci (czesto trafia do
        komercji). Czasami wystarczy wiec zeby zostal sprzedany jeden
        egzemplarz powiedzmy plyty czy tworczosci literackiej, trafil do
        wlaciwego odbiorcy, a stanie sie dla niego wazna inspiracja na
        przyszlosc. Odrebnym problemem dla mlodych niezaleznych jest
        fakt - jak sie utrzymac w dzisiejszym skomercjalizowanym
        swiecie, skoro ich dziela nie sa powszechnie znane, kupowane i
        nie daja utrzymania. Dlatego byc moze te zale nad mala
        popularnoscia sceny niezaleznej, bo nie da sie z tego wyzyc, a
        nie nad sama ubogoscia tej sceny (w sensie artystycznym).
        Na pocieszenie dodam, ze wydaje sie, ze komecja musi sie kiedys
        przejesc i ludzie sami zapragna poczuc cos nowego, a wtedy byc
        moze nadejdzie czas na tworcow niezaleznych.
    • Gość: q Re: Kultura niezależna. Niepotrzebna? IP: *.chello.pl 05.05.03, 17:02
      niezależna...? od czego? i dlaczego pewne zależności mają mieć
      wyższość nad innymi? i skąd tak prymitywne wymieszanie kategorii
      należących do zupełnie odmiennych porządków? i dlaczego
      najbardziej skomercjalizowane media w tym kraju kreują mit
      niezależnej kultury, która w rzeczywistości ma równie niewiele
      wspólnego z niezależnością, co z kulturą? i dlaczego w polskich
      mediach nie zdarzają się tekstu pisane przez inteligentnych
      autorów - bo nie ma inteligentnych czytelników?
    • Gość: Varelse Eee, taka tam kultura. IP: *.acn.pl 05.05.03, 20:37
      To co maluje pan na zdjeciu do zludzenia przypomina uzytkowe
      malunki w Sadyba Best Mall i w Cinema City Bemowo robione kilka
      lat temu przez DOMOROSLYCH grafficiarzy.
      Jesli tak ma wygladac SZTUKA (do tego dofinansowywana), to chyba
      wole graffiti na ulicach. Przynajmniej jest prawdziwe, a nie
      robi sie go po to zeby"zaliczyc" kolejna wystawe.

      Zreszta mam wrazenie, ze czesto jest lepsze i bardziej odkrywcze
      niz niedojrzala i pusta papka, jaka serwuja nam absolwenci
      rozlicznych Akademii. Eee, ide spac ;)
    • Gość: lerik Re: Kultura niezależna. Niepotrzebna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.03, 22:23
      A ja tak sobie myślę, że to jest bardzo dobry artykuł. Też idę
      spać, ale najpierw odwiedzę WWW.RASTER.ART.PL
    • Gość: zofia Re: Kultura niezależna. Niepotrzebna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.03, 23:51
      a to dopiero!

      wyborcza ktora sama moglaby ksztaltowac gusta lansuje annemarie
      czopek, golec, tatu...

      jakies wewnetrzne tarcia w redakcji czy co?

      no bo jakto, pisza tak drukuja co innego???
    • Gość: kontownik Dęte artykuły. Niepotrzebne? IP: *.bydgoska.krakow.pl 06.05.03, 21:48
      ludzie nie mają co do gara włożyć, a ten się dziwi, że mouse on
      mars nie pobrzmiewa radośnie w familokach... niepociumany jakiś
      czy z osłem na uma sie pomieniał?
    • krzys1231 Re: Kultura niezależna. Niepotrzebna? 09.05.03, 00:20
      Maslowska niezalezna? Od czego? Dala d... Pilchowi.
    • Gość: wladyslaw_kazmierczak@onet.pl Re: Kultura niezależna. Niepotrzebna? IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 20.05.03, 19:21
      czytam i przecieram oczy! Rozumiem pojęcie galeria komercyjna,
      ale nie rozumiem "niezależna". Niezależna od kogo? Nie rozumiem
      też idiotycznego pojęcia 'kultura niezależna'. Ta śpiewka w
      rastrze przewija się od kilku lat. Poglądy Gorczycy i
      Kaczyńskiego połyka Szanowny nieznany Dziennikarz, który prawie
      robi aferę. Co to, tęsknimy za pojęciami z minionego ustroju?
      Jesteśmy antyreżimowi i komercyjni! Pięknie, niedługo wyjdzie na
      to, że cała reszta to nieprzyzwoici oportuniści. W powietrzu
      wyczuwam, że komuś coś się za to należy. Ale co? Lokal na nową,
      niezależną galerię? Uwielbiam rastrowców, ale sztukę, którą
      lansują mogą spokojnie powiesić na ścianie politycy LPR jak i
      SLD. Jak wiemy, lewicowe i komercyjne pismo Polityka już
      uhonorowało Maciejowskiego. Pismo zrobiło niezły interes, bo
      nikt Polityce kamieniem szyby im nie wybił a nakład wzrósł. A tu
      nagle czułe rozmowy o niezależności. Takiej na salonach i za
      kasę. Kuku z amczu. No i niestety, dział kultury kiepściutki u
      Państwa w Wyborczej, oj cieniutki.
    • Gość: wladyslaw_kazmierczak@onet.pl Re: Kultura niezależna. Niepotrzebna? IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 20.05.03, 19:51
      jeszcze raz przeczytałem artykuł i nadal nic nie rozumiem.
      Proponuję, by Wyborcza sprawdziła jak jest kondycja finasowa w
      kulturze. Pan Tomasz Plata byłby z całą pewnością zaskoczony, że
      opisana bieda jest dokładnie taka sama w całej Polsce. Galerie,
      te 'zależne', już od kilku lat nie wydają katalogów, CSW w
      Warszawie nie robi wystaw itd. Kultura w całości jest pod
      kreską, a nie ta rzekomo niezależna. Oj słaby ten dział kultury,
      oj słaby.,
Pełna wersja