Gość: J
IP: *.cpe.net.cable.rogers.com
13.05.03, 11:30
Widzialem tylko zdjecia w internecie, zdaje sobie sprawe, ze
wrazenie moze byc niepełne. Mimo to zaryzykuje twierdzenie, ze
fotografia prasowa przezywa powazny kryzys. Zdjecie roku
nadawje sie co najwyzej do albumu pamiatkowego z niezliczonymi
portretami papieza, niewiele dobrego mozna byloby powiedziec o
pozostalych pracach. Wzruszajace jest zdjecie amatorki, ktora
fotografowala swoja babcie, ale tez mam watpliwosci, czy nawet
jakbym bardzo, ale to bardzo chcial wygrac jakis konkurs, czy
zrobic swietne zdjecia, to czy sprzedalbym w ten sposob swoja
intymnosc. A;e to oczywiscie kwestia wyboru.
Generalnie cos sie porobilo (moze w ogole za duzo ogladamy
zdjeci i roznych obrazkow?), ze te prace nie robia wrazenia,
nie wnosza nic nowego, zadnej wiedzy ani nowej obserwacji o
czlowieku.
No, ale moze jestem stary malkontent, za duzo sie w zyciu
zdjeci naogladalem i mam stepiona wrazliwosc.
Nagrodzonym, chyba w wiekszosci mlodym ludziom, bo to przeciez
zawod dla mlodziezy - serdecznie gratuluje.