Dodaj do ulubionych

RMF... i nie ma o czym pisać?

22.05.03, 12:53
Trochę mnie zastanawia brak wątków o tej rozgłośni. Przecież to ponoć
najpopularniejsze radio w Polsce, ale jakoś w ogóle tego nie widać na tym
forum. Już takie nudne się stało,że nikomu sie nie chce o nim pisać czy jak?
A może słuchacze tej stacji nie mają dostępu do sieci, w co raczej nie chce
mi się wierzyć.
Kiedyś czytałem, że RMF jest najpopularniejszą stacją wśród bezrobotnych, ale
nie zauważyłem w reklamach tego radia, żeby był to dla nich szczególny powód
do dumy. Ciekawe dlaczego;)
Obserwuj wątek
      • poziomk Re: RMF... i nie ma o czym pisac´? 23.05.03, 11:21
        kicior99 napisa?:

        > Mnie zdumiewa brak fanow Jedynki...

        Jak to nie ma!?
        Wole Sygnaly Dnia czy 4 Zmory w Mroku :)) jak byle do piatku". A co tam
        jest do sluchania w tym programie?. W kolo to samo, muzyka i nic wiecej,
        Kiedys owszem mozna bylo z RMF sie dowiedziec czegos wartosciowego
        Dla mnie z RMF zostalo tylko M, bo ani (R)-radia tu nie ma bo radio to
        LUDZIE a jak gra automat to juz nie jest radio tylko szafa grajaca,
        ani F bo fakty to nie 5 minut w ciafu godziny tylko troche wiecej by cos
        zostalo. Zostalo tylko M Music non stop :((
    • Gość: Sławek Re: RMF... i nie ma o czym pisać? IP: *.trzebinia.net / 192.168.1.* 22.05.03, 17:44
      Dokładnie.Bo nie ma o czym pisać.
      To co stało sie z tym radiem woła o pomste do nieba.
      Słuchając RMFu trudno oprzeć się wrażeniu,ze mają tylko jedną płyte którą
      muszą w miesiąc "zamortyzować" więc puszczają ją na ogrągło 24h.
      RMFu słuchałem od samego poczatku czyli nawet wtedy gdy słyszałem tam jakieś
      francuski bełkot,mieli fajne audycje w nocy czy świetne JW23 w niedzieje od 20
      do 24.Od około 2 lat RMFu nie słucham wcale i mam tak mocną awersje do tego
      radia,ze nie będę słuchał go nawet jak będzie ostatnią stacją radiową na
      świecie.Szkoda mi tylko tych biednych,kiedyś dowcipnych dziennikarzy którzy
      muszą wbrew własnej woli (ale płacone mają dobrze) zachwycac się Szakirą i
      przypominającą prostytutke postawy Perfectu.Nic tylko w kółko slychac jak
      powtarzają po 100 razy do znudzenia jakies tam ku... fakty tylko dla ciebie
      tak jakby wydarzenia na świecie działy się na rzecz RMFu,moja i twoja muzyka
      (Szakirka,Spears i inne żenujące disco).
      Szkoda gadać.Dla mnie i dla wszystkich z którymi rozwawiałem to radio jest
      przegrane! (analogiczna sytuacja jest z ZET,a i nawet z Trójką dobrze się nie
      dzieje ;-(

      pozdrawiam
      > Trochę mnie zastanawia brak wątków o tej rozgłośni. Przecież to ponoć
      > najpopularniejsze radio w Polsce, ale jakoś w ogóle tego nie widać na tym
      > forum. Już takie nudne się stało,że nikomu sie nie chce o nim pisać czy
      jak?
      > A może słuchacze tej stacji nie mają dostępu do sieci, w co raczej nie chce
      > mi się wierzyć.
      > Kiedyś czytałem, że RMF jest najpopularniejszą stacją wśród bezrobotnych,
      ale
      > nie zauważyłem w reklamach tego radia, żeby był to dla nich szczególny powód
      > do dumy. Ciekawe dlaczego;)
    • Gość: & Re: RMF... i nie ma o czym pisać? IP: *.idzik.pl 22.05.03, 20:41
      Z rozrzewnieniem wspominam czasy kiedy RMF słuchałem z satelity bo tylko z tego
      obiektu było słyszalne - ale to były naprawdę piękne czasy i piękne
      (programowo) radio. Tak mniej więcej od połowy lat dziewięćdziesiątych zaczęło
      się niepokojąco zmieniać a od dwóch a może trzech lat to jest Rozsadzająca Mózg
      Franca zwana potocznie sieczkarnią. To co tam określają muzyką jest w
      rzeczywistości erzacem emitowanym non stop w ilości 150-200 tytułów przez pół
      roku, to są popłuczyny po radiu. Ja nie mogę wyjść ze zdumienia jak można było
      rozpieprzyć tak dobre niegdyś radio. I to PRYWATNE radio.Oczywiście przecieram
      oczy jak po koszmarnym śnie, gdy co rusz czytam rankingi w których jak byk stoi
      że RMF FM ta nie moja i sądzę że nie twoja muzyka - ma wręcz sensacyjnie
      wysoką "słuchalność".Równia pochyła. Ale prawa fizyki są niebłagane,
      poczekajmy.
    • Gość: Tomek Re: RMF... i nie ma o czym pisać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.03, 21:36
      A o czym tu pisać?

      Po tym radiu została tylko nazwa. Kiedyś mogłem słuchać RMF 24 h/dobę, a teraz
      nie da się nawet pół godziny.

      Najlepsi ludzie tego radia już stamtąd i po nazwiskach takich jak (kolejność
      przypadkowa):
      - Metz
      - Słoń
      - Jędrych
      - Kubik
      - Wrona
      - Rymanowski
      - Rogalska
      - Drzyzga
      - Buszewski
      - Wejman
      i wiele wiele innych pozostało tylko wspomnienie. Teraz w RMF realizują się
      różne miernoty typu Żurek, Kasprzyk czy Paszkowska.
          • franz44 Re: RMF... i nie ma o czym pisać? 23.05.03, 08:40
            Gość portalu: Tomek napisał(a):

            > Gość portalu: koliber napisał(a):
            >
            > > ...czy Sołtys w obecnej formie (ala Droga do Gwiazd)
            >
            > Moim skromnym zdaniem decyzja o rozdzieleniu porannego duetu Sołtys-Kubik była
            > totalnym nieporozumieniem. Sołtys bez Kubika jest jak Flip bez Flapa ;-)

            masz racje - soltys i kubik byli swietni razem. soltys sam jest nudny niestety. z tego, co wiem to kubik zlozyl rezygnacje z pracy w rmf po klotni z prezesem. przez miesiac we wrzesniu prowadzil jeszcze tylko humorystyczne programiki wyborcze z marzena rogalska (to tez byl fajny duet). potem odszedl. teraz jest szefem w krakowskim radiu wanda.
            szkoda dawnego rmf-u....
      • Gość: koliber Re: RMF... i nie ma o czym pisać? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.03, 21:44
        Z RMF-em współpracował też Tomasz Beksiński i Piotr Kosiński.
        Pamiętam znakomite audycje od 22.00-1.00 (muzyka +gość) w początkach.
        No i jeszcze całkiem nieskomercjalizowany Miszczak.
        A taka audycja ROCK-WIECZOREK, a muzyczne po 22.00.
        W Krakowie w I połowie lat 90-tych RMF był najpopularniejszy i dobry. Wypełniał
        lukę jakiej nie był w stanie zapewnić PR III.
        A od 1995 następuje upadek tego radia.
        Jędrych odkąd zaczął prowadzić badziewną listę hop-bęc też się sprzedał.
        Ale nawet taki Jędrych to nic w porównaniu ze znawcami ala Figurski.
        SZKODA.
        • Gość: Tomek Re: RMF... i nie ma o czym pisać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.03, 22:19
          Gość portalu: koliber napisał(a):

          > Z RMF-em współpracował też Tomasz Beksiński i Piotr Kosiński.
          > Pamiętam znakomite audycje od 22.00-1.00 (muzyka +gość) w początkach.
          > No i jeszcze całkiem nieskomercjalizowany Miszczak.
          > A taka audycja ROCK-WIECZOREK, a muzyczne po 22.00.

          Muzyczne audycje po 22:00, to było coś, czego naprawdę warto było słuchać. A
          teraz w tych godzinach na antenie RMF króluje chłam z playlisty :-(
          A kiedyś RMF stać było na to, żeby między 20 a 22 emitować program informacyjno-
          publicystyczny "Radio Muzyka Fakty"

          > W Krakowie w I połowie lat 90-tych RMF był najpopularniejszy i dobry.
          > Wypełniał lukę jakiej nie był w stanie zapewnić PR III.

          Nie tylko w Krakowie. Powiedziałbym nawet, że w całej Polsce.

          > A od 1995 następuje upadek tego radia.

          Przesunąłbym tę datę troszkę do przodu. Aż tak źle nie było. Przypomnę
          choćby "Inwazje Mocy". Bardzo przyzwoite imprezy (choć nie wszystkie)


          > Jędrych odkąd zaczął prowadzić badziewną listę hop-bęc też się sprzedał.
          > Ale nawet taki Jędrych to nic w porównaniu ze znawcami ala Figurski.

          Figurski niedawno powiedział, że Joni Mitchell była mężczyzną. No ale chłopina
          może nie mieć czasu na dokształcanie się w dziedzinie muzyki. Zagoniony jest,
          musi krążyć między radiem a telewizją a po dordze jeszcze podkładać głos pod
          reklamy szamponu przeciwłupieżowego (ciekawe, że RMF pozwala swojemu
          pracownikowi na udział w reklamie, chyba kiedyś było to surowo zabronione przez
          kierownictwo).
            • Gość: Historyk Re: RMF... i nie ma o czym pisać? IP: *.hist.uni.wroc.pl 23.05.03, 12:27
              Przed paroma laty to było radio, chciało się tego słuchać.Dobrzy i rzetelni
              prowadzący mający coś do powiedzenia,( a nie tak jak teraz, prezenterzy odezwą
              się 3 - 4 razy na godzinę, informując, która to jest godzina lub mówiąc, że RMF
              FM to moja i twoja muzyka i nic ponadto.Fajne audycje, konkursy (bez idiotele
              czy głupawych SMS - ów)dobra muzyka, kontakt ze słuchaczem i niepowtarzalny
              klimat. A teraz? Szkoda gadać. Z dawnej świetności pozostała jedynie nazwa i
              nic więcej. A,że jest to najlepiej słuchane radio w Polsce to mnie to bardzo
              dziwi, bo nie ma w nic ciekawego, interesującego dla słuchacza, oprócz
              muzycznej sieczki bez ładu, składu i gustu, beznadziejnych prowadzących i
              natarczywych zwiastunów Faktów.
      • viking73 Gdzie oni są... 23.05.03, 12:37
        Gość portalu: Tomek napisa:

        > A o czym tu pisać?
        Po tym radiu została tylko nazwa. Kiedyś mogłem słuchać RMF 24 h/dobę, a teraz
        ie da się nawet pół godziny. Najlepsi ludzie tego radia już stamtąd i po
        nazwiskach takich jak (kolejność przypadkowa):

        - Metz
        (teraz Eska Kraków)
        - Jędrych
        (Eska Kraków)
        - Kubik
        (Radio Wanda Kraków)
        - Wrona
        (TVN)
        - Rymanowski
        (chyba TVN 24 - głowy nie daję. Proszę o potwierdzenie)
        - Rogalska
        (ponoć Radio Kolor. Proszę o potwierdzenie)
        - Drzyzga
        (TVN)
        - Buszewski
        (Eska Kraków)

        i wiele wiele innych pozostało tylko wspomnienie. Teraz w RMF realizują się
        różne miernoty typu Żurek, Kasprzyk czy Paszkowska.
      • andrew23 Re: RMF... i nie ma o czym pisać? 06.07.03, 23:33
        Dodam jeszcze Andrzeja Roszaka z jego "Listą osobistą" ;(

        Gość portalu: Tomek napisał(a):

        > A o czym tu pisać?
        >
        > Po tym radiu została tylko nazwa. Kiedyś mogłem słuchać RMF 24 h/dobę, a
        teraz
        > nie da się nawet pół godziny.
        >
        > Najlepsi ludzie tego radia już stamtąd i po nazwiskach takich jak (kolejność
        > przypadkowa):
        > - Metz
        > - Słoń
        > - Jędrych
        > - Kubik
        > - Wrona
        > - Rymanowski
        > - Rogalska
        > - Drzyzga
        > - Buszewski
        > - Wejman
        > i wiele wiele innych pozostało tylko wspomnienie. Teraz w RMF realizują się
        > różne miernoty typu Żurek, Kasprzyk czy Paszkowska.
    • Gość: mysliwy Re: RMF... i nie ma o czym pisać? IP: 80.50.26.* 08.07.03, 19:20
      To bardzo proste. RMF-u sluchaja ludzie nieswiadomi. Tzn. konsumenci, ktorzy
      poza nazwa, nie wiedza co i kto tam w eterze.
      Tak naprawde tysiace ludzi z tego forum, ktore daja tu upust swoich frustracji
      (jak ja), nic nie znacza wobec milionow, ktorym radio jest potrzebne tylko po
      to, zeby nie bylo cicho.

      Coz.
    • Gość: aga Re: RMF... i nie ma o czym pisać? IP: *.cyberia / 192.168.5.* 09.07.03, 22:52
      Moim zdaniem RMF skończyło się wraz z odejściem Metza. To on nadawał
      specyficzny klimat i atmosferę wszystkim programom. Podobnie jak mój ulubieniec
      Tomasz Słoń. A teraz cóż.... polecam Eskę Kraków. Momentami wydaje się, że to
      dawne RMF- radio z pasją, inteligencją i niesamowitym kontaktem ze słuchaczami.
      Poza tym słychać, że prowadzącym sprawia radość praca, oni po prostu świetnie
      się bawią.
      Pozdrowienai dla wszystkich fanó starego RMF-u
    • Gość: xxx Klimat radia RMF? IP: 62.233.183.* 06.08.03, 02:53
      Cos takiego nie istnieje i nie istnialo. Ludzie wychowani na Trojce od pocztku
      mieli dreszcze, gdy sluchali tego w Malopolsce. Sensacyjnosc, tandeta, szybkosc
      i stronnicze osady to byly atuty RMF. Wszystko to przeniosl wspoltworca tego
      radia do obecnego TVN.
      Ludzie z Malopolski i Krakowa byc moze pamietaja afere i moc tego radia, gdy
      jakis ,,inwestor'' chcial wydzierzawic Kopiec i wypchnac RMF. To byla
      stachanowska nagonka, w ktorej brali udzial wszyscy, ktorych wymieniliscie
      jako ,,stare'' gwiazdy tego radia. Zenujace.
      Prawdziwy klimat tworzyli ludzie spoza RMF - Kosinski i Beksinski na przyklad.
      Specyficzna atmosefre udawalo sie budowac tylko Soltysowi i Kubikowi. reszta w
      porownaniu z ludzmi z Trojki, to tylko jakies halasliwe postacie. Nie mowie o
      czytajacych informacje. Glosy takie jak: Stykowska, Rymanowski, Borocka to dar
      bozy. Jeszcze milo wspominam Anne albo Monike Steczko. Potem slyszalam ja
      w ,,polskim'' BBC.
      RMF osiagnal sukces, ale nigdy nie byl dobrym radiem. Pan Tyczynski chyba nie o
      takim radiu wtedy i teraz marzy, skoro otworzyl Opera fm.
      • Gość: Lesiek Re: Klimat radia RMF? IP: 195.205.139.* 06.08.03, 07:42
        Gość portalu: xxx napisał(a):

        > Prawdziwy klimat tworzyli ludzie spoza RMF - Kosinski i Beksinski na przyklad.
        > Specyficzna atmosefre udawalo sie budowac tylko Soltysowi i Kubikowi. reszta
        w porownaniu z ludzmi z Trojki, to tylko jakies halasliwe postacie.

        Ja bym nie przesadzał. Kosiński i Beksiński mieli tylko jedną audycję w
        tygodniu, i to już w momencie, kiedy RMF się rozkręcił. Audycje muzyczne
        Słonia, Jędrycha czy Metza z lat 1991/92 wspominam do dzisiaj i nie nazwałbym
        ich tylko "hałaśliwymi postaciami".
        • Gość: koliber Re: Klimat radia RMF? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.03, 11:44
          Gość portalu: Lesiek napisał(a):

          > Ja bym nie przesadzał. Kosiński i Beksiński mieli tylko jedną audycję w
          > tygodniu, i to już w momencie, kiedy RMF się rozkręcił. Audycje muzyczne
          > Słonia, Jędrycha czy Metza z lat 1991/92 wspominam do dzisiaj i nie nazwałbym
          > ich tylko "hałaśliwymi postaciami".
          O tym samym pomyślałem nie czytając Twojego postu.
          Doskonały Rock-Wieczorek, niezłe muzyczne audycje po 22.00.
      • viking73 Re: RMF... i nie ma o czym pisać? 06.08.03, 14:37
        Marcinie Biku z Radia Region w nowym wcieleniu. Przecież Twoje radio jest
        ZUPEŁNIE NIEZALEŻNĄ stacją radiową, która z RMFem nie ma absolutnie żadnych
        powiązań, czyż nie? A tu taka wsciekłość gdy komuś się RMF nie podoba...
        Rozumiem, że to jak zwykle tak z czystej bezinteresownej sympatii postanowiłeś
        komuś dowalić.
        • viking73 Do Marcina Bika - off topic 06.08.03, 15:05
          W Summer Patrolu Eski już nie jeździ MARCIN HelBIn, więc chyba Twoje godziny w
          Radiu Region są policzone. Pewnie Twoja dyrekcja sprytnie pomyślała, że skoro
          u największej konkurencji prezenty rozdaje MARCIN HelBIn to my to podobnego
          zadania damy MARCINA BIka. Mało wyrobiony słuchacz pewnie nie zauważy różnicy -
          jakiś Marcin, jakieś Bi w nazwisku - jeden pies co ta za stacja, jeźdżą po
          mieście, każą się ścigać - pomyśli taki słuchacz. Akcja się niebawem skończy i
          ciekawe, kto wówczas poleci z eteru....
          Pamiętasz może, że Szymona BEDNARKA posadzili za mikrofon, kiedy w Esce w tym
          czasie nadawał Tomek BEDNAREK. Też pewnie pomyśleli - tu Bednarek, tam
          Bednarek - nasi niedouczeni słuchacze pewnie i tak się nie zorientują.
          A potem jak Eska zaczęłą nadawać lokalny program i Tomka Bednarka już nie było
          słychać w Krakowie to Twoja wspaniała dyrekcja wywaliła Szymona na pysk.(a taki
          fajny DJ z niego był). Z Tobą pewnie zrobią to samo. Tylko taką hipotezę
          wysuwam, ale żebyś się w razie czego nie zdziwił... Zawsze możesz złożyć potem
          podanie o pracę w Esce - kto wie może Cię przyjmą....

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka