Gość: BRvUngern-Sternber
IP: *.bg.am.lodz.pl
07.08.03, 14:38
No i stalo sie to przewidzialem.Kazia sie odrodzila niczym feniks z popiolow!!!Co tam feniks!!!Uzyjmy sformulowan czy tez symboli
rewolucyjnych.Kazia ten niezatapialny pancernik feminizmu znowu wplynela na szerokie wody telewizji i oddala salwe wzywajaca do
rewolucji(feministycznej).Jak na nia przystalo juz w pierwszym programie poklocila sie z Beresiem na ostro tyle ze tym razem bez
bluzgow.Nie jest problemem sama klotnia.Klotnie przyciagaja widzow.Problemem jest to ze najwyrazniej ideowo nic ich nie rozni a
klocili sie o gusty.Na co zreszta zwrocil uwage Lubienski.A jak wiadomo kulturalni ludzie nie robia dwoch rzeczy.Nie spieraja sie
o fakty i nie kloca o gusta.No ale tu mamy Kazie i Beresia(dla niewtajemniczonych dodaje obroncy nihilizmu,znow dla
niewtajemniczonych nihilizm to negacja czyli niszczenie a wiec prad w ktorym miesci sie i anarchizm ale i tez hitleryzm komunizm
no i oczywiscie liberalizm ktory mamy teraz).Ogolnie ksiazki ktore prezentowali nie byly szczegolnie zajmujace z wyjatkiem tej
pierwszej o ktora sie poklocili a i poglady mieli zbiezne.I tu dochodzimy do przyczyny mialkosci tzw. kultury czy tez tego co za
kulture uchodzi w Polsce.Przyczyna ta jest obsadzanie przez krewnych i znajomych ( w przenosni) czyli przez ludzi o podobnych
pogladach calych instytucji.Z tego oczywiscie nic tworczego nie wyniknie oprocz klotni o indywidualne gusty.
I jeszcze cos gdyby normalny ,,chlop z Mazur'' pobluzgal w tv to juz z tamtad zniknal na zawsze.Tymczasem jak widac ,,swoim''
wszystko wolno.Najwyzej ich przesuna na inna ,,PLACOWKE''.Jak w komunie.Ale nie tracmy nadziei.Mimo wszystko pluralizm kulturalny
rosnie chocby i z tego powodu ze media gonia za sensacja.Nie jest to wymarzony sposob prezentowania kultury bo premiuje to co
szokujace i obrazajace.I przedostaja sie takie kwiatki jak ostania oslawiona ,,,ARTYSTKA'' skazana bardzo trafnie na prace
spoleczna (ach coz za madry sad) za ewidentna glupote polaczona z szarganiem swietosci czy tez niejaki ,,artysta''(czy komercyjny
przemysl odziezowy to sztuka?w takim samym stopniu chyba jak ,,Ich troje'') Arcadius.Ale pomimo tych wielu powiedzmy szczerze
smieci przebije sie tez cos wartosciowego...A wiec jest nadzieja.