minerve
18.06.08, 12:56
To nie poezja, to mistyfikacja poezji
Z której strony takie bohomazy Mirona Białoszewskiego jak
“Apteka”, “Jak to powiedzieć” “Babilon” “Cien do Pana” “Ja do
okna” “na poczatku było jąkanie” …. i tym podobne
są uważane za utwory poetyckie ? ! czy przynależące do poezji ?
nie ma w nich ani formy poetyckiej ani figur retorycznych
no to co ??? to tylko mistyfikacja, a wciska się ludziom dosłownie
ciemnotę że to ma być poezja ???