Gość: xp
IP: *.euro-net.pl
16.10.08, 09:19
Chyba autor przesadza z tą nadinterpretacją. Twórczość Wasowskiego i Przybory
o niezaprzeczalnie bardzo "elegackim" stylu była jedynie tym na co można było
sobie w ówczesnych mediach pozwolić. W Polsce brak jest (i chyba zawsze było)
postaci np. typu George Carlin czy Bill Hicks, twórców, którzy nie podlizywali
się ani władzy ani publiczności.
Mimo wszystko króluje u nas polityczna poprawność.