Gość: WOJ WIE
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.11.08, 08:23
NIECH ŻYJĄ WOJOWNICY PRAWDY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
W tradycji Zachodu miejsce tradycyjnego wzorca Wojownika, jakim był
szlachetny i dzielny średniowieczny rycerz, zostało zajęte przez
wschodnich mistrzów walki, medytacji i koncentracji, stąd
popularność jogi, karate, buddyzmu, które dostarczają alternatywnych
wzorców uporządkowanego życia wewnętrznego, opanowania ciała i
emocji. W oparciu o pracę wewnętrzną nabiera stabilności działanie w
świecie zewnętrznym, zgodne z wewnętrznym wzorcem siły fizycznej i
koncentracji psychicznej...
W tradycji Zachodu mało czasu poświęca się na uporządkowanie
wewnętrzne i kształtowanie cnót ważnych dla Wojownika, jak odwaga,
szlachetność, prawdomówność, które tworzą podstawę harmonijnej i
silnej osobowości oraz są dobrym punktem wyjścia do skutecznego
działania w świecie zewnętrznym, bez nadużyć w stosunku do siebie
oraz bezsensownego krzywdzenia innych, zwłaszcza słabszych.W
sporcie, polityce, korporacjach finansowych, biznesie, jak też w
środowiskach, które stanowią elity społeczeństwa: w świecie
medycznym, w mediach, środowisku artystycznym, prawniczym i
naukowym - za normalne uchodzą manipulacja i bezceremonialne
usuwanie osób wartościowych z indywidualnego, jak też społecznego
punktu widzenia. Widać to w młodej polskiej demokracji. Takie
zjawisko potwierdza ogólną zasadę psychologiczną, według której w
sytuacji chaosu i dużych zmian społecznych (rewolucje i quasi-
rewolucje) najszybciej i najsprawniej przystosowują sie psychopaci
(jednostki niewrażliwe) oraz osoby zaburzone: paranoidalne,
histeryczne, anankastyczne, a nawet psychotyczne...
Nagradzanie takich "bohaterów" poważnymi stanowiskami publicznymi za
demonstrowanie siły, która wynika z braku wrażliwości i krytycznej
samorefleksji, a nie z osobistych cnót, świadczy o upadku etosu
Wojownika zarówno w środowisku elit, jak i opinii publicznej, która
nie jest w stanie zaprotestować przeciwko wulgaryzacji i
dezindywidualizacji etosu walki.
TAKO RZECZE REDAKTOR NACZELNY PISMA "ALBO albo"
krakow-www.blog.onet.pl/
WOJCIECH WIERCIOCH