maczimo 10.12.08, 08:08 Żałosny nadworny satyryk. Smutne panie Fedorowicz. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: grant Przeciek z pałacu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 08:21 Brawo panie Jacku za klimat Kapuścińskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
aekielski Przeciek z pałacu 10.12.08, 09:29 Bardzo fajne,dużo przyjemnej satyry.Tylko Jacek Fedorowicz mógł wpaść na tak genialny opis.Opozycjonista czy człowiek władzy? Zależy kto jest recenzentem. Odpowiedz Link Zgłoś
wlekawa Przeciek z pałacu 10.12.08, 10:24 Widmo prezydenta krąży nad Brukselą. Prezydent się tam udaje po raz kolejny, aby szczytować. Program szczytowania nieznany. Z doświadczenia jednak wiemy, że możliwy repertuar występów nieograniczony. Odpowiedz Link Zgłoś
zmuzbi Przeciek z pałacu 10.12.08, 13:13 Jak zwykle świetny artykuł, no bo i świetny autor.Nic dodać nic ująć!! Odpowiedz Link Zgłoś
sekwana2005 śmiejmy się - także z siebie 11.12.08, 16:49 Ponieważ żarty o Chucku Norrisie się znudziły, chyba czas na kolejną serię typu „Czy leci z nami pilot?” Lechu pyta: - Donek – skoro wreszcie dojrzałeś do wspólnego lotu, to co, spadamy? W połowie lotu nurkowego mruczy pod nosem: - Ale go nabrałem, ja jestem Jarek… Czemu Tusk nie chciał zająć miejsca wybranego mu w samolocie przez Kaczyńskiego? - Intuicja mu podpowiedziała, by nie siadać na klapie luku bombowego… Kiedy Polska kupi nowy Air Force One? - Gdy będziemy mieć premiera młodszego od obecnych samolotów… Czemu prezydent w samolocie nie używa internetu? - Bo nie jest elektrykiem jak Wałęsa, lecz eeeeeeeeeeee – profesorem… Już cudze: Czemu Kaczyński w drodze do Japonii zatrzymał się w Mongolii? - Chciał wreszcie przelecieć się nowoczesnym Boeningiem, nie zaś starym Tupolewem… Czekam na cd. – szczególnie lepsze żarty od moich Odpowiedz Link Zgłoś