Gość: ww Czy każdy może zagrać króla Leara? PSL: nie! IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.08, 22:37 Nie musi być ustawy, albo się ma dyplom albo się go nie ma, sprawa jest prosta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Czy każdy może zagrać króla Leara? PSL: nie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.08, 22:44 Olbrychski nie skończył szkoły aktorskiej a Cichopek może w każdej chwili to zrobić i co wtedy ? Będzie prawowitą aktorką i wszystkim buzie pozamyka. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Jak za komuny! 21.12.08, 22:55 Kto miał legitymację Związku Literatów, ten był literatem! Kto nie miał, choćby nagrodę Nobla z dziedziny literatury otrzymał, ten literatem nie był. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerofiejew Kto może grać króla Leara? IP: *.man.poznan.pl 21.12.08, 23:00 teraz czekamy na ustawę, kto może być posłem PSL: IQ poniżej 0,9 wygląd troglodyty i masa kretyńskich pomysłów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BOBO Kto może grać króla Leara? IP: *.acn.waw.pl 21.12.08, 23:05 ŻEEEEENAAAAADAAAAA!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nietrudno Czy każdy może zagrać króla Leara? PSL: nie! 21.12.08, 23:13 Pomysł PSL idiotyczny, ale mógłby stać się punktem wyjścia do czegoś pożytecznego. O ile wiem, do tej pory tego typu regulacje stosowano dla zawodów zaufania publicznego, których wykonywanie może mieć wpływ na czyjeś życie, zdrowie, bezpieczeństwo, sytuację życiową itp. (lekarz, psycholog, adwokat...). Aktor na pewno nie jest takim zawodem. Ale już polityk – na pewno tak. Całe rzesze ludzi wykonują zawód polityka amatorsko lub zawodowo – w sejmie, senacie i innych ciałach na szczeblu centralnym lub regionalnym – bez żadnej innej legitymacji, niż głosy wyborców lub powołanie przez kolegów z partii. Oczywiście głosy wyborców są ważne – podobnie dobry (cokolwiek to znaczy) lekarz czy adwokat cieszy się większą popularnością niż kiepski. Ale jakoś nikt nie zostawia przyszłości medycyny wyłącznie w gestii vox populi. Gdyby tak było, profesorem medycyny mógłby być niejaki Kaszpirowski. Proponuję zatem pójść za ciosem i ustalić zasady regulujące zawód polityka. Albo formalne wykształcenie określonego typu, albo zdawany okresowo egzamin ze znajomości prawa, ekonomii, socjologii, stosunków międzynarodowych itp. itd. Bez niego – nie można startować w wyborach ani ubiegać się o stanowisko w administracji. Na pewno posłowie PIS chętnie stworzą stosowną ustawę. Przecież od decyzji tych ludzi zależy nasze życie, zdrowie, bezpieczeństwo, pomyślność... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lector Kto może grać króla Leara? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.08, 23:24 Biznesmenem tylko po SGH, lekarzem po medycynie za punkty od pługa, prawnikiem po koligacajach rodzinnych (notariusze), politykiem po prawomocnym wyroku, domorosłym rolnikiem, bo korzysta z KRUS itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gdenough PSL-oddzielic aktora od pastora? IP: 201.216.146.* 21.12.08, 23:33 to dopiero gowniarstwo w najlepszym wydaniu. Jak byli u wladzy nie wiedzieli jak oddzielic kosciol od panstwa, teraz idioci traca czas na odseparowanie posla od osla? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autochton wyp... PSL-strażaków z Sejmu i świnie pasać! IP: *.dip.t-dialin.net 21.12.08, 23:33 Buraki nie mają żadnych kwalifikacji poza nosem do złodziejskich interesów, przekręty z ich siedzibą i BGŻ kwalifikują się wprost do prokuratora i ABW! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autochton C.ó.r.y Koryntu papier z PSL pewnie dostaną IP: *.dip.t-dialin.net 21.12.08, 23:36 - (p)osłowie z PSL kwalifikacje w sam raz mają by ulicz.ni.com dyplomy nadawać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jas_wedrowniczek Haha, świetny temat zastępczy IP: *.chello.pl 21.12.08, 23:46 Haha. Świetny temat w zastępstwie rzeczywistych problemów jakie Sejm powinien rozwiązywać. Durny Naród daje się wmanewrować kolejny nieistotny problem. Podpowiadam: równie ważkie dla Polski jest uściślenie pojęcia "artysty". Wszak są artyści przez małe "a" oraz przez duże "A" . Życzę owocnych rozważań.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kolla oto jest różnica IP: *.devs.futuro.pl 21.12.08, 23:46 Tym się różnią aktorzy serialowi od teatralnych czym poseł PSL od reszty posłów. Odpowiedz Link Zgłoś
shroeder1970 Kto może grać króla Leara? 21.12.08, 23:48 Stanosław Rakoczy - autor projektu tej durnej ustawy ukończył Akademię Rolniczą we Wrocławiu oraz podyplomowe studia w zakresie kierowania i zarządzania w administracji rządowej i samorządowej. Zarządzanie to nie polityka ani politologia. więc WON Z PARLAMENTU, DYLETANCIE! Odpowiedz Link Zgłoś
shroeder1970 Czy każdy może zagrać króla Leara? PSL: nie! 21.12.08, 23:58 Heh tak mi jeszcze przychodzą do głowy inne implikacje... mnówstwo gwiazd i gwiazdeczek zachodniego kina to naturszczycy... jeśli zatem ich film będzie wyświetlny u nas, nie będa mogli dostać wpływów z biletów. A jeśli dostaną, to pojawi się zarzut, że polska ustawa dyskryminuje poslich aktorów - amatorów... poskarżą się to ETPCz na dyskryminację (jeśli wcześniej TK nie uzna aktu za sprzeczny z Konstytucją) i trochę pociągną na odszkodowaniach. Ale będzie jazda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rolnik tez zawód Czy każdy może zagrać króla Leara? PSL: nie! IP: *.uznam.net.pl 22.12.08, 00:04 Rolnikiem tez powinien byc tylko ktos z tytułem magistra. Reszta to np: oborowy, gnojówkowy, siewnik, oracz itd itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata_88 "Nie mam w tym żadnego interesu politycznego..." IP: *.chello.pl 22.12.08, 00:12 no przepraszam bardzo, moze ja braci Mroczek nie nazwałabym aktorami, ale ustawa jest kolejnym krokiem prowadzącym do bezsensu tego świata, czy wszytsko musi miec swą definicje? pewnie musi, ale zeby w ustawie? apaleuje o pójscie po rozum do głowy. wiadomo ze "aktorą" z definicji ustawa sie bardzo spodoba, wiec zdanie "Nie mam w tym żadnego interesu politycznego ani osobistego." jakos do mnie nie trafia... Egzamin hahaha, aktor to kolejny zawod,w ktorym jego członkowie za wszelką cene będą sie starac aby nikt nie dołaczył do ich szacownego grona. a ja jestem za konkurencyjnoscią, wolnym rynkiem, zeby byc aktorem wykształcenie nie musi byc koneiczne(moze ale nie musi) to nie inzynier, jak ktos bedzie kiepski to nikt go nie bedzie chcial,albo zatrudnic albo oglądac, a jesli aktor bez szkoly jets lepszy od tego ze szkołą? dajmy to ocenic ludzią, nie zalezy od tego nasze zycie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Ale kogo to obcho??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 00:19 A co mnie to obchodzi??? niech sie polityka do sztuki nie miesza, i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sir Knight Kto może grać króla Leara? IP: *.ph.ph.cox.net 22.12.08, 00:31 Nareszcie mądra petycja. Dość już nadętych niewykształciuchów. Dla Mroczków komputery, rowery albo łopaty i do roboty. Aktorstwo dla tych co mają talent i wykształcenie. Kropka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Czy każdy może zagrać króla Leara? PSL: nie! IP: *.cust.tele2.pl 22.12.08, 00:33 "Zasadniczo zgadzam się z Twoją argumentacją. Jednak jako ZAWODOWA tłumaczka winnaś wiedzieć, że w języku polskim większość obcych imion i nazwisk podlega określonym wzorcom deklinacyjnym. Powinnaś więc była napisać: " przykład Gerarda Depardieu i Alaina Delona"." Ciekaw jestem czy zostanie wprowadzona ustawa określająca status małostkowej kur..y. :) Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy No i co w tym dziwnego? 22.12.08, 00:40 Mafia lekarzy juź ma takie prawo (ustalania kto może się nazwać lekarzem). Mafia prawników tak samo. Mafia notariuszy diito, mafia księźy ditto, mafia nauczyciei, mafia artystów (z prawem do 50% kosztów uzysku)... No to nic dziwnego, źe kolejna mafia chce tego prawa. (choć w przypadku przywołanych Przybylskich, Cichopków, Mroczków, Himilsbachów, Polańskich i im podobnych, to nazywanie ich aktorami to policzek dla prawdziwych aktorów...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ccdsss Czy każdy może zagrać króla Leara? PSL: nie! IP: *.subscribers.sferia.net 22.12.08, 00:46 Panie Rakoczy, a kto może zagrać Króla Lear? Sądzi pan że Olbrychski? Przecież juz zagrał. A czy zdaje pan sobie sprawę że D. Olbrychski nie skończył szkoły teatralnej. Ale napewno klaskał mu pan za tę rolę. PSLowcy, zajmijcie sie lepiej swoimi rolami( tymi na wsi, bo tych w sejmie nie wypełniacie prawidłowo). Odpowiedz Link Zgłoś
mw-te Moze inaczej: czy kazdy aktor musi zagrac Leara? 22.12.08, 00:51 Hamleta,Makbeta i Kordiana? Znam wielu z dyplomem PWST a moga co najwyzej robic za halabardników ew. pogrywac w reklamówkach -co notabene czynia ci z wierchuszki polskiego swiata aktorskiego. Nazwiska sobie darujemy. Czy nastoletnie albo i mniej "gwiazdy " seriali ,filmów (Harry Potter,Kevin ..ze wymienie tyko te 2 tytuły)legitymuja sie dyplomami uczelni aktorskich from USA??? W tym załosnym qwidołku zwanym Polska usiłuje sie cały czas rzucac ludziom kłody pod nogi kolejnymi regulacjami prawnymi i koncesjonowaniem wszystkiego co da sie koncesjonowac. Niedługo do handlu narecznego z łozka na bazarze w Białymstoku albo Zgorzelcu bedzie wymagane ukonczenie sredniej szkoły handlowej,licencjat z ekonomii + znajomosc biegła w mowie i pismie 2 obcych jezyków potwierdzona egzaminem panstwowym. Paranoicy !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jomamoto Czy każdy może zagrać króla Leara? PSL: nie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 00:59 Ludzie czy nie widzicie że Matrix atakuje. Nie zastanawiajmy się czy aktor może być aktorem tylko w jakim celu ma to regulować ustawa. Nie protestując sami sobie ograniczamy wolność i nakładamy kaganiec. To kolejne podejście po próbach z fryzjerkami!!! i aptekarzami. Demokracja prowadzi do zidiocenia. Ustawa mówi czy można dać klapsa dziecku i jaki kształt ma mieć pełnoprawny banan!! Dziś nie można postawić choinki w szkołach, a jutro miasta nie będą mogły używać symboli religijnych bo zabroni nam UE. Szukajcie wolności a znajdziecie. Odpowiedz Link Zgłoś
minipolak należytej powściągliwości 22.12.08, 01:17 w krytykowaniu kolegów po fachu Ale cyrki, ten punkt jest najlepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
mw-te A mury rosły rosły rosły..... 22.12.08, 01:45 j/w i bez dalszych komentarzy ad. tej załosnej ustawy wymyslonej przez chamów od pługa -wykonujacych bez własciwych kwalifikacji funkcje posła. Odpowiedz Link Zgłoś