Czy każdy może zagrać króla Leara? PSL: nie!

    • Gość: abc Różnica w talencie nie w kwitku. IP: *.mt.gov.pl 22.12.08, 08:10
      Akurat przykład aktorstwa wskazuje na fakt, że aktora tworzy talent
      i warsztat. O ile warsztatu można się nauczyć nawet poza szkołą
      aktorską będąc inteligentnym i zangażowanym w aktorstwo, to talentu
      wykuć czy kupić się nie da. Mierni aktorzy miernymi pozostaną i nic
      tu nie da nazywanie ich "wykonawcami" czy jakoś inaczej. Mroczkowie
      nigdy nie będą np. Shturami i chyba nikomu nie potrzeba ustawy która
      by o tym mówiła. Jeżeli ktoś nie zauważa różnicy to tutaj też ustawa
      nic nie zdziała. Pozostawmy sztukę sztuce, a dobry aktor obroni się
      na scenie, nie w legislacji.
    • adas313 Czy każdy może zagrać króla Leara? PSL: nie! 22.12.08, 08:14
      "Stanisław Rakoczy: Pomysłodawcami są aktorzy, od tego bym zaczął.

      Którzy?

      - Nie chciałabym wymieniać nazwisk. Ale - proszę mi wierzyć - nie jestem taki
      mądry, żeby wymyślać podobną ustawę. Nie mam w tym żadnego interesu politycznego
      ani osobistego. Główne założenia wyszły ze środowiska aktorskiego."

      Mówiąc wprost: środowisko aktorskie chce stać się korporacją zawodową.
    • callisto1 A czegóż innego można się spodziewać po 22.12.08, 08:32
      "politykach" z PSL?
    • Gość: tatan Olbrychski ma tylko mature. Ales palnął bzdure. IP: 81.210.10.* 22.12.08, 08:42
      Sam widzisz jakie to dziwne.
    • Gość: anna27 inżynier bez dyplomu i praktyki nie może IP: 213.172.178.* 22.12.08, 08:52
      samodzielnie projektować. Jeżeli juz w ogóle coś robi - to moze być
      tylko asystentem projektanta, projektuje fizycznie ale nie
      podpisuje się i dostaje ok 15 % tego co projektant.

      Zeby móc samodzielnie pracować jako inżynier -trzeba mieć dyplom
      inżyniera, praktykę 4 letnią jako asystent projektanta i zdać
      państwowy egamin na uprawnienia, który ani łatwy ani tani nie jest.

      Nie dziwię więc ze ktoś chce uporządkować status zawodowy aktora.
    • Gość: Jana No to ja przeczytam parę poradników medycznych, IP: 94.246.152.* 22.12.08, 09:32
      nauczę się trzymać słuchawki i będę lekarzem. A czemu nie. Właśnie lekarzem
      amatorem.
    • Gość: Gosciu Co za absurd, jest masa dobrych aktorow bez .... IP: 194.156.48.* 22.12.08, 09:32
      szkoly,którym w zyciu brakuje jedynie szansy, poza tym ten kraj juz
      od dawana nie kreci porzadnych filmow. Zamiast zajmować się
      bzdrurami wzięliby się za coś innego.
    • Gość: gonka Czy każdy może zagrać króla Leara? PSL: nie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 09:50
      Inżynier - projektuje i nadzoruje coś, co moze np zaszkodzić
      ludziom. Od gry aktora mogą co najwyżej rozboleć zęby:). A co z
      pieniędzmi i tantiemami? Czyli 16 letni, świetny, rewelacyjny
      bohater światowego przeboju (hm.. wiem, ze fantazuję o polskim
      kinie, ale co tam - hipotetycznie jest to mozliwe), dostanie
      oskara...ale już tantiemów nie.
    • Gość: Piotr Wu Doskonała ilustracja absurdu tej ustawy - Brodski IP: *.pg.com 22.12.08, 09:53
      Josif Brodski pytany przed sądem sowieckim (powtarzam niedokładnie
      za wstępem Stanisława Barańczaka do wyboru poezji Brodskiego):
      - Zawód?
      - Poeta.
      - Czy kończyliście jakieś szkoły w tym kierunku?
      - Nie.
      - A kto wam udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu poety?
      - Nikt.
      - Na jakiej podstawie więc twierdzicie, że jesteście poetą?
      - Myślałem, że to od Boga...
    • ewengarda jak rozumiem ta ustawa to obecnie priorytet? 22.12.08, 10:52
      Czy już nic innego, ważniejszego peeselowcom do łbów nie przyszło?
    • Gość: logik A kto to jest Kasia Cichopek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 11:17
      A kto to jest Kasia Cichopek, Rafał Roczek, czy jakoś tak??
    • Gość: Henryk Kto może grać króla Leara? IP: *.uni.lodz.pl 22.12.08, 11:21
      Pewnie Himilsbach, Maklakiewicz, StanisławaTym no i chyba ja
    • szarex2.0 A kto może zostać posłem? 22.12.08, 11:28
      Postuluję takie ograniczenia:

      - magisterium z ekonomii lub prawa
      - obowiązkowe badania psychologiczne 1 na jedną kadencję
      - przynajmniej 2 języki biegle (obowiązkowo angielski)

      Coś jeszcze pominąłem?
    • szarex2.0 I jeszcze jedno... 22.12.08, 11:33
      Korporacja Aktorska - tego chcą posłowie PSL?
    • Gość: sluszne Kto może grać króla Leara? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 12:17
      Sluszny projekt. Zawod aktora jest specyficznym zawodem, aktor wplywa na
      ludzi. Dlatego uwazam, ze powinna obowiazywaac go etyka zawodowa i odpowiednie
      przygotowanie, ale takze pewne nagrody z tego tytulu.
      Pomyslcie co byloby gdyby pilotem, lekarzem, psychologie, prawnikiem moglby
      byc kazdy????? świat do gory nogami. Minister nie ma racji
    • Gość: Czujny Kto może grać króla Leara? IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.12.08, 13:09
      Uważam, że to jest znakomity pomysł. Tytułu aktora nie ma prawa używać jakiś Cichopek czy Mroczek. Aktor powinien być tytułem zawodowym, a reżyser jak chce dla odmiany jakiegoś naturszczyka to go sobie zatrudni nawet za 100 tys. pln dziennie. Dochodzi już do jakiś absurdów, że byle miernota z serialu nie dość, ŻE MA SIĘ ZA AKTORA TO JESZCZE ZA GWIAZDĘ. Wprowadźmy normalność. Gorąco popieram PSL - aktor powinien być tytułem zawodowym, aktor to jest talent, DOŚWIADCZENIE I WARSZTAT. Już raz było tak, że nie matura lecz chęć szczera zrobią z ciebie oficera (i generała).
    • Gość: **n0 Kto może grać króla Leara? delegalizacja sław? :D IP: *.um.wlocl.pl 22.12.08, 13:21
      Ciekawe, czy będą mieć tupet i zdelegalizują naszych sławnych naturszczyków, m.in Zbigniewa Buczkowskiego, Zdzisława Maklakiewicza, Jana Himilsbacha itd..
      Dlaczego owi posłowie sami się nie zdelegalizują??
    • Gość: Czujny Czy każdy może zagrać króla Leara? PSL: nie! IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.12.08, 13:31
      Taaaaa...Maklaka, Buczkowskiego i Himilsbacha porównywać do Cichopka, Mroczka (bosh, co za nazwiska) czy Rutowicz. Kompletny bezsens.
    • unhappy Czy każdy może zagrać króla Leara? PSL: nie! 22.12.08, 14:34
      Ten pomysł to debilizm w postaci skrajnej. Mieszanie do tego lekarzy jest chore
      - jak ktoś nie odróżnia roli jaką w społeczeństwie pełni lekarz czy pilot od
      roli jaką pełni aktor to powinien udać się do tego pierwszego.

      O tym czy aktor jest dobry decyduje TALENT i WARSZTAT a nie EGZAMIN. Czy to
      naprawdę tak trudno zrozumieć? Sztuka, twórczość wciśnięte w ramy ustawy...
      przecież to chore. Można oczekiwać potwierdzenia kwalifikacji w zawodach które
      decydują o zdrowiu i życiu ludzkim ale aktor???

      Teraz na swoją ustawę czekają i przebierają nóżkami z niecierpliwości pisarze,
      malarze, poeci.
Pełna wersja