Gość: mammoth
IP: 195.116.29.*
19.12.08, 13:01
Nolan przeskoczył Burtona o głowę, bo nakręcił film na miarę Fight Clubu i
Ledger niewiele ma tu do rzeczy. Zdziwiłbym się , gdyby film Oskara nie dostał.
Z kolei Terminator w TV to kompletna klapa, bliźniaczki Olsen bardziej mnie
wciągają, a jestem fanem T800 od lat. Koszmarne błędy obsadowe, college'owy
scenariusz - dla kogo to zostało nakręcone??? Odradzam wszystkimi kończynami.