xxxxxxxx12 22.12.08, 23:06 radia publicznego ? Podatnicy ? Ostatnio na wycieczce w Izraelu były B. Marcinik z Trójki i H. M. Giza z Dwójki. Podobno sytuacja finansowa radia nie jest dobra, więc może należałoby ograniczyć to jeżdżenie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mrzes Re: Kto finansuje zagraniczne wycieczki dziennika 22.12.08, 23:10 xxxxxxxx12 napisał: > Podobno sytuacja finansowa radia nie jest dobra, więc może > należałoby ograniczyć to jeżdżenie. Nie! Lepiej byłoby polepszyć sytuację finansową radia, bo przecież wycieczki dziennikarzy w świat są potrzebne! Przygotowują ciekawe audycje i relacje stamtąd, przynajmniej jeśli chodzi o dziennikarzy z Trójki. Odpowiedz Link Zgłoś
3aaa Re: Kto finansuje zagraniczne wycieczki dziennika 26.12.08, 11:35 Finansują najczęściej sponsorzy. Przed każdą relacją są przecież bilbordy sponsorskie.... Odpowiedz Link Zgłoś
jedzoslaw Re: Kto finansuje zagraniczne wycieczki dziennika 11.02.09, 09:52 3aaa napisał: > Finansują najczęściej sponsorzy. Przed każdą relacją są przecież > bilbordy sponsorskie.... Hm, nie wiem tylko, w jakim stopniu sponsorzy pokrywają te koszta. Odpowiedz Link Zgłoś
prazanka44 Re: Kto finansuje zagraniczne wycieczki dziennika 11.02.09, 18:56 A ja podzielam zdanie mrzes-a. Niewiele wiem o Trójce, ale w mojej Dwójce są nadawane audycje krajoznawcze z udziałem naukowców i innych ludzi kultury, w kt-ych pytania dziennikarzy nakierowują nieraz roz- mowę w ciekawe rejony i widać po tych pytaniach, że dziennikarz widział omawiane miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
airborell Re: Kto finansuje zagraniczne wycieczki dziennika 02.01.09, 14:48 Najlepiej od razu radio zamknąć. Albo zostawić, i niech będzie tylko naparzanie się Palikota z Kurskim albo innym Karskim. Po co ludzie mają coś o świecie wiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
levi-levi Re: Kto finansuje zagraniczne wycieczki dziennika 05.02.09, 17:38 Moim zdaniem, radio to nie telewizja i taką samą wiedzę o świecie może przekazać ze studia w Warszawie. Wojaże dziennikarzy są z tego punktu widzenia bezcelowe. Szkoda, że przed każdą taką egzotyczną eskapadą zasłużonych radiowców nie pojawia się komunikat "bez abonamentu tej audycji nie będzie". Wtedy słuchacze mogliby radośnie odpowiedzieć: "no i dobrze!". Odpowiedz Link Zgłoś
mrzes Re: Kto finansuje zagraniczne wycieczki dziennika 05.02.09, 18:34 levi-levi napisał: > Moim zdaniem, radio to nie telewizja i taką samą wiedzę o świecie może przekaza > ć ze studia w Warszawie. Wojaże dziennikarzy są z tego punktu widzenia bezcelow > e. Mylisz się! Liczy się nie tylko treść, ale i forma, a dziennikarze przekazujące relacje z miejsca wydarzenia są ciekawsze, fajniejsze, bardziej ekscytujące! ;-) Jestem za wyjazdami na takie radio chcę płacić. Odpowiedz Link Zgłoś
mrzes Re: Kto finansuje zagraniczne wycieczki dziennika 05.02.09, 18:35 Ale byki mi wyszły. To przez to podekscytowanie. ;-) Chciałem napisać tak: a relacje przekazywane przez dziennikarzy z miejsca wydarzenia są ciekawsze, fajniejsze, bardziej ekscytujące! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
levi-levi Re: Kto finansuje zagraniczne wycieczki dziennika 05.02.09, 19:49 Miałem zamiar ci odpowiedzieć, ale po przeczytaniu tego postu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=483&w=89556179&a=90399718 zacząłem się ciebie trochę lękać. Odpowiedz Link Zgłoś
mrzes Re: Kto finansuje zagraniczne wycieczki dziennika 05.02.09, 19:57 levi-levi napisał: > Miałem zamiar ci odpowiedzieć, ale po przeczytaniu tego postu: > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=483&w=89556179&a=90399718 > zacząłem się ciebie trochę lękać. Spokojnie, jestem co prawda pojechany na punkcie mojej kochanej Trójeczki, ale dla społeczeństwa nieszkodliwy. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
airborell Re: Kto finansuje zagraniczne wycieczki dziennika 05.02.09, 22:16 > Moim zdaniem, radio to nie telewizja i taką samą wiedzę o świecie może przekazać ze studia w Warszawie. ROTFL. Bo oczywiście dziennikarz, który był na miejscu, rozmawiał z ludźmi, ma taką samą wiedzę o danym miejscu jak ktoś, kto sobie poczytał o nim w internecie. Za komuny jednak byli głupi. Po co oni wysyłali tego Kapuścińskiego do Afryki? Tyle pieniędzy, a mógł czytać gazety w Warszawie i przekazywać taką samą wiedzę o świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
un1 Re: Kto finansuje zagraniczne wycieczki dziennika 06.02.09, 08:46 Wielką syntezę obu tych szkół (tj. wyjazd vs czerpanie wiedzy z mediów) stanowił niejaki Laskowitek. Będąc korespondentem w Rosji czasów puczu Janajewa, na pytanie "Witku, jaka jest sytuacja na ulicach?" odpowiadał "jak donosi moskiewskie radio...". Odpowiedz Link Zgłoś
fabianskim Re: Kto finansuje zagraniczne wycieczki dziennika 10.02.09, 00:08 genialny tekst laskowitka :) Odpowiedz Link Zgłoś
levi-levi Re: Kto finansuje zagraniczne wycieczki dziennika 06.02.09, 10:20 Po pierwsze, po to, żeby komuś przekazać wiedzę, najpierw trzeba ją samemu mieć, a z tym w Trójce, jak już kiedyś zauważyłem, bywa czasami problem (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=483&w=86391191 ). Po drugie, proponuje, żebyśmy posłużyli się konkretami. Jaką to konkretną wiedzę np. o Stanach Zjednoczonych lub Brazylii przekazali nam nasi erudycyjni radiowcy? Albo o jakimkolwiek innym kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
jedzoslaw Re: Kto finansuje zagraniczne wycieczki dziennika 10.02.09, 12:22 > Po drugie, proponuje, żebyśmy posłużyli się konkretami. Jaką to konkretną wiedzę np. o Stanach Zjednoczonych lub Brazylii przekazali nam nasi erudycyjni radiowcy? Albo o jakimkolwiek innym kraju? Zgadzam się z powyższym. Wszyscy chwalą jakie to fajne i ile mnie to nauczy. Otóż, jedynymi radiowymi podróżnikami, którzy rzeczywiście sporo wiedzy przekazali i przekazują są dla mnie Beata Pawlikowska i Wojciech Cejrowski. Oni bywali i bywają "na miejscu" dłużej niż 2 dni i faktycznie, ich wycieczki mają jakiś sens. Natomiast sytuacja, w której dziennikarze spalają hektolitry paliwa lotniczego tylko po to, by spytać na ulicy studentów "jak się studiuje w Moskwie?" oraz by wejść do paru lokali i ze zdziwieniem stwierdzić, że "izraelskie krzesła są takie same jak w Polsce", a następnie zmywać się po 2 dniach do domu to strata czasu i pieniędzy. Niewiele jest w tym faktów autentycznie ważnych, jedynie kilka ciekawostek pomieszanych z faktami powszechnie znanymi. Odpowiedz Link Zgłoś