Gość: baran chuck
IP: *.acn.waw.pl
23.12.08, 09:43
Przekład nowego Paddingtona wcale nie jest świetny. widać męki tłumacza i pośpiech. Kalki językowe i trudności ze słownictwem i problemami "tu i teraz". Wrażenie jest takie jakbym czytał wiadomości na Onecie.
Na szczęście są jeszcze wcześniejsze tomy - znacznie lepsze stylistycznie.