Gość: nanook
IP: *.nplay.net.pl
24.12.08, 02:25
Rozmawia dwóch kumpli:
- Wiesz, miałem ostatnio freudowskie przejęzyczenie ...
- Jak to?
- Przyjechali teściowie i jedliśmy wspólnie obiad. No i jak chciałem
powiedzieć "Kochanie, daj mi zupy" to jakoś tak mi się pomyliło i
powiedziałem:
- Kochanie, daj mi dupy.
I to przy teściach ... Głupio tak nie?
- Eee tam, nie przejmuj się, w końcu to żona. Ale ja to dopiero miałem
freudowskie przejęzyczenie...
- Jakie?
- Sytuacja jak u Ciebie, teściowie, obiadek itede. No i chciałem powiedzieć
"Kochanie, podaj mi soli", a wyszło:
- Ty ruro, zmarnowałaś mi całe życie!