Gość: seth IP: *.ntlworld.ie 29.12.08, 13:30 "Siedzi z klarnetem". Trafne sformułowanie. Bo - przy całym szacunku dla jego filmowego dorobku - przyznać trzeba, że grać to on nie potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: gru 700 zł za bilet i sa chętni....wiec Po co dotować IP: *.toya.net.pl 29.12.08, 14:04 700 zł za bilet i sa chętni....wiec Po co dotować teatry i przybytki tzw.kultury za prowincjonalny TEATR WIELKI w Łodzi wywala sie z kasy miasta 20 mln zł rocznie!!!!!!!!! komercja ! i 100% odpłatności niech sobie kazdy chodzi ALE ZA swoje ! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anakonda22 Zagraj to jeszcze raz, Woody 29.12.08, 14:36 ..ZNAJOMY SIĘ ZAŁAPAŁ...Łudy FAŁSZOWAŁ GORZEJ NIŻ PIERWSZOKLASISTA ZE SZKOŁY MUZYCZNEJ... Odpowiedz Link Zgłoś
tmieti Zagraj to jeszcze raz, Woody 29.12.08, 15:13 I co z tego, że fałszował? Ja też się "załapałem" i bawiłem się świetnie. Odpowiedz Link Zgłoś
konop Zagraj to jeszcze raz, Woody 29.12.08, 17:44 Tak se przycinał...ani ziębi ani grzeje...na dodatek skończyć coś nie mógł, więc w końcu ja wyszedłem zanim skończył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: padaa Zagraj to jeszcze raz, Woody IP: *.gprs.plus.pl 29.12.08, 22:01 Kolejna impreza gazety dla Gazety, to jest tak zwana "wysoka kultura" do której gawiedź która nie ma szans kupić bądź dostać biletów nie dosięgnie. Też chciałem posłuchać ale w samej Agorze poniżej znajomych królika nie było szans dostać biletów - więc co? kupuj frajerze bilety dla VIP-ów - nie dziwmy się potem że standard w kulturze IV RP wyznacza pajac z czerwonymi włosami i dmuchana plastik lala o którą czołowy portal Agory lansuje na okrągło - na szczęście są płyty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucantpi Zagraj to jeszcze raz, Woody IP: 89.100.94.* 29.12.08, 23:57 Ponury kraj, ponurzy, zakompleksieni mieszkancy. Bawcie sie na wieczorach koled albo przegladach orkiestr strazackich. Odpowiedz Link Zgłoś
stasieczek5 Zagraj to jeszcze raz, Woody 30.12.08, 07:39 Ach, jakież to nasze, polskie... WOODY przyjechał i grał na klarnecie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Największe wydarzenie kulturalne roku w STOLYCY !!!! Takich grajków jak nasz WOODY - dziesiątki a może i setki. No, ale to jest WOODY. Czegóż to trzeba aby przyjechał jakiś grajek ( nie reżyser ! ) i słychać było zachwyty graniczące z orgazmem i ekstazą !? Ano...reklamy i szumu w mediach. Przyjazd i granie WOODY'ego przypomina mi "Lalkę" Prusa kiedy grajek-skrzypek pojawił sie "na salonach" i uwodził "panie z towarzystwa". Tutaj tez były "panie z towarzystwa" - pytanie tylko czy Sala Kongresowa to "salon". Ale dla "warszawki" widocznie salon. Czy bilety - rzeczywiście - kosztowały 700 zł ?! Nie wierzę a w szczególności na dwa tygodnie przed graniem "orkiestry owsiakowej" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ek Łódi to Łódi IP: *.pil.vectranet.pl 30.12.08, 08:04 Łódi może wyjść na scenę i pierdnąć i wystarczy. i tak będą setki, którzy chętnie zobaczą Łódiego w tej roli. Nie dlatego, że będzie pierdział, ale dlatego, że to Łudy. Łódi Alen to Łódi Alen. Może robić cokolwiek. Ponieważ wcześniej zrobił to, co zrobił. Jest wielki. I dlatego wielu chce go zobaczyć na żywo. Ale do tego trzeba osiągnięć, pajace. Trzeba najpierw zrobić COŚ, żeby móc robić NIC. Nie styka klawiatura i dziura w mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leo Zagraj to jeszcze raz, Woody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 11:21 Akurat ten fakt to czysty snobizm. Nie ma to nic wspólnego z 'normalnymi' wydarzeniami artystycznymi. Normalnymi, czyli takimi za którymi nie stoi wielkie nazwisko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kra Zagraj to jeszcze raz, Woody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.08, 11:48 700 zł to chyba kosztowały bilety VIP - w amfiteatrze były po 320 zł. Odpowiedz Link Zgłoś