Seks w teatralnej kruchcie

15.01.09, 15:06
A może jakiś temat z Kremla, jakaś "putinówka"? Czy w takim przypadku pojawi
się autocenzura? Czy wystarczy strach przed konsekwencjami?
    • badlove seks seks seks 15.01.09, 15:19
      nieodparta potrzeba - pornografia.ovh.org
    • krawiec6661 Seks w teatralnej kruchcie 15.01.09, 15:21
      Trzeba ten temat ruszyc niestety, za duzo ksiezy gwalci niewinne dzieci albo
      wydaje kase ktora wyżebrali na dziwki. Nie obawiajmy się takich tematów, wszak
      "warto rozmawiać"!
    • toksol Seks w teatralnej kruchcie 15.01.09, 16:51
      Człowiek to takie stworzenie że często śmieje sie z tego czego nie
      rozumie. Zastanawiające jest, że że stale poszerza sie strefa tego z
      czego sie śmiejemy. Czy mimo ciągłego wzrostu ilości informacji jak
      do nas dociera, rozumienie zjawisk nas otaczającycych jest lepsze?
      Śmiem wątpić.
    • poszeklu Modzelewskiego sztuka wyszla z fiuta. 15.01.09, 19:00
      Seks arogancko doklejony do celibatu, bez rozumu,
      wiedzy, umiaru, kultury. Wysmiewac Kosciol Katolicki,
      wiare chrzescijanska i przypodobywac sie zydom, to
      NAJTANSZY z mozliwych sposob na utrzymywanie sie
      na powierzchni brukowej popularnosci.
      Sztuke rownie rozwiazla moglby napisac alfons, ale
      Marek Modzelewski go wyreczyl.
    • nessie-jp Seks w teatralnej kruchcie 15.01.09, 19:41
      No cóż, bo żeby zaangażować publiczność w przedstawienie trzeba czegoś więcej,
      niż kicz podlany 'szokującymi' scenami. Zwłaszcza, że takie one szokujące, że od
      stuleci się plączą po literaturze i dramacie
    • Gość: E próba sensacji - nieudana IP: *.ists.pl 15.01.09, 22:00
      Co to za sztuczne wywoływanie skandali, niesmaczne, niezbyt mądre. Takie
      sprawy, nadużycia, jeśli gdzieś mają miejsce, to przecież nie dlatego, że ktoś
      kto jest autorytetem, traci dobre imię pod wpływem nauki kościoła, nauki
      moralności, itp. Odwrotnie, zboczeńcy starają się o "posadę" księży,
      nauczycieli, urzędników, lekarzy, et cetera. I gdy zboczeńcowi udaje się
      zdobyć posadę, to potem nagle wielkie larum - PATRZCIE KOŚCIÓŁ, RODZINA,
      MORALNOŚĆ, itp, są złe, bo z nich wyrastają zboczeńcy. To jest odwracanie
      problemu typowe dla nieinteligentnych ludzi. Pomieszanie w mózgach. Trzeba
      rozumieć skąd się biorą wypaczenia.

      A tutaj pomysł jest czytelny - zlikwidować wychowanie ku dobru to się zrobi
      wielkie dobro. Otóż niestety zrobi się znacznie gorzej - piekło nie do
      zniesienia. Ale do rozumienia tego trzeba mieć mózg, typowy pęcherzyk mózgowy
      nie wystarczy.
    • Gość: E Tak na marginesie, zapomniałbym... IP: *.ists.pl 15.01.09, 22:22
      W Polsce istnieje sekta, zwana "kościół starokatolicki mariawitów", która nie
      jest żadnym kościołem. Nawiązuję tym do tematu, bo w tej sekcie w tzw. nurcie
      felicjanowskim istnieją "kapłanki" będące wspólnymi kobietami, prostytutkami w
      habitach. Rodzą dzieci natychmiast po urodzeniu oddawane obcym kobietom -
      "kapłankom" wychowawcom.. A "kapłanki-matki" po oddaniu dziecka wkrótce znowu
      wesoło sobie poczynają z "kapłanami". Sekta nie ma nic wspólnego poza nazwą z
      Kościołem Katolickim, gdyż czci bóstwo krawcowej - niejakiej Kozłowskiej, zwanej
      przez sektę mateczką. Jest ta krawcowa mateczka jedną z ichniej trójcy świętej i
      oddają jej cześć boską. Co najśmieszniejsze, widziałem w ogłoszeniach
      konferencji na PAT-cie w Krakowie awizowane wystąpienia przedstawicieli tej
      wesołej /wesoły domek publiczny/ sekty. Całkiem otwartym tekstem mówią o tej
      prostytucji "sakralnej" jak o czymś oczywistym. Przełożeni Kościoła zupełnie
      milczą... Dziwne. Tylko ksiądz prof. Zwoliński odważył się nazwać mariawitów
      sektą. Wszyscy inni milczą a biskupi sekciarzy hołubią lub o niczym nie wiedzą.
      AWF w Krakowie zatrudnił jednego takiego rozbuchanego "kapłana" na asystenta w
      zakładzie pedagogiki w instytucie nauk humanistycznych. Facet chodzi w szarym
      habicie i w koloratce!! Na państwowej uczelni!! Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa
      wyższego dało mu 150 tys. złotych - grant na badanie jego sekty!! Facet zajmuje
      się pisaniem wierszy erotycznych - wydał 2 tomiki!! Jednocześnie jego idea fixe
      to "kapłaństwo kobiet". Publikacje na stronie AWF Kraków. Mnie to bardzo dziwi,
      zapraszam- kto nie wierzy - sprawdzić w internecie. Nawet bez owijania w bawełnę
      źródła podają, że "przełożony mariawitów" który nosi godność archanioła - ma
      hm...hm...hm... "dostęp" do wszystkich kapłanek. Czyli taki sobie burdelik...

      Wygląda na to, że autor spektaklu nawiązał do sekty mariawitów.

      Ale nie przenosiłbym tego na Kościół Katolicki, nawet biorąc pod uwagę głośne
      nadużycia. Wszędzie w każdym środowisku występują "czarne owce". W najlepszych
      rodzinach są "zakały". Tak to już jest.
      • Gość: Katolik Re: Tak na marginesie, zapomniałbym... IP: 83.2.228.* 23.04.09, 22:43
        To wszytko to są oszczerstwa! Znam osobiście mariawitów z obu
        Kościołów i to nie jest prawda, są to ostro ponaginane fakty, bez
        żadnego zrozumienia!
      • Gość: ddfd Re: Tak na marginesie, zapomniałbym... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 23:03
        W Kwestii sprostowania "tzw. nurcie
        felicjanowskim"- to chodzi zapewne o Kościół Katolicki Mariawitów. W Polsce jest
        jeszcze Starokatolicki Kościół Mariawitów i obie te organizacje nieco się
        różnią! Fakt w KKM są kapłanki, ale niektóre z informacji w wypowiedzi E to
        totalne bzdury! A część przestarzała...
    • Gość: PROWOKATOR Seks w teatralnej kruchcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.09, 15:06
      PROPONUJĘ PRZEŁAMANIE KOLEJNEGO TABU: ŻYDÓWKI PIEPRZĄCE SIĘ Z
      NAZISTAMI...
      wwwiercioch.blog.onet.pl/
    • Gość: asdf Seks w teatralnej kruchcie IP: 195.82.180.* 18.01.09, 15:51
      'Trzeba ten temat ruszyc niestety, za duzo ksiezy gwalci niewinne dzieci albo
      wydaje kase ktora wyżebrali na dziwki. Nie obawiajmy się takich tematów, wszak
      "warto rozmawiać"!'

      Kiedyś wierzono, że każdy Żyd porywa dzieci i pije ludzką krew, a dzisiaj wierzy
      się że każdy ksiądz chodzi na dziwki i gwałci dzieci.
    • willazakopane Seks w teatralnej kruchcie 18.01.09, 16:40
      to może być niezłe:-)
    • Gość: lida tandeta IP: *.aster.pl 18.01.09, 17:02
      tandeta tematu, tandeta sytuacji i dialogów, przede wszystkim
      etyczna tandeta. płasko, niesmacznie, nieśmiesznie, "zawsze coca-
      cola". nie jestem katoliczką, ba, jestem ateistką, ale kocham
      katolickiego ksiedza i problem celibatu mnie dotyczy, złości, czasem
      zastanawia, często odbiera chęć na cokolwiek. mam ochotę
      nawrzeszczeć na kościół katolicki, ale stworzyć coś tak pustego i w
      tej pustocie złego, zrobić temu reklamę, to zwykłe tanie kur....stwo.
    • srebrnykamien Rabin gwałci chłopców w synagodze 18.01.09, 17:27
      albo w chederze jako narkoman-sadysta..to jest dopiero temat.Pan go
      dobrze znasz panie Modzelewski..
    • Gość: zosia mamy krzyż pański z tymi klerykami i zakonnicami IP: *.chello.pl 18.01.09, 19:57
      to jedna wielka zwichrowana szajka
      www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/magazyn-ekspresu-reporterow/wideo/reportaz-ksiadz-pedofil-15012008
    • Gość: Janek Zyd w mycce piepszy sie z Palestynczykiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 20:14
      to rozumiem bylby temat
      a tak
    • dzi1a Seks w teatralnej kruchcie 18.01.09, 20:20
      Księża tuszowali skandale seksualne
      Kościół nie poradził sobie z problemem/fot. W.Olszanka
      Kościół nie poradził sobie z problemem/fot. W.Olszanka /Agencja SE/East News

      Sobota, 3 marca (07:08)

      Władze diecezji płockiej, w tym abp Stanisław Wielgus, wiedziały o
      wykorzystywaniu seksualnym kleryków i o malwersacjach w miejscowym Caritasie.
      Hierarchowie nie podjęli w tych sprawach żadnych skutecznych działań - twierdzą
      księża, do których dotarła "Rzeczpospolita".

      Od wielu lat płoccy hierarchowie tuszowali sprawy związane z wykorzystywaniem
      seksualnym kleryków przez księży - ustaliła "Rzeczpospolita". Podobnie jak w
      sprawie arcybiskupa Juliusza Paetza, który molestował nieletnich w Poznaniu,
      polski Kościół nie poradził sobie z problemem.

      W lipcu policja zatrzymała ks. Jarosława Nawatkowskiego. W jego komputerze
      funkcjonariusze znaleźli zdjęcia pornograficzne z udziałem dzieci. Prokuratura
      postawiła ks. zarzut rozpowszechniania materiałów pedofilskich. W diecezji znany
      jest też przypadek księdza K., który pełnił funkcje wychowawcze w płockim
      Wyższym Seminarium Duchownym i jednocześnie był wykładowcą Niższego Seminarium.
      Sześć lat temu władze diecezji dowiedziały się, że molestował podopiecznych.
      czytaj dalej


      K. co prawda odszedł z seminariów, ale nadal pracował z młodzieżą i miał kontakt
      ze swoimi ofiarami. Pozostał wykładowcą w płockim Punkcie Konsultacyjnym
      Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, który mieścił się w tym samym
      gmachu co seminaria. W lipcu ubiegłego roku K. organizował letnie spotkanie dla
      kleryków, na które z Płocka nikt nie pojechał.

      Gazeta ustaliła, że o molestowanie seksualne i gwałty oskarżanych jest kilku
      innych księży. Administrator diecezji bp Roman Marcinkowski odmówił
      "Rzeczpospolitej" jakiegokolwiek komentarza. Z kolei ks. Kazimierz Dziadak,
      rzecznik diecezji płockiej, oświadczył, że nic nie wie na ten temat. Sytuację w
      diecezji płockiej zna za to Nuncjatura Apostolska.

      Według ustaleń "Rz", wykorzystywanie nieletnich to nie jedyny powód do zmartwień
      hierarchii kościelnej. W płockiej diecezji śledczy tropią również afery
      gospodarcze, w które zamieszani są płoccy duchowni.

      W październiku 2005 roku prokuratura w Ciechanowie wszczęła śledztwo dotyczące
      rozliczeń Caritasu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Kościelna organizacja miała
      wyłudzić pieniądze za usługi pielęgniarskie. Tygodnik "Wprost" ujawnił w piątek,
      że Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych wykrył w płockim
      Caritasie nadużycia na sumę co najmniej 1,7 mln zł. Mają one dotyczyć
      wydatkowania pieniędzy z PFRON.

      Do wyjaśnienia zarzutów w połowie ubiegłego roku płocka kuria powołała specjalną
      komisję. - Wykryliśmy szereg nieprawidłowości - przyznaje jej przewodniczący ks.
      Kazimierz Dziadak. Dlaczego więc dyrektora płockiego Caritasu zdymisjonowano
      dopiero w ubiegłym tygodniu? Na to pytanie Dziadak nie potrafił odpowiedzieć
      "Rzeczpospolitej".

      Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP
    • Gość: krzys pomijając błedy notabli kościelnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.09, 20:50
      to atak na Kosciół tj. wiernych wkracza w nową zmasowaną fazę- kto
      sie tak boi Dekalogu -że zrobi wszystko by Go zdyskredytować?
    • Gość: yugol Seks w teatralnej kruchcie IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.09, 20:54
      może kuria poznańska wystawi coś ze swoich zbiorów, przynajmniej będzie na faktach
    • plegw1 Hipokryzja GW i spółki... 18.01.09, 21:14
      Jak to się dzieje, że przeglądając strony GW..., Dziennik, Onet, TVN24, WP, Interia... mogę być pewny, że na jednej z nich znajdę tekst przeciwko Kościołowi Katolickiemu...

      Jak myślicie jaka to będzie strona?... Oczywiście GW...

      Co więcej, jak zaglądam do jej dodatków, bardzo często znajdę artykuły przedstawiające ludzi pochodzenia żydowskiego, obojętnie czy dotyczy to historii, kultury, czy działu gotowania... tak jakby Polaków nie było. Nie jestem antysemitą, ale uważam, że działalność GW i spółki (m.in. TokFM) jest wg mnie bardzo tendencyjna.

      Przedstawicie tych mediów walczą z homofobią, z nietorlerancją, itp. zjawiskami, a bardzo często w swoich publikacjach, reportażac i działaniach prezentują homofobie, nietolerancję i stronniczość...
    • Gość: yugol Seks w teatralnej kruchcie IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.09, 21:20
      hipokryzja to kosciół, piora swoje bródy u siebie, oni mysla ze tylko bładza a
      my grzeszymu, dobrze ze sa takie portale gdzie mówi sie prawde, do religii
      trzeba podejsc z trzezwoscia a nie z fanatyzmem
    • plegw1 cd hipokryzja 18.01.09, 21:32
      Kościół to ludzie, tak więc nie ma tam samych świętych... dziwi mnie tylko
      podejście wielu ludzi do Kościoła Katolickiego, nie znając go, nie uczestnicząc
      w nim, dostrzegają w Nim wiele zła. Skoro są tacy spostrzegawczy, to dlaczego
      nie widzą w nim tego dobra, które On czyni?

      Pewnie dlatego, że nie jest ono takie medialne, kolorowe, no i trzeba by było
      powiedzieć lub napisać coś dobrego na temat Kościoła Katolickiego. A to przecież
      nie jest zgodne z linią GW...
    • Gość: yugol Seks w teatralnej kruchcie IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.09, 21:38
      ja uczestniczę w życiu kościoła katolickiego i niestety widzę jego hipokryzje,
      do kościoła chodzę do Boga a nie dla księży gdyż księża są zepsuci do szpiku
      kości, pięknie mówią na kazaniach aby za chwile powiedzieć ze zbierają np na
      dachówkę, dziwi ze ludzie w nich ślepo wieża
    • kapitan.kirk Seks w teatralnej kruchcie 18.01.09, 21:43
      "Czy mamy do czynienia z jakąś przemianą obyczajową? Czy po
      homoseksualizmie i innych niegrzecznych tematach także Kościół stał
      się jednym z ulubieńców bezpiecznego, mieszczańskiego kina i teatru?"

      Myslę, że sprawa jest daleko prostsza: otóż publicznośc ma taką
      tematykę głęboko w nosie i próby "szokowania" faktem, że duchowni
      katoliccy uprawiają seks na scenie po prostu nikogo nie obchodzą.
      Kto jest wojującym antyklerykałem, ten od dawna ma do dyspozycji
      NIE, Fakty i Mity etc., a także bogate kolekcje książek, filmów i
      innych dzieł sztuki - nieraz o kilkusetletniej proweniencji - więc
      nic podobnego go ani nie zaszokuje, ani zgoła nie zainteresuje, bo
      wszak i tak od dawna myśli to co myśli. Z kolei wierzący katolik
      poważnie traktujący swoją wiarę też z całą pewnością jej nie straci
      od tego, jak zobaczy na scenie aktorów odgrywajacych homoerotycznych
      księży. Jak to trafnie napisał jeden z Przedmówców, czymś takim to
      można było szokować w epoce postwiktoriańskiej; a dziś kogo podobne
      rzeczy obchodzą...? No ale rozumiem, że jak się nie umie napisać ani
      wystawić czegoś interesującego, to zostaje tylko rozpaczliwa próba
      przyciągnięcia widowni przez szeroko pojęte robienie kupy na
      scenie...

      Pzdr

      ---

      Tym razem bez Kartaginy.
    • manes3 Seks kruchcie 18.01.09, 21:44
      Dlaczego w teatralnej???? przeciež 75% wszystkich tzw. ksiežy regularnie ržnie
      swoje "kucharki" "služace" czy tež juž dziś jawne kochanki, a reszta to geje a
      potem juž zboczeńcy czyli pedofile lub masturbańci...
    • Gość: Silesian Seks w teatralnej kruchcie IP: *.range86-168.btcentralplus.com 18.01.09, 21:45
      Wlasnie moze przedstawmy orgie w synagodze z dziecmi. Wtedy Polacy mogliby
      bardziej poznac kulture judaizmu. Ale tego nie mozna bo bylby antysemityzm.
      Natomiast Kosciol jaki by nie byl obrazac mozna wszedzie. Coz nowe czasy ludzi
      bez zasad.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja