Michel Houellebecq: Myślę jak kobiety

IP: *.chello.pl 21.01.09, 07:05
Najłatwiej byłoby mu poznać, co czują kobiety przy stosunku, gdyby zmienił
płeć, skoro już myśli jak kobieta...
Zwłaszcza, że nad takimi sprawami zastanawiają się chyba wyłącznie
kobiety. Pan Bóg dał im przeżywać tyle przyjemności przy tym (wg
mitologicznego bohatera, który był pewien czas kobietą, a pewien mężczyzną -
100 razy więcej i można w to uwierzyć, gdy się patrzy, jak na punkcie tych
"skurczy" wariują) dlatego, że muszą rodzić, co bądźmy szczerzy - chyba jednak
jest gorsze od golenia. Nawet na sucho...
Pożytek ze zmiany płci przez Houellebecqa byłby też taki, że łatwiej
byłoby przełknąć - nie!!! - powiedzmy: strawić, a najlepiej: tolerować to, co
wypisuje. Przynosząc facetom wstyd...
Porównanie go do Prousta jest tylko o tyle usprawiedliwione, że ów wielki
pisarz tez miał pono skłonności...
    • kolejnebezpoczty Ech nawet Houellebeck 21.01.09, 20:35
      podąża z prędkością światła na śmietnik historii literatury. Już tak pitoli, że się nie da tego czytać. Myśli jak kobiety. A które kobiety? Jak ja na przykład on myśli?
      Niektórzy to już gadają aby gadać, zupełnie bez kredensu... No i gazeta dziś nie w formie...
    • marcowsky Michel Houellebecq: Myślę jak kobiety 25.01.09, 12:06
      Kolejna poza artysty czyzby sprzedaz mu spadala?
    • Gość: taff Michel Houellebecq: Myślę jak kobiety IP: *.wroclaw.mm.pl 25.01.09, 12:48
      Nie mam miejsca w Waszym życiu na zachwyty, prawda?
    • Gość: mateo Michel Houellebecq: Myślę jak kobiety IP: *.icpnet.pl 25.01.09, 14:43
      ostatnia jego ksiazka mnie rozczarowala. Myslalem ze ten wywiad to
      promocja jego kolejnej ksiazki, a to tylko wywiad.
    • poszerzenie-pola-walki Michel Houellebecq: Myślę jak kobiety 25.01.09, 19:03


      a mi się podobały cząstki elementarne
      PPW jest też bardzo dobra ale do pobudki na plaży
    • Gość: koleznkatolkabanan Michel Houellebecq: Myślę jak kobiety IP: 193.120.116.* 25.01.09, 19:10
      a ja w ogole nie lubie wspolczesnych francuzow, bo sa zarozumialymi rasistami,
      nie sa w stanie nauczyc sie mowic normalnie po angielsku (tutaj macie probke na
      ten przyklad:
      ie.youtube.com/watch?v=W22jfjxXHpQ )
      bo przeciez wszyscy powinni znac francuski, bo jest to najlepszy jezyk, bo kraj
      jest najlepszy i ludzie tez sa najlepsi, kuchnie maja przeciez slynna najlepsza.
      Prousta akurat tez nie jestem fanka, chociaz doceniam nowatorstwo.
      A Houellebecq strasznie pozuje i pierniczy nic nie wnoszace dyrdymaly.

    • Gość: babiak2 Michel Houellebecq: Myślę jak kobiety IP: *.111.131.179.static.crowley.pl 25.01.09, 19:59

      ........widac w jego myslach proces destruktywny,zaawansowany
      nałóg ,który ogranicza sie -wrócił do instynktu,
      fizycznosci ,prokreacji i to ma być madrość? ,myślenie jak kobieta?
      interesuje "go" tylko chwila ekstazy ! widać ,że już dziecinnieje-
      podświadomoć nim kieruje i mówi "zostawić geny".Jak się umiera to
      instynkt ma więcej do powiedzenia.
    • Gość: Smok Houellebecq myśli jednak w sposób uproszczony, IP: *.acn.waw.pl 25.01.09, 21:22
      czym jest bowiem rada dla kościoła katolickiego jak uczynić ludzi
      szczęśliwymi? Banałem. Jasne że ludzi uszczęśliwiłoby się hurtem
      uznając każdy akt seksualny za pomożny i święty ale właśnie w tym
      tkwi szkopuł że tego się nie da zrobić bo kościół twierdzi że nie
      każdy, np. homoseksualny (niestety!) nie. Ale w koncu dlatego jest
      kosciolem. Proste? Proste. Ale zdaje się że na tym polega dramat
      Zachodu, że tam głębiej się już chyba nie mysli. Kościółem określa
      się pewną zbiorowość, ale też i instytucję które ma za cel prowadzić
      ludzi do zbawienia. Niestety na wiele trudnych pytań nie ma prostych
      odpowiedzi i właśnie na tym, a nie na czymkolwiek innym, polega trud
      życia na tym świecie jeśli się jest wierzącym. Natomiast dziwi mnie
      dlaczego ludzi nie będących katolikami tak interesuje to co sądzi
      kościół katolicki i co jest w nojnowszych encyklikach, homiliach
      papieskich i tak dalej. Nie potrafię tego zrozumieć.
    • cop_ernic Michel Houellebecq: Myślę jak kobiety 25.01.09, 21:55
      Może dlatego się interesują, ponieważ kościół katolicki interesuje się (choć to
      za delikatne słowo) życiem osób niewierzących?

      Natomiast dziw mnie dlaczego ludzi nie będących katolikami tak interesuje to co
      sądzi
      kościół katolicki i co jest w najnowszych encyklikach, homiliach papieskich i
      tak dalej. Nie potrafię tego zrozumieć.
    • Gość: kk Michel Houellebecq: Myślę jak kobiety IP: *.26.broadband11.iol.cz 25.01.09, 21:59
      Chyba troche za krotkie...?!
    • Gość: gruby Michel Houellebecq: Myślę jak kobiety IP: *.chello.pl 25.01.09, 22:32
      "Gdyby Kościół katolicki uznał akt seksualny za święty i pobożny, bez ustalania
      zewnętrznych warunków jego przeżywania, osiągnąłby wielki sukces we współczesnym
      świecie"

      Jak ktoś kto ma cokolwiek w głowie może wygłaszać takie farmazony?
      Pisarze często mają trafne obserwacje ale z zaproponowaniem rozwiązań dla
      ważnych problemów jest już znacznie znaczniej gorzej. Właśnie wtedy widzimy że
      król jest nagi i bieda intelektualna świeci pustką jak łysina.
      I ośmielę się stwierdzić że ze wszystkich religii jedynie katolicyzm,
      protestantyzm i buddyzm mają wtedy coś ciekawego do powiedzenia. A zblazowani
      pisarze chrzanią 3 po 3
    • Gość: kaczoland atakuje Michel Houellebecq: Myślę jak kobiety IP: 71.55.10.* 25.01.09, 22:54
      Dla porzadku - katolicyzm i protestantyzm to sa dwa odlamy tej samej religii!

      P.S. A w protestantyzmie podoma mi sie brak zbiurokratyzowanej, skostnialej i
      iscie "militarnej" struktury...
    • Gość: kaczoland atakuje Michel Houellebecq: Myślę jak kobiety IP: 71.55.10.* 25.01.09, 22:54
      Dla porzadku - katolicyzm i protestantyzm to sa dwa odlamy tej samej religii!

      P.S. A w protestantyzmie podoba mi sie brak zbiurokratyzowanej, skostnialej i
      iscie "militarnej" struktury...
    • Gość: gruby Michel Houellebecq: Myślę jak kobiety IP: *.chello.pl 25.01.09, 23:01
      oczywiście że katolicyzm i protestantyzm to jedna religia ale nie chciałem użyć
      słowa chrześcijaństwo to nie wtedy weszłoby do grupy prawosławie. A nie znam go
      na tyle by się wypowiadać. Mając na myśłi buddyzm miałem na myśli bardziej nurty
      medytacyjne niż odłamy masowe na pasku władz
    • Gość: Gosiewski To pedał jakiś! IP: *.adsl.inetia.pl 26.01.09, 00:15
      My Polacy nie tolerujemy pedałów. Geje z Polski won! Niech żyje Pani poseł Sobecka. Niech żyje krucjata antygejowska. Geje wypad, a baby do garów i rodzić. Nie będzie sie nam tu państwo feminizowało.
    • kozaczek3 Mocz boska na nas spłynie!!!!!!!!!!! 26.01.09, 05:04
      I kałwałkiem się wyzwolimy.
      Amen.
    • Gość: mm Co to za pajac? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.09, 07:30
      Siedzi i jara papierochy, wyglada gorzej niz nie jeden ciec w Polsce, a
      przemyslenia ma na poziomie rozczarowanego zyciem frustrata, ktory sili sie na
      wyjatkowosc...
    • Gość: naczelny bleheh co za menel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 07:46
      jw
    • zaifi3 Michel Houellebecq nie jest kobietą. 26.01.09, 08:08
      Kobiety o sexie niechętnie mówią,bo i po co.Jest do kitu.
      KK do sexu niech nam się nie wtrąca.Pozostała prawda o kobietach
      i tak jej znać nie chcecie!
    • Gość: Pin Michel Houellebecq: Myślę jak kobiety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.09, 09:14
      Hehe. Rozumiem, ze wypowiadasz sie za wszystkie kobiety swiata. Pozatym ja znam
      takie, ktore chetnie o tym rozmawiaja. Wiec ani dowod ani teza nie ma sensu.
    • Gość: nefretete Michel Houellebecq: Myślę jak kobiety IP: 213.25.33.* 26.01.09, 10:31
      jest tak samo nudny i nie do czytania jak nasz rodzimy Janusz Leon
      Wiśńiewski...dokładnie ten sam poziom - rozbuchane ego na
      tle "szarego" ich zdaniem otoczenia. Dwójka pseudoproroków, którzy
      uważają, że wiedzą co kobietom w duszy i pochwie gra...a wiedzą
      tyle, że mają "du.ę w tyle"
    • Gość: miłka Michel Houellebecq: Myślę jak kobiety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.09, 10:59
      z zainteresowaniem KK przez niewierzących jest tak jak z
      zawodnikami , którzy oglądają mecze drużyny przeciwnej , chcą znać
      taktykę żeby wiedzieć jak się bronić.
    • Gość: xxx Houellebecq krytykuje pieniactwo Michnika IP: *.adsl.inetia.pl 26.01.09, 15:00
      w tym passusie:
      "Jednak dzisiejszy Zachód zdziwaczał. Wolność coraz bardziej nam umyka. Proszę
      spojrzeć na procesy sądowe przeciw publikacjom książek, przeciw dziełom sztuki,
      przeciw artystom. To nie państwo zagraża ludzkiej wolności. Zagrożenie
      przychodzi znienacka, byle kto, byle jakie stowarzyszenie może nam wytoczyć
      proces tylko dlatego, że nie dopełniamy zasady political correctness , uwieramy
      innych, ośmielając się mówić prawdę."
    • Gość: JoannElle Michel Houellebecq: Myślę jak kobiety IP: 130.138.227.* 26.01.09, 15:10
      To znaczy, jak które kobiety? Przecież jesteśmy różne i różnie
      myślimy. To mit, że istnieje "kobiece" i "męskie" myślenie,
      wszystkie "naturalne" różnice biorą się z odmiennego wychowywania
      chłopców i dziewczynek. Kobiecy mózg "różni się" od męskiego właśnie
      dlatego, że jest inaczej kształtowany.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja