Dodaj do ulubionych

Lem kryminalny i Lem kabaretowy. Już jutro

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 14:41
Jestem wielkim wielbicielem lema. Mam całą kolekcję dzieł zebranych :)! Jutro
oczywiście pędzę rano po nastepny i ostatni ;) A tu czytam że ma być ciąg
dalszy!!!!! Wie ktoś coś o tym ?
Obserwuj wątek
    • dr.niekoszerny Kto pisze w GW te bzdury o Lemie? 01.02.09, 20:51
      I o Star Treku?
      GW napisała, iż "na USS Enterprise nie bardzo można sobie zrobić
      omlet z prawdziwych jajek na prawdziwej patelni".
      Jak to "nie można"? Na USS Enterprise panuje przeciez sztuczna
      grawitacja. Mozna na nim zamowic kazda potrawe czy kjazdy napoj,
      jaki/a sie chce - od ulubionej swiezej herbaty Earl Grey dowodcy
      Picarda (kapitana zeglugi gwiezdnej) do czekoladowych fantazji jego
      doradcy ds. psychologii, komandora Troy... No i ten gahh (grah),
      ktory jest swiezy tylko wtedy, gdy sie energicznie rusza...
      www.geocities.com/Ktesh_kag/recipes.htm
      Niestety, w Polsce monopol na Lema ma jego synalek zyjacy ze
      sprzedazy rodzinnych sreber, ktore otrzymal byl w spadku od ojca i
      duo Jarzebski-Orlinski, czyli dwoch ignorantow w dziedzinie nauki i
      SF, ktorzy o Lemie i Star Treku najmniejszego pojecia nie maja... :(
      lech.keller@gmail.com
    • Gość: gosciu czytaj ze zrozumieniem, doktorze niekoszerny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 02:42
      Teksty WO nie raz mnie irytowały - ale kolego doktorze niekoszerny, co do
      czepiania się Startreka, to kula w płot. Przeczytaj jeszcze raz, ze
      zrozumieniem, to jest przecież tylko jedno zdanie, co prawda ma dwa przecinki i
      myślnik, ale jak się skupisz, to myślę, że dasz radę:

      'Trudno sobie wyobrazić zachowanie tych wszystkich detali, gdyby rakietę Tichego
      pokazać futurystycznie, jak coś ze "Star Treku" czy z "Gwiezdnych wojen" - na
      USS Enterprise nie bardzo można sobie zrobić omlet z prawdziwych jajek na
      prawdziwej patelni.'

      A teraz przeczytaj swoją wypowiedź i wyciągnij wnioski.
    • sselrats Lem kryminalny i Lem kabaretowy. Już jutro 02.02.09, 05:26
      Geniusz Lema jest nie do opisania. Dziela tworzone 50 lat temu
      dyskwalifikuja gnioty fantastyki naukowej powstalej potem, ktora nie
      jest ani fantastyka ani naukowa. Startrek New Generation, moj
      ulubiony serial o pracy w zespole, nie jest wolny od tych slabosci.
      Prawie wszystkie istoty inteligentne zapychaja na nogach, i maja
      glowe. I wszyscy sie strzelaja. Bardzo ograniczona fantastyka.
      Prosze porownac z Solaris. Nie wspomne juz o Wojnach Gwiezdnych,
      ktore po prostu sa westernem w troche udziwnionej scenerii, i tam
      poza strzelaniem to juz prawie nic nie ma. Gdzie ta fantastyka
      pokroju Odysei Kosmicznej?

      Teraz na czasie Katar. Z obsesja terroryzmu i inteligentlym humorem.

      Szkoda, ze LEma tak malo i tak pozno tlumaczono na Zachodzie. Mial
      on szanse sprafic, ze swiatowa S-F byla by lepsza i mniej prostacka
      niz jest teraz. Grom komputerowym tez by na zdrowie wyszlo.
    • dr.niekoszerny Jajka na patelni 02.02.09, 10:10
      Co to znaczy "prawdziwa patelnia" czy tez "prawdziwe jajka"? Jesli
      sa one z uniwersalnego repilikatora opisanego na ST TNG, to jesli
      maja one identyczna strukture (subatomowa tez) jak jajka od kury,
      czy patelnia od Cygana, to czy nie sa one "prawdziwe"? Mistrz Lem
      pisal na ten temat w DIALOGACH, ktore sa jednak zbyt trudna lektura
      dla Orlinskiego czy Jarzebskiego... I co z Harey z SOLARIS? Czy ona
      jest "prawdziwa" czy nie? Zachowuje sie i wyglada jak
      ta 'prawdziwa', ale ma subatomowa strukture inna niz
      jej "pierwowzor"...
      Za Lema NIE powinni sie brac umyslowi slabeusze typu Jarzebskiego
      czy Orlinskiego...
      lech.keller@gmail.com
    • dr.niekoszerny Do sselstrasa 02.02.09, 10:18
      Lema tlumaczono na Zachodzie, i to na ogol b. dobrze (M. Kandel!).
      Tyle, ze na Zachodzie (dokl. w kapitalistycznej gospodarce rynkowej)
      w literaturze dziala prawo Kopernika-Greshama: zle ksiazki wypieraja
      z rynku dobre...
      Niemniej Lem byl i jest wydawany na Zachodzie (Gl. USA, UK i Niemcy
      plus Japonia). Nawet w NRD przetlumaczono i wydano (m. in.) jego
      doskonala polityczna satyre na zarowno ZSRR i Chiny (Kurdlania) jak
      tez i USA i UE plus Japonie (Luzania), czyli WIZJE LOKALNA...
      Niestety, umyslowi slabeusze typu Jarzebskiego czy Orlinskiego,
      ktorzy metodami mafijnymi opanowali w Polsce dyskurs o Lemie, chca
      koniecznie widziec w Lemie tylko i wylacznie krytyka PRLu, gdy
      tymczasem (mowa o Lemie z lat z grubsza 1957-1990) byl On krytykiem
      zarowno "przegiec" w bloku 'sowieckim' jak i na tzw. Zachodzie...
      lech.keller@gmail.com
    • bosman_plama Lem kryminalny i Lem kabaretowy. Już jutro 02.02.09, 11:23
      Co Ty tak chłopie z tym Orlińskim? Osobiście też za nim nie przepadam, ale
      akurat znajomości tematu i inteligencji odmówić mu nie sposób.
      Co do tych nieszczęsnych jajek i Star Treka. OK, autor tu akurat chlapnął - z
      jednej strony istniały kompilatory materii, z drugiej na Voyagerze funkcjonował
      kucharz. Tyle, że tutaj USS Enterprise wystąpił jako bardziej ogólny przykład
      masy futurystycznych okrętów gwiezdnych, a nie konkretny pojazd. Odrobinę
      wyrozumiałości proszę:).
    • Gość: jacgg Lem kryminalny i Lem kabaretowy. Już jutro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 11:28
      Jestem stałym wielbicielem Lema co najmniej od 10-12 roku życia. Nie rozumiem,
      dlaczego Lem nie dostał Nobla, spośród wszystkich polskich literatów on
      najbardziej na to zasługiwał. Wyrastał z lokalnego podwórka jak przysłowiowa
      fasola z bajki, która sięgnęła aż do nieba...

      Nikt inny tutaj nie poruszał z takim rozmachem tak uniwersalnych tematów, nie
      miał takiej wiedzy, jednocześnie pisząc tak ciekawie i nieraz zabawnie że nawet
      dzieci mogą znaleźć wśród jego książek coś dla siebie, obok najtęższych
      filozofów i naukowców. Jest też chyba jedynym polskim pisarzem znanym i wciąż
      popularnym na całym świecie. To może dowodzi, że wszelakie dyplomy, laurki i
      medale są tynfa warte i pachną szkolną akademią albo polityką (vide nagroda dla
      Miłosza, nudnego jak flaki z olejem), nawet te ze Sztokholmu, przynajmniej w
      takich niewymiernych dziedzinach jak literatura.
    • Gość: Kagan Nobel dla Lema IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 11:37
      Mysle, ze Lem byl zbyt dobrym pisarzem, aby dostac Nobla z
      literatury. Jemu sie by raczej nalezal Nobel "naukowy", czyli
      najlepiej z fizyki, za jego Summa Technologiae chociazby...
      Jeszcze zaden autor SF nie dostal Nobla:
      answers.yahoo.com/question/index?qid=20081120064208AAWDy6slech.keller@gmail.com
    • Gość: esz Lem kryminalny i Lem kabaretowy. Już jutro IP: 94.251.144.* 02.02.09, 11:39
      Heh, gdyby Tim Burton albo Terry Gilliam wzięli się za ekranizowanie Lema,
      powstałyby najlepsze ekranizacje w historii kina. Jak to "nie można pokazać
      smażenia jajek na ekranie"? Skoro można było pokazać kosmicznych kierowców
      ciężarówek w bodajże "Space Truckers", to czemu nie pokazać statku-przyczepy
      kempingowej?
      ------------------
      kultturystyka.blox.pl/html - komputer przyszłości... według ludzi z PRLu.
      I inne materiały o 80's.
    • Gość: Kagan Do bosmana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 11:42
      Nie napisalem, ze Orlinski czy Jarzebski sa malo inteligentni, oni
      sa bowiem blyskotliwi z zewnatrz, ale pusci w srodku, jak zreszta
      tak uwielbiana przez nich ta cala zachodnia (gl. made in USA) pop-
      kultura. Oni po prostu nie dorosli intelektualnie do pisania o Lemie.
      I zgoda, na Voyagerze byl prawdziwy kucharz i prawdziwa kuchnia, bo
      tam panowala sztuczna grawitacja i 'pochlaniacze' bezwladnosci.
      Odsylam do en.wikipedia.org/wiki/The_Physics_of_Star_Trek
      Pozdr.
      lech.keller@gmail.com
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka