maruda.r
04.02.09, 08:10
"Bo choć Palikot nie musi mieć wtyczki, to jednak niewątpliwie może. To
musiało być argumentem wystarczającym, by sprowokować ogólne węszenie."
*****************************
Nie da się ukryć, że Palikot zręcznie wykorzystał obsesje Kaczyńskiego. W
efekcie kongres zamiast się upajać nowymi onucami prezesa, z napięciem czekał
aż wyskoczy Palikot z pudełka.