Grzegorz Wasowski odchodzi

08.03.09, 10:23
Niestety, tego należało się spodziewać. Jak powiedział na antenie
pan Grzegorz - zawiesza swoją działalność na antenie Programu
Trzeciego do momentu odwołania odwołania Krzysztofa Skowrońkiego.
    • un1 Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 08.03.09, 10:33
      Kiedy to powiedział? Właśnie jest na antenie, wcale nie zawieszony.
      • trojkofan.trojka.info Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 08.03.09, 10:42
        Powiedział to dzisiaj na antenie, kilka minut przed moim wpisem :(
        • mrzes Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 08.03.09, 10:55
          Słyszałem.... Jest mi smutno :((((((((((((((((((((
          • inessta Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 08.03.09, 10:58
            Wkurza mnie to. Mają jakieś swoje personalne rozgrywki a na antenie ubierają to
            w takie gładkie słowa : protest, niezgoda itp. Chociaż bardzo żałuję że Pan
            Grzegorz zawiesza się na czas jakiś.
    • jestemzukladu Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 08.03.09, 11:33
      Szkoda... Ale przez 38 lat obecności Pana Wasowskiego w Trójce zmieniło się
      wielu dyrektorów i jakoś nie odchodził. Pracuje tu dla Dyrektora (tym razem
      Jethon), czy wiernych słuchaczy?
      Wytłumaczenie niestety jest proste. Nowa Dyrektor jest skłócona z żoną
      Wasowskiego - Moniką Makowską i vice versa stąd taka a nie inna decyzja męża.
      Bardzo logiczne.
      • levi-levi Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 08.03.09, 11:37
        Czyli polskie piekło?
        • jestemzukladu Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 08.03.09, 12:04
          Nie ma sensu stopniowanie kto bardziej, a kto mniej winien. Piekiełko stało się
          faktem :/Szkoda, że wszystko kosztem słuchaczy.
      • kaa.lka Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 08.03.09, 12:05


        badz laskaw zostawic obie panie z ich interpersonaliami jesli takie
        sa. nie domniemywac watkowo bo to poza podstawowa wiedza osobista i
        postawa.trojkowca zwlaszcza.
        nawet na szynach.

        • astat5577 Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 08.03.09, 12:13
          Tak jest kaa.lka.
          Pełne moje poparcie.
          • sluchacz333 Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 08.03.09, 12:35
            To że Pan Wasowski odchodzi świadczy o tym jak bardzo kocha radio. Czy Magda
            Jethon zrobiła mu jakąś krzywdę? Zdjęła mu audycję z anteny? Wprowadziła
            playliste? NIE. On odchodzi bo kocha Skowrońskiego. Mann, który naprawdę kocha
            Trójkę i słuchaczy zostaje, Jethon jakoś mu nie przeszkadza. A nie wydaje mi się
            żeby Jethon inaczej potraktowała Mann i Wasowskiego.
            • jestemzukladu Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 08.03.09, 13:17
              Przed Jethon Grzegorz Wasowski "przeżył" dwunastu (!) Dyrektorów Trójki i nie
              było problemu.
              Nie zgadzając się z retoryką, w jakimś sensie rozumiem Karnowskiego i
              Jachowicza, którzy przyszli w związku z osobą konkretnego Dyrektora i razem z
              nim odeszli.
              Piotr Kaczkowski po upokarzającym usunięciu z funkcji Szefa Trójki, a potem
              przeniesieniu wszystkich jego audycji na ciemną noc za czasów Laskowskiego
              zacisnął zęby i został. Dla słuchaczy. Taka różnica.
              • encypency Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 09.03.09, 09:52
                jestemzukladu napisał:

                > Piotr Kaczkowski po upokarzającym usunięciu z funkcji Szefa Trójki,
                a potem
                > przeniesieniu wszystkich jego audycji na ciemną noc za czasów
                Laskowskiego
                > zacisnął zęby i został. Dla słuchaczy. Taka różnica.

                Kaczkowski byl kiepskim dyrektorem, idealnym przykladem na
                prawdziwosc 'zasady Petera' - a poza tym uwiklal sie w jakas groszowa
                historie z lewym sponsoringiem czegos tam.

                Co do Wasowskiego - to moze go nie byc, on po prostu zwyczajnie
                gledzi, jego angielski jest na poziomie gimnazjum, ani to erudyta ani
                radiowa osobowosc. Ja, szary sluchacz jestem szczesliwy - bo moze na
                jego miejsce wskoczy wreszcie nastepny Owczarek czy Polatynski.
            • airborell Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 08.03.09, 21:07
              >> To że Pan Wasowski odchodzi świadczy o tym jak bardzo kocha radio. Czy Magda
              Jethon zrobiła mu jakąś krzywdę? Zdjęła mu audycję z anteny? Wprowadziła
              playliste? NIE.

              Czy Magda Jethon nie rzucała jakichś aluzji o "nepotyzmie panującym w radiu" - w
              kontekście właśnie osoby Wasowskiego i Moniki Makowskiej?
              • astat5577 Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 08.03.09, 21:51
                A może Kaczkowskich?
        • jestemzukladu Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 08.03.09, 13:04
          Nie podejmowałbym tego tematu, gdyby nie fakt że ma on niestety niemały wpływ na
          Trójkę. Żal mi audycji Wasowskiego, lubiłem go słuchać, ale chyba warto
          powiedzieć, że nie odchodzi z powodów ideowych (jak Karnowski, Jachowicz), a
          osobistych. Gdy Laskowski niszczył Trójkę, nie decydował się na tak radykalne
          kroki. Na potwierdzenie tego co napisałem, fragment wywiadu Mazurka ze Skowrońskim:
          "Mazurek: Magda Jethon też od pana odeszła.
          Skowroński: Nie chodziło o mnie. Ona powiedziała wprost: "Albo Monika Makowska,
          albo ja. Nie możesz jej przyjąć". A ja bardzo chciałem zatrudnić Monikę, która
          mi zaimponowała, bo za własne pieniądze kupiła bilet do Londynu, poleciała tam i
          zrobiła wywiad z Władą Majewską, kiedy robiliśmy dzień o Lwowie. Makowska jest
          świetnym sekretarzem redakcji, Magda Jethon jej nie znosiła. I to był powód, dla
          którego odeszła."
          • sluchacz333 Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 08.03.09, 13:50
            Gdyby było tak jak mówi Skowroński, że Magda Jethon jej nie znosiła, to już od
            tygodnia Monika Makowska nie byłby sekretarzem programu. A jednak jest. Więc
            jaki wniosek? Magda Jethon nie jest zawzięta. A Monika Makowska musiała być
            jednym z wielu powodów jej odejscia z Trójki. Nie odchodzi się z ukochanego
            radia po 30 latach tylko z powodu jednej osoby. No zastanów się.
            • greg_f Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 08.03.09, 20:38
              Skoro dziś informator po 13:00 poprowadziła Katarzyna Borowiecka, a nie Monika Makowska, to coś chyba jest na rzeczy.
              • un1 Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 08.03.09, 20:49
                Jeżeli się nie przesłyszałem, zapowiadała koncert ku pamięci Osieckiej, który
                jeszze trwa.
                • greg_f Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 08.03.09, 20:55
                  Zgadza się, ale nie jako główna prowadząca.
                  • inessta Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 09.03.09, 08:23
                    Magda J. nie robi jeszcze porządków, po swojemu. Bo jej mianowanie nie jest
                    zgodne w 100 % z prawem. Ktoś kiedyś ma się odwołać. Poczekajmy jak mianowanie
                    się uprawomocni. Wtedy dyrektorska miotła ruszy w tany.
                    • jestemzukladu Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 09.03.09, 16:59
                      Możliwe, że nowa miotła nie będzie nawet miała okazji ruszyć w ruch. Jestem
                      nawet gotów się założyć: wyrok z pierwszej instancji będzie podtrzymany.
                      • un1 Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 09.03.09, 18:28
                        Nie zakładam się o sądowe wyroki, nawet jeżeli są tylko postanowieniami;-).
                        • artuditu.szczecin Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 10.03.09, 11:09
                          Wywiad z Jethon po odejściu Wasowskiego:

                          www.dziennik.pl/wydarzenia/article337371/Jethon_Namawialam_Wasowskiego_by_zostal.html
                          • mrzes Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 10.03.09, 11:19
                            Bardzo mi przykro z powodu odejścia Grzegorza Wasowskiego. :(((( Nie rozumiem
                            jego decyzji, przecież tyle razy w Trójce zmieniano dyrektorów, ale nigdy z tego
                            powodu nie chciał odchodzić. Staram się uszanować decyzję. Będzie mi go tak
                            bardzo brakowało w moim ukochanym radyjku!
                            • levi-levi Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 10.03.09, 11:21
                              Teraz jest już za późno na udawane żale. Żałosne...
                              • mrzes Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 10.03.09, 12:01
                                Jakie udawane żale? Co się czepiasz?!
                                • artuditu.szczecin Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 10.03.09, 12:19
                                  Do Grzesia dołącza żona:

                                  www.rp.pl/artykul/274223.html
                                  • mrzes Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 10.03.09, 12:25
                                    artuditu.szczecin napisał:

                                    > Do Grzesia dołącza żona:
                                    >
                                    > www.rp.pl/artykul/274223.html

                                    Było wiadomo, że tak będzie. :( Smutno mi z tego powodu. Miało być lepiej, a na
                                    razie odchodzą dwie osoby o wielkim znaczeniu! :-(
                                    • levi-levi Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 10.03.09, 12:33
                                      >Miało być lepiej

                                      Tzn. po odwołaniu Skowrońskiego miało być lepiej, a jest gorzej? To miałeś na myśli? Czy kiedy miało być lepiej?
                                      • mrzes Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 10.03.09, 12:37
                                        levi-levi napisał:

                                        > >Miało być lepiej
                                        >
                                        > Tzn. po odwołaniu Skowrońskiego miało być lepiej, a jest gorzej? To miałeś na m
                                        > yśli? Czy kiedy miało być lepiej?

                                        Po tym, jak Jethon poobiecała walkę o powrót Niedźwiedzia i Sosny. Może oni i
                                        wrócą, ale odszedł teraz Wasowski, też osoba o wielkim znaczeniu. A ja bym
                                        chciał, żeby w mojej Trójeczce był i Niedźwiecki, i Sosnowski, i Wasowski.
                                        • piotr7777 Re: z wywiadu w "Rz" 10.03.09, 12:39
                                          "Znają mnie. Nie mogłem ich zawieść."

                                          Kim są Oni?
                                          • piotr7777 Re: z postu kilkanaście linijek wyżej 10.03.09, 12:51
                                            "Piotr Kaczkowski po upokarzającym usunięciu z funkcji Szefa Trójki,
                                            a potem
                                            przeniesieniu wszystkich jego audycji na ciemną noc za czasów
                                            Laskowskiego
                                            zacisnął zęby i został."

                                            Na czym miało polegać upokorzenie Kaczkowskiego poza tym, że stracił
                                            stanowisko, które sprawował ledwie 2,5 roku (na 45 lat pracy w
                                            Polskim Radiu))? O ile pamiętam nikt wtedy nie mówił o "przyjemnym
                                            głosie, z którym zżyliby się więżniowie obozu koncentracyjnego" ani
                                            nikt nie nazywał go "złogiem gomułkowsko - gierkowskim".
                                            To prawda, że stracił sobotnie Zd3, ale wydłużony zostal Minimax a
                                            ostatnich trzech dodzin weekendu (neidziela 21.00-24.00) nie
                                            nazwałbym "ciemną nocą". Zresztą w czerwcu naweto o 22.00 jest
                                            jasno.
                                            Więc może bez przesady.
                                            • jureek Re: z postu kilkanaście linijek wyżej 10.03.09, 15:54
                                              piotr7777 napisał:

                                              > Na czym miało polegać upokorzenie Kaczkowskiego poza tym, że stracił
                                              > stanowisko, które sprawował ledwie 2,5 roku (na 45 lat pracy w
                                              > Polskim Radiu))? O ile pamiętam nikt wtedy nie mówił o "przyjemnym
                                              > głosie, z którym zżyliby się więżniowie obozu koncentracyjnego" ani
                                              > nikt nie nazywał go "złogiem gomułkowsko - gierkowskim".

                                              Jedynka Ci się z Trójką pomieszała.

                                              > To prawda, że stracił sobotnie Zd3,

                                              I to właśnie było to upokorzenie, o które pytałeś. Słuchacze protestowali, ale
                                              derekcja miała to gdzieś.
                                              Jura
                                              • mrzes Re: z postu kilkanaście linijek wyżej 10.03.09, 16:01
                                                jureek napisał:

                                                >
                                                >
                                                > > To prawda, że stracił sobotnie Zd3,
                                                >
                                                > I to właśnie było to upokorzenie, o które pytałeś. Słuchacze protestowali, ale
                                                > derekcja miała to gdzieś.
                                                > Jura
                                                >

                                                Ja tylko chciałbym zauważyć, że po stracie sobotniego Zd3, niedzielny "Minimax"
                                                został przesunięty na 21:00!!! Wcześniej zaczynał się o 23:00! Nigdy więc nie
                                                rozumiałem protestowania przeciwko usunięciu sobotniego Zd3. Jawiło mi się ono
                                                jako protestowanie dla samego tylko protestowania...
                                                • jureek Re: z postu kilkanaście linijek wyżej 10.03.09, 16:15
                                                  Jak Gomułka. Kiełbasa zdrożało, ale za to przecież lokomotywy potaniały. Więc o
                                                  co chodziło tym protestującym robotnikom, nie?
                                                  Jura
                                                  • piotr7777 Re: z postu kilkanaście linijek wyżej 10.03.09, 16:50
                                                    Kaczkowski stracił stanowisko dyrektora w czerwcu 2000 r. a sobotnie
                                                    Zd3 w marcu 2002 r. czyli ponad półtora roku później. Dlatego
                                                    stwierdzenie o "upokarzającym" odwołaniu uważam za zbyt radykalne,
                                                    tym bardziej, że nie można zlewać w jedno okresu przejściowego z
                                                    dyr. Olszańskim i ery Laskowskiego. Ramówka wtedy się różniła.
                                                  • jureek Re: z postu kilkanaście linijek wyżej 10.03.09, 17:12
                                                    Masz rację, że za Olszańskiego nie było jeszcze tak źle, jak za Laskowskiego.
                                                    Jura
                                                  • astat5577 Re: z postu kilkanaście linijek wyżej 10.03.09, 16:55
                                                    Jurek, wyjątkowo (i chyba przez dobry nastroj wylącznie:)) zgodzę
                                                    się z mrzesem.
                                                    Akurat jak słuchaczka uważam, że rewelacyjne jest niedzielne pasmo
                                                    od 21:00. Sobotnie jest do kitu, rano ludzie się krzątaja,
                                                    weekendowe zakupy, porządki, lenistwo, po poludniu szykują się do
                                                    wyjścia, trudno skupić się na radiu i słuchać _nie_ towarzysząco.
                                                    Zamiana byla świetna. I żadne tam upokorzenie, że co, ze tak było od
                                                    lat? No bylo, ale się zmyło i kto wie, czy nie na lepsze. Można
                                                    długo dywagować czy lepiej pisać Maria czy Maryja.
                                                    Radio, jak język, nie jest martwym stworem a żywym.
                                                    Dla mnie np. zmianą na gorsze jest piatkowy Minimax o absurdalnej
                                                    porze albo likwidacja nocnego Manniaka. Trzeba duzego samozaparcia,
                                                    żeby rzucić niedzielno-rodzinne obowiązki i zasłuchać sie w nocnym
                                                    bluesie.
                                                  • jureek Re: z postu kilkanaście linijek wyżej 10.03.09, 17:10
                                                    Całkiem możliwe, że niedzielne pasmo jest lepsze (dla mnie nie jest tak, bo
                                                    akurat mam konflikt z tzelewizją ARD, którą w ogóle b. rzadko oglądam). Potrafię
                                                    uznać, że jeśli nawet dla mnie ta pora jest gorsze, to dla większości może być
                                                    lepsza. Zgodzę się też z tym, że zmiana pory nadawania nie jest niczym
                                                    nadzwyczajnym, LP3 też przenoszono. Upokarzający był jednak fatalny styl, w
                                                    jakim tej zmiany dokonano. Odgórny, nie liczący się ze słuchaczami i z samym
                                                    panem Kaczkowskim.
                                                    Jura
                                                  • airborell Re: z postu kilkanaście linijek wyżej 10.03.09, 17:31
                                                    >> Jurek, wyjątkowo (i chyba przez dobry nastroj wylącznie:)) zgodzę
                                                    > się z mrzesem.
                                                    > Akurat jak słuchaczka uważam, że rewelacyjne jest niedzielne pasmo
                                                    > od 21:00. Sobotnie jest do kitu, rano ludzie się krzątaja,
                                                    > weekendowe zakupy, porządki, lenistwo, po poludniu szykują się do
                                                    > wyjścia, trudno skupić się na radiu i słuchać _nie_ towarzysząco.
                                                    > Zamiana byla świetna.

                                                    Astat, uprawiasz właśnie matematykę w stylu Pawła Kostrzewy (dla którego osiem
                                                    kwadransów jazzu raz w tygodniu było więcej niż trzy cztery razy w tygodniu).

                                                    To nie była żadna zamiana. Kaczkowski przed 2001 rokiem miał Minimax I
                                                    popołudniową "Zapraszamy". To były dwie audycje o różnym charakterze.
                                                    Popołudniową Zapraszamy mu odebrano, a Minimax przyspieszono o dwie godziny.
                                                    Owszem, nowa godzina Minimaxu była na pewno lepsza, ale w żaden sposób nie
                                                    rekompensuje to braku sobotniej popołudniowej.

                                                    Czy sobotnie pasmo jest do kitu? Zależy. Dla mnie głównym jego minusem było to,
                                                    że kolidowało ze Studiem S-13. Ale ja wolę słuchać radia w dzień, a w nocy muszę
                                                    niestety spać.
                                                  • astat5577 do airborella 10.03.09, 21:04
                                                    airborell napisał:

                                                    > Astat, uprawiasz właśnie matematykę w stylu Pawła Kostrzewy (dla
                                                    którego osiem
                                                    > kwadransów jazzu raz w tygodniu było więcej niż trzy cztery razy w
                                                    tygodniu).
                                                    >
                                                    > To nie była żadna zamiana. Kaczkowski przed 2001 rokiem miał
                                                    Minimax I
                                                    > popołudniową "Zapraszamy". To były dwie audycje o różnym
                                                    charakterze.
                                                    > Popołudniową Zapraszamy mu odebrano, a Minimax przyspieszono o
                                                    dwie godziny.
                                                    > Owszem, nowa godzina Minimaxu była na pewno lepsza, ale w żaden
                                                    sposób nie
                                                    > rekompensuje to braku sobotniej popołudniowej.
                                                    >
                                                    > Czy sobotnie pasmo jest do kitu? Zależy. Dla mnie głównym jego
                                                    minusem było to,
                                                    > że kolidowało ze Studiem S-13. Ale ja wolę słuchać radia w dzień,
                                                    a w nocy musz
                                                    > ę
                                                    > niestety spać.
                                                    >
                                                    >


                                                    Niczego nie uprawiam, nawet ogródek zdewastowany przez psy.
                                                    Owszem, może z matematyką jestem na bakier, ale nie przeliczam na
                                                    kwadranse i minuty a zwyczajnie, jak słuchacz, na to, czego i kiedy
                                                    słucham. Był i niedzielny i czwartkowy potem Minimax, prawda?
                                                    Czwartkowego brakuje mi bardzo.
                                                    Że nie możesz słuchać 'w nocy', bo obowiązki wzywają? Rozumiem. Też
                                                    nie mogę i potępiana jestem. Domowo i zewnętrznie. Tym bardziej
                                                    cenny i świadomy wybór, coś za coś. No weź i puść Trzecią stronę
                                                    księżyca o piętnastej na przykład.

                                                    Ale wchodzimy na gusty i upodobania a to można do woli. PzR
                                                    tradycyjnie o 13:10 czy o 21:30 (jakoś tak była za Laskowskiego?).
                                                    A, właśnie, brakuje mi tego ' to był dzień' czy jakoś tak, pamiętasz
                                                    dokładniej? Czekałam na ten skrót, niekoniecznie myślowy, z
                                                    utęsknieniem.
                                                  • encypency Re: z postu kilkanaście linijek wyżej 11.03.09, 10:58
                                                    astat5577 napisała:

                                                    > Akurat jak słuchaczka uważam, że rewelacyjne jest niedzielne pasmo
                                                    > od 21:00. Sobotnie jest do kitu, rano ludzie się krzątaja,
                                                    > weekendowe zakupy, porządki, lenistwo, po poludniu szykują się do

                                                    Nie da sie zrobic radia dla kazdego - ja tam w sobote nie robie
                                                    zadnych zakupow :) Imho cala sobota i niedziela jest dobrze pomyslana
                                                    - zreszta ja ktos chce miec "muzak towarzyszacy" to Trojka jest zlym
                                                    wyborem - lepiej sprawdza sie eremef klasik albo czilizet.
                                                  • mrzes Re: z postu kilkanaście linijek wyżej 11.03.09, 13:59
                                                    encypency napisał:

                                                    >
                                                    > - zreszta ja ktos chce miec "muzak towarzyszacy" to Trojka jest zlym
                                                    > wyborem - lepiej sprawdza sie eremef klasik albo czilizet.

                                                    Po co zaraz eremef klasik i czilizet? Jeśli chcę posłuchać muzaka
                                                    towarzyszącego, włączam płytę albo MP3, i gra. Po co słuchać innej stacji
                                                    radiowej niż Trójka?
                                                  • encypency Re: z postu kilkanaście linijek wyżej 11.03.09, 14:26
                                                    mrzes napisał:

                                                    > Jeśli chcę posłuchać muzaka
                                                    > towarzyszącego, włączam płytę albo MP3, i gra.
                                                    > Po co słuchać innej stacji radiowej niż Trójka?

                                                    Bo paru rzeczy jednak w Trojce brakuje. Na szczescie (tak,tak!)
                                                    skonczyla sie dyktatura muzyczna Kaczkowskiego i Niedzwieckiego,
                                                    pierwsza polowa lat 90-tych to byl koszmar bo wlasnie przez nich
                                                    Trojka tkwila w kompletnym muzycznym marazmie - zamknieta na erupcje
                                                    nowych brzmien jakie sie wtedy rodzily. Nie mowie, ze trzeba bylo
                                                    grac wszystko nowe co sie wtedy pojawilo, ale wczesny Massive Attack,
                                                    Verve, Suede, Spiritualized, James i reszta nie mialy sie szans
                                                    pojawic na antenie, choc miejsce sie znalazlo dla Enigmy i Mc Hammera
                                                    :) No a Kaczor ciupal "niesmiertelnym" Budgie...

                                                    Od paru lat Trojka jest bardziej otwarta na inne brzmienia niz
                                                    'trojkowe goldy' - i bardzo dobrze. Ale 1-2 godzin w rodzaju chillout
                                                    cafe (ale bez Szydlowskiej!!!) to mi brakuje.
                                                  • mrzes Re: z postu kilkanaście linijek wyżej 11.03.09, 14:51
                                                    encypency napisał:


                                                    > Bo paru rzeczy jednak w Trojce brakuje.

                                                    Ale 1-2 godzin w rodzaju chillout
                                                    > cafe (ale bez Szydlowskiej!!!) to mi brakuje.

                                                    Zgadzam się z powyższyymi zdaniami. Ja do chilloutu, którego mi też brakuje,
                                                    dodam jeszcze muzykę poważną i smooth jazz (Niedźwiedź wróć!!!!!)
                                                    Dlatego słucham płyt i MP3, bo pewne gatunki muzyczne na przestrzeni ostatnich
                                                    lat wyparowały z PR3. :-(
                                                  • pancwynar Re: z postu kilkanaście linijek wyżej 30.03.09, 17:24
                                                    pamiętam ostatnie ZdT jak dziś... zresztą mam nagranie, które często wraca do mojego odtwarzacza..
                                                    ale prawdą jest, że niedziela o 21 bardziej mi odpowiadała...
                                                    do diabła... człowiek często i gęsto nie miał czasu i możliwości słuchać radia w sobotnie popołudnie... a niedzielny wieczór? idealna pora;
                                                    także moge rozumieć, że zabranie soboty było policzkiem dla P. Kaczkowskiego nie mniej dla mnie było to dobre rozwiązanie dzieki któremu częsciej mogłem słuchać MiniMax...
                                                  • airborell Re: z postu kilkanaście linijek wyżej 30.03.09, 19:26
                                                    >> pamiętam ostatnie ZdT jak dziś... zresztą mam nagranie, które często wraca do m
                                                    > ojego odtwarzacza..
                                                    > ale prawdą jest, że niedziela o 21 bardziej mi odpowiadała...
                                                    > do diabła... człowiek często i gęsto nie miał czasu i możliwości słuchać radia
                                                    w sobotnie popołudnie... a niedzielny wieczór? idealna pora; także moge
                                                    rozumieć, że zabranie soboty było policzkiem dla P. Kaczkowskiego nie mniej dla
                                                    mnie było to dobre rozwiązanie dzieki któremu częsciej mogłem słuchać MiniMax...

                                                    Następny.
                                                    Minimax NIE WSZEDŁ w miejsce Sobotniej Popołudniowej.
                                                    Minimax JUŻ WCZEŚNIEJ był w niedzielę wieczór (tyle że 2 godziny później).
                                                  • pancwynar Re: z postu kilkanaście linijek wyżej 30.03.09, 22:40
                                                    nie napisałem, że wszedł zamiast..
                                                    tylko, ze 21. w niedzielę bardziej mi odpowiadała niż 16. w sobotę:)
                                                  • airborell Re: z postu kilkanaście linijek wyżej 31.03.09, 09:51
                                                    Ale dalej porównujesz jabłka z pomarańczami. Możesz napisać, że bardziej Ci
                                                    odpowiada o 21 w niedzielę niż o 23 w niedzielę, bo to była ta sama audycja.
                                                    Natomiast po popołudniowej sobotniej Zd3 została dziura.
                                                  • pancwynar Re: z postu kilkanaście linijek wyżej 31.03.09, 11:33
                                                    no skoro uważasz, że audycja Niedźwiedzia to dziura...
                                                    nie mniej powtórzę, dla mnie to był + ...
                                                    w sobotę nie mogłem zwykle siedzieć koło radioodbiornika (więc
                                                    i "dziura" Niedźwieckiego mało mnie obchodziła choć trochę żal
                                                    było); w niedzielę - pora jak znalazł
                                                    ok, dysputa robi się bezprzedmiotowa...
                                                    pozdr.
                                                  • airborell Re: z postu kilkanaście linijek wyżej 31.03.09, 11:38
                                                    > no skoro uważasz, że audycja Niedźwiedzia to dziura...

                                                    Nie uważam. Ale audycja Niedźwiedzia to też nie było nic nowego, tylko zmiana
                                                    pory nadawania.
                                                    Efektywnie zamiast sobotniego Zd3 była "Sobota w stylu pop" czy jak się to
                                                    badziewie nazywało.
                                                • jestemzukladu Re: z postu kilkanaście linijek wyżej 10.03.09, 23:20
                                                  Sobotnia popołudniowa ZD3 miała niepowtarzalny klimat, związany ściśle z porą
                                                  nadawania.
                                            • jestemzukladu Re: z postu kilkanaście linijek wyżej 10.03.09, 23:26
                                              Nawiązujesz do tego co robił z ludźmi Targalski i zgadzam się: był to skandal
                                              nad skandale. Człowiek od mokrej roboty.
    • maciejka_04 Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 10.03.09, 21:15
      Ale ta Jethon jest brzydka, bleee.
      www.dziennik.pl/files/archive/00172/Magdalena_Jethon_Ad_172483e.jpg
      Może wypowiedź mało konstruktywna, ale nie lubię jej. Żeby w głowie nie miała
      tego co na głowie.
      • nierozpoznawalny Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 11.03.09, 09:28
        maciejka_04 napisał:
        > Ale ta Jethon jest brzydka, bleee.
        Rzecz gustu. Dla mnie Jethon to aniołek w porównaniu z takim np. Targalaskim :)
        m.onet.pl/_m/e0ecb9e3a6b5ec7567ef73662eea05cf,5,1.jpg
        • maciejka_04 Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 11.03.09, 14:37
          Oczywiście, że rzecz gustu i wypowiadam się o Pani J. jako kobiecie, a nie Pani
          Dyrektor. Ja nie lubię podstarzałych Pań nawiązujących wyglądem do swoich wnuczek.
          • mh2 Re: Grzegorz Wasowski odchodzi 15.04.09, 10:22
            Spokojnie Maciejka, Ty też kiedyś będziesz podstarzałą panią ;-)
Pełna wersja