Gość: Juz nie
IP: *.chello.pl
10.03.09, 00:42
Chcę wierzyć, że audycja "Na na na" w dniu 26.02 była wyrazem smutku
związanego z rozstaniem z Trójką. Jej się po prostu nie dało
słuchać! Takiego nagromadzenia flaków w oleju i usypiających,
słusznie zapomnianych, staroci nie było nigdy w audycjach
zwalczanych przez przyjaciół Skowrońskiego "starych kobiet"
i "złogów gomułkowsko-gierkowskich" z Jedynki.