mjjtwjht
08.05.09, 21:20
Szanowni,
Przeczytalem ta znakomita ksiazke pamietnik "Kobieta w
Berlinie", "The woman in Berlin". Oczywiscie gwalt na kobietach byl
przemoca i kryminalnym przestepstwem, niemniej wiele Niemek wtedy w
polowie 1945r, lacznie z anonima stwierdzaly iz znacznie
bespieczniej bylo miec czerwono-armiejca na sobie i w sosbie anizeli
yankesow w niebie, czyli w samolotach zrzucajacych bomby zapalajace,
chocby na Drezno, w ktorym palily sie zywcem tysiace kobiet i
dzieci. Gwalcone kobiety byly upokorzone i sponiewierane ale
wiekszosc z nich przezyla podczas gdy kobiety i dzieci wyrzucane ze
swoich domow na Ukrainie i w Rosji ginely na miejscu w mrozie i
glodzie choc nie byly gwalcone. Radze przeczytac "Kobite w
Berlinie", bardzo pouczajaca lektura. Maciej