Wkrótce finisz sprawy Nieznalskiej

14.05.09, 11:38
nie szkoda wam czasu, Gazeto, robisc tyle darmowej reklamy tej "pseudo
artystce"? Przeciez kobitce tylko o to chodzilo!
    • chojowaty Wkrótce finisz sprawy Nieznalskiej 14.05.09, 11:52
      w czym rzecz ? osobiście bym katolikom POwiedział, że ich uczucia skaraplają mi się codziennie nad ranem w POstaci moczu- i tyle.
      • ziarenko1.1 Re: Wkrótce finisz sprawy Nieznalskiej 14.05.09, 15:42
        na ciebie to nawet szkoda mozu ,żeby cie oszcac
    • hildegunst ta pseudoartystka wiedzę o prawdziwej sztuce 14.05.09, 12:59
      ma wpisaną w swoje nazwisko.
    • godeep Dyzma w sztuce. 14.05.09, 18:47
      Pasja nie jest żadnym dziełem sztuki - nie dlatego, że obraża czy też gloryfikuje czyjeś uczucia religijne. Proces o Pasję obnaża jedynie polską głupotę i zaściankowość. Ja jednak nie o tym chciałem pisać, gdyż to jest moim zdaniem jasne i nie wymaga większego komentarza. Mnie bardziej zastanawia reakcja Nieznalskiej na to całe zamieszanie. Otóż Nieznalska sama wytoczyła proces przeciw stowarzyszeniu Aegee. Co według mnie oznacza, iż zaakceptowała siebie jako artystkę i uwierzyła w moc sprawczą swoich prac. Z jednej strony słusznie - gdyż jeśli ja sam w siebie nie wierzę, to dlaczego miałbym liczyć na wiarę innych. Z drugiej jednak strony - przeświadczenie o własnej wielkości nieoznacza automatycznie szerokiej akceptacji. I ten właśnie dysonans drąży Nieznalską. Jak to jest możliwe, że o pracę z powodu której mam ciągnący się latami proces nie ubiega się MOMA lub chociażby prywatny kolekcjoner? Powód jest tylko jeden. Ta praca nie jest - w sensie artystycznym - wiele warta. Porównać ją można jedynie ze sławnymi skórzanymi obrazami z wmontowanym zegarem. To jest niestety za mało. Dużo za mało...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja