Gość: enemis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.09, 10:16 Dobra wiem to świetna powieść Czytałem na szczęscie. Tylko jak ją tak streścić na chybił trafił wyciągając powierzchowne wnioski... Recenzent przemilczał wszystko, co w tej powieści ważne. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: enemis Upokorzenia lat szczenięcych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.09, 10:18 Dobra wiem to świetna powieść. Czytałem na szczęscie. Tylko jak ją tak streścić na chybił trafił wyciągając powierzchowne wnioski... Recenzent przemilczał wszystko, co w tej powieści ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lena Upokorzenia lat szczenięcych IP: *.chello.pl 17.06.09, 19:58 Ta relacja o "książce" brzmi jakby autor "recenzji" coś brał, a przynajmniej był zamroczony. Czytam te opisy kolejnych nominacji AD Nike 2009 i zdaje mi się, że recenzje pisane były na kolanie albo na koszmarnym kacu. Nie rozumiem najważniejsza nagroda a opisana tak jakby pisał max gimnazjalista pod dyktando pani frau. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: totem Re: Upokorzenia lat szczenięcych IP: *.chello.pl 17.06.09, 20:11 Te recenzje są odstraszające ble-ble-ble-ble a potem ple-ple-ple, a potem powiedzą że np. "masłowska dostała nike dlatego bo pisze strumieniem świadomości". Dziwić się, przeczytali o tym w GW... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Upokorzenia lat szczenięcych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.09, 10:43 >> Te recenzje są odstraszające ble-ble-ble-ble a potem ple-ple-ple ale ta książka jest odstraszająca :/ czytałem. niestety. jeśli takie są również inne tegoroczne książki nominowane do Nike, to znaczy chyba, że albo jurorzy mają bardzo specyficzny gust, albo z polską literaturą jest coś nie tak... moja recenzja tej książki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leon-art Re: Upokorzenia lat szczenięcych IP: *.chello.pl 25.06.09, 21:44 Literatura się rozwija, a kierunek jej rozwoju może być nieoczywisty. Niby dlaczego literackie TERAZ miałoby być gorsze niż wczoraj? Jury Nike jest prawie niezmienne, zachowuje merytoryczną ciągłość od czasów Widnokręgu Myśliwskiego. Wszystko co inne w końcu stać się może klasyką, to zwykła prawidłowość. To nowe przestrzenie literackiej eksploracji i tyle. Dla mnie królowa ciekawa, dziwna i nienudna. Odpowiedz Link Zgłoś