Honor Górali?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.04, 08:46
kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1147786&KAT=239
Czy zdenerwowaliście się?
Na szczęście nie wszyscy Górale tacy są.
Ale muszę przyznać, że jest ich coraz mniej...
    • ciupazka Re: Honor Górali okiem cepra? 23.01.04, 09:40
      Skoda , ze tego nie dodałaś, " Kulisy" ten szmatławy tygodnik, nie jest
      wyrocznią dlo góroli i telo. O naskik sprawak ukwalujymy w innym wątku i jak
      ik my widzimy nie ukrywomy i tego, hale troske inacyj, po nasemu i do nos.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=9534141
      O tyj biydzie pod Tatrami przestońcie godać, bo nifto w to nie uwierzy, i jo
      tyz wiem jako biyda... Tam biydy teroz ni ma, a kie dziennikarka biere
      kierowce BUS-a, ftoremu pewnie nie dali licencji i ś nim robi wywiad, to on
      dopiyro bee płakoł, hehe... Ciekawe, cy posła do jego chałupy i uwidziała
      jako mo w niyj, he? A moze w rewanżu za to, ze darmo siedziała napisała
      bzdety. A kie by tak było, to nie honor dlo niyj! Poza tym o jakim honorze ona
      pise, he? Honorze pijoka? Nie trza uogólniać na syćkik ino napisać Franek
      X i Właduś Y tak godajom i tak myślom, ba tacy som jest, haj! Coby pisać o
      honorze , ba ratowaniu go, to trza cosi wiedzieć i umieć to robić. Przecytoj
      se prof . Hodorowicza uwagi na tyn temat. Pise krytycznie i z honorem o
      honorze godo. Nie wolo do tego pijoków i ekspedientek, pise som! To co go boli,
      a boli nie ino jego...

      `Honor to poczucie własnej wartości, godności osobistej, dobrego imienia, czci.
      Nie można na podstawie kilku osobników nie mających godności, pijaczyn
      dawać tytuł wątku "Honor Górali". Osobiście spodziewałam się tu coś innego
      znaleźć, napewno nie o pijaczynach. Temat jacy jesteśmy dałam w tytule
      wątku: "Cy to syćko prowda", polecam! Dziękuję za uogólnianie, a
      jednocześnie pisząc to protestuję!. Hej!
      • Gość: ola-f Re: Honor Górali okiem cepra? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.04, 10:39
        Właśnie o protesty mi chodziło.
        Dlatego dałam znak zapytania w temacie wątku.
        Ja wiem,że nie tego się spodziewałaś, otwierając ten wątek, a ja spodziewałam
        się takiego komentarza od Ciebie na ten temat.
        Można pisać o różnych rzeczach, o pijakach też, a niestety większość ludzi tak
        widzi Górali, jak w artykule.
        Zgadza się, jest szmatławy, ale myślisz, że takich Wacusiów nie ma?
        Są i o tym też trzeba napisać.
        Nie ma co przyrównywać wypowiedzi P. Profesora - inny kaliber - wypowiedzi też.
        Pijak też może być Góralem, niestety...
        • laband Re: Honor Górali okiem cepra? 23.01.04, 12:09
          Niyznom prawie (poza tym forum) zakopianskich Gorali, ale znom naszych
          slonskich. Moga pedziec bezto na ich przikuadzie ize som, jak do mie, juz za
          mauo konserwatywne i tego zauja - bo zaczynajom poleku zatracac swoja natura.
          A jo im winszuja coby zawsze byli sobom czyli Goralami - ze plusami i
          minusami, kere zresztom wszyscy majom. A te Warszawioki, jak im sie tam cos
          niy widzi, to po co tam sie tak przekludzajom? Podejzywom tysz oze te turysty
          czynsto som takimi "chamami" w zachowaniu na urlopie w Gorach, ze lepi nic
          wiyncyj niy godom...
    • forman5 Re: Honor Górali? 23.01.04, 22:11
      A gdzie lubią Warszawiaków ?
      Artykuł jest tendencyjny,jak w każdej społeczności są czarne owce.Pojedyncze
      przykłady uogólnia się z całą społecznością.
      Czasy demokracji nie wywarły piętna na wielowiekowej tradycji górali.Choć
      zmiany o której pisze autor artykułu wywarły cząstkowy wpływ na wszystkie
      grupy nie tylko górali.Ale tak już jest
      • Gość: ola-f Halnym w Cepra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.04, 22:18
        "jednostki ludzkie pochodzące przeważnie spoza gór" w czasie halnego
        najczęściej były i są "przewiewane" z jednego baru do drugiego...
        Po prostu wyrywają się wtedy ku Tatrom, tylko nie mogą tam dojść...z powodu
        wiatru oczywiście.
        • roomtsays Re: Halnym w Cepra 23.01.04, 22:36
          "Przewiewani" z baru do baru wyrywaja w Tatry, jak nie na dwoch nogach to na
          czterech. A potem TOPR ma robote... I to nie wina halnego, lecz przewaznie tego
          co podaja w barze.

          "Jedni pija ze szczescia, drudzy z rozpaczy, trzeci - od rana"
          • forman5 Re: Halnym w Cepra 23.01.04, 23:53
            Powiem bez ogródek,z tego co zauważyłem może nie w góry ale na miasto wychodzą
            wszelkiej maści świry w róznym wieku,najczęsciej zamieszkali czasowo lub
            przyjezdni.
            • roomtsays Re: Halnym w Cepra 23.01.04, 23:58
              Mnie sie zdarzalo i w gorach spotkac nawalonych. O Morskim Oku nie wspominam,
              bo to jak deptak w Sopocie...
              • ciupazka Re: Halnym w Cepra 03.02.04, 15:22
                Przesadzacie kolego Rumcajsie z tymi nawalonymi w M.Oku. W życiu nie
                widziałam tam pijaków, chyba że w knajpie "Morskie Oko" na Krupówkach. Nie
                uwierzę w to, tłumy tam są, ale nie pijane. A w górach wysoko? Także nie
                dane bylo mi spotkać nawalonych( chyba, że masz na myśli ćpunów), to tam
                czasami trafiąją się.
        • Gość: Ciupazka Re:.O moralności do syćkik ..J. Paweł II.. IP: *.it / 62.233.189.* 04.02.04, 22:01
          ...przybacuje nom...


          serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,42163,1898578.html
    • ciupazka Re: Honor Górali? 26.03.04, 09:30
      Wstawiam tematycznie:


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=10520739
      • ciupazka Re: Honor Górali? 08.03.05, 18:27
        Furt na niego nastajom, fto ino moze. Dziwne, ze o sobie nie pisom.
        Akurat go syćka majom, od samyj góry w państwie pocynajęcy. Cemu tam nie
        dokucajom?
        • ciupazka Re: Honor Górali? 26.07.05, 14:21
          Trza o honór i szacunek po piyrse samemu dbać i ik pilnować. A z tym
          jest róźnie. Momy i babrocy honoru, bajako!
          • ciupazka Re: Honor Górali? 14.10.05, 15:59
            Z tym honorem to terioz róźnie, casy pierońskie nastały, ludzi pajedzom
            coroz to inacyj, chetki zwartozgłowia ludziska i pod Teterkami dostajom.
            Teroz "zokopianka 2005" ik ozpajedziyła daje im w śtyry litery, groźba
            wyburzynio chałup zrobiyła juz telo, ze ponieftorzy ze sobom nie
            ukwalujom, ba do sie scekajom. Winowaty tyn, tamtyn, choć wcale on nie
            winowaty, i niewiada jak nieftorym to wytłumacyć, kie juz przestali
            myśleć. Wojt Bogu ducha winowaty, bo plany robiom wysyj, hale skrupio sie
            na samym dole, na Samorządzie, bajako. Co to sie nie porobiyło... Do
            tego dosły wybory... nei jo sie juz nie dziwie, że ludziska syćko i syćkik
            majom głęboko kansi, wiadomo ka, ze w rzyci. NIe dejcie honoru wyrwać i
            zdeptać, bo to juz bee kóniyc! Hónor w niepeci!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja