hepik1
04.03.04, 10:47
To o mistrzu olimpijskim :
Cyniczna stara małpa, chlała z nim równo przez całe lata bo miał kasę jak
przepuścili wszystko to teraz jej się przypomniało że przecież ją bił, a jakże
i to mocno, zwłaszcza po głowie i przez to uleciały resztki mózgu ale za to
pozostało to co najważniejsze: beszczelność i dobrze grana rola pokrzywdzonej w
związku.Ale niestety Wojtuś juz kasy nie ma, i całe szczęście.Tylko co w tym
wszytkim robi sędzia??????