Drużyna św. Jerzego dla górali

17.06.04, 19:13
Drodzy Forumowicze!

Od dziś czynię starania o założenie ogólnopolskiego Stowarzyszenia „Drużyna
św. Jerzego” .
Pierwsze moje kroki to zgłoszenie w Urzędzie Patentowym wniosku w sprawie
udzielenia ochrony na znak towarowy „Drużyna św. Jerzego” oraz wysłanie
wniosku o rejestrację domeny www.druzynajerzego.pl.

Dlaczego chcę powołać nowe stowarzyszenie? Bo na scenie politycznej i w życiu
społecznym nie ma organizacji, która spełnia moje oczekiwania.
Poniżej przedstawiam cele stowarzyszenia. Szukam osób, które chciałyby być w
komitecie organizacyjnym takiego stowarzyszenia. Wymagania wobec takich osób:
wykształcenie wyższe (minimum tytuł magister) albo prowadzenie własnej firmy
od 5 lat.


Główne cele Stowarzyszenia „Drużyna św. Jerzego”
1. Obrona suwerenności naszej ojczyzny – Rzeczpospolitej Polskiej.
Obecny poziom integracji europejskiej jest wystarczając. Opowiadam się z
Europą Ojczyzn.
2. Obrona naszej narodowej waluty – złotego polskiego. Trzeba go
utrzymać możliwie jak najdłużej, a euro wprowadzić nie wcześniej niż PKB na
polskiego obywatela wyniesie 80 proc. PKB na obywatela Niemiec (wskaźnik do
dyskusji). Narodowa waluta umożliwia bowiem prowadzenie suwerennej polityki
pieniężnej, dostosowanej do aktualnego cyklu koniunktury gospodarczej.
3. Obrona demokratyczne państwa prawa w Polsce.
4. Promowanie przestrzegania prawa na arenie międzynarodowej, a w
szczególności praw do życia w pokoju bez okupacji.
5. Obrona instytucji rodziny, rozumianej jako związek mężczyzny i
kobiety, którego celem jest szczęście małżeńskie i wychowywanie dzieci.
6. Obrona praw obywatelskich, a w szczególności wolności wypowiedzi i
krytyki urzędników państwowych i samorządowych.
7. Obrona praw podatników.
a) Doprowadzenie do zapisania w Konstytucji RP rocznej vacatio legis na
zmiany w przepisach podatkowych
b) Uproszczenie prawa podatkowego
c) Podwyższenie kwoty wolnej od podatku w PIT do 8000 zł
d) Obniżenie stawki podatku CIT do 10 proc.
8. Obniżenie kosztów ubezpieczeń społecznych
a) wprowadzeni do ustawy o funduszach emerytalnych zapisu, że Powszechne
Towarzystwa Emerytalne nie mogą pobierać od swoich klientów wyższych niż 1
proc. opłat dystrybucyjnych oraz wyższych niż 0,1 proc. rocznie opłat za
zarządzanie
b) wprowadzeni kwotowych (niezależnych od wysokości wynagrodzenia)
składek na ubezpieczenie rentowe i emerytalne
c) system ubezpieczeń społecznych powinien być co do zasady obowiązkowy,
ale świadomi obywatele powinni mieć prawo wystąpić z niego po podpisaniu
zobowiązania, że nigdy nie zwrócą się do państwa czy gminy o pomoc socjalną.

Cele będą osiągane dzięki lobbingowi oraz edukacji. Osobom zasłużonym w
osiąganiu powyższych celów Stowarzyszenia „Drużyna św. Jerzego” raz do roku w
dniu 23 kwietnia będzie nadawało Medal „Drużyny św. Jerzego”.

Jeżeli ktoś jest zainteresowany uczestnictwem w działalności takiego
stowarzyszenia, proszę o kontakt: jerzy-krajewski@wp.pl.

Informacji o stowarzyszeniu proszę też szukać na stronie www.druzynajerzego,
ale za tydzień lub dwa tygodnie, gdy ona ruszy.

Pozdrawiam


Jerzy Krajewski
    • ciupazka Re: Drużyna św. Jerzego dla górali 18.06.04, 12:10
      Ty sie zapis do drużyny J. Owsiaka! Wystarcy jedna!
      • jerzykrajewski7 Re: Drużyna św. Jerzego dla górali 18.06.04, 16:59
        Owasiak nie ma drużyny tylko orkiestrę.
        • ciupazka Re: Drużyna św. Jerzego dlo Samoobrony? 18.06.04, 17:26
          A może "Timur i jego drużyna"? Barzyj by pasowało. U góroli ni mos cego
          sukać. Samoobronie nie pomoze nawet św. Jerzy.
          Telo.
          • jerzykrajewski7 Re: Drużyna św. Jerzego dlo Samoobrony? 18.06.04, 18:02
            Może.
            • Gość: Grzesiek Re: Drużyna św. Jerzego dlo Samoobrony? IP: *.it-net.pl 18.06.04, 19:13
              A może by ta drużyna forumowiczów Wam pasowała?

              www.mp3s.pl/aleryj2/
              • jerzykrajewski7 Re: Drużyna św. Jerzego dlo Samoobrony? 18.06.04, 19:20
                Nie.
                • laband Re: Drużyna św. Jerzego dlo Samoobrony? 18.06.04, 20:19
                  a moge byc druzyno OHP?
                  • jerzykrajewski7 Mity Jerzego 18.06.04, 20:46

                    Nie wszyscy forumowicze wiedzą, kim był św. Jerzy, przedstawiam więc go
                    poniżej. Choć podobno w ogóle go nie było, a żył tylko w legendach. Ale to
                    fajne legendy.

                    Pozdrawiam

                    Jerzy Krajewski

                    Święty Jerzy
                    Chyba żaden inny święty nie skupia wokół siebie tylu legend, ile ten
                    męczennik z Kapadocji (dziś Turcja). Jerzy dosiadający konia i poskramiający
                    smoka to jedno z najbardziej znanych chrześcijańskich ujęć ikonograficznych
                    świętego. Od czasu synodu w Oksfordzie w 1222 r. Jerzy jest patronem Anglii, a
                    jego święto należy do najbardziej uroczystych dni. Poświęcono mu w tym kraju
                    160 kościołów. Ryszard Lwie Serce ogłosił Jerzego swoim osobistym obrońcą. Brak
                    przy tym jakichkolwiek pewnych danych na temat życia i działalności Jerzego,
                    podczas gdy liczba legend jest olbrzymia.
                    Najbardziej znana legenda o Jerzym znajduje się w średniowiecznym
                    dziele „Legenda aurea” ( Złota Legenda) Jakuba de Voragine. Według tej
                    opowieści Jerzy pochodził z szanowanej rodziny kapadockiej, był najpierw
                    żołnierzem, a potem trybunem wojskowym w Rzymie za panowania cesarza
                    Dioklecjana, mimo że ten ostatni prześladował chrześcijan, do których zaliczał
                    się Jerzy.
                    Kraj straszył wówczas smok, któremu codziennie trzeba było przeznaczać na
                    pożarcie dwie owce. Gdy tych ostatnich zabrakło, smok zażądał ofiar z ludzi.
                    Kiedy rzucono losy o to, kto pierwszy ma zginąć w paszczy potwora, los padł na
                    córkę króla, szykującą się właśnie do ślubu. Jerzy zaatakował wówczas smoka
                    włócznią, poważnie zranił i przywlókł przed lud. Obiecał zabić zwierzę, jeżeli
                    wszyscy dadzą się ochrzcić. Lud i król zgodzili się. Jerzy zabił wtedy smoka,
                    po czym 15 tysięcy ludzi przyjęło chrzest.
                    Prześladowcy chrześcijan pojmali Jerzego w 305 roku. Z tortur, jakie mu zadano –
                    był przywiązany do koła, wrzucany w rozpalane wapno – wyszedł bez szwanku.
                    Cesarzowa, poruszona tymi cudami, nawróciła się i dlatego później została
                    stracona razem z Jerzym przed bramami miasta. Miało to miejsce w palestyńskiej
                    Liddzie – Diospolis. Krzyżowcy przynieśli imię Jerzego do Europy, gdzie w
                    średniowieczu darzono tego męczennika dużą czcią, jednak nie z powodu
                    męczeństwa, ale jako symbol i wzór rycerskości. Wiele zakonów rycerskich
                    przybrało jego imię. Najbardziej znany to bawarski zakon św. Jerzego.
                    Kult św. Jerzego zrodził się na Bliskim Wschodzie, w Egipcie i Etiopii.
                    Najsilniej rozwinął się na Cyprze, w Kapadocji i Gruzji. Stąd dotarł później do
                    Rosji i na Bałkany. W Niemczech kult Jerzego osiągnął punkt kulminacyjny, kiedy
                    biskup Moguncji – Hatto, w 896 r. przywiózł do Reichenau na Jeziorze Bodeńskim
                    głowę Jerzego.
                    Jerzy należy do świętych ważnych zwłaszcza w życiu rolników. Od dnia św.
                    Jerzego, czyli 23 kwietnia, nie można już było wchodzić na obsiane pola.
                    Jako „święty od pogody” w kalendarzu rolniczym Jerzy staje się tym, który
                    przynosi śnieg: „Święty Jerzy według starych zwyczajów przybywa, dosiadając
                    siwka”. Służący w dniu św. Jerzego mogli zmienić pana, dziesięciny zaś można
                    było odroczyć najdalej do dnia św. Jerzego. W tym dniu myśli się przede
                    wszystkim o koniach, proboszczowie błogosławią konie i jeźdźców. Św. Jerzy jest
                    opiekunem wędrowców, szpitalników, więźniów i żołnierzy. Wzywany jest w
                    niebezpieczeństwach związanych z wojną, w pokusach, w przypadku gorączki i
                    febry. Jest również opiekunem harcerzy
                    • laband Re: Mity Jerzego 18.06.04, 21:20
                      Fajnie, ino ze jo je ze parafi sw,Jerzego i trocha tysz o nim wiym - niymniyj
                      Dziynki.

                      Acha, znaczy to ize zakuodosz nowy zastymp tzw. harcydupkow?


                      ps

                      szpas tysz musi byc !
                      • ciupazka Re: Mity Jerzego a mit Samoobrony...? 18.06.04, 22:00
                        ... jako to sie majom do sobie? Jo nie widzem związku logicnego, a moze
                        u mnie juz na bakier z logikom, he? U nos to tak godajom: "nie miysoj
                        sie z plowami, bo cie świnie zjedzom". Jee , nie miysojciez św. Jerzego z
                        Leppiejem!
                        Telo.Pozdr.
                        • ciupazka Re: Mity Jerzego a mit Samoobrony...? 19.06.04, 15:49
                          Jesce dodom dlo poparcia tego co rzeke godom:

                          "Przeanalizowaliśmy wstępne wyniki wyborów w 11 gminach powiatu. 27,5 proc.
                          głosów, które zdobyła LPR, stawia ją przed Platformą Obywatelską (27,1
                          proc.). Liga Polskich Rodzin zdecydowanie wygrała wybory w Rabce i Rabie
                          Wyżnej, największy odsetek głosów ma też w Spytkowicach. Wynik tej partii
                          znacznie odbiega od średniej krajowej (wczoraj po południu 16,4 proc. głosów
                          w kraju), co potwierdza tradycyjnie prawicowe nastawienie wyborców
                          podhalańskich. Lepszy od krajowego jest też wynik Platformy Obywatelskiej, a
                          także notowania Prawa i Sprawiedliwości, które - według naszych wyliczeń -
                          zebrało w powiecie 15,4 proc. głosów, podczas gdy w kraju 12,5.

                          Znacznie niżej górale oceniają SAMOOBRONĘ - w kraju osiągnęła 11,5 proc., zaś
                          na PODHALU zaledwie 9,3%.

                          Ciekawych spostrzeżeń dostarcza analiza frekwencji wyborczej. Najwyższa była
                          w Nowym Targu i Rabce (po 25 proc.), w gminie Czarny Dunajec i okolicach
                          Nowego Targu. Niską zanotowano natomiast w gminach na wschód od Nowego Targu,
                          gdzie wcześniej silniejsze było poparcie dla lewicy."

                          Zacynom rozumieć, cemuście se wybrali niby św. Jerzego, jako patrona ; on
                          taki święty, jako i Wy, haj!
                  • Gość: Gocha Re: J.Kaczmarski - "św. Jerzy" IP: *.it-net.pl 21.06.04, 08:35
                    A tę piosenkę Jacka Kaczmarskiego o św. Jerzym znacie?

                    "Zabił święty Jerzy smoka, w płaszcz z atłasu wytarł miecz.
                    Czarna zdobi go posoka. Smocza śmierć - rycerska rzecz.
                    Odrąbanym skrzydłem gadzim mąż opędza się od much.
                    Dowód triumfu w sakwę wsadził komplet świeżych smoczych kłów.

                    Święty Jerzy, święty Jerzy,
                    smok bezzębna paszczę szczerzy, chociaż już się nic mu nie śni.
                    Zabić gada los ci każe, żebyś trafił na ołtarze.
                    Ale to nie koniec pieśni.

                    Zasłużoną karmił sławą smokobójcę wdzięczny lud
                    i podziwiał sakwę krwawą z której snuł się smoczy smród.
                    Rycerz pocił się w purpurach wśród koronowanych głów
                    i nie było trubadura co nie śpiewałby tych słów.

                    Święty Jerzy, święty Jerzy,
                    gadzi zewłok w prochu leży, na robactwa żer i pleśni.
                    Zabić smoka los ci kazał byś się znalazł na ołtarzach.
                    Ale to nie koniec pieśni...

                    Wszędzie swą postawił stopę, wszędzie dowiózł gadzi sąd.
                    Pokrył świat swój świętym tropem, aż posiwiał, schudł i zwiądł.
                    A z rozprutej sakwy ... krok po kroku kieł za kłem
                    i odrastał smoczy pomiot z triumfu dobra drwiąc nad złem

                    Święty Jerzy, święty Jerzy,
                    święty sen ci się należy, wymęczyli cię współcześni.
                    Bo uprawiać smokobicie łatwiej jest niźli walczyć z życiem.
                    Ale to nie koniec pieśni.

                    Umarł rycerz, a w Kościele rozprawiano parę lat,
                    jak podzielić jego szkielet, bo relikwii żąda świat.
                    Smoków się wyraja mrowie, za to świętych nigdy dość,
                    sprawiedliwie ktoś podpowie - mit za mit i kość za kość.

                    Święty Jerzy, święty Jerzy,
                    liczą kości buchalterzy, ile w nich się wiary zmieści.
                    Niepisany sen twym szczątkom musisz zacząć od początku.
                    I nie będzie końca pieśni..."




                    • jerzykrajewski7 Vacatio legis 7 24.06.04, 16:48
                      Nim powstało Stowarzyszenie Drużyna św. Jerzego zacząłem realizowac jedno z
                      głównych jego zadań : wprowadzenie do Konstytucji RP zapisu o rocznej vacatio
                      legis na zmiany podatkowe (by prawo podatkowe wchodziło w zycie rok po jego
                      uchwaleniu przez paralament). Idzie dobrze. Posłowie z różnych klubów
                      parlamentarnych sa za. Za jest nawet wiceminister finansów Elzbieta Mucha.

                      Pozdrawiam

                      Jerzy Krajewski

                      www.druzynajerzego.pl
                      • ciupazka Re: ... Dzień wolności podatkowej.... 24.06.04, 19:09
                        Czy nawiązujesz dzisiaj do dnia wolności podatkowej, który akurat
                        dzisiaj przypada?

                        Ogłosiło to Centrum im. Adama Smitha. To symboliczny moment, w którym
                        przestaliśmy zarabiać na podatki, a zaczynamy pracować na własne potrzeby.

                        Dzień wolności podatkowej - ogłaszany już po raz 11 - ma zwrócić uwagę
                        obywateli na to jak wielką część swoich dochodów muszą oddać fiskusowi w
                        formie różnych podatków. Eksperci Centrum im. Adama Smitha twierdzą, że
                        różnego rodzaju obciążeń jest aż 116.

                        Co roku dzień wolności podatkowej przypada w innym terminie. Zależy on od
                        narzuconych na nas ciężarów podatkowych. Różnice są tu jednak niewielkie.
                        Prawie zawsze okazuje się, że wciąż musimy pół roku pracować na to, by
                        wywiązać się ze wszystkich zobowiązań podatkowych.

                        W tym roku dzień wolności podatkowej przypada wprawdzie o cztery dni
                        wcześniej niż w ubiegłym roku, ale - zdaniem ekspertów Centrum im. Adama
                        Smitha - jest to efekt, przede wszystkim, roku przestępnego i jednego dnia
                        roboczego więcej.

                        Eksperci Centrum uważają, że podatki PIT i CIT powinny zostać zlikwidowane.
                        Argumentują, że są one zbyt kosztowne w poborze. Ciekawe czym je zastąpią ???

                        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2147251.html
    • Gość: Ciupazka Re: Drużyna św. Jerzego dla górali IP: *.it-net.pl 21.04.05, 01:24
      Hehe, niedługo Jerzego (23 kwietnia) co sie stało z Druzynom św. Jerzego? i
      jyj autorym??? Cosi cicho?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja