Dodaj do ulubionych

A może turysta szkodzi Zakopanemu?

06.07.04, 22:49
Rozgorzała dyskusja czy Zakopane nie szkodzi turystom

info.onet.pl/1,15,11,6696808,19879043,1097670,0,forum.html

a może pytanie trza postawić tyz w drugom strone, he?
Obserwuj wątek
    • ciupazka Re: A może turysta szkodzi Zakopanemu? 06.07.04, 23:00
      Sprawdzą, czy Zakopane szkodziło turystom?

      Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie antymonopolowe
      przeciwko gminie Zakopane. Powodem jest podejrzenie ograniczania działalności
      niezależnych przewoźników.

      Postępowanie wyjaśni, czy zasadne są zarzuty zgłaszane pod adresem gminy przez
      Zrzeszenie Transportu Prywatnego. Twierdzi ono, że władze samorządowe zmuszają
      właścicieli i kierowców busów, do przekształcenia swej działalności w regularne
      świadczenie usług.

      Zbadane zostanie również to, czy gmina nie nadużyła swojej pozycji
      przekształcając miejsca postojowe, z których korzystali niezależni przewoźnicy,
      na przystanki komunikacji regularnej, gdzie zezwala się wjeżdżać jedynie
      przewoźnikom transportu regularnego oraz taksówkom.

      Za naruszenie ustawy antymonopolowej grozi kara w wysokości do 10 procent
      przychodu w roku, w którym stosowano niezgodną z prawem praktykę.

      Kielo to juz trwo to bicie piany??? Końca nie widać. Nie tak łatwo
      nieftorym pozegnać sie z ideami Lynina. Haj!

        • ciupazka Re: A może turysta szkodzi Zakopanemu? 07.07.04, 09:10
          Prowokujys, cy naprowde mos takom niskom świadomość, he? Ni ma cłeka
          ftory by nie ostawiył po sobie zaniecyscynio w przyrodzie i nie wozne
          ka tyn cłek jest. A dopiyro te dziesiątki tysiące turystów choćjakiyj
          maści pod Tatrami i w samiućkik Tatrach. Nawet od tego
          nojporządniyjsego , prowdziwego turysty ptoski s pod niego nie wynosom
          niecystośći. Cosik na temat ocyscalni ścieków w Zokopcu ( ftoro nie
          wytrzymuje)juz nieroz pisali, tu na Forum tyz. Gość w dom Bog w dom, hale
          po kozdym gościu trza posprzątać.
          Telo.Pozdr.
          • ciupazka Re: A może turysta szkodzi Zakopanemu? 08.07.04, 02:28
            Góralsko-ceperskim okiem

            I tak turyści przyjadą...? I tak bedom szkodzić Zokopanemu. A ze troche
            szkody wyrządzą Słowacji po śąsiedzku(jak im dadzą) to mne to se b ne
            wadi,haj.
            Nie pierwszy to przypadek, gdy pod tekstem o Zakopanem rozpętuje się burzliwa,
            internetowa dyskusja na temat naszego miasta. Nawet odrzucając te najbardziej
            skrajne i złośliwe komentarze, trudno nie zauważyć, że stolicy Tatr wiele
            brakuje do ideału europejskiego kurortu. Od lat Zakopane uchodzi za miasto
            nieprzyjazne turystom. W sezonie jego wizytówką są czyhający przed dworcami
            bezczelni naganiacze, nieuprzejmi kierowcy busów i górale każący sobie za
            wszystko słono płacić. Wielu zakopiańczyków wychodzi najwyraźniej z prostego
            założenia, że do stolicy Tatr turyści przyjeżdżali od zawsze i zawsze będą
            przyjeżdżać, niezależnie od tego, jak się ich traktuje. Wydaje się, że innego
            zdania są Słowacy - zobaczymy, kto na tym lepiej wyjdzie...(MICHAŁ M. KOWALSKI)



            • ciupazka Re: A może turysta szkodzi Zakopanemu? 09.07.04, 15:27
              NIc ino narzyko i narzyko a syćkim przecie nie dogodzis , haj.Główny
              zarzut, ze mało imprez, ni ma ka iść , kie dysc polywo.


              A cy Zokopane zawsze górą?

              Pomimo złych opinii na temat stolicy polskich Tatr, z jakimi spotykamy się
              wśród niektórych turystów, ludzie odpowiedzialni za promocję miasta są
              optymistami. Uważają, że Zakopane ma wiele atutów, które pozwalają mu wygrywać
              rywalizację ze Słowacją.

              Wczoraj pisaliśmy o internetowej wojnie pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami
              pobytu w Zakopanem i okolicy. Burzę tę wywołała informacja o wszczęciu przez
              Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów postępowania antymonopolowego przeciwko
              gminie Zakopane ze względu na ograniczenie działalności niezależnych
              przewoźników.

              - Śledziliśmy tę dyskusję i doprawdy w sprawie busiarzy padało wiele
              niepochlebnych opinii od turystów. Prawda, że wiele osób narzekało na ceny
              panujące w Zakopanem, ale to jest mit, że Słowacja jest tańsza. Po wejściu do
              Unii na pewno tak nie jest. Coraz więcej Słowaków właśnie do nas przyjeżdża na
              zakupy. W dodatku my bijemy ich na głowę lepiej rozbudowaną infrastrukturą
              noclegową, lepszymi usługami, restauracjami - mówi Grzegorz Buczulski, dyrektor
              Biura Promocji Zakopanego. Przyznaje jednak, że wciąż sporą bolączką pozostaje
              brak większej ilości imprez masowych, a także miasteczka wodnego. - Nie mamy
              przez to oferty na czas deszczowej pogody. Także biura turystyczne, hotele,
              organizujące wolny czas naszym gościom, jeśli aura jest nieprzychylna, nie
              potrafią dobrze zagospodarować wolnego czasu przyjezdnych atrakcyjnymi
              programami - podkreśla Grzegorz Buczulski.(RAV)

              Nei temu niek se pracownicy BPM i właściele hoteli, pensjonatów weznom to
              do serca , bo dość cęsto leje i co z tym casem gość mo robić, he?

              To wcale nie musom być imprezy masowe, ale pogawędki , prelekcje
              przewodników, przedstawicieli TOPR, TPN nei i zaproszonyk artystów.
              A na kozdym Hotelu , domu wczasowym, abo pensjonacie powiniyn wisieć plan
              tyk imprez i ka som jest po dziedzinie.
              Telo.Pozdr.
              • Gość: Ciupazka Re: A może turysta szkodzi Zakopanemu? IP: *.it-net.pl 10.07.04, 00:11
                Monopolowe Zakopane? (2004-07-09, 10:09)

                Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie antymonopolowe
                przeciwko gminie Zakopane. Powodem jest podejrzenie ograniczania działalności
                niezależnych przewoźników.
                Postępowanie Urzędu wyjaśni, czy zasadne są zarzuty Zrzeszenia Transportu
                Prywatnego wobec gminy Zakopane. Zdaniem ZTP władze samorządu zmuszają
                niezależnych przewoźników (właścicieli i kierowców busów) wykonujących na
                terenie gminy przewozy okazyjne do przekształcenia swej działalności w
                regularne świadczenie usług.

                Urząd sprawdzi również, czy gmina nie nadużyła swojej pozycji dominującej
                przekształcając miejsca postojowe, z których korzystali niezależni przewoźnicy
                na przystanki komunikacji regularnej. Konsekwencją działań władz Zakopanego
                jest bowiem umożliwienie wjazdu pod stację kolei za stosownym zezwoleniem
                wyłącznie przewoźnikom transportu regularnego oraz taksówkom osobowym.

                Przedmiotem postępowania jest również ustalenie, czy stawianie przewoźnikom
                okazjonalnym, starającym się o wydanie zezwolenia na świadczenie usług w
                zakresie regularnego przewozu osób, wymogów w zakresie kolorystyki, oznakowania
                pojazdów i norm emisji spalin ma oparcie w obowiązujących przepisach.

                Za naruszenie ustawy antymonopolowej gminie grozi kara w wysokości do 10
                procent przychodu w roku, w którym stosowano niezgodną z prawem praktykę.
                (Grzegorz Gacki)

                A tu fto komu kce zaskodzić, he? Władze miasta nom i turystom?
                • ciupazka Re:A może turysta szkodzi Zakopanemu i Tatrom? 10.07.04, 14:08
                  " O cyste Tatry"

                  Piykne wyście Tatry z dalyka
                  Ba plone z bliska
                  nyi teroz turyści
                  robiom z wos smietniska!
                  Nikt nie dbo o cystość
                  Tego krajobrazu -
                  Jak tak dalyj bedzie
                  zniscom go od razu!
                  Kozdy winowaty tatrzańskiyj przyrodzie
                  Syćko trza sanować kie sie do niyj przydzie!
                  I myśleć tyz wwj trza nad tymse bez przerwy
                  I byle ka nie rucać pudełka z konserwy.
                  Trza wej ucyć kozdego za młodu
                  Bo Tatry to jest skarb całego narodu.
                  Coby byly cyste jako źrenic ocy
                  Bo ni ma takiego
                  Coby se ik w zyciu nie fcioł roz obocyć.

                  Autor: Franek Hodorowicz-Sewców w: "Cy kochos tyn świat". Krakow 1994.


                    • ciupazka Re:A rozbudowa kolyjki na Kasprowy Wierch?. 04.09.04, 10:54
                      ...i najazd turystów jesce więksy nie bee szkodziył Tatrzańskiemu Parkowi
                      Narodowemu? Bedzie i to jest pewne, juz nawet górka TPN i w ministerstwie
                      mrugo ocyskami zakiela podejmie decyzje ozbudowy kolyjki linowyj na
                      Kasprowy Wierch. Dejze Boze, coby dzięki PonBockowi syćka na ocy
                      przejrzeli, zakiela cas, ba jako!

                      dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/09.04/Podhale/32/32.html
                        • ciupazka Re:Dzięki turystom Nowy Targ ma Clostridium. 26.02.05, 18:58
                          Ferie rozłożono w terminachT i to nie pomaga...Turyści pozostawiając za
                          sobą tony zanieczyszczeń powodują skażenie środowiska. Oczyszczalnie ścieków
                          nie są w stanie takiej ilości odchdów przerobić i unieczynnić. Skutkiem
                          tego Clostridium w kranach wody pitnej w Nowym Targu i nie tylko.
                          Wniosek? Turysta też szkodzi Zakopanemu i jegp mieszkańcom. I to jak!
                            • ciupazka Re:Dzięki turystom Nowy Targ ma Clostridium. 26.02.05, 19:33
                              Na taki najazd to mało jedna oczyszczalnia na Podtatrzu! i wszystko do
                              jednej rzeki - Dunajca, tyle g...ile turyści zostawiają, to i chlorowanie
                              nie radzi...I mamy to, co mamy....Ale kogo to obchodzi...Tu też trzeba nie
                              tylko narzekań, ale kupę pieniędzy i głów na karku.
                              • roomtsays Re:Dzięki turystom Nowy Targ ma Clostridium. 26.02.05, 19:40
                                O to ostatnie jakby ostatnio najtrudniej... Kasa powinna się znaleźć i się
                                znajdzie, gorzej z realizacją. Bo do tego nie tylko tęgiej głowy trzeba żeby
                                wpadła na pomysł jak rozwiązać problem, ale i takiej co by nie kombinowała jak
                                by tu się nachapać.
                                ;o)))
                                • ciupazka Re:Dzięki turystom Nowy Targ ma Clostridium. 26.02.05, 19:52
                                  A cym to sie tu nachapać gów..i , tonami śmieci? Hehe... Żartujesz?
                                  50 tysięcy luda zwaliło na Puchar Świata, ferie, turyści plus miejscowi
                                  i nie rozwiązany do końca od lat problem kanalizacji i oczyszczalni ściekow
                                  po dziedzinach mści się, niestety. Hej!
                                  • czyzunia Re:Dzięki turystom Nowy Targ ma Clostridium. 26.02.05, 20:15
                                    istnieje cos takiego jak opłata klimatyczna czy jakoś tak. bnie wiem czy
                                    aktualnie to funkcjonuje. nie wiem jakia to jest opłata ale wydaje mi sie ze
                                    cos ok.1 zeta za dobę.z tego chyba kupa forsy się zbiera. i są to chyba
                                    pieniądze tylko i wyłącznie na środowisko. może się mylę.
                                      • Gość: Ciupazka Re:Dzięki turystom Nowy Targ ma Clostridium. IP: *.it-net.pl 26.02.05, 22:59
                                        Czytałam, czytam i nie masz racji... Problem w tym , że nawet nie ma
                                        z czego się nachapać, ogólny brak finansów na inwestycje, zaczynają ...i nie
                                        kończą(aquapark) a za dużo niedociągnięć i dziur. Może środki unijne ten
                                        stan poprawią. Póki się wszyscy budowali, to korzystali z ulg, a do
                                        skarbu państwa z podatków niewiele wpływało. Teraz kredyty trzeba spłacać ,
                                        podatki też, a musisz być samowystarczalny i na siebie jeszcze zarobić i
                                        na rodzinę też. Każdy , kto tylko przyjeżdża, to tylko wymaga! śmigło za
                                        darmo, leczenie w razie czego też, tylko turysta nie płaci i tylko
                                        krytykuje, wciąż mu mało. Widzi tylko siebie. Reszta go nie obchodzi.
                                        I jeszcze wszystkim za drogo. A bedzie, będzie, jeszcze drożej! Sezon
                                        trwa krótko, domy stoją puste i nie ma Eldorado...wbrew pozorom.
                                        • roomtsays No i winny plag Podhala sie znalazł!!! 27.02.05, 01:05
                                          Gość portalu: Ciupazka napisał(a):
                                          Każdy , kto tylko przyjeżdża, to tylko wymaga! śmigło za
                                          > darmo, leczenie w razie czego też, tylko turysta nie płaci i tylko
                                          > krytykuje, wciąż mu mało. Widzi tylko siebie. Reszta go nie obchodzi.
                                          > I jeszcze wszystkim za drogo.


                                          Jak to turysta nie płaci??? Płaci i to za WSZYSTKO, nawet za powietrze! Mnie
                                          nic nikt w Zakopie nie dał za darmo, innym mnie podobnym też. Chyba trochę się
                                          zagalopowałaś bo sama zapomniałaś jak to wygląda. Pojedź pod Giewont, wynajmij
                                          pokój itd.itp. Posiedź 10 dni jak zwykły turysta... Prawie euro za wstep do
                                          parku narodowego przez 10 dni to jest darmo??? Akurat na to nie narzekam bo tak
                                          musi być i tak jest prawie wszędzie w cywilizowanych krajach. Wszyscy płacą
                                          podatki i różne inne zobowiązania, a jak nie płacą to są ściągane z nawiązką
                                          więc kasa jednak jest tylko czy prawidłowo się nią gospodarzy? Nie będe
                                          wspominać jak pare lat temu mieszkałem w sercu Zakopanego z muchami, pająkami i
                                          smrodem za 30 zł i nawet nie zarządałem zwrotu nadpłaconego tylko po to by jak
                                          najszybciej przenieść się do sympatycznego pokoiku za połowę ceny i tez w samym
                                          centrum miasta. E... szkoda gadać bo i tak przyjade znów, ale nie lubie jak mi
                                          ktoś mówi że ja ceper mam wszystko pod Tatrami za darmo. Jeżdżę tam od ponad 30
                                          lat i nie żałuję tej kasy którą tam zostawiłem ale wybacz, miałem możliwość
                                          poobserwowania przez te lata co i jak się dzieje pod Giewontem. A że nie dzieje
                                          się dobrze to nie moja wina. Chyba że jestem winny tylko dlatego że nadal tam
                                          wracam??? Ale wybacz - rzyci sobie nie zaszyję, a od tego żeby miasto
                                          funkcjonowało jak trzeba i bezpiecznie dla miejscowych i przybyszów są jego
                                          władze. Chyba że są po to tylko by... stwarzać pozór że są. Co do aquaparku to
                                          sprawdziła się prowda "sra dalej niż widzi". Kropka!!!
                                            • ciupazka Re: No i winny plag Podhala sie znalazł!!! 27.02.05, 09:18
                                              Temu , boś dalyko, hehe, przyjedzies, to inacyj bees godoł, hehe....dej Boze!
                                              A moze byś Ty troske u nos na Podhalu porządziył, he? Władze teroz to
                                              my , samorządowcy , nowy system a ludzie z tamtyj epoki i wse im teroz bee
                                              źle. Mnie nie trza tłumacyć, syćko wiym, hale swoje tyz wiym i nifto mie
                                              nie przekabaci, haj!

                                              PRECKI z KOMUNOM

                                              Telo.Pozdr.
                                            • ciupazka Re: No i winny plag Podhala sie znalazł!!! 27.02.05, 11:06
                                              dunajec1 napisał:

                                              > Roomtsays,cosi mi sie widzi ze musym sie z Tobom zgodzic.


                                              Hehe, to sie gódźcie beze mnie, hehe... Ciekawość mie biere, ka Wom to
                                              dajom darmo??? Mnie sie zafciało na 12 dni do Portugalii, Hiszpani,
                                              Ceuty, to kostowało mie to 5 000 PLN i bez trzy roki bede spłocać pozycke
                                              za tyn przyjymność, i nie w luksusak, haj! I nie załuje tego.
                                              Telo.Pozdr.
                                              • roomtsays Re: No i winny plag Podhala sie znalazł!!! 27.02.05, 12:46
                                                Nie odwracaj kota ogonem Ciupazko bo siem wkurzem! Ciekawość Cie bierze gdzie
                                                komu dają darmo? Hehehe, darmo już nawet mama tacie nie daje! A kto pisal
                                                wyżej, cytuję: "Każdy , kto tylko przyjeżdża, to tylko wymaga! śmigło za darmo,
                                                leczenie w razie czegoteż, tylko turysta nie płaci i tylko krytykuje, wciąż mu
                                                mało. Widzi tylko siebie. Reszta go nie obchodzi. I jeszcze wszystkim za
                                                drogo."??? To Twoje słowa! I to, że przyjeżdzam z daleka i na kilkanaście dni
                                                to też chybiony argument bo płacę za to z własnej kieszeni i ciężko na tę
                                                przyjemność pracuję. Ty z resztą też... Każdy wedle swoich możliwości se
                                                funduje przyjemności. Może Hiszpanie i Portugalce są winne za to, że spłacasz
                                                teraz, hę? Przepraszam za ostre słowa, ale aż mną rzuciło o glebę takie
                                                pieprzenie.
                                                ;o)))
                                                • ciupazka Re: No i winny plag Podhala sie znalazł!!! 27.02.05, 13:00
                                                  Nei dobre i to , ze Cie ruciyło, to Cie popuści, hehe... Plagom Podhola to
                                                  som jest niestety turyści w takim wymiarze jakim oni som jest. Kozdo
                                                  przesada, jest nie do strowiynio. Nic ino wydziwiocie syćkaa kie po to tu
                                                  przyjyzdzocie, to siedźcie na rzyci w chałupie! Nie musicie ku nom na
                                                  Podhole jeździć, bee mniyj narzykanio wte. Wilk bee syty i owiecka
                                                  cało.Hehe... Teroz to mnie juz Roomtsaysie bees biył, hehe... Nadstawiom
                                                  sama rzycisko, hehe... Ozpajedziyłeś, cni Ci , bier rzyć i przyjedź
                                                  wartko, jo juz ta zadbom, ze Ci jesce warcyj przeńdzie, hehe...Telo Ci
                                                  powiym, ze syćko mos bez tom tęsnice za krajym. I tu tyz prowda.
                                                  Trzymoj sie, nie daj sie, a kie Ci juz telo dozyro, to ino trza siednąć w
                                                  auto i ku nom, tym pieprzonym górolom, hehe...A moze fces jechać do
                                                  Turcji se mnom? Kozdy sie ratuje jak moze....
                                                  Telo.Pozdr.
                                                  • ciupazka Re:• A może turysta szkodzi Zakopanemu? 02.03.05, 19:56
                                                    My wszyscy dziękujemy za takie "coś" :

                                                    "W ubiegłym roku na terenie działania Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem i
                                                    podległych jej komisariatów w Bukowinie Tatrzańskiej oraz Poroninie dokonano
                                                    3223 przestępstwa.

                                                    W 2004 r. odnotowaliśmy wzrost przestępstw w stosunku do roku poprzedniego o
                                                    577 - podsumowuje zastępca komendanta KPP Zakopane, Krzysztof Bugno.

                                                    Tradycyjnie najwięcej, bo 2625, popełniono w Zakopanem oraz gminie
                                                    Kościelisko (o 392 więcej niż w 2003 r.). Na terenie gmin: Poronin i Biały
                                                    Dunajec dokonano 284 czynów przestępczych (wzrost o 52), natomiast w gminie
                                                    Bukowina Tatrzańska - 314 (wzrost o 133)."

                                                    I co? Zakopanemu szkodzi samo Zakopane ??? Niezły ten dowcip
                                                    czyżuni !!! Jakie rady dasz czyżuniu? Zrównać go z ziemią? I spoko?!
                                                  • czyzunia Re:• A może turysta szkodzi Zakopanemu? 02.03.05, 20:33
                                                    jakoś tak jak jeszcze pamie3tam30-40 latek temu zakopane było przedewszystkim
                                                    miejscem wyjścia a górki.trochę knajp z muzyką, trochę zabawy w ośerodkach
                                                    wczasowych.jesteśmy na wczasach itp.sam jestem dość zabawowy.lubię knajpy
                                                    zabawę ale tam jechałem prtzedewszystkim żeby się powałęsac po górkach,troche
                                                    poślizgac sie na nartkach.
                                                    teraz żkopane to prawie metropolia. miasto które nigdy nie śpi. jakieś disco,
                                                    jakieś mc'donaldy.na każdym kroku podłe piwsko/bo co tam sprzedają nie można
                                                    nazwać piwem/.i tłumy nawalonych nasto-dziestolatków. tym człowieczkom po paru
                                                    browarach ręce latają. awantury,kradzieże rozboje. takie miejsca przyciągają
                                                    q..ę i złodzieja.dosyć czesto bywam, dalej mam rozrywkowy charakter, a w
                                                    knajpie w zakiopanem byłem chyba w 76r w pstrągu i chyba w wierchach. a nie
                                                    przepraszam byłem pare rtazy na ruydzach w poraju i jeszcze w kmicicu na kawie.
                                                    ciupazko-to nie ja zrobiłem ze świetego miasta burdel a sami zakopianie.
                                                    i to jest kółko zamkniete.chcą zarabiac,przyciągnąć gości efekt jest jaki jest.
                                                    ostatnio byłem na skokach. sporo z gości na tej imprezie NIOE ZASŁUGUJE NA
                                                    TATRY. ale oni wiozą dutki, dudki a na pewno pieniądze.
                                                  • ciupazka Re:• A może turysta szkodzi Zakopanemu? 05.03.05, 18:03
                                                    Naprowde Ci to nic nie godo?

                                                    W 2003 r. do Polski wjechało, korzystająć z przejścia w Łysej, 457 tys.
                                                    891 osób, już w 2004 roku ta liczba wyniosła ponad 997 tysięcy turystów

                                                    Z kolei od nas w 2003 r. wyjechało 469 tys. 361 osób, w 2004 - 1 milion 19
                                                    tysięcy.

                                                    Tradycyjnie już najczęściej granicę w Łysej przekraczają Słowacy (282 tys. -
                                                    wzrost o 58 proc. w stosunku do 2003 r.),
                                                    Węgrzy (ok. 46 tys. - wzrost o ok. 24 proc.), Niemcy (31,5 tys. - wzrost o 24
                                                    proc.).
                                                    Znaczne zainteresowanie naszym krajem ze strony turystów z Holandii. Gdy w 2003
                                                    r. przyjechało ich do nas (przez przejście w Łysej) 470, w ciągu minionego roku
                                                    odwiedziło Polskę 5 tys. 207 turystów stamtąd (wzrost aż o 1007 proc.!).

                                                    A góroli jest ok. 5 000, a reśta to cepry , ftore siedzom pod Tatrami,
                                                    hale narzyjaom ino na góroli, hehe... Bo im tak pasuje i żądajom od
                                                    góroli Bóg jedyn wie cego dlo sie. Wse Wom mało. Jaze sie fce pedzieć
                                                    tu i teroz: kie Wom syćkim furt mało, to se przysrojcie beecie mieć
                                                    więcej! My uzyjymy roboty dość i jesce tego nom załujycie? To do roboty
                                                    cepry nietoty!
                                                  • roomtsays Re:• A może turysta szkodzi Zakopanemu? 07.03.05, 14:42
                                                    Aleś sie łozpejdziła! Najlepiej zamknąć Zakopa na 4 spusty - nie będzie stonki,
                                                    nie będzie Clostridium, zostaną tylko góry i garstka miejscowych, a i oni się
                                                    wyniosą "za chlebem" po pewnym czasie jak się zrobią pustki w garnuszkach...
                                                    Zamiast pieprzyć kto tu winien lepiej pomyśleć jak zapobiegać tylko widać
                                                    władzom miasta wcale nie zależy na tym żeby zmienić sytuację. Za własne
                                                    nieróbstwo, trwonienie środków na pierdoły i brak pomyślunku najłatwiej zwalić
                                                    winę na innych! A turysta płaci więc ma prawo żądać, turystyka to taka sama
                                                    usługa jak każda inna i nie wolno mówić "Nie chcemy was, nie przyjeżdżajcie do
                                                    nas" bo to obraza - i gości i gospodarzy.
                                                  • ciupazka Re:• A może turysta szkodzi Zakopanemu? 07.03.05, 15:16
                                                    roomtsays napisał:

                                                    > Aleś sie łozpejdziła! Najlepiej zamknąć Zakopa na 4 spusty - nie będzie
                                                    stonki,
                                                    >
                                                    > nie będzie Clostridium, zostaną tylko góry i garstka miejscowych, a i oni się
                                                    > wyniosą "za chlebem" po pewnym czasie jak się zrobią pustki w garnuszkach...
                                                    > Zamiast pieprzyć kto tu winien lepiej pomyśleć jak zapobiegać tylko widać
                                                    > władzom miasta wcale nie zależy na tym żeby zmienić sytuację. Za własne
                                                    > nieróbstwo, trwonienie środków na pierdoły i brak pomyślunku najłatwiej
                                                    zwalić
                                                    > winę na innych! A turysta płaci więc ma prawo żądać, turystyka to taka sama
                                                    > usługa jak każda inna i nie wolno mówić "Nie chcemy was, nie przyjeżdżajcie
                                                    do
                                                    > nas" bo to obraza - i gości i gospodarzy.


                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=14000739&a=21326945
                                                    No, kruca pała, jesce z dalsa nom teroz bedom ćwicyć, hehe.
                                                    Ciekawe, kie przy tym stosunku Turystów do nos bedzie fto litowoł sie nad
                                                    goralami, ftorzy ni majom wpływu na to, co się dzieje w urzędak , a w urzedak
                                                    mało ftory z góroli juz pracuje, sycko niepilce , nos ino trza obrażać,
                                                    jesce jako małpe pokazywać Wom, tótó Wom wolno! Ba jako! Dej pokój
                                                    Roomtsays!
                                                  • roomtsays Re:• A może turysta szkodzi Zakopanemu? 07.03.05, 15:38
                                                    Wyobraź sobie, że byłem latem w UM w Zakopanem pozałatwiać sobie coś i co?
                                                    Gdzie nie spojrzysz - sami swoi, więc nie gadaj, że niepiloki rządzą w Zakopie,
                                                    a w danym przypadku nie tak ważne kto rządzi tylko JAK! A ci, którzy teraz są u
                                                    sterów jednakowo traktują i miejscowych i przybyszów - i jedni i drudzy to zło
                                                    konieczne więc jaki wniosek? Jak wybieracie tak i macie!
                                                    ;o)))
                                                  • ciupazka Re:• A może turysta szkodzi Zakopanemu? 07.03.05, 18:07
                                                    My ta DOBRZE WYBIYROMY! Juz Ty sie nie strochoj. Gazdówke widać bez te
                                                    ostanie 60 roków po wojnie. Niek syćka tak gazdujom nie obziyrajęcy sie na
                                                    nikogo. Wies kielo kurzy u nos, zreśtom w całyj Polsce kurniawa,
                                                    wietrzysko, , poźryj na kamerki zokopiańskie, zima piykno!
                                                    Telo.Pozdr.
                                                  • ciupazka Re:• A może turysta szkodzi Zakopanemu? 09.03.05, 09:40
                                                    Ty sie bracie nieśmiyj ba lepiys se Roomtsaysie przecytoj Polityke i
                                                    artykuł Zakowskiego na temat PARTYJI. Pise , ze momy partyje rosyjskom,
                                                    momy partyje amerykańskom i brakuje im ino partyji europejskiej( cytoj
                                                    homoseksualistow) . Tu widzom swojom przysłość tzw. "DEMOKRACI" i ino tu!
                                                    Hehe...I wiooo do Zokopanego! Tu im bedzie dobrze, hehe. Hoteli,
                                                    pensjonatów dlo nik dooooość! Teroz MY!!! Nowi DEMOKRACI turyści. To dlo
                                                    nos meleksy i sycko to co My fcieć beemy . Ba jako!
                                                  • ciupazka Re:• A może turysta szkodzi Zakopanemu? 23.04.05, 15:01
                                                    22 kwietnia Dziyń Ziymi, sprzątacka ziemecki rodnyj tyz, nie inacyj, mało
                                                    po sobie , to jesce i po turystak. Nydyć ino cytojcie o bilansie sprzątacki
                                                    w na nasyj ziymecce koryta rzeki Białki:

                                                    "Rower, wózek dziecięcy, komputer, łóżko i grzejnik - to tylko niektóre
                                                    z "eksponatów", znalezionych w korycie Białki przez dzieci z gminy Bukowina
                                                    Tatrzańska. Akcję sprzątania rzeki zorganizował Tatrzański Klub
                                                    Płetwonurkowy "Wanta".

                                                    To owoc naszych zbiorów, wszystko, co do dnia dzisiejszego udało nam się
                                                    wyciągnąć z Białki na przestrzeni kilkunastu kilometrów - od jej źródeł, czyli
                                                    Morskiego Oka i wypływającego z niego Rybiego Potoku - mówi Krzysztof Cudzich,
                                                    szef Tatrzańskiego Klubu Płetwonurkowego i leśniczy z Morskiego Oka. - Chcemy
                                                    pokazać, że rzeki są zanieczyszczone już u źródeł. To bardzo niepokojące.

                                                    W stercie śmieci na trawniku przed Urzędem Gminy znaleźć można m.in. komputer,
                                                    monitor, łóżko, opony i olbrzymią stertę monet.

                                                    - W nocy ktoś zabrał nam najbardziej efektowne eksponaty - rowery, wózeczki i
                                                    grzejnik - dodaje Krzysztof Cudzich. - Pewnie trafiły do składu złomu.
                                                    Wystawiliśmy wszystko przed Urzędem Gminy, żeby mieszkańcy mogli obejrzeć i się
                                                    zastanowić. Rodzice dzieci, które sprzątają, rozpoznają tutaj swoje śmieci i
                                                    jest im wstyd.

                                                    Akcja odbywała się pod hasłem "Rzeka zabierze..., rzeka przyniesie...". Dzieci
                                                    rozpoczęły sprzątanie jesienią zeszłego roku, a w ostatnich dniach dokończyły
                                                    akcję. Ubrane w jednakowe koszulki przemierzały koryto Białki, nierzadko
                                                    lądując w wodzie przy próbach wyciągnięcia pokaźnych znalezisk. Młodym
                                                    zapaleńcom pomagali członkowie Tatrzańskiego Klubu Płetwonurkowego.

                                                    -Więcej śmieci wyrzucają mieszkańcy, ale turyści też mają swój wkład -
                                                    przyznaje Łukasz Zadylak z Palenicy Białczańskiej. (KOV)"

                                                    Nasym wstyd, hale turystom tyz, a kogo więcej u nos? Przecie Turystów!!!
                                                    Nie powiycie , ze nie, haj! Zaś przyjedziecie i zaś naśmiecicie, nie inacyj,
                                                    hale ino krytykować to umiycie... ba jako.



                                                  • ciupazka Re:• A może turysta szkodzi Zakopanemu? 07.05.05, 18:41
                                                    A tu tyz przecytocie o piyknych szkodach robionyk u nas przez Wos kochane
                                                    cepry, budujycie sie tutok i pote rzadzicie po warsiawsku?

                                                    "Letniskowe dacze i wspaniałe rezydencje budują na Podhalu polscy biznesmeni,
                                                    aktorzy, a nawet znani dziennikarze. Posiadanie w górach domu, a od niedawna
                                                    też mieszkania - to dla wielu zamożnych osób z Polski nie tylko moda, ale i
                                                    dobra inwestycja.

                                                    - Ci ludzie to wielki kapitał dla Podhala, szkoda, że nie wykorzystujemy tego -
                                                    uważa Janusz Majcher, radny z Zakopanego który ma sporą wiedzę na temat
                                                    nieruchomości, budowanych na Podhalu przez znanych ludzi z Polski.
                                                    Jak się okazuje, nie maleje moda na posiadanie domu w górach. Dla niektórych to
                                                    wyzwanie do budowy wspaniałej rezydencji. Inni uważają, że letnia dacza to
                                                    także niezły pomysł. Ostatnio równie modne jest posiadanie na Podhalu
                                                    mieszkania.

                                                    I tak nie byłoby zakopiańskich developerów, gdyby nie warszawskie marzenia o
                                                    małym mieszkanku w Zakopanem. Jak grzyby po deszczu powstają więc piękne nowe
                                                    osiedla, na co dzień ciche i puste, tętniące życiem podczas ferii lub wakacji.
                                                    Ci najzamożniejsi jednak budowę domu na Podhalu traktują jako dobrą inwestycję
                                                    i zdaniem radnego Majchra mają rację. Na nieruchomościach pod Giewontem jeszcze
                                                    nikt nie stracił.
                                                    Niewątpliwym nestorem w tej mierze jest Wojciech Młynarski, który już od dawna
                                                    uważa się za mieszkańca Kościeliska. Dom służy nie tylko jemu. Oblegany bywa
                                                    przez rodzinę Młynarskich, córki, wnuki, znajomych i przyjaciół.

                                                    Śladem Młynarskiego szedł Andrzej Olechowski. Kupno działki z lasem
                                                    przysporzyło mu zresztą trochę kłopotu.

                                                    Tuż przed wyborami nieświadomie zgodził się na prośbę górali, którzy pytali,
                                                    czy mogą korzystać z jego lasu. Padły więc pod toporami dziesiątki rosnących
                                                    tam smreków. Olechowski tłumaczył, że o niczym nie wiedział, ale chałupę
                                                    prędzej czy później tu wybuduje."

                                                    Jesce se ponarzykojcie, ba jako!
                                                  • ciupazka Re:• A może turysta szkodzi Zakopanemu? 09.05.05, 18:24
                                                    Coby to ino Zokopanemu.... A co o turystak pisom nasi Sąsiedzi Słowacy? Nydyć
                                                    tyz piykniem bajako!

                                                    " Polscy turysci som jest nojwięksymi dłuźnikami słowackiego lotniczego
                                                    pogotowia ratunkowego. Pavol Svetoń poskarzył sie tamtejsym mediom, ze
                                                    Polacy, ftorzy doznali wypodku po słowackiyj stronie Tatr som jest winni
                                                    ratownikom juz ponad 300 tysięcy PLN. A cy uwidzom oni te dudki???

                                                    Na turystów polskik narzykajom tyz słowackie śpytole, do ftoryk trafiajom
                                                    ofiary wypodków.

                                                    Dyrektor śpytola w Dolnym Kubinie, na Orawie wynajon nawet prawników, coby
                                                    pomogli mu wyegzekwować od polskik turystów ok. 55 tysięcy PLN długu. Jest
                                                    to rachunek za lycynie polskik turystów za 4 piyrse miesiące tego roku
                                                    (2005).

                                                    Nooo, piykne to do cuuudu! Nasi kochani turyści, wsędy Wom mało i za
                                                    drogo, nas turysta, to turysta z debetem??? Precki z takimi turystami!
                                                    Wstyd ino po dziedzinak Polsce robiom, nie inacyj, jesce sie tutok , na
                                                    Forumie se mnom wadzom, haj!

                                                    Telo.Pozdr.
                                                  • vox_populi Re:• A może turysta szkodzi Zakopanemu? 30.05.05, 23:57
                                                    Gość portalu: cIUPAZKA napisał(a):

                                                    > A śmieci po turystak nie mało... Fto to mo ik sprzątać? Na przystamku w
                                                    > Poroninie i nie ino nawet kosza na śmieci ni ma. I CO IM ZROBIS???

                                                    To turyści winny że kosza na śmieci nie ma tu i ówdzie? I to w miejscach
                                                    publicznych i najcześciej odwiedzanych? Jakieś taka Poroninka Ciupazko to masz
                                                    większe chody w gminie i opieprz gdzie trzeba i gdzie nie trzeba. To przykre gdy
                                                    gospodarze winią turystów za własne niedociągnięcia. Czasem trudno ciągnąć na
                                                    plecach swoje i cudze śmieci np. z Kasprowego i innych szlaków. Ja akurat należe
                                                    do tych tutystów, którzy po sobie odpadków w górach nie zostawiają ale wybacz -
                                                    za utrzymanie czystości przystanków i podobnych miejsc ktoś komuś płaci więc
                                                    nie miej pretensji do turystów, że nie wyręczają gminy i utyskają. A burdel na
                                                    Krupówkach? Kosze niby są ale niestety niezbyt pojemne i na dodatek opróżniane
                                                    tylko 2 razy na dobę (własna obserwacja). Nie pomyśl że szoruję Krupówki i nie
                                                    przyklejaj mi pohopnie miana turysty bulwarowego bo takim nie jestem, ale jakieś
                                                    miejscowa czy nie zauwazyłaś że ten krupówkowy bajzel koncentruje się głównie w
                                                    pobliżu różnych jadłodajni, które albo nie wystawiają własnych koszów na WŁASNE
                                                    odpady albo robią to w minimalnym wymiarze? A później turyści są
                                                    winni!Wszystkiemu - że brudno, że... że... itd., itp. Ale! Każdy medal ma 2
                                                    strony! My turyści też możemy powiedzieć że zamawiając kwaterę będziemy ją mieli
                                                    taką jak na obrazku, a nie zawsze tak jest, ale płacimy za to co sie oferuje. A
                                                    co sie dostaje w rzeczywistości? To też zależy od rzetelności strony oferującej!
                                                    Ale niestety trzeba pomyśleć skąd płynie kasa, do kieszeni Górali i respektywnie
                                                    do gminy - w końcu ja płacę (w miarę swoich skromnych wymagań płynących nie
                                                    tylko z możliwości mojej własnej kieszeni - lubię skromne warunki, bo lubię
                                                    odpocząć - od tv, tel.,towarzystwa itd., gdybym chciał coś więcej pozostałbym w
                                                    domu), ale w sumie będąc na Podhalu płacę - za powietrze, za czyste ulice, za
                                                    oświetlone zaułki, za śmieci pozostawione po sobie (taksa klimatyczna), za
                                                    ew.obsluge medyczną (ubezpieczenie). Za wiele rzeczy płacę, a że ktoś nie
                                                    szanuje moich pieniędzy? Widać nie szanuje i swoich bo łatwo mu przychodzą. Ot i
                                                    cały ambaras. Chyba najwyższy czas na zrobienie porządków na własnym podwórku bo
                                                    "jak cię widzą tak cię piszą", ale i to za mało bo porządki się zaczęły ale nie
                                                    tam gdzie trzeba.
                                                    Pozdrawiam i anonsuje się na kolejny co najmniej 2-tygodniowy pobyt pod Tatrami.
                                                    VP
                                                  • Gość: Ciupazka Re:• A może turysta szkodzi Zakopanemu? IP: *.it-net.pl 31.05.05, 14:38
                                                    Taaaak? Kie wystawis kontenery na śmieci, to cało wieś nocom zwozi śmieci
                                                    do kontenerów a turysta dalyj ostawio w kącie zadaszenia na przystanku
                                                    autobusowym, abo pod płotem. Efekt taki, ze kontenery pełne śmieci przy
                                                    przystamku i no mo fto ik opróżnić, a turysta tyz z plecoka śmieci powyruco
                                                    i ostawio je nom. A sprzątać ni mo fto. A kie zaduje , to po całyj
                                                    dziedzinie śmieci furkajom. Moze i temu, lepiyj tyk koszy i kontenerów
                                                    na przystankak niek nie bedzie. a MPO zbiyro śmieci od chałupy do chałupy.
                                                    Mos Gości to i wywiyźż śmieci po nik i za to płać, nie inacyj. Gościu
                                                    tyz niek śmieci nie ozruco po całym Podholu i w Tatrach na szlakach
                                                    turystycznych. Mało tego, zrywajom pierwiosnki, kaczeńce, ftore teroz
                                                    kwitnom i ozrucajom poświecie. Tu kultura turysty i ochrona przyrody! I
                                                    co takiemu zrobis, he? A wies, kielo takik? Nie mało, nie! On tutok nic
                                                    nie napise, ani sie nie cuje dotknięty, haj! Na środku ścieżki Ci sie
                                                    zesro, cemu??? He? I górol, abo harcerz mo sprzątać, he? Doooobre to...
                                                  • roomtsays Re:• A może turysta szkodzi Zakopanemu? 01.06.05, 21:27
                                                    Fto mo pscoły ten mo miód... Nie bzdycz się Ciupazko, prawda i tak jest po
                                                    srodku. Czytając Twój post pomyślałem że jak wystawią w Poroninie kontenery na
                                                    śmieci to turyści je podprowadzają, hehehe... Ale jest sporo prawdy w tym co
                                                    pisze VP, tym bardziej że za śmieci płaci się zawsze i wszędzie. Czy stoi coś na
                                                    przeszkodzie właścicielom jadlodajni na Krupówkach by wystawić więcej koszów?
                                                    Tak - za śmieci płaci sie w sumie od kubika, ale gdyby władze miasta przyłożyły
                                                    odpowiednią sankcję za ten bajzel to chyba bardziej by sie oplaciły 2-3 kosze
                                                    więcej. Inna sprawa że ściągalność takiego śtrafu nie uchodzi bo np. pizze albo
                                                    placki kartoflane sprzedaje córka, siostra itp. odpowiedzialnego magistrata...
                                                    Niestety odpadów coraz więcej (to nie tylko problem Zakopa, Podhala i i.), no a
                                                    że co poniektórym brak kultury? Oni akurat wszędzie tak sie zachowują - u siebie
                                                    w domu też. I na to nic nie poradzisz. A`propos! W białych krajach miejscowości
                                                    wypoczynkowe mobilizują na sezon turzstzcynz najemników i jest komu sprzątać,
                                                    ciekawe kiedy Zakopane i Podhale przyłączy do nich. A środki za to można
                                                    znaleźć, o ile się chce oczywiście - zamiast rozdętych etatów i martwych dusz w
                                                    UM... ale to budowanie zamków na wodzie, niestety!
                                                    R.
                                                    ;o)))
                                                  • ciupazka Re:• A może turysta szkodzi Zakopanemu? 01.06.05, 21:51
                                                    Cy Ty roomtsaysie fces widzieć góry Tatry zzo śmieci, cy wolis widzieć
                                                    je bez koszy z kupom koło nik śmieci, nawet z Krupowek i nie ino? Kozdy
                                                    punkt sprzedaży pizzy(na wynos i nie na wynos), wód mineralnyk,
                                                    kioski "Ruchu" majom obowiązek ustawić kosze koło swojego lokalu i niek je
                                                    turysta, kie popapo ostawi u tego ka jod, a nie opróżnio ze śmieci swoje
                                                    plecocki i torby ka popadnie. Ni ma tak dobrze... Słuzka wyńdź spod łózka,
                                                    cy jako? Mnie te kosze i góry śmieci przy nik wnerwiajom. Nie fcem ik
                                                    widziec, jo nie jade na wysypisko śmieci, ba do cystego miasta Zokopanego
                                                    i cystyk bez koszy, powtorzom, bez koszy na widokowych miejscach i
                                                    reprezentacyjnych, a takimi są Krupówki. Kosze winno sie stawiać na zapleczu
                                                    lokali użytkowych a nie od frontu tych lokali i na ulicy, co krok to
                                                    kosz... i koło kosza kupa śmieci...! Ja tu juz pisalam, że w ciągu roku
                                                    2004 okolo miliona turystów przewinęło sie przez Zokopane... na 30 tys.
                                                    jego mieszkanców, którzy muszą taką liczbę turystów nakarmić i obsłużyć.
                                                    Wystarcy? Jo tyz jezdze tam i w góry u nos i choćka po swiecie i wiym
                                                    co godom, haj.
                                                    Hej!
                                                  • roomtsays Re:• A może turysta szkodzi Zakopanemu? 01.06.05, 23:10
                                                    Wiesz co? Ja nie jade w góry żeby je oglądać z Krupówek, ale niestety chcąc nie
                                                    chcąc raz na dwa dni musze przez nie przejść i niedobrze mi się robi jak widzę
                                                    te sterty odpadów. Na szlakach podobnie - ile ja plecaków śmieci zniosłem z
                                                    gór...Ale przy lepszej organizacji można by to załatwić i uwolnić dziedzinę od
                                                    plagi śmieci. No ale najpierw trzeba niestety chcieć!!! No i nie bądź taka
                                                    radykalna bo jeśli nie będzie turystów pod Giewontem to... Nie patrz na nich jak
                                                    na Marsjan, bo to zło konieczne. Chyba już zapomniałaś "Legendę Tatr"... Gdyby
                                                    nie te cepry... Fakt, że od cepra do cepra różnica jak stąd do Honolulu, ale
                                                    mamy co mamy i trzeba jakoś temu zaradzić a pierdzeniem w magistracki stołek
                                                    tego się nie załatwi!
                                                    R.
                                                    ;o)))
                                                  • Gość: c_n Re:• A może turysta szkodzi Zakopanemu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 10:40
                                                    Jest to dyskusja o tym czy tabakiera dla nosa czy nos dla tabakiery, bo prawdą
                                                    jest, że Zakopane i okolice żyją z turystów, ale...
                                                    Giewont oblepiony turystami z 2-godzinną kolejką na szczyt, schronisko
                                                    Murowaniec i na Hali Ornak oblężone jak dworzec kolejowy w czasie ewakuacji
                                                    miasta, tłum walący zbitą masą (w klapkach i na obcasach) Doliną Kościeliską,
                                                    Morskie Oko jak Częstochowa w czasie ogólnonarodowej pielgrzymki - to obraz w
                                                    letnim sezonie. Krupówki z oknami sklepów zabitymi dyktą i dechami, kolejki
                                                    przed wejściem do każdej restauracji, ogołocone półki sklepów spożywczych jak w
                                                    latach 80-tych - to Sylwester 2004. I takie "obrazki" można mnożyć.
                                                    Biedne małe Taterki, a chętnych coraz więcej i więcej...
                                                  • ciupazka Re:• A może turysta szkodzi Zakopanemu? 02.06.05, 11:03
                                                    Turyści a turyści... Stonka! Nie pomogo ozłozynie ferii w casie i
                                                    przestrzeni. Z jednyj strony dobrze dlo Zokopanego, hale tyn ruch
                                                    turystyczny trza zacynać od mniejsyk gór, a syćka walom w Tatry.
                                                    Moze jakie ogranicynio z wycieczkami trza robić i przepustowość
                                                    regulować? Ni mom recepty. Byłby to zamach na wolność wyboru, hale...
                                                    coz... pozostaje narazie ino krzewienie wiedzy o zachowaniu sie w
                                                    górach. Co zauwazyłak ostatnio, troche ludziska sie wystrasyli po tyk
                                                    wypodkach i wysyj duzo ludzi nie idzie, stąd oblęzenie dolinek,
                                                    schronisk, potwierdzajom to tyz przewodnicy. Ostatnio zrobiyłak se trske
                                                    z rodzinom : Wiyrch Porońca-Rusinowa Polana-Gęsia Szyja-Rówień Waksmundzka ,
                                                    {Polana pod Wołoszynem-Rusinowa Polana - Wierch Porońca. I co Na Rusinowom
                                                    Polane syćka idom, koło bacówki kulturowej siadajom, papajom , opalalujom sie
                                                    i dalyj nalicyłak ono ze 20 osób po drodze ftorom my śli(a piykno do
                                                    cudu) i całe nase ścęście. Po drodze piykne płatecki śniezne, kwitnące
                                                    pierwiosnki, kaczeńce a nawet gorycka, potocki płynące ścieżkami, piykny
                                                    wiatrołom z wykrotami, do cudu piyknie i górecki w śniegu. Pogoda tyz
                                                    piykno, cieplućko i to było tótó, piykno nodgroda dlo mnie i inksyk za
                                                    trud i wysiłek, kruca coroz barzyj cujym pod górke, z górki jak cie
                                                    moge, samo cie niesie. Spotkalimy na trasie Ruskik, Niemców i Węgrów(porki,
                                                    nie takie znów młode) To byli prowdziwi turyści. I mineni my sie
                                                    pozdrawiajęcy jak POn Bocek przykozoł, mieli tyz pytania, to my im mape
                                                    ozłozyli i pokazali ka som jest, lecieli do Roztoki i telo. Polycom tom
                                                    trase. Downooo tam nie byłak, a piyknie do cudu. Hej!
                                                  • Gość: c_n Re:• A może turysta szkodzi Zakopanemu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 09:09
                                                    Dla dobra naszych wzajemnych stosunków postanowiłem nie wypowiadać się w tej
                                                    drażliwej sprawie, ale ponieważ już w drugim wątku piszesz o tym nieszczęsnym
                                                    smyczku, to muszę:)
                                                    Ciupażko, rozumiem że złodzieja nie złapano za rękę, więc nie pisz, że to zrobił
                                                    TURYSTA! Bo zrobił to albo turysta, albo miejscowy. Kim by nie był, był zwykłym
                                                    ZŁODZIEJEM i tyle.
                                                    Wiem, że zwalanie wszystkiego co najgorsze na obcych jest charkterystyczne dla
                                                    wszystkich środowisk. U nas też wszystko co złe "zawdzięczmy" przyjezdnym;)))
                                                    Ale postarajmy się o odrobinę obiektywizmu, nawet jeśli jest to trochę bolesne:)
                                                    Pozdr.

                                                    ps. Koziołka Matołka nie ja ukradłem, chociaż byłem wtedy w Zakopanem i to
                                                    całkiem blisko miejsca zdarzenia:))))
                                                  • Gość: Ciupazka Re:• A może turysta szkodzi Tatrom ??? IP: *.it-net.pl 08.07.05, 22:25
                                                    Co robić, nie wystarczy stwierdzić fakty i to od lat!


                                                    TATRY ZADEPTANE PRZEZ TURYSTÓW(Czwartek, 7 lipca 2005r.)

                                                    Z dnia na dzień wzrasta liczba turystów na tatrzańskich szlakach. Rozpoczyna
                                                    się letni sezon turystyczny. Z jednej strony górale cieszą się, że będzie można
                                                    zarobić sporo pieniędzy, z drugiej przyrodnicy załamują ręce nad dewastacją
                                                    przyrody. Niestety, turyści zadeptują Tatry.

                                                    Od kilku dni szlaki turystyczne przeżywają prawdziwe oblężenie żądnych
                                                    poznania gór przyjezdnych z całej Polski i Europy. Jak co roku, najtłoczniej
                                                    jest na drodze do Morskiego Oka. - Rzeczywiście, trasa z Palenicy Białczańskiej
                                                    to swoisty rekord - potwierdza Lesław Oprowski z Tatrzańskiego Parku
                                                    Narodowego. - To chyba najbardziej zadeptywana część Tatr. Inne - równie
                                                    popularne rejony Tatr to doliny Kościeliska i Strążyska. Ta ostatnia to jedna z
                                                    najpopularniejszych tras na Giewont.
                                                    - Teraz wchodzi do nas pół do tysiąca osób - informuje nas pan bileter.
                                                    - Często zależy to od pogody - jak świeci słońce automatycznie turystów jest
                                                    więcej.
                                                    Niestety, taka liczba odwiedzających Tatry nie jest obojętna dla tatrzańskiej
                                                    przyrody. Ruch turystyczny dosłownie i w przenośni niszczy najbliższą okolice
                                                    ścieżek i same szlaki. Niszczone jest kamienne utwardzenie ścieżki, pobocza i
                                                    ich okolica. Płoszona jest zwierzyna. Co gorsza nadal mimo wielu apeli wchodząc
                                                    wTatry śmieci rzucamy gdzie popadnie. Codziennie wyspecjalizowane firmy
                                                    zbierają tonę odpadów na szlakach.

                                                    Innym problemem jest bieganie "za potrzebą" do pobliskich krzaczków. Do
                                                    ustawionych darmowych przenośnych toalet albo jest za daleko, albo też kolejka
                                                    zniechęca nas do korzystania z nich. Szukamy więc ulgi w kosówce lub dyskretnie
                                                    za drzewkiem.
                                                    Dla przyrody ma to negatywne skutki. Pośrednio zapewne i dla mieszkańców
                                                    Podhala, którzy piją przecież wodę z ujęć z tatrzańskich potoków. Jak się
                                                    okazuje turyści nadal również nie do końca zdają sobie sprawę z trudów, jakie
                                                    czekają ich na górskich ścieżkach. We wspomnianej już dolinie Strążyskiej
                                                    codziennie zdarzają się osoby, które chcą iść na Giewont w klapkach lub
                                                    eleganckim skórzanym obuwiu. Tych pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego
                                                    często przestrzegają, ale nie zawsze odnosi to skutek. Formalnie rzecz biorąc
                                                    mogą tylko ostrzegać. Zatrzymywać na siłę nikogo się nie da.(BOL) - Gazeta
                                                    Krakowska
                                                  • ciupazka Re:• A może turysta szkodzi Tatrom ??? 16.08.05, 08:22
                                                    "Przez parę ostatnich dni turyści, którzy tłumnie zjawili się pod Tatrami,
                                                    popołudniami spacerowali Krupówkami wśród gór śmieci. - To skandal -

                                                    komentowali takie śmietnisko przechodnie. - Gdzie są służby miejskie?"


                                                    Skandal?!
                                                    A Wy turyści, sietnioki zbolałe świętujycie i zaśmiecocie Zokopane, a Słuzby
                                                    Miejskie majom za Wami śmieci wynośić w dni wolne od pracy???
                                                    Dość tego jezdzynio nom po głowickak. Brać śmieci za swojom rzyciom , a
                                                    nie ciskać ik po Krupówkak. Ino sie przypotrzcie co robicie z Krupówek i
                                                    teterek , śmietnik. Fto go robi , my? Wy beskurcyje, Wy dziady
                                                    sakramenckie, a pote narzykocie na nos, bajako. Fces mieś piyknie i
                                                    cysto, fces? To patrzoj piyrse som być cystym i przyzwoitrym, i nie
                                                    rób som sroca koło sobie i tam ka Cie nosi, haj!


                                                    "Turysta, który postanowił przyjechać na długi weekend do Zakopanego, może ten
                                                    wypad potraktować jako szkołę przetrwania. Najpierw przez parę godzin w
                                                    olbrzymim korku pokonywał trasę z Krakowa do Zakopanego, po to, by znaleźć się
                                                    wreszcie na upragnionych Krupówkach. Tam jednak zamiast miłego kurortowego
                                                    deptaku czekało na niego wysypisko śmieci. - Jak można doprowadzić do takiej
                                                    sytuacji - dziwili się spacerujący turyści. - Czy tak trudno zmienić pory
                                                    opróżniania koszy?

                                                    Nie o taki chyba wizerunek Zakopanego chodzi władzom miasta? (ECZ)"

                                                    Wiiidzis jom! Kadźcie turystom, kadźcie brudasom, bajako! A moze by choć
                                                    roz pretensyje w kierunku turystów brudasów skierować Sanowni
                                                    Dziynnikorze. He? Kij mo dwa końce! A moze tym drugim kóńcem kijoska
                                                    pasowałoby turystów po rzyci wymasować, he? Jakoz Wy uwazujycie?
                                                  • ciupazka Re:• A może turysta szkodzi Tatrom ??? 19.08.05, 10:24
                                                    I "wyjasnienie" skąd się biorą śmieci, hehe...:

                                                    "Na Krupówkach mamy 73 kosze, które Firma "Tuś" opróżnia na bieżąco, siedem,
                                                    osiem razy dziennie - poinformował Dariusz Wysłouch, naczelnik Wydziału
                                                    Transportu i Drogownictwa. - Proszę spojrzeć, jakie to są śmieci. To nie jest
                                                    to, co przynosi spacerowicz. Są to "podrzuty" z okolicznych lokali
                                                    gastronomicznych. Przedsiębiorcy pospisują minimalne umowy na wywóz śmieci,
                                                    tak, żeby wykazać się przy kontroli, reszta trafia do koszy. Zainteresujemy
                                                    sprawą także Sanepid, żeby sprawdzić, na jakich zasadach działa lokal
                                                    sprzedający jedzenie na wynos, nie zapewniając odbioru zużytych jednorazowych
                                                    naczyń.

                                                    Takie tłumaczenie niestety nie interesuje przeciętnego turysty, który nie chce
                                                    wiedzieć, kto wyrzuca śmieci, tylko, kto je powinien wywieźć. Służby za to
                                                    odpowiedzialne nie zareagowały we właściwy sposób na kryzysową sytuację, która
                                                    powtarzała się przez trzy dni z rzędu. Ktoś powinien za to odpowiedzieć lub
                                                    przynajmniej wyciągnąć wnioski na przyszłość. (ECZ)"

                                                    Nei taaak, teroz Festiwal, ludzi dojechało moc a śmieci bedzie jesce
                                                    więcej! I co? Pobozne zaś zycynia... Przestońcie telo jeść i śmiecić.
                                                    Chyba nika telo nie jedzom , jako w Zokopanym, hehe....To po tyk śmieciak
                                                    widać.
      • ciupazka Re: A może turysta szkodzi Zakopanemu? 24.08.05, 12:06
        A co na to władze miasta:

        Władze miasta dysponują nagraniami pokazującymi, kto odpowiada za nadmierne
        zaśmiecenie Krupówek. Radni domagają się natychmiastowego ukarania winnych.
        Chcę też, by baczniej kontrolować firmy, na których spoczywa obowiązek usuwania
        nieczystości.
        Nie minęło kilka dni po naszych licznych publikacjach o spiętrzeniu się gór
        śmieci na Krupówkach, a sprawą zajęli się miejscy radni i urzędnicy. Okazją do
        burzliwej polemiki był projekt uchwały, by umowy z firmami opróżniającymi
        publiczne kosze podpisywano na 3 lata, a nie na rok. - To pozwoli uzyskać nam
        niższe ceny w przetargu, a firmy będą mogły więcej inwestować - argumentował
        naczelnik Wydziału Drogownictwa i Transportu Dariusz Wysłouch. Radny Wawrzyniec
        Bystrzycki nie kwestionował zasadności podjęcia tej uchwały, lecz domagał się,
        aby prawidłowość działania danej firmy mocniej kontrolować i rozliczać z usług,
        jakich się podejmuje. - Mieliśmy sygnały, że kwoty są zawyżane, a śmieci z
        Krupówek niewywożone - zaznaczył. Wtórował mu radny Janusz Majcher, apelując
        jednak, by nie podejmować tej uchwały dopóki nie będzie lepszej kontroli nad
        firmami. - Bez żadnego związku z inflacją rośnie cena za wywóz śmieci. Rocznie
        o 130-140 tys. złotych, a pamiętajmy, że jest znacznie mniej koszy na śmieci -
        wyliczał. O braku nadzoru nad gospodarowaniem odpadami mówił radny Wojciech
        Solik. - Gdy przed 10 miesiącami podejmowałem temat brakujących koszy na śmieci
        nikt z władz miasta nie wykazał zainteresowania. Efekt jest widoczny dziś.
        Monitoring na Krupówkach może pomóc nie tylko w ujawnieniu, kto z restauratorów
        podrzuca śmieci do publicznych koszy, ale też ujawni, że służby odpowiedzialne
        za porządek nie pracują prawidłowo. Przykładem był 11 sierpnia, gdy widziałem
        na dolnych Krupówkach, że samochód-śmieciarka minął przepełnione kosze i wcale
        ich nie opróżnił - przypomniał Wojciech Solik.

        Wiceburmistrz Krzysztof Owczarek podkreślił, że wszystkie dane z kamer są
        archiwizowane, niekasowane, że ten fakt zostanie sprawdzony. - Wszystkie
        informacje zostaną zweryfikowane. Większość śmieci pochodzi z lokali
        prowadzących działalność w sposób nieprawidłowy, polegający na wydawaniu
        posiłków "na ulicę". Nie rozumiem, czemu sanepid wydaje na to zgodę. Potem mamy
        pełno odpadków na jezdni, deptaku, resztek jedzenia pozostawionych na ławkach,
        zieleńcach - podkreślił Krzysztof Owczarek.

        A śmieci bedom nadal! Bajako! Telo ludu co tego lata pod Tatrami,
        to chyba nifto nie bocy!!! Nei nie dziwota, bo ka cłek tam i śmieć!
        Niestety. Pomózmy se moze tyz sami!!! Cas nojwyzsy!!!
        Telo.Pozdr.

      • ciupazka Re: A może turysta szkodzi Zakopanemu? 05.09.05, 14:26
        annah11 napisała:

        > No niestety sa takie ludziska co u siebie maja wzorowy porzadek, ale co sie
        > beda przejmowac gdzie indziej. Nasmieca, nabrudza, at szkoda gadac....


        Okazuje, ze nie ino turyści, nasi tyz som jest w tym "cacani"
        i dobrzy , ino turyści wyjechali, to teroz zamiast na Krupówki do koszów
        wyrucajom śmieci do lasu:

        "Turystów jest mniej. Porównując do niedawnego szczytu sezonu - Zakopane
        praktycznie opustoszało. Przez Krupówki już da się przejść bez rozpychania się
        łokciami. Narzekaliśmy na naszych łamach, jak to turyści produkują tony śmieci,
        a komunalne służby nie radzą sobie z usuwaniem hałd odpadków nawet na
        najpopularniejszym polskim deptaku. Tymczasem wystarczy obecnie zapuścić się w
        nasze lasy i dolinki, by zobaczyć, jak sami, bez turystów, potrafimy oszpecać
        krajobraz. Przykładowo - wchodzących w sobotę do Lasu Białego witały góry
        śmieci pozostawione bynajmniej nie przez gości, lecz zapobiegliwie wywiezione
        przez sprytnych gospodarzy w las. Paskudną mamy naturę, że dla oszczędzenia
        paru złotych wyrzucamy odpady, tworząc sobie pod nosem dzikie wysypiska."Dz.P.
      • sztamka Zakopane - dziękuję !! 17.08.05, 22:49
        hirro napisał:

        > aby nowy sejm przegłosował dziesięcioletni zakaz wstępu do tatrzańskiego
        parku
        > narodowego dla wszystkich osób z wyjątkiem nieodzownych słuzb lesnych i
        > pracowników tpn

        Ani się waż ! :)))

        Byłam 2 tygodnie. Widziałam. Kto chce- chodzi tylko Kruópwkami. Lub drogą do
        Morskiego Oka - asfaltową niestety. Niestety, bo nieraz jest to jedyna droga,
        którą trzeba przejść, aby wejść na szlak. Lub z niego zejść.
        Ale wszystko, co pomiędzy, zadowoli najbardziej wybrednego. Pewnie to znacie,
        ale ceprowi pozostanie na całe życie :)) :

        Idę do Doliny 5 Stawów od Wodogrzmotów ( niestety 1 godzina asfaltem ).Sama.
        Proszę o zrobienie zdjęcia pod wodospadem Siklawy. Aparat wysiada. Kto mi
        uwierzy, że tu byłam? W schronisku stempluję widokówkę :))
        W/g wskazówek mam wrócić do Morskiego Oka. Wybieram żółty szlak. Przez
        Szpiglasową Przełęcz. Rewelacja. Co rusz odwracam się i widzę 3 stawy i kawałek
        czwartego :) Po drugiej stronie b.długo Czarny Staw nad Morskim Okiem. Ech, kto
        nie widział, niech żałuje :)
        Acha, swoje śmieci wrzucam do plecaka, bo co jak co ale nasze Tatry są ....
        dziękuję Najwyższemu.
        Dziękuję za uprzejmość kierowców busów, którzy zawsze, wszędzie i na czas byli
        do dyspozycji.
        A bundz? Wyśmienity.
        Dzięki.


          • qwint Re: Zakopane - dziękuję !! 24.08.05, 18:59
            chyba takimi "reklamami" mnie przekonacie zeby we wrzesniu jednal przyjechac w
            ukochane tary a nie w pieniny :> tylko ze nadal NIEMAM ciekawej kwatery na
            oku :'( obym tylko gdzies pojechal ;) a narazie do N.S. do soboty ;)
                • maxi18 Re: Zakopane - dziękuję !! 24.08.05, 20:38
                  Za dwa dni wyjeżdżam już,niestety(!)z Zakopanego.Mam bardzo miłe wspomnienia z
                  pobytu,ale też jest kilka minusów...o których teraz nie będę pisała,szkoda
                  czasu.Zaraz biegnę na koncert do namiotu.Dzisiaj odwiedziłam Czorsztyn....ale
                  dotarłam tam dość nietypową drogą,z Kluszowic(dobrze zapamiętałam?)wysiadłam z
                  autobusu i powędrowałam łąkami w dół w stronę ruin zamku
                  czortyńskiego.Boooooooze!co za widoki!!!!!!!Doszłam do przystani nad
                  jeziorem,potem tylko przez kładkę na drugą stronę i już byłam pod zamkiem.Pikna
                  pogoda była w Czorsztynie!Wieczory oczywiście koncertowe....Pozdrawiam
                  wszystkich,Maxi.P.s.Zatrzymałam się na ul.Piaseckiego,u miejscowych,przemiłych
                  ludzi,polecam,;pod nr.13 u p.Halinki.
                • Gość: Ciupazka Re: Zakopane - dziękuję !! IP: *.it-net.pl 28.08.05, 10:27
                  ...przejrze - tak się pisze! Tylko się nie obraź! Teraz ja Ci proponuje w
                  ciemno, wybierz najpiękniejszą chatę drewnianą góralską i wejdź pytajęcy,
                  cy majom wolny pokój i jestem pewna, że tak. Już po sezonie! Na sezon
                  w dobrych punktach upatrzonych ludziska rezerwują z wyprzedzeniem nawet
                  półrocznym. To samo w schroniskach u nas i na Słowacji. Wiem to z autopsji,
                  zwłaszcza na dłuższy pobyt.
        • ciupazka Re: niestety muszę potwierdzić ,że to stało się f 18.10.05, 22:29
          borimor napisała:

          > jest zebrana wymagana ilość podpisów ,podpisów które będą stanowiły o
          > przyszłości Tatr a stanowić będą przyszli posłowie RP.jest mi naprawdę
          przykro
          > ale o waszej przyszłości Tatr w końcu zadecuduje Ktoś za Was-drodzy
          mieszkańcy
          > p
          > Podchala


          Oj pleciesz pleciugo...i Podhala a nie Podchala...Nieładnie...

          A tak na poważmie to Małopolskę w 2005 roku odwiedziło ok. 10 milionów
          turystów! Sic!!! Z badań przeprowadzonych przez Małopolską Organizację
          Turystyczną wynika, że odwiedzający województwo zostawili tu w ubiegłym roku
          3,3 mld zł. Goście z Polski wydawali średnio 303 zł na osobę, a turyści
          zagraniczni - 771 zł.

          Koło zamachowe to turystyka... Ile z nich trafilo do Zakopanego, rok temu
          ok. miliona, W tym roku napewno więcej!!!

          Lotnisko w Krakowie Balicach pęka w szwach, w restauracjach jest tłoczno, w
          mieście powstają nowe hotele. Jeszcze dwa lata temu w Krakowie nie było żadnego
          hotelu z pięcioma gwiazdkami, dziś są trzy i przybędą kolejne. - Dzięki tanim
          liniom w hotelach zwiększyło się obłożenie poza sezonem. Teraz jesień i wczesna
          wiosna nie są sezonem martwym - mówi Leja.

          Turystyka to potężne koło zamachowe dla całej gospodarki regionu. Szacuje się,
          że milion turystów daje 15 tys. miejsc pracy w sektorach związanych z ich
          obsługą. Natomiast jedno nowe miejsce pracy wturystyce generuje powstanie
          kolejnych trzech w innych branżach.

          - Bezrobocie w Krakowie spadło o pięć procent w porównaniu z ubiegłym rokiem.
          W tym roku w samym Krakowie powstało około 100 tanich pensjonatów - to dobrze
          oddaje skalę rozwoju - podkreśla Leja. - To nie przypadek, że Kraków i powiat
          tatrzański mają najniższe bezrobocie w regionie. To tam przede wszystkim
          trafiają turyści - mówi Bereza.
          Zapracować na markę
          Oprócz Krakowa i Zakopanego turystyczne hity Małopolski to:
          kopalnia soli w Wieliczce, dawny obóz zagłady w AuschwitzBirkenau i wpisane na
          listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO kościółki drewniane w Lipnicy
          Murowanej, Sękowej, Dębnie i Binarowej. Coraz większą rolę zaczyna odgrywać
          turystyka pielgrzymkowa do sanktuariów w Łagiewnikach i Kalwarii Zebrzydowskiej.

          - Z badań wynika, że wielu turystów przyjeżdża do Krakowa jako głównego celu
          podróży, ale przy okazji chce zobaczyć inne atrakcje. Małopolska to nie tylko
          Kraków, ale to miasto ma już markę - tłumaczy Bereza. Na markę trzeba
          zapracować. Kraków zadebiutował w świecie reklamy jesienią zeszłego roku.
          Miasto zachęcało do spędzenia weekendu hasłem: "Kraków. Tu każdy weekend
          przechodzi do historii".

          Teraz wielka kampania reklamowa "W Krakowie nie ma czasu na sen" kusi
          potencjalnych turystów w Polsce i Niemczech. Promocyjne uderzenie koncentruje
          się na pięciu aglomeracjach: Dortmundzie, Stuttgarcie, Kolonii, Berlinie i
          Hamburgu. Koszt kampanii w Polsce to 671 tys. zł, a w Niemczech - ok. 307 tys.
          zł. - Współpracujemy także z tanimi liniami, które promują nas w miastach,
          które mają połączenia z Krakowem. Mieliśmy też trochę szczęścia w nieszczęściu.
          Po śmierci Jana Pawła II Kraków był stale obecny w światowych mediach -
          przyznaje Leja.(WOJCIECH HARPULA)G.K.
      • ciupazka Re: A może turysta szkodzi Zakopanemu? 03.04.06, 10:17
        Bedziymy pilnować nie ino swoik, ba i turystów, domy syćkim rade:

        Nowe kamery pod barem FIS

        System monitoringu w Zakopanem wzbogacił się o kolejne kamery. Tym razem
        maszyneria pozwala lepiej dopilnować rejonu dworców PKP i PKS. Nowe kamery
        zainstalowano m.in. na budynku baru FIS w bezpośrednim sąsiedztwie
        zakopiańskich dworców.Rejon dworców PKS i PKP to ważny punkt, gdzie dzięki
        pracującej obecnie 24 godziny na dobę kamerze służbom mundurowym udaje się
        błyskawicznie reagować. Podobnie jest na Krupówkach. - Nasza współpraca z
        policją dzięki monitoringowi owocuje w sposób wymierny. Wiele osób uniknęło
        dotkliwego pobicia i ciężkich obrażeń ciała. Przed dyskotekami na Krupówkach
        najczęściej dochodzi do pobić. Gdy dyżurny przy monitorze zauważy, że
        rozpoczyna się tego typu zajście, informuje policyjny patrol, który natychmiast
        zjawia się na miejscu i zatrzymuje napastników.
        Na razie w przypadku dworców PKP i PKS strażnikom udaje się eliminować dwa
        negatywnie wpływające na wizerunek miasta zjawiska. - Mamy mniej osób
        spożywających w tych miejscach alkohol i żebrzących. To fatalne, gdy
        wychodzącego z pociągu czy autokaru turystę dopada gromada podpitych osobników
        i prosi o parę złotych. Od momentu, gdy mamy tu monitoring, w takich sytuacjach
        natychmiast pojawia się radiowóz i funkcjonariusze policji interweniują.
        Usunięto też ławki przy barze FIS, na których gromadziły się te osoby - sumuje
        komendant Straży Miejskiej. W ostatnim przypadku wydaje się jednak, że wylano
        dziecko razem z kąpielą. Ławki równie dobrze służyły bowiem osobom starszym i
        turystom. (RaV)

        • ciupazka Re: A może turysta szkodzi Zakopanemu? 09.05.06, 11:50
          Po sezonie zimowym jedna z wypożyczalni sprzętu narciarskiego w Zakopanem
          podsumowała bilans strat sezonu zimowego.
          Właściciel zgłosił policji cztery przypadki nieoddania sprzętu narciarskiego -
          nart, butów, kasków i desek snowboardowych. Łączne straty: 9 tys. zł. (KOV)
          Dz.P.
          • ciupazka Re: A może turysta szkodzi Zakopanemu? 02.06.06, 12:48
            Podpatrzone i sfotografowane porządkowanie wiosenne tylko Zakopanego:

            W corocznej akcji Sprzątania Zakopanego po turystach biorą udział wszystkie
            szkoły. Zakończenie akcji będzie w jesieni.Tym razem podpatrzyliśmy uczniów ze
            Szkoły Podstawowej Nr 5 w Zakopanem, którzy porządkowali teren Chycowego
            Potoku. Uzbierano prawie 40 worków! Dziękujemy uczniom i nauczycielom".


            www.watra.pl/rozne/zakopane/sprzatanie33.html
              • Gość: Ciupazka Re: A może turysta szkodzi Zakopanemu? IP: *.it-net.pl 02.06.06, 14:26
                Tyś widzioł te foty, cy to w porzadku jest, ze polska młodzież szkolna
                sprząto po turystach z nauczycielami? Uważasz to za wychowawcze?
                Turysta -Gość po sobie śmieci nie pozostawia gdzie popadnie. A takik
                momy teroz turystów., roznyj masci "niebieskik ptoskowó, wandali i całujmy
                ik jesce po dupak, za to co robiom i jaki porzadek u nos trzymajom. Bajako.
                Baza turystyczno jest, ale o bazę w bazie należy dbać, nie ino
                gospodarzowi, turysta tyz mo tyn obowiązek, inacyj nie bedzie Zokopane
                ino Zośmiecone.
                Telo.Pozdr.
                • goscgosc Re: A może turysta szkodzi Zakopanemu? 02.06.06, 15:37
                  Zobacz też fote. Zakazy, Billy Ci powie pewnie ze strzyloć.. hehe...
                  > Turysta -Gość po sobie śmieci pozostawia gdzie popadnie, można tak?
                  A wchodzić na prywatną posesje?

                  img216.imageshack.us/img216/3057/p52005407uc.jpg

                  Tyle.Pozdrawiam
                • turbacz68 Re: A może turysta szkodzi Zakopanemu? 17.08.06, 11:03
                  Gość w dom Bóg w dom. Posprzątajcie se po swoich gościach, z których skóre
                  dzrecie aż miło. Poustawiajcie więcej koszy, wywożcie śmieci - to Wasz
                  obowiązek nie turystów. Najlepiej by było żeby śmieci i odchody zabierali ze
                  sobą a zostawiali dudki. To by Wanm pasowało.
                  • ciupazka Re: A może turysta szkodzi Zakopanemu? 17.08.06, 11:22
                    turbacz68 napisała:

                    > Gość w dom Bóg w dom. Posprzątajcie se po swoich gościach, z których skóre
                    > drzecie aż miło. Poustawiajcie więcej koszy, wywożcie śmieci - to Wasz
                    > obowiązek nie turystów. Najlepiej by było żeby śmieci i odchody zabierali ze
                    > sobą a zostawiali dudki. To by Wanm pasowało.

                    Jak Ty gdzieś do kogoś idziesz to też zostawisz gospodarzom śmieci, a nie
                    mowię już o górach. Śmieci to smieci, kosze są, a w gorach na szlakach nie
                    ma prawa ich być. Ja osobiście sobie tego nie życzę. A z tym darciem to
                    nie przesadzaj, pojedź za granicę i zobaczysz ile tam musisz zapłacić.
                    Ale to jest myśl, podnieść trzykrotnie ceny za noclegi i od razu będzie
                    mniej śmiecących turystów. A i coś do kasy państwowej więcej wpadnie z
                    podatków, no i góral też nie straci.

                    zakopane.naszemiasto.pl/wydarzenia/626510.html
    • turbacz68 Re: A może turysta szkodzi Zakopanemu? 20.07.06, 10:56
      Dobrze, że ten temat został odświeżony. Górali tylko kasa rajcuje. Kiedyś piłem
      czekoladę w koktajlbarze przy Krupówkach. To był proszek czekoladopodobny
      zalany wrzątkim i to kosztowało ok. 4 zł.Macie tam zdaje się samorząd, który
      nic nie robi, tylko jeżdzi po świecie za wasze pieniądze {ostatnio mieli wczasy
      w Portugalii}. Załóżcie Komitet Obywatelski, opodatkujcie się , zwróćcie się
      do Unii itd, albo wywieżcie na taczkachtych darmozjadów. I nie narzekajcie na
      turystów, bo drzecie z nich ile się da. A teraz tzw. sezon trwa cały rok.
      • ciupazka Re: A może turysta szkodzi Zakopanemu? 20.07.06, 11:08
        Wies co Ci powiem, to Ci powiem, Ty sie na temat Samorządu tu i teroz nie
        wypowiadoj, bo tyn wątek jest poświęcony komu inksemu. Tytuł jego godo som za
        sie.
        Fakty som jest faktami, pomysły co nieftoryk na tyn przykłod z kosami na
        smieci na ślakach w Tatrach som jest po prostu poronione i dzięki
        PonBóckowi nas Samorząd mo rozum do rozumu i wiedzom co, kie i jako godajom
        i na co zgody nie dajom. Gorzyj jest z głowickami u turystow i gości,
        ftorzy tego nie pojmujom i u samyj rzyci wisi im tóto, co sie do nik
        pise i godo. Noś swoj smiec za swojom rzycio! Nie ostawioj go Samorządowi,
        hehe...
              • Gość: Ciupazka Re: A może turysta szkodzi Zakopanemu? IP: *.it-net.pl 30.10.06, 07:06
                Gość portalu: ceper napisał(a):

                > A dutki się wzięło od turystów? To teraz wynająć trzeba firmę sprzątająca, a
                ni
                > e
                > dzieciakami się wysługiwać. Wstydu nie macie.

                A turysta za to zapłaci??? Firmy tyz majom co robić!

                "Blisko tysiąc uczniów z dwunastu zakopiańskich szkół wzięło udział w
                sprzątaniu Stolicy Polskich Tatr. Plon akcji był imponujący, lecz biorąc pod
                uwagę ilość zebranych śmieci - rekordowe tony odpadów wystawiają złe świadectwo
                tak turystom, jak i mieszkańcom Zakopanego.

                Uczestnicy akcji uzbierali łącznie siedem ton śmieci, zapełniając 360
                pojemników nieczystościami pozostawionymi przez turystów i mieszkańców.

                Delegacje poszczególnych szkół biorących udział w akcji odebrały nagrody i
                wyróżnienia. Pierwsze miejsce i 500 zł nagrody otrzymała SP nr 9, drugie i 350
                zł - SP nr 5, a trzecie i 200 zł - Gimnazjum Specjalne. Wyróżnienia dostały
                trzy szkoły: SP nr 7, Gimnazjum nr 1 i SP nr 4. Dyplomy uczestnictwa dostały
                reprezentacje Zespołu Szkół Hotelarsko-Turystycznych, Gimnazjum Społecznego,
                Katolickiej Szkoły Podstawowej, SP 2, SP 3 i ZHR.

                - W mieście jest za mało koszy na śmieci - komentowano na sali niechlubny wynik
                zbiórki odpadów. Może to być jedna z przyczyn, dla których odpadki wyrzucane są
                gdzie popadnie. Trudno bowiem wymagać, by każdy nosił ze sobą swoje śmieci po
                mieście w poszukiwaniu pojemnika na śmieci.(RAV)

                No to se naustawiojcie kosze na śmieci przy swoik posesjach a nie w mieście
                i na Krupówkach.
              • ciupazka Re: A może turysta szkodzi Zakopanemu? 01.11.06, 21:25
                Gość portalu: ceper napisał(a):

                > A dutki się wzięło od turystów? To teraz wynająć trzeba firmę sprzątająca, a
                ni
                > e
                > dzieciakami się wysługiwać. Wstydu nie macie.

                Momy i firmę do sprzątania. Ale F-ma nie wszędzie nosa wsturzy, haj...

                www.tesko.pl/index.html
                • ciupazka Re: A może turysta szkodzi Zakopanemu? 26.03.07, 21:12
                  Nei, jakoz myślicie? He? To juz nie dzisiątki tysięcy, ba miliony Wos
                  przyjeżdza do nos!!! Nie wierzycie? Statystyka nieublagana...Cytuje z TP:

                  "2,68 mln turystów wyruszyło w zeszłym roku na tatrzańskie szlaki.

                  Od kilku lat liczba turystów w Tatrach utrzymuje się na podobnym poziomie.
                  W 2005 r. było to 2,7 mln, a w 2004 r. 2,66 mln.

                  W zeszłym roku TPN sprzedał 2 mln biletów. 320 tys. osób wyjechało na Kasprowy
                  Wierch kolejką. Reszta to "doszacowania TPN", czyli wejścia mieszkańców
                  Zakopanego i okolicznych gmin, czy turyści, którzy wyruszyli w góry poza
                  godzinami pracy punktów sprzedających wejściówki.

                  Najwięcej turystów (634 tys.) kupiło bilet przed wejściem na drogę do Morskiego
                  Oka, do Dol. Kościeliskiej (436 tys.) i Dol. Strążyskiej (172 tys.).
                  (PP)"

                  Zadziubiom nos kruki, wrony z SLD , a ozdepcom turyści, hehe...
            • ciupazka Re: Akcja „Sprzątanie Zakopanego 2006" 02.11.06, 14:24
              "Jeden z punktów porządku obrad ostatniej Sesji Rady Miasta Zakopane był
              szczególnie miły dla zakopiańskich szkół biorących udział w akcji „Sprzątanie
              Zakopanego 2006". Podsumowano całą akcję obejmującą sprzątanie wiosenne i
              jesienne oraz wręczono nagrody szkołom, które zebrały najwięcej worków z
              odpadami. Wygrała Szkoła Podstawowa Nr 9 na Harendzie (64 worki),
              która „wyprzedziła" o „parę worków" Szkołę Nr 5 z Chramcówek.

              Zwycięstwo cieszy ale z drugiej strony powodów do radości nie ma. Wygląda na
              to, że okolice Harendy, Ustupu., Gutów, Zwijaczy, Bachledów i Króli, to
              najbardziej zaśmiecone tereny w naszym mieście...a co będzie w zimie, kiedy
              ruszą wyciągi i tysiące turystów rozpocznie „najazd" na stok i do pensjonatów?
              Mówiąc żartobliwie - wiosenna edycja konkursu zapowiada się dla miejscowej
              szkoły atrakcyjnie. Tylko, czy o to chodzi...".

              www.watra.pl/rozne/zakopane/sprzatanie44.html
              • Gość: Ciupazka Re: Nowe w sprzątaniu Zakopanego i gmin 2007 IP: *.it-net.pl 06.02.07, 08:50
                Wreszcie!!!

                Gminy będą odpowiadać za usuwanie odpadów komunalnych, a wprowadzenie podatku
                śmieciowego nie będzie wymagać zgody mieszkańców wyrażonej w drodze referendum.
                Podatek śmieciowy, zastępi opłatę za za wywóz odpadów. To najważniejsze
                zmiany, które ma wprowadzić nowa ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w
                gminach. Jej projekt przygotowało Ministerstwo Budownictwa.

                Jeśli ustawa stanie się obowiązującym prawem, w gminach, gdzie zostanie
                ustanowiony podatek śmieciowy, będą go płacili wszyscy mieszkańcy, a przetargi
                na wywóz odpadów będzie organizował urząd gminy. W warunkach przetargu samorząd
                będzie mógł wskazać miejsce, gdzie mają trafić zebrane śmieci. Dzięki temu
                gminy, a zwłaszcza duże miasta, będą mogły starać się o unijne dotacje na
                budowę spalarni śmieci, bo jednym z warunków jej uzyskania jest gwarancja, że
                do spalarni będzie trafiać odpowiednia ilość odpadów.

                Nowe rozwiązane budzi sprzeciw firm wywożących śmieci, które zarzucają mu
                powrót do monopolizowania rynku wywozu odpadów komunalnych. Wyeliminowania z
                rynku obawiają się zwłaszcza małe firmy, które nie są wstanie obsłużyć dużego
                obszaru, a dziś mogą podpisywać umowy z pojedynczymi wspólnotami mieszkaniowymi
                czy spółdzielniami mieszkaniowymi. (GEG)

                Wreszcie!!!
                • ciupazka A turystów coraz więcej w Małopolsce!!! 09.02.07, 11:53
                  Coraz więcej turystów, w Zakopanem także! Szkodzą , czy nie szkodzą? No i
                  wymagają, oj, wymagają... coraz więcej...

                  10,9 mln osób odwiedziło w ubiegłym roku województwo małopolskie, zostawiając
                  tu 4,2 mld zł - wynika z badań ruchu turystycznego, przeprowadzonych przez
                  Małopolską Organizację Turystyczną.

                  W porównaniu do 2005 r. liczba turystów wzrosła o 1,3 mln, czyli 13,5 proc.
                  Spory wpływ na taki wynik miała ubiegłoroczna pielgrzymka papieża Benedykta
                  XVI, która była powodem przyjazdu do Małopolski około 600 tys. pielgrzymów.
                  Wzrost korzyści finansowych z pobytu gości jest jeszcze większy, bo w 2006 r.
                  turyści pozostawili w Małopolsce o 1 mld zł więcej niż w 2005 r.

                  Blisko 80 proc. przyjeżdżających do Małopolski odwiedza tylko Kraków. Spośród
                  pozostałych miejsc najczęściej odwiedzane są Wieliczka, Oświęcim i Zakopane.
                  Coraz większą popularnością cieszą się Wadowice i Kalwaria Zebrzydowska.

                  Z roku na rok rośnie udział obcokrajowców w ruchu turystycznym. Jeszcze w 2003
                  r. turyści zagraniczni stanowili 16 proc. wszystkich odwiedzających Małopolskę,
                  a w ubiegłym roku - już 31,5 proc. Najczęściej przyjeżdżali Niemcy (17 proc.
                  spośród 3,1 mln zagranicznych turystów), Anglicy (16 proc.), Amerykanie (9
                  proc.), Francuzi (8 proc.) i Włosi (7 proc.). Jedna trzecia zagranicznych gości
                  to ludzie w wieku 45-59 lat, ponad połowa z nich ma wyższe wykształcenie.
                  Blisko 60 proc. to osoby aktywne zawodowo, a 20,3 proc. - emeryci i renciści.
                  Ponad 50 proc. obcokrajowców przyleciało samolotem (w 2005 r. - niespełna 40
                  proc.), coraz rzadziej korzystają oni z autobusu, samochodu czy pociągu.
                  Zagraniczni turyści wydają na swój pobyt w Małopolsce średnio 666 zł,
                  najwięcej - blisko 900 zł -Amerykanie.

                  Średnie wydatki polskiego turysty to 387 zł. Aż 22 proc. polskich gości
                  stanowią sami Małopolanie, którzy przyjeżdżają zwiedzać głównie Kraków.
                  Przybysze ze Śląska stanowią 16 proc., a z Mazowsza - 13 proc. Ponad połowa
                  polskich turystów to osoby w wieku 25-44 lat, ponad 90 proc. ma wykształcenie
                  średnie lub wyższe.

                  Korzystną zmianą jest wzrost liczby osób pozostających w Małopolsce
                  przynajmniej na jedną noc. W 2005 r. nocowało w naszym regionie 7,6 mln
                  przyjezdnych, w 2006 r. - już 8,9 mln. Spośród turystów zagranicznych tylko 300
                  tys. przejechało na 1 dzień. Średnia długość pobytu turysty w Małopolsce wynosi
                  prawie 5 dni. Obcokrajowcy zostają tu średnio 4,6 dnia, przy czym Amerykanie -
                  6 dni.

                  Kompleksowe badania ruchu turystycznego Małopolska prowadzi jako jedyny region
                  w Polsce. W tym roku badania będą przeprowadzane w dwóch seriach - zimowej i
                  letniej. Wyniki mają być uwzględniane m.in. przy promocji województwa pod kątem
                  oferty turystycznej poza Krakowem oraz przy tworzeniu systemu informacji
                  turystycznej. (GEG)
                • Gość: Ciupazka Re: Nowe w sprzątaniu Zakopanego i gmin 2007 IP: 84.201.213.* 14.05.07, 03:04
                  Dolina Kościeliska to jedna z najpiękniejszych i najpopularniejszych dolin w
                  całych Tatrach. W szczycie sezonu spaceruje tu nawet kilka tysięcy osób
                  dziennie. Pozostawiają oni tony śmieci i zdewastowane szlaki.

                  Firma Timberland, która od wielu lat wspiera ekologiczne akcje na całym
                  świecie, razem z Tatrzańskim Parkiem Narodowym, zamierza 5 czerwca wysprzątać
                  dolinę.

                  W akcji sprzątania i odnawianie szlaków weźmie prawdopodobnie udział ok. 100
                  osób. Oprócz tego TPN zamierza uporządkować wejście do doliny. Ma tam stanąć m.
                  in. nowa, drewniana brama witająca turystów.

                  Posprzątają, a turyści zaś tony śmieci zostawią, nie ino firmie,
                  ba i turystom!
                  Syzyfowa społeczna praca!
    • poraj55 Re: A może turysta szkodzi Zakopanemu? 26.10.08, 17:48
      Zimowe kuligi na popularnym spacerniaku. TPN zdecyduje, czy to będzie dobre
      rozwiązanie. Góralski kulig nas przyciąga do Zakopanego. Gdy go zabraknie to
      będzie źle.
      Zakopiańska Droga pod Reglami stanie się szlakiem konnych kuligów? Taką
      propozycję złożyli góralscy fiakrzy zrzeszeni w Związku Podhalan.
      Górale już od kilku lat walczą o wytyczenie zimą w Zakopanem trasy, którą
      mogłyby bez przeszkód poruszać się konne sanie. Decyzja jest w rękach
      Tatrzańskiego Parku Narodowego. Obecnie kuligi są praktycznie niemożliwe na
      terenie miasta. Wszystko przez drogowców, którzy ulice sypią solą i góralskie
      sanie muszą przemykać po śniegu bocznymi uliczkami albo też pędzą po chodnikach
      przeganiając pieszych. Dlatego górale chcą, aby dla kuligów wytyczono specjalną
      trasę. I wybór padł na Drogę pod Reglami, czyli kilkukilometrowy szlak spacerowy
      od Kuźnic do Doliny Kościeliskiej".
      Gazeta Krakowska

      A potem będzie, że zdewastowana Droga pod Reglami to wina turystów;)
      • przeszlakowska Re: A może turysta szkodzi Zakopanemu i nam? 05.12.08, 09:49
        Drżyjcie turyści!!!
        "Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji chce, by w górach turysta lub
        narciarz zachowywał się zgodnie z ustawą o kulturze fizycznej.

        He, he, juz nie wystarcy poradnik dlo turystów "Zanim pójdziesz w góry" i
        czterotomowy poradnik dla ratowników GOPR napisany przez Adama Jonaka, ratownika
        górskiego, od ponad 40 lat czynnego ratownika? Warsiawka wie lepiyj co i jak???

        Kochane, drogie urzędasy we Warsiawce, zodyn przepis prawny nie zastąpi
        rozsądku u turysty, abo go turysta mo, abo go ni mo. Wie ze mo chore serce,
        zakaz chodzynio w górach, a on sie som w biyde pcho, i tu przepisy nie pomogom.
        Moze lepiej biercie aparaty za rzyciom . turyści i dochtory, i u wylotu
        kozdyj doliny sprowdzojcie ino ciśnienie u turystów, cemu nie, takie to samo
        bedzie mądre, jako te Wase projekty przepisów prawnyk, haj.

        Cy tak po prowdzie, do sie zapisać, jako turysta mo sie zachować na Świnicy,
        kie scyrniało niebo w jednyj kwili, siompawica, grod i ino hucy po grani? Do
        sie? Urzędnik za biurkiem ni mo wyobraźni? roz mnie tak dopadło, to co sie
        tam wte dzioło, nie ujmiecie w zodne przepisy prawne.

        A te "warunki bezpieczeństwa osób przebywających w górach, pływających,
        kąpiących się i uprawiających sporty wodne, a także obowiązki osób prawnych i
        fizycznych" i ujęcie tego w przepisy prawne, nie takie proste.W 1996 roku
        została uchwalona ustawa o kulturze fizycznej.W następnym roku rząd wydał
        rozporządzenie. - Tyle że jest to bubel prawny, niemożliwy do respektowania -
        twierdzi Adam Jonak.
        GOPR, TOPR oraz Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze od lat toczą
        beznadziejną walkę z kolejnymi rządami o zmianę rozporządzenia z 1997 r.
        Wszystkie te instytucje zwracają uwagę na wiele nonsensów w nim zawartych.
        A czy wiecie, że nie ma w Polsce wyciągu narciarskiego, który spełniałby
        normy określone w rozporządzeniu wydanym przez Radę Ministrów. Wymagają one, by
        narciarz na stoku miał wokół siebie 100 m kw. wolnej przestrzeni. Na
        zdecydowanej większości tras narciarskich jest - jak wynika z wyliczeń - mniej
        niż 50 m kw. wolnej powierzchni na osobę.
        - Mamy trzy wyjścia: albo zamknąć trasy narciarskie, by respektować prawo, choć
        jest ono skrajnie nieżyciowe, albo doprowadzić do wycięcia setek hektarów lasów,
        żeby trasy spełniały wymogi rozporządzenia. Trzecim rozwiązaniem jest - co
        sugeruje TOPR i GOPR - przyjęcie wyliczeń, jakie stosują kraje alpejskie. Takie
        rozwiązanie załatwiałoby sprawę, ponieważ nasze trasy narciarskie spełniają te
        kryteria - mówi Adam Jonak."Cyt za DZ.P.(Włodzimierz Knap)

        Kie nie wiada o co idzie , to na pewno o dudki... Fto mo płacić za wypadki
        narciarskie i inkse, związane z turystyką, kie turysta abo narciarz ulegnie
        wypadkowi?
        My? Nie! On sam! Niek sie ubezpieczy!

        Turysto ku uwadze i rozwadze przed ziną!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka