...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? .

16.01.05, 18:12
Macie jakieś? Czy w ogóle można jeszcze o czymś marzyć, a może tylko
pomarzyć?

Powiecie pewnie, że inne marzenia ma młody człowiek, inne dojrzały, a
jeszcze inne taki jak ja... Ale ja też mam marzenia, nie wierzycie?
Tak, tak i to nie jedno marzenie, a kilka! Pogadamy?

Telo.Pozdr.
    • dunajec1 Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . 16.01.05, 18:29
      Marzenia to przyjemna rzecz,chcialbym byc w tym roku w starym kraju..
      • ciupazka Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . 16.01.05, 18:42
        Nei, jak dlo Tobie, to piykne marzynie, dej Boze coby Ci sie spełniyło.
        Mnie tyz sie marzy jak zwykle z wiesnom rusyć sie ka we świat, naciesyc
        ocy tym cegok jesce nie widziała, hehe a jest tego duuuuzo... Hej!
        A kie planujys, kóotki śpic, bedzie spotkanie zas Forumowiców
        potraconyk po świecie. To tyz marzynie...
        Telo.Pozdr.
        • dunajec1 Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . 16.01.05, 18:57
          Prowda,ale to bedzie ciynzko,choc casym..
          • ciupazka Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . 16.01.05, 19:04
            I co z marzyniami pote sie nazod wrócis? Trza przyjechać koniecnie, zelzy
            na dusy i na ciele. Pewnie na jakie weselisko, he?
            • dunajec1 Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . 16.01.05, 19:17
              Nie,nie na wesele chcialbym jechac ot tak widziec pogadac,ale to marzenia ale
              nie dla mojej pani bo ona i chlopaki pojada w tym roku moze na poczatku
              czerwca,a znalazlas te jeziora na mapie?
              • Gość: Ciupazka Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . IP: *.it-net.pl 16.01.05, 19:52
                Ba jako! Piyknie tam musi być , he?
                • dunajec1 Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . 16.01.05, 21:53
                  cy jo wiym?jak wsyndzie jednymu sie podobo drugiymu nie zyc trzeba,a wiys
                  przypomnialo mi sie cos oto mojego kolegi jedyn z tela zapytol sie cy w Polsce
                  rosnie trowa
                  • ciupazka Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . 16.01.05, 22:07
                    Hehe, dobre, trza go tu przywiyźć , to sie przekono, hehe, A cy Ty wies, ze
                    Pod Tatrami fajnie przykurzyło, a na dole zielono?, telo bylo cieplo, ze
                    wegetacja by wnet rusyła. Dobrze, ze sie ochłodziyło, w gorak strachu ni
                    ma , som jest swietne warunki narciarskie. Teroz Twoi chłopcy powinni
                    przyjechać! Ty ik ostow w Polsce niek tu końcom szkoły, a godajom po
                    polsku? A pote ik pchniymy na studia, niek sie nie robiom sietniokami. MOm
                    takiego dalykiygo kuzyna, gorola, wyucony, doktor fiyki, siedzi kansi w
                    Denver, ozyniył sie z Hamerykankom( dentystkom), a syn psiokrewecno psiokrew
                    po polsku nie godo, no wiycie, wiecie, on niescęśliwy z tego powodu. Był
                    na zjeździe rodzinnym pore rokow nazod i marzyło mu sie coby ostawić
                    chłopcysko w nasyk skołak, coby go zmusić do nauki j.polskiygo, hale nie
                    fciol za nic! Sietniok i juz. Hej! Cy Ty cytołeś tyn post, fcom stąd
                    wyrucić, cosi, kansi im nie pasuje, tyz sietnioki, jo im dom beskurcyje
                    jedne, za mojom robote tu? Mało, ze nie pedzom wyliz mi rzyć, to jesce
                    szantazujom, nie inacyj.
                    Telo.Pozdr.
                    • dunajec1 Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . 17.01.05, 00:44
                      Jesce Ci powiym ze drugiego kolegi ja jechol do Polski to jedyn z amerykanof to
                      sie go zapytol jak dlugo autym pojedzie do Polski widzis jakie te ludzie
                      tu "madre"?A moi chlopcy godajom po nasymu co prowda nie bardzo dobrze ale
                      godajom.A z tymi co na Ciebie nalatujom to sie nie przejmuj co zazdroscom
                      Ci,gluptoki i telo.Pozdr.
                    • hepik1 Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . 17.01.05, 10:41
                      ciupazka napisała:
                      >
                      > Mało, ze nie pedzom wyliz mi rzyć, to jesce
                      > szantazujom, nie inacyj.

                      Ciupazka ,ty jakaś fekaliomanka jesteś czy jak?
                      Bo coś tak ostatnio zaczyna śmierdzieć jak się ciebie czyta.
                      • Gość: ciupazka Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . IP: *.it-net.pl 17.01.05, 10:47
                        ignor
                        • hepik1 Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . 17.01.05, 11:31
                          Co nie zmienia postaci rzeczy.
                          • ciupazka Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . 17.01.05, 11:50
                            A teroz se wyobroź, ze to moze moje marzynie, hehe... Hle TY wyobraźni ni
                            mos!!!I ś niom u Tobie jest na bakier! Furt to udowodnios. Jo se u nos - po
                            nasemu i wara Ci do tego! Za duzo se pozwolos, nie widzis tego? Skoda, barz
                            skoda.
                            Telo.
                      • Gość: Ciupazka Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . IP: *.it-net.pl 18.01.05, 00:05
                        "Nie śtuka do sceci nasr.., hale śtuka ś niyj wylizać." Tak, tak, Hepik 1,
                        śtuka wylizać, staro ludowo przymowa. Hale zabocyłak, ześ Ty "młody"

                        • ciupazka Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . 15.02.05, 19:40
                          I co? Kie jutro nie zaśpie, to se cosik wymarze, zgadnijcie co, he??? Ej
                          marzy, mi sie marzy... moze i wymarzy, tfu, ftu, coby sie jakie zle
                          nie mnie nie chyciyło zaś... A Wy Forumowice zodnyk marzyń ni mocie , to
                          Wom podpowiym... brać sie w Taterki i pod nie. Piyknie do cudu!!!Hej!
                          • Gość: Ciupazka Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . IP: *.it-net.pl 08.03.05, 12:00
                            "Marzenia" - marzycielom....

                            Każdy swoje ma marzenia,każdy za czymś gna.
                            I od dziecka my marzyli Jasiek, Maciek i ja.
                            Jasiek marzył by strażakiem jak dorosnie być,
                            i czerwonym wozem jeździć pożary gasić

                            Maciek wielkim fascynatem piłki nożnej był
                            i po nocach biedak nie spał, bo mu mecz się śnił
                            Ja marzenie tylko jedno i to samo mam,
                            chcę by ludzie się cieszyli, kiedy dla nich gram

                            Bo ma muzyczka nawet gdyś w trumnie
                            każdego ruszyć do tańca umie
                            bo ma muzyczka od serca płynie
                            kiedy ją zagram ładnej dziewczynie

                            Lata biegły i z dzieciaków chłopy my na schwał
                            Jasiek - strażak, Maciek - piłkarz i muzykant - ja
                            Jasiek choć z sikawką wielką smutną minę ma,
                            Maciek piłkarz chociaż sławny też “nieszczęśliwe dwa”

                            Pytam chłopców co się stało, żeście tacy źli?
                            Oni na to, że dziewczyny wcale nie chcą ich.
                            Ja tam na to nie narzekam i dziewczyny mam,
                            zaraz wszystkie biegną do mnie, kiedy tylko gram

                            Bo ma muzyczka nawet gdyś w trumnie
                            każdego ruszyć do tańca umie
                            bo ma muzyczka od serca płynie
                            kiedy ją zagram ładnej dziewczynie

                            słowa i muzyka: Tadeusz Strassberger
                            • rita100 Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . 08.03.05, 22:24
                              nie mam marzeń
                              chyba musze je wymarzyć
                              pozdrawiam

                              ale coś takiego mi sie przypomnialo:
                              Gdy dla człowieka w cięzkim frasunku
                              Już ni nadziei ni ratunku,
                              Jeden lek swą moc zachowa;
                              Lek dobrego slowa ;))))))))
                              • Gość: Ciupazka Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . IP: *.it-net.pl 08.03.05, 23:35
                                Masz rację i dzięki za dobre słowo. Hej!
                                • broneknotgeld Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . 09.03.05, 07:20
                                  Cipazko, marzyniom trza pomogać. Mie sie zamarzyła "stolica ślonski fraszki" i
                                  zdo sie, że jest to coroz bliży. Prawie dzisioj mo w ty sprawie zoglondnońć do
                                  mnie miejsko telewizjo kablowo. Możno im tyż sie to zamarzy.
                                  Pozdrowiom z Rudy Ślonski.
                                  • ciupazka Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . 10.03.05, 11:12
                                    Przestane chyba pisać, cytać linki, poczte, syćko wyrucom, dostałak cynk od
                                    aDmina, , ze mój komputer wirusy wyruco. ciekawość , fto mi ik podruco???
                                    Telo.Pozdr. O cym tu marzyć, nawet o przyzwoitoeci nieftoryk w necie ni
                                    mozno.
                                    • ciupazka Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . 13.03.05, 08:56
                                      "Marzenie"

                                      Jeden dzień żyć bez pośpiechu
                                      przytulić policzek
                                      do pachnącego wiatrem swetra
                                      i pójść w zimowy biały świat.

                                      Strząsnąć okiść nawisłego śniegu
                                      na twarz
                                      popatrzec w roześmiane oczy
                                      poprzez płatki śniegowe
                                      a potem przyprawić skrzydła sercu
                                      i polecieć w cichość i biel.

                                      Nie ma skrzydeł!
                                      Tylko samotne ślady na śniegu
                                      znaczą drogę...

                                      W.Szado-Kudasikowa w : "Cuduję się światu". 1998. Kraków. Wyd. Miniatura.
                                      • Gość: Ciupazka Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . IP: *.it-net.pl 01.05.05, 22:02
                                        Marzenia

                                        Każdy swoje ma marzenia,każdy za czymś gna.
                                        I od dziecka my marzyli Jasiek, Maciek i ja.
                                        Jasiek marzył by strażakiem jak dorosnie być,
                                        i czerwonym wozem jeździć pożary gasić

                                        Maciek wielkim fascynatem piłki nożnej był
                                        i po nocach biedak nie spał, bo mu mecz się śnił
                                        Ja marzenie tylko jedno i to samo mam,
                                        chcę by ludzie się cieszyli, kiedy dla nich gram

                                        Bo ma muzyczka nawet gdyś w trumnie
                                        każdego ruszyć do tańca umie
                                        bo ma muzyczka od serca płynie
                                        kiedy ją zagram ładnej dziewczynie

                                        Lata biegły i z dzieciaków chłopy my na schwał
                                        Jasiek - strażak, Maciek - piłkarz i muzykant - ja
                                        Jasiek choć z sikawką wielką smutną minę ma,
                                        Maciek piłkarz chociaż sławny też “nieszczęśliwe dwa”

                                        Pytam chłopców co się stało, żeście tacy źli?
                                        Oni na to, że dziewczyny wcale nie chcą ich.
                                        Ja tam na to nie narzekam i dziewczyny mam,
                                        zaraz wszystkie biegną do mnie, kiedy tylko gram

                                        Bo ma muzyczka nawet gdyś w trumnie
                                        każdego ruszyć do tańca umie
                                        bo ma muzyczka od serca płynie
                                        kiedy ją zagram ładnej dziewczynie

                                        słowa i muzyka: Tadeusz Strassberger
                                        • Gość: Ciupazka Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . IP: *.it-net.pl 23.05.05, 19:10
                                          Spęłnią sie czy nie, polatecku z kwiotecka i SAMO WYŃDZIE TAK, ABO NIE.
                                          Zacynoj od TAK.
                                          • Gość: ciupazka Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . IP: *.it-net.pl 23.05.05, 19:12
                                            ..po listecku z kwiorecka... tak mo być pardon.
                                            • ciupazka Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . 06.12.05, 19:08
                                              A Wom sie nie marzy w "Marzeniu" Święta spędzić? Zakopane ma
                                              też "Marzenie" do którego zaprasza:


                                              www.marzenie-zakopane.pl/
                                              • ciupazka Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . 13.12.05, 13:56
                                                Można kupić, hehe..

                                                KUPIONE MARZENIA

                                                Jedna z największych hollywoodzkich wytwórni filmowych Paramount Pictures
                                                ogłosiła w niedzielę, że kupi - za 1,6 mld dolarów - konkurencyjną wytwórnię
                                                DreamWorks SKG, w której realizował filmy m.in. Steven Spielberg.

                                                Porozumienie, które umacnia pozycję wytwórni Paramount na rynku filmowym, nie
                                                dotyczy najbardziej dochodowej części DreamWorks SKG - DreamWorks Animation,
                                                zajmującej się wytwarzaniem filmów animowanych. Powstał tam m.in. "Shrek" i
                                                wiele innych tytułów, które odniosły znaczne sukcesy kasowe. Paramount przejmie
                                                jednak prawa do dystrybucji zarówno tych filmów, jak i nowych produkcji.

                                                Paramount, należący do koncernu medialnego Viacom Inc., pokryje długi wytwórni,
                                                których wysokości nie ujawniono. Wraz z wytwórnią Paramount przejmie prawa do
                                                około 56 filmów, w tym tak atrakcyjnych tytułów, jak "Gladiator", "American
                                                Beauty", "Wojna światów" czy "Szeregowiec Ryan".

                                                Porozumienie przewiduje, że Spielberg pozostanie na dotychczasowym stanowisku
                                                głównego producenta i reżysera. Stanowisko prezesa wytwórni zachowa także David
                                                Geffen, jeden z założycieli DreamWorks SKG.

                                                W zamyśle założycieli DreamWorks SKG, Spielberga, Geffena i Jeffreya
                                                Katzenbacha, miał to być koncern medialny produkujący nie tylko filmy, ale
                                                także widowiska telewizyjne, gry wideo i gry komputerowe. (PAP)
                                                • ciupazka Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . 15.12.05, 13:45
                                                  A może wreszcie spełnił swoje i zrealizował życiowe marzenie:

                                                  "Emeryt odnalazł się w Londynie" (PAP)

                                                  Przez dwa dni rodzina ze Żnina (Kujawsko- Pomorskie) poszukiwała 84-letniego
                                                  krewnego, który wyszedł z domu i nie powrócił. Staruszek odnalazł się
                                                  niespodziewanie na lotnisku Heathrow w Londynie - poinformowała w środę policja.

                                                  Ludwik Z. zabrał rower i wyszedł z domu, w którym mieszka wraz z synem, nie
                                                  informując dokąd się udaje. Staruszek nie powrócił na noc, a wszczęte przez
                                                  rodzinę poszukiwania nie dały rezultatu.

                                                  "Po dwóch dniach zgłoszono nam oficjalnie zaginięcie starszego pana.
                                                  Natychmiast sformowaliśmy grupę poszukiwawczą, którą wsparli także strażacy z
                                                  OSP. Wkrótce można było przerwać akcję, gdyż do komendy w Żninie przyszedł
                                                  telegram informujący o odnalezieniu Ludwika Z." - powiedział rzecznik policji w
                                                  Żninie, Krzysztof Jaźwiński.

                                                  Telegram nadszedł z polskiego Konsulatu Generalnego w Londynie. Starszego pana
                                                  zatrzymały brytyjskie służby graniczne, gdy przez dłuższy czas błąkał się
                                                  bezradnie po lotnisku Heathrow.

                                                  "Rodzina nie potrafiła wytłumaczyć jak Ludwik Z. się tam dostał. Mężczyzna nie
                                                  zna języka angielskiego, nie ma żadnej rodziny ani znajomych w Anglii, miał
                                                  natomiast w domu kwotę wystarczającą do zakupu biletu lotniczego z Warszawy do
                                                  Londynu" - dodał rzecznik policji.

                                                  Dzięki pomocy polskich dyplomatów Ludwika Z. odwieziono do Żnina na koszt
                                                  rodziny, starszy pan jest już w domu."

                                                  I po marzeniach!
      • ciupazka Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . 04.03.06, 22:58
        dunajec1 napisał:

        Marzenia to przyjemna rzecz,chcialbym byc w tym roku w starym kraju..

        I co? Bedzies, Rok minon, a Tyś tam?
        • Gość: Ciupazka Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . IP: *.p-dsl.nextra.sk 18.04.06, 21:04
          Podaruj 1%:

          www.mammarzenie.org/
          www.cytaty.w.szu.pl/marzenia.php
          • ciupazka Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . 20.04.06, 10:24
            Przekazałeś 1% podatku? Tylko do 30 kwietnia najlepiej to zrobić:


            www.mammarzenie.org/wolontariat.php
            • ciupazka Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . 24.05.06, 16:30
              Pod Tatrami spełnia się marzenie 8-letniej Kasi...Brawo.



              zakopane.naszemiasto.pl/wydarzenia/605026.html
              Nasza organizacja, która zrzesza podmioty z terenu Zakopanego i powiatu
              tatrzańskiego podjęła się zorganizowania wyjazdu, koordynacją i organizacją
              logistyki wycieczki. Zwróciliśmy się do nich z prośbą o pomoc i nie odmówił
              nikt - podkreśla dyrektor Tomczyk-Miczka. Na dowód pokazuje całą listę tych,
              którzy umożliwili dziecku pobyt w Zakopanem i Tatrach.
              Na całych pięć dni mała Kasia zapomniała o swojej chorobie, a wszystkim tym,
              którzy jej w tym pomogli, narysowała rysunek. Bardzo kolorowy!
              Nocleg i wyżywienie w czasie pobytu Kasi i jej rodziców zafundował Dom Turysty
              PTTK oraz schronisko w Morskim Oku, liczne poczęstunki - Biuro Podróży Trip,
              Biuro Turystyczne Zakopane, Restauracja Karpacka, Kawiarnia Sywarne, starostwo
              tatrzańskie, basen ? Hotel Belvedere, przewodników - Biuro Kont-Tur , wyjazd na
              Gubałówkę - Polskie Koleje Linowe, pamiątkowe zdjęcie w stroju regionalnym -
              Studio Fotograficzne Foto-Pro-Art, transport - Biuro Tatra Travel, starostwo,
              przejazd do Parku i spotkanie z leśniczym - Tatrzański Park Narodowy, program
              turystyczny - przewodnicy: Bożena Wajda, Tomasz Korzeniowski, Natalia Bako-
              Szczurowska. (Halina Kraczyńska - Gazeta Krakowska)

              Z podziękowaniem!
              • ciupazka Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . 18.06.06, 19:02
                Ano niech Wam spełnią w dniach urodzin, imienin, rocznic i kiedy tylko
                sobie zażyczycie (z dedykacją, dla każdego coś miłego - glosniki):

                www.marhan.pl/WIERSZE_INNE_192.html
                • ciupazka Re: ...M a r z e n i a ....marzenia...i.. co? . 10.07.06, 00:25
                  DWANAŚCIE SIÓSTR
                  / słowa i muzyka: Krzysztof Trebunia /

                  W siompawicy łyskawicy
                  Wykrotami krętom pyrciom
                  Idzie Radość staje błądzi
                  Swoich sióstr dwunostu suko
                  Downiej razem się trzymały
                  Wte ze sobom dobrze było
                  Kie ozfyrkły się po świecie
                  Złe się straśnie uciesyło
                  Scyro Prowda się przebrała
                  Nadziejo –wiare straciła
                  Miłości - cudzołoźnicy
                  Ostatni gros zapłaciła
                  Zaś Wytrwałość z Ucciwościom
                  W chuście młodse siostry niesły
                  Ftosi złom droge pokozoł
                  Miłość Wierność się ozesły
                  Jasność - pławi się w ciemności
                  Cierpliwość – tęsknie zawodzi
                  Pokusa – zło towarzyska
                  Prosto w ogień jom prowadzi
                  Miłosierno Sprawiedliwość
                  Smutek mo w dusy niemały
                  Łagodność i Litość płacom
                  Syćkie ze strachu zamarły
                  Nienawidzom się do bólu
                  Kozdo cyni Złego wolom
                  Jedna drugiej nie odpuści
                  Owocem zolu się dzielom
                  Jedna drugiej suko teroz
                  Casem widzom się z daleka
                  Pokiel razem się nie zyńdom
                  Scęścio nie będzie dlo Cłeka




Inne wątki na temat:
Pełna wersja