Czy woda juz....

24.02.05, 00:20
....dobra?Bo jak nie,to z czym my rozpuscimy spirytus w goralskie swieto?
    • mrb4 Re: Czy woda juz.... 24.02.05, 07:52
      Jeszcze chyba nie. Na razie dodali do niej jakieś środki bakteriobójcze.
      Niestety nie wiem, jak te środki wpływają na spirytus.
      • ciupazka Re: Czy woda juz.... 24.02.05, 09:53
        Sieć wodociągowa w Nowym Targu zostanie przepłukana przy użyciu zwiększonej
        dawki chloru. Decyzję taką podjęto, ponieważ wczoraj w nowotarskim wodociągu
        wykryto bakterie clostridium. Woda nadal nie nadaje się do spożycia.

        Wczoraj z powodu skażenia Białego Dunajca wyłączono ujęcie wody zaopatrujące
        Nowy Targ - w rzece stwierdzono obecność bakterii z grupy clostridium,
        świadczących o zanieczyszczeniu wody ściekami kałowymi.

        W Nowym Targu możliwe jest zaopatrzenie 60 proc. miasta w wodę ze studni
        głębinowych za pośrednictwem miejskiej instalacji wodociągowej, ale najpierw
        instalacja ta musi zostać oczyszczona.

        - Po konsultacjach z Głównym Inspektorem Sanitarnym zezwolono dziś na
        zwiększenie dawki chloru maksymalnie do 1,5 miligrama na litr. Nie mamy innego
        wyjścia, jeśli chcemy oczyścić wodę w sieci. Zobaczymy, czy to pomoże. Bakterie
        clostridium są bardzo trudne do wyeliminowania - powiedział zastępca
        wojewódzkiego inspektora sanitarnego Jan Misiek.

        Inspekcja sanitarna ostrzega mieszkańców Nowego Targu, że woda nie nadaje się
        do picia. - Woda z sieci wodociągowej nadal nadaje się tylko do spłukiwania
        toalet - przypomina powiatowy inspektor sanitarny w Nowym Targu, Rita Lech-
        Jóźwiakowska.

        Nie wiadomo, kto i gdzie skaził Biały Dunajec ściekami. Także w 2003 r., gdy
        doszło do skażenia rzeki bakteriami clostridium, nie udało się ustalić z
        całkowitą pewnością, kto zawinił. Rzeka ta między Zakopanem a Szaflarami, gdzie
        znajduje się ujęcie wody dla Nowego Targu, ma 20 km długości.

        - Skażenie wody to konsekwencja wciąż nieuporządkowanej gospodarki ściekowej w
        gminach - uważa Misiek.

        Po południu w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim ma się odbyć spotkanie
        poświęcone sytuacji w Nowym Targu z udziałem wicewojewody i służb kryzysowych
        oraz instytucji odpowiedzialnych za ochronę środowiska i kontrolę stanu
        sanitarnego.

        W 2003 r. kłopoty Nowego Targu z zaopatrzeniem w wodę pitną trwały trzy
        tygodnie, bo instalacja uzdatniająca nie mogła sobie poradzić ze zniszczeniem
        bakterii clostridium. Uporano się z tym dopiero po sprowadzeniu i uruchomieniu
        nowoczesnej instalacji, w której chlor zastąpiono skuteczniejszym dwutlenkiem
        chloru. (PAP)

        • dunajec1 Re: Czy woda juz.... 25.02.05, 00:26
          To teraz wiem dlaczego moj rozpuszczony spirytus tak smierdzial.
          • ciupazka Re: Czy woda juz.... 01.03.05, 15:08
            Juz! Majom nawet pamiątke, hehe...:

            www.tygodnikpodhalanski.pl/modules.php?name=News&new_topic=1

            Telo.Pozdr.
            • dunajec1 Re: Czy woda juz.... 03.03.05, 00:04
              Nie fcym takij pamiatki,jak mo mi gnojowka z kranu leciec.Ale pokazuwac to i
              takie rysunki trzeba,hehe.
              • ciupazka Re: Czy woda juz.... 29.03.05, 14:03
                Ka ta co ta... Jesce nie kóniyc, hehe...

                "Historia powtarza się od trzech lat. W 2003 r. mieszkańcy Nowego Targu musieli
                radzić sobie bez wody w kranach przez trzy tygodnie, w ubiegłym roku przerwy w
                dostawie wody nie było, ale i tak Dunajec został poważnie zanieczyszczony. W
                tym roku, ponad miesiąc temu, służby sanitarne znów zakazały picia wody
                pobieranej z sieci. Dopiero 23 marca sanepid dopuścił ją do spożywania przez
                ludzi.

                Gdy dwa lata temu po raz pierwszy ujawniono skażenie, do akcji ruszyły służby
                ochrony środowiska, władze miasta, policja; powiadomiono też prokuraturę. Wiara
                w skuteczność organów ścigania poddana została jednak poważnej próbie: minęły
                dwa lata i w zasadzie nie wiadomo, kto jest winny zanieczyszczenia wody w
                Dunajcu. Burmistrz zdecydował się nagłośnić sprawę, jak tylko się da. - To jest
                karygodne, że bezkarnie łamane są przepisy ustawy - denerwuje się Dariusz
                Jabcoń z Referatu ds. Ochrony Środowiska nowotarskiego Urzędu Miasta. - Dlatego
                chcemy powiadomić o sytuacji naszego miasta najwyższe organy i władze kraju!

                Dariusz Jabcoń uczestniczył w kilku wizjach lokalnych, przeprowadzonych w
                poszczególnych oczyszczalniach ścieków w dorzeczu Dunajca. - Byliśmy między
                innymi w Kośnych Hamrach - opowiada. - Pobrane do analizy próbki wody wykazały,
                że faktycznie oczyszczalnia nie działa, a winę za to ponosi Podhalańskie
                Przedsiębiorstwo Komunalne, które odpowiedzialne jest za gospodarkę wodno-
                kanalizacyjną w gminach, od których przejęło majątek.

                Podhalańskie Przedsiębiorstwo Komunalne prawie trzy tygodnie temu oficjalnie
                poinformowało o awarii w oczyszczalni ścieków w Kośnych Hamrach. W ubiegłym
                tygodniu w Zakopanem zorganizowano naradę z udziałem samorządowców z gmin
                położonych wzdłuż Białego Dunajca.

                Kilka dni wcześniej lot nad okolicami Nowego Targu odbył policyjny śmigłowiec
                zaopatrzony w kamerę termowizyjną. Nagranie wskazuje kolejnych potencjalnych
                trucicieli. Obecni na naradzie policjanci z Komendy Wojewódzkiej przekazali
                wójtom i burmistrzom materiały wraz z mapkami, ułatwiającymi identyfikację
                sprawców zatrucia. Samorządowcy zostali zobowiązani do podjęcia
                natychmiastowych działań i przesłania ich wyników wojewodzie.

                Brzmi to nawet dość budująco i może uspokoiłoby nowotarżan - gdyby nie to, że
                takie decyzje już raz podjęto: dwa lata temu. Wtedy też było nagranie, mapki,
                narady, a sprawa trafiła do prokuratury. Trudno więc uwierzyć, że tym razem coś
                konkretnego i decydującego się wydarzy...

                Poza tym zdenerwowali się sami mieszkańcy Nowego Targu. Z inicjatywy Marii
                Pawluśkiewicz ruszyła akcja zbierania podpisów pod protestem przeciwko
                zakopiańskiej oczyszczalni oraz innym trucicielom. Zgromadzono ponad 400
                autografów. Apel wysłany został między do prokuratury, ministra środowiska i
                wojewody. Inicjatywa zbiegła się z decyzją władz miasta, aby zainteresować
                kłopotami Nowego Targu z wodą wszelkie możliwe instytucje. Na najbliższej sesji
                radni mają przyjąć oświadczenie w sprawie skażenia wód potoku Biały Dunajec.
                (ALK)"

                Nei, jak Ci sie to widzi? Niby ino woda, a kieli wstyd!
                • dunajec1 Re: Czy woda juz.... 29.03.05, 23:01
                  No wstyd to jest dla wladz N.Targu,ale na jak dlugo?A swoja droga to mnie by
                  tez szlag trafil,jak zamiast wody leci co innego,tylko co zrobia wladze?
                  Pierwsze pytanie to bedzie,skad wziasc pieniadze? Bo reszta to juz by
                  ruszyla,jak beda dudki.Ha.
                  • ciupazka Re: Czy woda juz.... 23.03.06, 18:27
                    Dobierają sie pomalućku do kuśnierzy, pewnie ze strachu przed wyborami
                    samorządowymi, hehe:

                    zakopane.naszemiasto.pl/wydarzenia/582396.html
    • audir Re: Czy woda juz.... 24.03.06, 11:45
      Za tą wodę i oczyszczalnię nad kałużą to jeszcze nikogo nie wsadzili ?
Pełna wersja