Dodaj do ulubionych

Pieśń górali dla Papieża

IP: 217.17.44.* 05.04.05, 14:22
Witam,
Poszukuję nut do pieśni jaką górale wykonywali dla Papieża. Jeżeli ktoś ma
proszę o informację.

Syćka se Wom zycom to i owo
syćka se Wom zycom to i owo
a my Wom zycymy
a my Wom zycymy
scyńścio zdrowio

Zycymy Wom zdrowio nolepsego
równego pstrągowi w Morskim Oku
a do tego siły do koździćkiyj zyły
w setnym roku.

Coby Wom Pon Jezys Błogosławiył
Coby Wom Pon Jezys Błogosławiył
i na długie roki
i na długie roki
nom ostawił

Cobyście nom Ojce długo zyli
Cobyście nom Ojce długo zyli
i do syćkik ludzi
i do syćkik ludzi
miyłość mieli.

Coby te zycynia sie spełniyły
Coby te zycynia sie spełniyły
o to Pana Boga
o to Pana Boga
dziś prosimy

Prosimy tys piyknie Matke Swiyntom
Prosimy tys piyknie Matke Swiyntom
niekze zawse o Wos
niekze zawse o Wos
tys pamiynto
Obserwuj wątek
      • Gość: wyspiarz. Jaka to pieśń górali dla Papieża ?? IP: *.b-ras1.dbn.dublin.eircom.net 08.04.05, 01:34
        Bardzo mi sie podoba melodia (piosenka?) spiewana Papiezowi chyba u podnoza skoczni narciarskiej. Setki skrzypiec, tysiace gorali, nie pamietam natomiast zadnego slowa, aby naprowadzic na trop. Tej piosenki nie ma wsrod tych wymienionych na tutejszym forum. Melodie te slyszalem dziesiatki razy, byla chyba najczesciej puszczana w polskich TV, od zawsze mi sie podobala... Kamera pokazuje setke gorali ze skrzypcami... i tysiace zebranych dookola... Czy ktos moze wie o co mi chodzi ??
        Czy ktos ma link do mp3 ??
        • Gość: ciupazka Re: Jaka to pieśń górali dla Papieża ?? IP: *.it-net.pl 08.04.05, 04:26
          Wyspiarz! Szukaj w wątku: "Sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej", tam sa
          pieśni mp3. A może o tom Ci chodziło: Zycymy,zycymy? To tam jest a słowa:

          Życymy,zycymy

          Syćkiego dobrego, zycymy, zycymy
          (i zdrowio i scęścio i błogosławiystwa
          orzez ręce Maryji) (2 razy).

          Przez ręce Maryji, za Kingi przycynom
          niek strumiynie łaski, niek strumiynie łaski
          na Ciebie popłynom (2 razy)

          Na Ciebie popłynom Ojce ukochany
          boś TY nom od Boga, boś Ty nom od Boga
          jako Pastyrz dany(2 razy)

          Jako pastyrz dany w tysiąclecie nowe
          poprowodź nos Ojce, poprowodź nos Ojce
          wskoz ku wiyrchom dróge (2 razy)

          1 zwrotka - słowa ludowe; 2,3,4 - słowa Wanda Łomnicka-Dulak ceniona poetka i
          autorka pise gwarom i w języku literackim ( w gwarze górali nadpopradzkich),
          laureatka Nagrody Ministra Kultury i Sztuki im. Oskara Kolberga za zasługi dla
          kultury ludowej, człońkini wielu stowarzyszeń i zespołu " Dolina Popradu" w
          Piwnicznej.
          • Gość: wyspiarz Ciupazka: Jaka to pieśń dla Papieża ?? IP: 83.71.11.* 08.04.05, 19:17
            Witam ciupazka i dzieki za informacje. Niestety, to nie ta piesn. Sciagnalem wszystkie mp3 - ale nie ma tego, czego szukam nadal. Slyszalem to dzisiaj na TVN24, fragment tej piesni byl powtarzany codziennie. Niestety, nie moge zrozumiec slow piesni, aby cos podpowiedziec tutaj...
            Na zblizeniu kamera pokazuje kilkunastu gorali grajacych na skrzypcach, potem oddala i widac ich setki...
            O ile dobrze pamietam - jest to znana melodia goralska.
            Ale nic a nic do glowy mi nie przychodzi, jaki jest tego tytul.
            Po raz pierwszy w Tatrach bede dopiero na wakacje, za 2 miesiace...
      • ciupazka Re: Witojcie syćka!!! 08.04.05, 01:34
        Jo se troske zdrzymnyna, a tu telo Gości, hehe... Witojcie syćka, jaze Wos
        z Australii przyniesło? Boooze, kielo tyn świat teroz malućki sie
        zrobiył. Witojcie, witojcie!!! Wielgie Bóg zapłoć za pozdrowienia!!!Kieś juz
        Tomku w Australii to skoc do Perth i pozdrow mojom siostrzynice, tyz
        wyemigrował w 91 r. piyrse do Melbourne, a pote cisło jom do Perth. Mój
        Boze, za chlebem, Panie za chlebem... Mom rózne śpiywki nasyk góroli, hale
        tyj akurat o ftoryj pises ni mom. Moze fto mo, to pytomy pieknie, niek
        nom tu ruci. Narazie hej!Pozdr.
    • kiczkis Re: Pieśń górali dla Papieża 08.04.05, 02:03
      Bog cie natchnal "Milimetr".. Moze juz i byly te slowa publikowane, ale dzieki
      tobie ja uzyskalem i nagranie i slowa - a bez tych slow nie rozumialbym tego
      przepieknego spiewania, gdyz gwary goralskiej to ja.. "ani w zab".. :(

      - Dla mnie bedzie to najpiekniejsza i najbardziej przejmujaca i wzruszajaca
      pamiatka po moim Papiezu.. Tylko gorale moga wyrazic swoim spiewem to, co i ja
      czulem do naszego Ojca.. Wielkiego i Dobrego Czlowieka..

      Dzieki ci "Milimetr" za to..
      A i moderator choc raz cos dobrego uczynil, podajac link do tego slicznego
      spiewania goralskiego.
      • ciupazka Re: Pieśń górali dla Papieża 08.04.05, 03:14
        kiczkis napisał:

        > Bog cie natchnal "Milimetr".. Moze juz i byly te slowa publikowane, ale
        dzieki
        > tobie ja uzyskalem i nagranie i slowa - a bez tych slow nie rozumialbym tego
        > przepieknego spiewania, gdyz gwary goralskiej to ja.. "ani w zab".. :(
        >
        > - Dla mnie bedzie to najpiekniejsza i najbardziej przejmujaca i wzruszajaca
        > pamiatka po moim Papiezu.. Tylko gorale moga wyrazic swoim spiewem to, co i
        ja
        > czulem do naszego Ojca.. Wielkiego i Dobrego Czlowieka..
        >
        > Dzieki ci "Milimetr" za to..
        > A i moderator choc raz cos dobrego uczynil, podajac link do tego slicznego
        > spiewania goralskiego.

        Pozwolę sobie parę uwag poczynić kiczkis. To nie milimetr miał natchnienie,
        pieśń tę podawałam ( słowa) wcześniej tu na F.Z wraz z autorką jej Helena
        Bachleda-Księdzularz ze Zokopanego, ale o niej ani słowa. To nieładnie
        przypisywać zasługi x , czy też y, czy też piać nad natchnieniem
        milimetra , którego nie miał. Autorkę tekstu należy także
        uszanować.Istnieje coś takiego jak prawo autorskie.
        Telo.Pozdr.
        • kiczkis Re: Pieśń górali dla Papieża 08.04.05, 03:38
          ciupazka napisała:

          > Pozwolę sobie parę uwag poczynić kiczkis. To nie milimetr miał
          natchnienie,
          >
          > pieśń tę podawałam ( słowa) wcześniej tu na F.Z wraz z autorką jej Helena
          > Bachleda-Księdzularz ze Zokopanego, ale o niej ani słowa. To nieładnie
          > przypisywać zasługi x , czy też y, czy też piać nad natchnieniem
          > milimetra , którego nie miał. Autorkę tekstu należy także
          > uszanować.Istnieje coś takiego jak prawo autorskie.
          > Telo.Pozdr.
          ---------------------------------------------------------------------------

          :) - Przykro mi iz sie nie zrozumielismy..
          - Dla mnie... - Bog natchnal "Milimetra" by ZACYTOWAL slowa i zapytal o nuty, i
          gdyby nie to zdarzenie, to JA, "kiczkis", nie znalbym tego cudnego spiewania..

          Bron Boze nie sugerowalem iz Bog natchnal "Milimetra" by napisal slowa tej
          piesni i nie zamierzam odbierac naleznej slawy i chwaly Autorce tych slow czyli
          Pania Helene Bachleda-Księdzularz z Zakopanego.

          Ja zas, nigdy na forum "Zakopane" nie zagladalem i nie mialem pojecia o tym, ze
          te slowa byly juz przez Panie publikowane.. Mysle ze i "Milimetr" nie mial
          pojecia iz autorka slow jest p.Helena Bachleda-Księdzularz - tak jak i ja nie
          mialem pojecia o tymm, do czasu Twego postu "ciupazko"..
          - Co od siebie dodac moge.. "Pikne" slowa.. od serca..
          Klaniam sie nisko paniom Goralkom i przepraszam za nieporozumienie..
          • ciupazka Re: Piyknie pytom... 08.04.05, 03:53
            I piyknie pytom, nie nazywoj górolek "paniami", bo to dlo nos obraźliwe, kie
            sie do nik zwracos, to przez "gazdo" abo "gaździno" Tak u nos jest
            przyjęte.
            Telo.Pozdr.
            • barrakkuda Re: Piyknie pytom... 08.04.05, 19:05
              A Ty Ciupazko przestan choć w tych dniach powagi i zadumy odprawiać swoje uwagi
              względem tych co wpadają na to miejsce okolicznościowo. Ciągle coś Ci nie
              pasuje, a to chwila nieodpowiednia na jakiś post, a to... eeeee, szkoda słów!
              Jeśliś gaździna na tym forum to miej kroplę tolerancji dla maluczkich - każdy
              swój smutek przejawia po swojemu. Już widzę jak mi się oberwie, ale... nic to!
              Wszystkim ciężko pogodzić się z myślą, że największego Gazdy wśród gazdów już
              nie ma między nami. Czyżby nie wołał o miłość bliźniego? Czyżby 26 lat Jego
              pontyfikatu niczego nas nie nauczyło?
              Pozdrawiam.
              B.
              • rita100 Re: Piyknie pytom... 08.04.05, 20:19
                duzo nauczyło - "W górę serca"
                Gaździna Zakopanego ma taki styl pisania, tacy są w ogóle gorale i albo to
                zrozumiesz albo nie, ale choć troszkę się staraj.
                Wpadam do ciupazki najczesciej wtedy, by mnie sciagneła na ziemię z chmur i
                doskonale to robi, doskonale robią to własnie górale i nie staraj się ich
                zmieniać. Co zostawił nam Papież to własnie swoje serce, które znajduje się w
                każdym z nas. Pielęgnuj Go.
            • kiczkis Re: Piyknie pytom... a jo odpowiodom.. 08.04.05, 23:40
              ciupazka napisała:

              > I piyknie pytom, nie nazywoj górolek "paniami", bo to dlo nos obraźliwe, kie
              > sie do nik zwracos, to przez "gazdo" abo "gaździno" Tak u nos jest
              > przyjęte.
              > Telo.Pozdr.
              ------------------------------------------------------------------------------

              - Oj... strasznie ciezko to wasze forum znalezc.. Oj ciezko(a raczej to ja
              taki "nie gramotny")..

              - Maja racje ci co twierdza iz "babie nigdy nie dogodzisz" :) - Na swoje
              usprawiedliwienie dodam tylko iz nigdy zadnej kobiety od "gadzin" nie
              wyzywalem - nawet swojej tesciowej :))
              - Czyli.. "kazdy orze tak jak moze", co sie tlumaczy iz ja uzywam swojego
              jezyka, bo goralskich upodoban i obyczajow nie znam, stad tez tak jak mnie
              wychowano.. uprzejmie zwracam sie per "Pani", myslac iz jest to forma elegancka
              i dowartosciujaca kobiete..

              Natomiast burczeniem i pokrzykiwaniem "ciupazki" nie przejmuje sie i nie
              urazam :)- Harda to gazdzina i trzeba to uszanowac.. :)
      • barrakkuda Re: Jaki jest tytuł tej pieśni 08.04.05, 21:48
        Pawlo, tytuł to "Syćka se Wom zycom" na melodie nuty podhalańskiej "Pod
        jaworem" - poczytaj uważnie ten wątek, słowa są na samym poczatku, a link do
        mp3 parę rzędów niżej (post tebe). Wiem że narażam sie teraz opinii publicznej
        na tym forum, ale tak po prostu po ludzku chcę Ci tylko pomóc, nic więcej...
        B.
        PS.A`propos - dziś z Watykanu słyszalam nowe słowa do tej nuty - żałobne, ale
        nijak nie pesymistyczne, żałuję że zabrakło mi pomyślunku i nie udało mi się na
        czas włączyć nagrywania, ale mam nadzieje, że gaździna forum w najbliższym
        czasie udostępni je sympatykom tego miejsca.
        B.
    • ciupazka Re: Pieśń górali dla Papieża 08.04.05, 21:48
      "Syćka se Wom zycom" pieśnicka ta( autor tekstu - Helena Bachleda-Księdzularz,
      muzyka ludowa)jest publikowana W "Śpiewniku Górali Polskich" . Wybór i
      opracowanie pieśni, komentarze i opracowanie całości - Władysław Motyka.
      Opracowanie muzyczne: Czesław Węglarz, Marceli Kolaska, Krzysztof Trebunia-
      Tutka, Władysław Motyka.2004. Wydawca: Beskidzkie Towarzystwo Oświatowe,
      Milówka, drukarnia "Sprint" w Żywcu. Książka ta, to piękny zbiór pieśni górali
      Śląskich, górali czadeckich, górali żywieckich, górali babiogórskich, górali
      orawskich, gorali podhalańskich, pieśni zespołu" De press", Pieśni Andrzeja
      Knapczyka-Ducha, Pieśni zespołu" Trebunie-Tutki", pieśni górali spiskich,
      pieśni górali pienińskich, pieśni górali zagórzańskich, pieśni górali łąckich,
      pieśni górali nadpopradzkich, pieśni z papieskich pielgrzymek, kolędy,
      pastorałki i życzenia .
      Przy okazji syćka zescie sie dowiedzieli, jakik mocie góroli w Polsce. Nie
      wystarcy górola podziwiać, ba nad nim jesce wydziwiać , jako to robiom
      nieftorzy tu i teroz, nie przymiyrzajęcy barrakuda, ba cosi jesce trza
      pocytać i w imię włośnie miłości bliźniego i sacunku dlo jego pracy i
      roboty trza bocyć o autorstwie pieśnicek, kie ik pieśnicki śpiywocie,
      cytujecie. Ludziska sie narobiom, a nifto o nik nie bocy?My tyz momy swojom
      filozofie zywobycio. nos trza ozróźniać. Myślem, zek Wom troske w tym
      pomogła, nie inacyj. Tyz w imie miełosci bliźniego.
      Telo.Pozdr.
      • Gość: wyspiarz Ciupazka, jaka to piesn ? IP: 83.71.11.* 08.04.05, 21:59
        Witam ciupazka i dzieki za informacje. Niestety, to nie ta piesn. Sciagnalem wszystkie mp3 - ale nie ma tego, czego szukam nadal.
        Slyszalem to dzisiaj na TVN24, fragment tej piesni byl powtarzany codziennie. Niestety, nie moge zrozumiec slow piesni, aby cos
        podpowiedziec tutaj...
        Na zblizeniu kamera pokazuje kilkunastu gorali grajacych na skrzypcach, potem oddala i widac ich setki...
        O ile dobrze pamietam - jest to znana melodia goralska.
        Ale nic a nic do glowy mi nie przychodzi, jaki jest tego tytul.
        Po raz pierwszy w Tatrach bede dopiero na wakacje, za 2 miesiace...
      • barrakkuda Re: Pieśń górali dla Papieża 08.04.05, 22:27
        Wybacz Ciupazko i nie prawoć się chociaż dziś. Piszę tu bardzo rzadko, ale to
        nie znaczy, że nie czytam FZ. Po co mam pisać? Po to by Ci się "narażać", na
        Twoją wręcz wrogość względem intruzów i osób wtrącających coś nowego i nie daj
        Boże - mających inne zdanie niż Twoje? Albo tych pytających po raz enty o to
        samo...? Dziękuję bardzo, nie jestem pokroju osób potakujących uniżenie zawsze
        i każdemu i nie lubię być uniżana bez powodu i to publicznie. Po prostu - nie
        tolerujesz inaczej myślących. Cenię bardzo Twoją obecność na FZ, bo bez Ciebie
        byłoby po prostu bezbarwne, ale na litość boską nie zapominaj, że to nie Twoje
        prywatne gazdostwo. I nawet wątpie czy na nim odnosisz się względem gości tak
        jak tutaj?
        POzdrawiam.
        B.
          • ciupazka Re: Pieśń górali dla Papieża 08.04.05, 22:55
            Już Ty przeprosiyłaś , jaze zanadto! Jaze sie przewierso. Ino nie wiada fto
            mo przeprosać autorów tekstów, ba tyk, ftorzy sie tu jesce musom przy
            wyjaśnianiu narobić, hehe, samo sie przecie nie robi nic. A gaździno, to jo
            tako jako i Wy "gazdy", nie inacyj. Ech....
            • barrakkuda Re: Pieśń górali dla Papieża 08.04.05, 23:27
              Czyżbym obraziła autorkę tekstu w przypadku??? Nie wykręcaj kota ogonem gdy Ci
              nie pasuje, bo Ci to nie uchodzi! Zachowaj trochę godności osobistej! A jak Ci
              się "przewierso" od moich przeprosin to przeproszę jeszcze raz! Wszystkich! Za
              wszystko co popełniłam tutaj na FZ i gdziekolwiek indziej. I za Twoje
              zachowanie też przeproszę! Ot co!
              B.
                • barrakkuda Re: Pieśń górali dla Papieża 09.04.05, 00:23
                  Nie będe polemizować z Tobą kto tu kotem. Ja nim nie jestem, więc przestań
                  wypowiadać się w imieniu innych. Co do ogona - o ile go masz to napewno jest
                  krótszy od Twojego jezyka - nie zawsze wyparzonego... I tam jest...kot
                  pogrzebany!
                  B.
                  • ciupazka Re: Pieśń górali dla Papieża 09.04.05, 10:54
                    Bo nie masz barrakudo argumentów. Ja w obronie tego co piszę, podaję link
                    do wątku o Papieżu ( "Papiż w szpitalu")i post z dnia 9 lutego, gdzie podaje
                    te pieśnickę dużo , dużo wcześniej i to z autorką, ale kogo to obchodzi???


                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=20140762&a=20402408
                    Szanujmy sie wzajemnie.
                    Telo.Pozdr.
                    • roomtsays Re: Pieśń górali dla Papieża 09.04.05, 16:02
                      Nie wszyscy czytają fora od dechy do dechy i nie siedzą na FZ na okrągło 24/h,
                      czy tego nie potrafisz zrozumieć? Nie wszyscy też umieją posługiwać się
                      wyszukiwarką, szczególnie gdy się nie wie czasami czego tak naprawdę należy
                      szukać, ale tego chyba też nie potrafisz zrozumieć - dla Ciebie ważniejsze jest
                      by grubiańsko podkreślać że tylko Ty jesteś nieomylna i wiesz wszytko
                      najlepiej... Być może tak jest, ale może właśnie dlatego odrobina tolerancji
                      dla innych nie zaszkodzi? To nie takie trudne, ale najpierw trzeba tego
                      chcieć... niestety!
                      Pozdrawiam.
                      B.
                      • Gość: Ciupazka Re: Pieśń górali dla Papieża IP: *.it-net.pl 09.04.05, 17:39
                        Padam na pysk, ale Ci odpiszę, hehe. A Ty se myslisz ,że mnie nie zajmuje
                        czasu wyszukiwanie i wyszperanie w bibliotece literatury, aby o tym , czy o
                        czymś innym napisać, a potem na portalu figuruje milimetr, jakby to on
                        sie napracował. Skąd ja to? Żywcem z PRL .Barrakuda to Ty roomtsaysie? Od
                        początku wiedziałam. Hehe... Wyżywaj sie jeszcze Ty! Brak argumentów i
                        podskoki. Coroz to wyzse....?! Hej!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka