Dodaj do ulubionych

Memoriał Piotra Malinowskiego w Ski-Alpiniźmie

22.04.05, 10:35
Zapraszamy!!!


www.memorial.tatrateam.tatrynet.pl/s.php
Obserwuj wątek
      • ciupazka Re: Memoriał Piotra Malinowskiego w Ski-Alpiniźmi 07.05.05, 18:43
        Memoriał Piotra Malinowskiego w ski-alpinizmie. Pięć przełęczy na koniec.

        15 kilometrów, 1650 m przewyższenia i pięć wysokogórskich przełęczy: Liliowe,
        Świnicka, Karb, Zawrat i Kozia.


        Na pokonanie trasy VIII Memoriału Piotra Malinowskiego w ski-alpinizmie
        najlepszy z zawodników potrzebował 2 godzin i 5 minut. Zgodnie z
        przewidywaniami szybko na czoło wysunęli się Słowacy - Peter Svatojansky, Milan
        Madaj i Miroslav Leitner. Na początek podbieg na Liliowe (1952 m n.p.m.) - było
        na tyle twardo, że zawodnicy musieli przypiąć narty do plecaka i podejść na
        rakach. Potem trawers granią na Świnicką Przełęcz (2050 m n.p.m.), przepinka i
        ubezpieczony linami zjazd do Czerwonych Stawków w Dolinie Gąsienicowej. Tutaj
        kolejna przepinka i podbieg na Karb (1853 m n.p.m.). Zjeżdżając z przełęczy w
        stronę Czarnego Stawu zawodnicy byli już mocno zmęczeni, a to dopiero połowa
        trasy i najtrudniejszy odcinek w perspektywie...

        Po podbiegnięciu pod próg Zmarzłego Stawu - znowu zamiana nart na raki i
        podejście do stawu letnim szlakiem. Tutaj na chwilę zawodnicy założyli narty,
        ale ubezpieczoną linami górną część Zawratowego Żlebu znowu musieli pokonać w
        rakach. Z Zawratu (2159 m n.p.m.) zjechali do Dolinki pod Kołem, a następnie w
        okolice Wielkiego Stawu w Dolinie Pięciu Stawów Polskich. Teraz czekało ich
        ostatnie podejście - przez Dolinkę Pustą na Kozią Przełęcz (2137 m n.p.m.). Na
        górnym odcinku, ubezpieczonym poręczówkami, znowu niezbędne były raki. Potem
        już tylko w dół, do Murowańca.

        Na sportowy wariant trasy zdecydowało się 35 zawodników. Bezkonkurencyjne
        okazało się słowackie trio, ale zakopiańscy zawodnicy też dali z siebie
        wszystko. W pierwszej dziesiątce zmieścili się: Maciej Ziarko, Tomasz Gąsienica
        Mikołajczyk, Mariusz Wargocki, Wojciech Gąsienica Mikołajczyk, Kuba Brzosko i
        Tomasz Michalik. Justyna Żyszkowska i Magdalena Ziaja były najlepsze wśród
        kobiet.

        - Trasa była ekstra - stwierdził po zawodach zwycięzca, Peter Svatojansky.
        Słowak zauważył, że w tym roku po raz pierwszy podczas Memoriału Malinowskiego
        w pełni wykorzystano rejon Doliny Gąsienicowej. Trzeba jednak dodać, że warunki
        śniegowe były tym razem znacznie lepsze niż podczas poprzednich edycji zawodów.

        Nieco mniej forsowna była trasa rekreacyjna, która prowadziła przez Liliowe i
        Beskid na Suchą Przełęcz, a następnie trawersem nad Doliną Cichą na Bulę
        Goryczkową i na wierzchołek Kasprowego Wierchu, skąd zawodnicy zjeżdżali do
        schroniska. Najmłodsi uczestnicy - kadeci, zdobywali Suchą Przełęcz i wracali
        do Murowańca.

        Przez długi czas nie było wiadomo, czy tegoroczny Memoriał Piotra Malinowskiego
        w ogóle się odbędzie. Z imprezy wycofał się bowiem dotychczasowy organizator -
        Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe i dosłownie w ostatniej chwili jego
        miejsce zajął Tatrzański Klub Narciarski Tatra Team. To właśnie dzięki
        zaangażowaniu jego członków - przede wszystkim Piotra Sadowskiego, Justyny
        Żyszkowskiej i Grzegorza Bargiela - ósma edycja "Maliniaka" doszła do skutku.
        Egzamin z organizacji zawodów zakopiański klub zdał wzorowo. Trasa była bardzo
        dobrze oznakowana i zabezpieczona przez ratowników TOPR.

        - Wszystko udało nam się zorganizować, pomimo że decyzja zapadła w zasadzie w
        ostatniej chwili - przyznaje Piotr Sadowski, prezes TKN Tatra Team i kierownik
        zawodów. - Przyjechali zawodnicy ze światowej czołówki, bo za takich trzeba
        uznać Svatojanskiego, Madaja i Leitnera. Cieszymy się także, że udało nam się
        załatwić atrakcyjne nagrody. Sprzyjała nam także pogoda. Teraz musimy już
        zacząć myśleć o przyszłorocznych zawodach. Przypuszczalnie nie będziemy chcieli
        włączać ich do Pucharu Polski - chcielibyśmy, żeby Memoriał Malinowskiego był
        rozgrywany jako niezależna Grand Prix. Dobrych zawodników tak naprawdę
        przyciąga ciekawa trasa i atrakcyjne nagrody.

        Klub TKN Tatra Team dziękuje Edycie i Janowi Krzysztofom, Janowi Tyborowi wraz
        z cała profesjonalną obstawą sędziowską i medyczną, Grzegorzowi Bargielowi,
        Urszuli i Andrzejowi Kusionom wraz z pracownikami schroniska Murowaniec,
        Dyrekcji Tatrzańskiego Parku Narodowego i pracownikom obstawiającym trasę,
        sędziemu głównemu Krzysztofowi Gąsienicy, Bogumiłowi Słamie, Jerzemu
        Rejewskiemu, Annie Ziarko oraz sponsorom, którymi byli: Piekarnia Gałuszka z
        Żywca, Krzysztof Całka z Campingu pod Krokwią, Technika Podwodna - Suunto, The
        North Face, RMF FM, Vitargo, Tatra Trade, Extreme Sport, Arctica, Arnica, Artur
        Przeklasa, Magazyn SKI, Hi Mountain oraz portale internetowe www.freeski.pl i
        www.tatrynet.pl. Zawody odbywały się pod patronatem "Dziennika Polskiego".

        Wyniki. Trasa sportowa; seniorzy: 1. Peter Svatojansky 2:05.51, 2. Milan Madaj
        2:06.10, 3. Miroslav Leitner (wszyscy Słowacja) 2:18.53. Seniorki: 1. Justyna
        Żyszkowska 3:37.43, 2. Magdalena Ziaja (obie Tatra Team) 3:39.39, 3. Monika
        Janocik (AKG Łódź) 3:53.34. Master I: 1. Rudolf Kapusta 2:38.09, 2. Vladimir
        Trizna (obaj Słowacja) 3:21.44, 3. Piotr Konopka (TOPR/PSPW) 3:42.05.

        Trasa rekreacyjna, mężczyźni: 1. Marek Cielniaszek (niezrzeszony) 1:30.37, 2.
        Ivan Staron (Słowacja) 1:41.03, 3. Mirosław Marcisz (niezrzeszony) 1:45.07.
        Kobiety: 1. Klaudia Tasz-Sobczyńska (KS Kandahar) 1:40.34, 2. Kinga Ostrowska
        (KW Zakopane) 1:43.32, 3. Magdalena Stoch-Kolasa (niezrzeszona) 1:50:57. Master
        II: 1. Jan Turina (Słowacja) 1:28.27, 2. Rajmund Starzyk (KW Zakopane) 1:44.35,
        Stanisław Kruczek (KS Kandahar) 1:51.35. Juniorzy: 1. Andrzej Bargiel (Tatra
        Team) 1:16.55, 2. Sebastian Kantor 1:20.05, 3. Vladimir Devaty (obaj Słowacja)
        1:23.24. Juniorki: 1. Zuzana Dobosova 1:34.59, 2. Martina Dobosova (obie
        Słowacja) 1:40.21, 3. Ewa Gajewska (Tatra Team) 1:44.52.

        Trasa najkrótsza; kadeci: 1. Piotr Grzegorzek (niezrzeszony) 49.46, 2. Szymon
        Stopka 49.48, 3. Wojciech Długopolski (obaj Tatra Team) 58.39. Kadetki: 1.
        Julia Wajda (niezrzeszona) 1:02.29, 2. Natalia Leitnerova (Słowacja) 1:07.36,
        3. Katarzyna Buczyńska (niezrzeszona) 1:13.50.Tekst MICHAŁ M. KOWALSKI .
        Dz.Podhalański





Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka