Gość: Ciupazka
IP: *.it-net.pl
01.08.05, 08:17
200 ha wiatrołomów pochłonął rozległy pożar lasu, który wybuchł w sobotę, 30
lipca po południu w Tatrach Słowackich. Wczoraj w południe słowaccy strażacy
opanowali już sytuację.
Problem był tylko w rejonie Doliny Wielickiej i Sławkowskiego Szczytu, gdzie
ogień dotarł do pasma kosodrzewiny. Horska Zachranna Sluzba zamknęła do
odwołania wszystkie szlaki turystyczne w rejonie Tatrzańskiej Polanki,
Tatrzańskich Zrębów i Smokowców.
Pożar wybuchł w sobotę po południu w rejonie Tatrzańskiej Polanki, tuż obok
Drogi Wolności, na wiatrołomach, pozostałych po zeszłorocznym huraganowym
wietrze. Początkowo objął 5 hektarów, ale porywisty wiatr szybko
rozprzestrzeniał ogień w stronę Nowego Smokowca oraz na niezniszczone przez
huragan lasy na południowych zboczach Sławkowskiego Szczytu. Kiedy wczoraj
rano strażacy opanowali sytuację, wiatrołom płonął na obszarze 200 ha, a
wysokość płomieni dochodziła do 5 metrów. Według świadków, ogień mógł wywołać
niedopałek wyrzucony z przejeżdżającego samochodu.
Z ogniem walczy 80 zawodowych strażaków oraz ochotnicy, leśnicy i policjanci.
W akcji uczestniczą 3 śmigłowce. Jeden z nich, helikopter firmy Air Transport
Europe, tylko do niedzielnego przedpołudnia wykonał 100 lotów i zrzucił na
płonące wiatrołomy 300 ton wody. Wiadomo, że nikt nie ucierpiał, ale wielkość
szkód jest znaczna. Mieszkańcy tatrzańskiej Polanki, Tatrzańskich Zrębów i
Smokowców od soboty przygotowani są do ewakuacji, ale najprawdopodobniej taka
akcja nie będzie konieczna. Ogień jest już w zasadzie opanowany, sprawia
jeszcze tylko problemy w rejonie "Śląskiego Domu" w Dolinie Wielickiej, gdzie
dotarł do piętra kosodrzewiny.
To już drugi pożar, który wybuchł w zeszłym tygodniu na obszarach leśnych,
powalonych przez listopadowy huragan. W czwartek, 28 lipca, płonęło 5 ha
wiatrołomów w rejonie Gerlachowa, ale pożar udało się zlikwidować w ciągu 5
godzin z pomocą wojskowego śmigłowca. Straty zostały wycenione na 100 tys.
koron. Od katastrofalnego 19 listopada zeszłego roku strażacy gasili na
zniszczonych przez wiatr terenach 12 pożarów.
W sobotę po południu, w związku z pożarem, ratownicy Horskiej Zachrannej
Sluzby zamknęli do odwołania szlaki turystyczne w rejonie Tatrzańskiej
Polanki, Tatrzańskich Zrębów i Smokowców. Kilka godzin później wyłączone z
ruchu turystycznego były już całe słowackie Tatry Wysokie.
Więcej na temat pożaru w jutrzejszym wydaniu "Dziennika Podhalańskiego".
(KOV)