ciupazka
07.10.05, 08:24
Sa są, a jakże :
"Broń i amunicję skonfiskowaną dwa dni wcześniej można było obejrzeć w
Komendzie Powiatowej Policji w Zakopanem znalezioną w Leszczynach w gminie
Biały Dunajec. Czy sprawa ma związek z kłusownictwem?
- Często dostajemy sygnały na temat kłusownictwa. Poza tym dzielnicowy ma
obowiązek znać mieszkańców i rozmawiać z nimi - tłumaczy Monika Kraśnicka-
Broś, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem.
- Właśnie w ramach swoich czynności dzielnicowy natknął się za drzwiami
jednego z budynków gospodarczych w Leszczynach na reklamówkę, w której leżał
pocisk moździerzowy. Wezwał na miejsce grupę dochodzeniowo-śledczą i
pirotechnika. Policjanci przeszukali pomieszczenia mieszkalne i znaleźli w
nich więcej broni i amunicji.
Na skonfiskowany arsenał składa się 20 sztuk amunicji myśliwskiej, 18
skorodowanych pocisków pochodzących najprawdopodobniej z czasów II wojny
światowej, 100 naboi do kbks, granat ręczny, 2 krótkie pistolety gazowe,
które po przerobieniu nadają się do ostrej amunicji, oraz broń myśliwska -
samoróbka. Broń i amunicję skonfiskowano - zostanie przekazana do badań
balistycznych.
Pocisk moździerzowy został przeniesiony w bezpieczne miejsce i pod nadzorem
policjantów czekał na krakowską grupę rozpoznania minersko-saperskiego.
Saperzy zdetonują go na poligonie.
A kłusownika ni ma i nie wiada ka jest???