ciupazka 18.10.05, 13:44 Zainteresowanym : pza.org.pl/tatry/betlejemka/ Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Ciupazka Re: "Betlejemka" zaprasza szkolenia taterni IP: *.it-net.pl 13.11.05, 13:05 Aktualizacja - up! Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re:Fundacjia Wspierania Alpinizmu im. J. Kukuczki. 19.11.05, 11:07 .... rozpoczęła w tym roku akcję czyszczenia ścian ze złomu i wymiany asekuracji w ramach przewidzianej Porozumieniem Tatrzańskim akcji "Tatry bez młotka". Jesienią oczyszczono już dwie drogi na Mnichu - na wiosnę przyszłego roku zyskają one nową asekurację "Tatry bez młotka" - wspinacze czyszczą tatrzańskie ściany. Akcję Fundacji Wspierania Alpinizmu wspomaga Polski Związek Alpinizmu, a jej koordynatorem jest Artur Paszczak, który współpracuje z grupą roboczą w składzie: Piotr Korczak, Andrzej Marcisz i Adam Pieprzycki. Dzięki wpłatom z akcji "Daj wspinaczowi a nie fiskusowi" fundacja zebrała 6 000 zł, za które zakupiła wiertarkę z osprzętem oraz pierwszą porcję kotw i haków. PZA wsparł akcję kwotą 3 000 zł. Rozpoczęcie akcji na pełną skalę zaplanowano na maj 2006 r., chociaż na Mnichu rozpoczęły się już pierwsze prace. We wrześniu Andrzej Marcisz i Tomasz Opozda zajęli się Wachowiczem, z którego usunęli zdecydowaną większość haków i oczyścili rysy z ziemi. To pierwsza droga, która na wiosnę zostanie wyposażona w stałe punkty. W sporej części jednak droga ta będzie mogła być bezpiecznie asekurowana z friendów i kości, co oznacza, że młotek - zgodnie z założeniem akcji - trzeba będzie zostawić na taborze. W październiku Jacek Zaczkowski i Andrzej Marcisz uporali się ze słynnym Wariantem R. Tam, gdzie była możliwość założenia dobrej własnej asekuracji, droga jest wyczyszczona ze starych haków, a gdzie z asekuracją kiepsko - umieszczany będzie stały punkt.(KOV) Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re:***** Szkolenie zima COS PZA 2006 23.12.05, 19:20 Informacja o imprezach szkoleniowych w COS PZA Betlejemka w ZIMA 2006 Kalendarium i programy kursów Centralnego Ośrodka Szkoleniowego PZA „Betlejemka” ZIMA 2006 Centralny kurs taternictwa zimowego Czas trwania: 14 dni. Turnus I — 04.02.–17.02.2006 Turnus II — 25.02.–10.03.2006 Możliwe są inne terminy do uzgodnienia Cena kursu: • dla członków klubów zrzeszonych w PZA — 1000 zł • dla osób niezrzeszonych — 1500 zł Konieczne jest zaświadczenie o ukończeniu letniego kursu tatrzańskiego, ew. karta taternika. Sprzęt techniczny zapewnia organizator. Program szkolenia: Celem kursu jest nauka samodzielnego pokonywania dróg taternickich w warunkach zimowych. W tym celu prowadzone są następujące zajęcia: Nauka asekuracji w zmrożonych trawach (śruby do traw). Nauka asekuracji w terenie mikstowym. Nauka asekuracji w lodzie. Nauka asekuracji za pomocą czekana i liny w stromym śniegu. Technika wspinania w lodzie, zmrożonych trawach, zaśnieżonej i zalodzonej skale. Techniki poruszania się w rakach i użycie czekanów w zależności od typu pokonywanego terenu. Lawinoznawstwo (profilaktyka i ratownictwo lawinowe z użyciem sprzętu elektronicznego). Terenoznawstwo i nawigacja w warunkach zimowych. Biwakowanie (jamy śnieżne i inne sposoby przetrwania nocy w górach). W celu opanowania powyższego materiału prowadzone są zarówno zajęcia teoretyczne jak i terenowe. Zajęcia terenowe składają się z serii ćwiczeń na stokach śnieżnych oraz małych formach lodowych i mikstowych oraz wspinaczek ścianowych na drogach do V stopnia trudności (w zależności od warunków śnieżnych i pogodowych oraz predyspozycji zespołu). Kurs lawinowy Czas trwania: 3 dni. Terminy: • 20.01. – 22.01.2006 • 27.01. – 29.01.2006 • 03.02. – 05.02.2006 • 17.02. – 19.02.2006 • 03.03. – 05.03.2006 • Możliwe są inne terminy — do uzgodnienia. Formularz zgłoszenia do pobrania znajduje się tutaj. Informacje i zapytania: mailem: betlejemka@pza.org.pl telefonicznie: Centralny Ośrodek Szkolenia PZA, Bogumił Słama, 603 424 101. www.pza.org.pl/news.acs?id=137234 Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: "Betlejemka" - konflikt interesów... 05.01.06, 12:20 Gość portalu: Ciupazka napisał(a): Zmiany w "Betlejemce" - Hala Gąsienicowa Bogumił Słama został odwołany z funkcji dyrektora "Betlejemki" - Centralnego Ośrodka Szkolenia Polskiego Związku Alpinizmu na Hali Gąsienicowej. Po stronie legendarnego Bobasa stanęli wspinacze z całej Polski, którzy domagają się od PZA przywrócenia go na stanowisko i wyrażają "głębokie zaniepokojenie" jego zwolnieniem. Tymczasem zarząd związku uspokaja, że decyzja jest związana ze zmianą sposobu funkcjonowania "Betlejemki". Zmiana ma polegać na zlikwidowaniu stanowiska kierownika Centralnego Ośrodka Szkolenia, które łączyło w sobie funkcje szefa obiektu i szefa wyszkolenia. Zamiast tego Zarząd PZA planuje zatrudnić na warunkach kontraktowych i na określony okres wyłącznie kierownika obiektu, który wyłoniony zostanie w otwartym konkursie ofert. Z kolei szef wyszkolenia będzie powoływany każdorazowo przez Komisję Szkolenia PZA na potrzeby danego kursu. W środowisku pojawiły się głosy, że zarząd PZA postawił na komercję i chce przekształcić "Betlejemkę" w schronisko. - To nieporozumienia - zapewnia Jerzy Natkański, sekretarz generalny PZA. - Owszem, podchodzimy do tego komercyjnie, ale dzięki naszym oszczędnościom zyska środowisko. W tej chwili do "Betlejemki" trzeba dokładać i pieniędzy starcza jedynie na bieżące remonty. Tymczasem temu obiektowi przydałby się remont generalny, na który trzeba skądś wziąć fundusze. Nie ma jednak mowy o tym, żeby "Betlejemka" zamieniła się w schronisko - umowa z Tatrzańskim Parkiem Narodowym zobowiązuje nas do tego, żeby był to ośrodek szkoleniowy. Chatar nie musi jednak dyżurować tam przez cały rok. Konsekwencją decyzji zarządu jest wypowiedzenie umowy o pracę dotychczasowemu kierownikowi COS Bogumiłowi Słamie, w terminie do 30 kwietnia tego roku. Część wspinaczy nie ukrywa swojego oburzenia tą decyzją. - Co do wypowiedzenia dla pana Słamy, to nie jest to decyzja personalna. Po prostu zarząd dąży do tego, aby kierownicze stanowiska w związku były wyłaniane w drodze konkursu, a ich piastowanie było związane z akceptacją okresowego kontraktu menedżerskiego. Sam jestem zatrudniony na takich warunkach. Nikt nie podważa osiągnięć kolegi Słamy, ale rachunek ekonomiczny jest w tym wypadku bardzo ważny. Jeżeli dotychczasowy kierownik zaakceptuje warunki nowego kontraktu, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wziął udział w konkursie na stanowisko kierownika obiektu. Termin samego konkursu zostanie ustalony dopiero wówczas, gdy opracowane zostaną jego warunki. (KOV) Kie nie wiada o co idziem , to napewno o dudki. "Zorobek" juz syćkim siod we głowicce! Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: "Betlejemka" - konflikt interesów... 15.02.06, 09:24 Zapraszamy!!! www.eurofresh.se/tatry/ Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: "Betlejemka" - konflikt interesów... 15.02.06, 09:27 Aktualności dotyczące szkolenia tu: PZA - Polish Mountaineering Association (in Polish) The Alpine Club - Warsaw, (in Polish) The Alpine Club at The Warsaw University Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: "Betlejemka" - spotkanie lutowe.... 15.02.06, 10:26 ..instruktorów odwołane. Następne w kwietniu: SPOTKANIE INSTRUKTORÓW NARCIARSTWA WYSOKOGÓRSKIEGO KNW organizuje spotkanie instruktorów narciarstwa wysokogórskiego 23-24 kwietnia br. w COS PZA Betlejemka na Hali Gąsienicowej. Istnieje możliwość noclegów już od 22 kwietnia. Celem spotkania jest opracowanie regulaminów i programów szkoleniowych związanych z narciarstwem wysokogórskim. Początek 23.04.br. o godz. 8.00. Zainteresowanych proszę o kontakt e-mailowy lub telefoniczny (jrbilski@wp.pl, tel. 604 906 255, 0-18 20 614 04). Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: "Betlejemka" - . 02.05.06, 01:18 szkolenia- aktualizacja: www.pza.org.pl/szkolenie/article.acs?id=138204 www.pza.org.pl/szkolenie/index.acs Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: "Tatry bez młotka" IP: *.it-net.pl 08.07.06, 09:44 "Tatry bez młotka" to akcja organizowana przez Fundacja Wspierania Alpinizmu z pomocą Polskiego Związku Alpinizmu. Wraz z początkiem sezonu ruszyła druga edycja akcji "Tatry bez młotka", która ma na celu czyszczenie tatrzańskich ścian ze złomu i wymianę asekuracji na drogach wspinaczkowych. W tym roku patronat nad akcją objęło Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. W ramach akcji wyznaczono trzy strefy, na których nastąpi wymiana spitów oraz przygotowanie popularnych linii pod przejścia bez młotka. Wymianę asekuracji w poszczególnych strefach koordynują: Andrzej Marcisz i Piotr Korczak (grupa Mnichów), Adam Pieprzycki i Robert Rokowski (Zamarła Turnia) oraz Piotr Drobot (Kościelce). Po oczyszczeniu ze złomu, czyli starych haków i spitów, drogi zostaną wyposażone w nowe stałe punkty asekuracyjne. Na wielu drogach asekuracja będzie się jednak opierać głównie na friendach i kościach, co oznacza, że młotek - zgodnie z założeniem akcji - trzeba będzie zostawić na taborze. Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: "Betlejemka" - . 08.07.06, 10:33 "Betlejemka" - zaprasza www.pza.org.pl/tatry/index.acs Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: "Betlejemka" - . IP: *.it-net.pl 08.07.06, 12:18 I wspinanie: www.wspinanie.pl/ www.wspinanie.pl/galeria/index.php Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: Pucharu Europy Juniorów we wspinaczce Gdańsk IP: *.it-net.pl 08.07.06, 12:24 Puchar Europy Juniorów we wspinaczce sportowej - zapraszamy www.pza.org.pl/news.acs?id=138224 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: Taternicy odchodzą...(*) IP: *.it-net.pl 16.10.06, 13:52 Jerzy Sznytzer (*) był wieloletnim członkiem Koła Gliwickiego Klubu Wysokogórskiego a później — Klubu Wysokogórskiego Gliwice. W latach 60. powszechnie używane były produkowane przez niego haki — popularne „sznycery”. Miał na swoim koncie szereg dobrej klasy przejść tatrzańskich, udział w kilku wyprawach, a spośród dróg alpejskich najlepszą było przejście wraz z Januszem Barankiem drogi Solledera na pn.-zach. ścianie Civetty. W latach 80-tych wyemigrował do USA, mieszkał i pracował w Carson City (Nevada). 8 października o godz. 15:30 czasu zachodnioamerykańskiego, śmiertelnemu wypadkowi uległ znany taternik Jerzy Sznytzer. Wypadek wydarzył się w górach Sierra Nevada, w okolicy Carson City. Jurek oraz towarzyszący mu taternik z Gliwic Janusz Lisowski weszli z przełęczy Carson Pass na Round Peak (10380 ft). W zejściu Jurek prawdopodobnie poślizgnął się w stromym terenie skalistym, lub obsunął się z ruchomym głazem. Janusz, który schodził pierwszy, nie widział momentu upadku, tylko usłyszał łoskot, po czym zobaczył lecącego Jurka w odległości kilku metrów od siebie. Janusz wraz z napotkanym przypadkowo Amerykaninem, reanimowali go prawie przez godzinę — bez rezultatu. Informacje o wypadku przekazali telefonicznie: Krystyna Konopka z San Francisco i Janusz Lisowski, przebywający ostatnio w Carson City www.pza.org.pl/news.acs?id=138816 Cześć Jego pamięci Odpowiedz Link Zgłoś