1 grudnia Ślizg i śniegboard" w "trójce"

24.11.05, 22:33
Zaprosomy, Bartek bee pokozowoł co trza robić z nartami i ze
śniegboardami o 22...z minutami ( parz program TVP 3). Jednym słowem
nauka jazdy! Piyknie pytomy obziyrojcie i w chałupie na podłodze skręty
i ślizgi ćwiccie.
Telo.Pozdr.
    • ciupazka Re: 1 grudnia Ślizg i śniegboard" w "trójce" 30.11.05, 11:37
      Coś dla narciarzy zanim zaczną jeździć na nartach:


      zakopane.naszemiasto.pl/zima_w_gorach/
      • zenek-szufla Re: 1 grudnia Ślizg i śniegboard" w "trójce" 30.11.05, 17:39
        Najlepso jest sufla, kupiono u nos na Slonsku, bo w Zakopanem takowej nie
        obaczysz. Ni jakis tam narty fun curving (pierońska nazwa...kurw..(?), cy
        allround tyz fur curving cy jakoś tak.
        Haj!
        • ciupazka Re: 1 grudnia Ślizg i śniegboard" w "trójce" 01.12.05, 19:15
          Co fto mo i na cym moze niek "sufluje". To juz dzisiok! I za darmo nauka
          jazdy na nartak i śniegboardak! Pn i Czw. ucymy sie, a fto umie, nie
          zaskodzi se przybocyć, poćwicyć i łapić kondycje. Dobrze Wom radze, cobyście
          pote nie wyjechali spod Taterek jako zbolałe sietnioki w gipsie, haj!
          Telo.Pozdr.
          • billy.the.kid Re: 1 grudnia Ślizg i śniegboard" w "trójce" 01.12.05, 20:34
            to w telewizorni można się nauczyć jezdzić na nartach i tym no
            snwowbardzie.?????
            to może i żeby pojezdzić nie bede musiał jezdzić w górki?
            a wnuka se wychowam na małysza. skoków też chyba bedą uczyć??
            • Gość: Ciupazka Re: 1 grudnia Ślizg i śniegboard" w "trójce" IP: *.it-net.pl 01.12.05, 23:26
              Oglądałeś? Byłam w Bukowinie, w Białce Tatrzańskiej, Szklarskiej Porębie i
              niedaleko Krakowa w miejscowości Siepraw, Spytkowice. No , no, Krakusy mają
              blisko i już stoki ładnie naśnieżone, ba , nowe stoki mają swoje stronki:

              www.narty.spytkowice.pl/zima.htm
              www.siepraw-ski.pl/
              Pojeżdziłak, bajako, i od razu lzyj na dusy! Polycom za tydzień, okazuje
              się, że ino we cwortki, jesce nos pocęstowano kwaśnicom zgrulami i z
              kawołkiym stuki z baraniny. Mniam, mniam. Hej!


              • ciupazka Re: Historia narciarstwa 03.12.05, 10:34
                A tu o historii nasego narciaestwa:


                www.tygodnikpodhalanski.pl/modules.php?name=Content&pa=showpage&pid=63
              • ciupazka Re: 4 grudnia Ślizg i śniegboard" we Wrocłwiu.. 04.12.05, 23:48
                ... na Rynku, hehe pokazywali je w tvn 24.. Uśmiołak sie z tyk umiejętności
                startującyk. Siniaków odważni bedom mieli dość. Za mało śniegu, jak na
                moje rozeznanie a wte to niebezpieczne som jest takie imprezy. Nei,
                ale...kogo to obchodzi?
                • ciupazka Re:8 grudnia "Ślizg i śniegboard" 08.12.05, 11:36
                  Nie zapomnijcie! Bartosz Koszarek z Bukowiny Tatrzańskiej Wom sie polyco
                  i piyknie kłanio na nartak o 22,15 w trójce regionalnyj:


                  serwisy.gazeta.pl/tv/2,47240,,,,54748144,P_AKPA.html
                  • ciupazka Re:8 grudnia "Ślizg i śniegboard" 08.12.05, 14:16
                    Worce se pocytać:

                    www.nt.nowotarski.pl/index.php?id=11&rozdzial=Techniki&strona=
                    • ciupazka Re:8 grudnia "Ślizg i śniegboard" 08.12.05, 14:20
                      ciupazka napisała:

                      > Worce se pocytać:
                      >
                      > www.nt.nowotarski.pl/index.php?id=11&rozdzial=Techniki&strona=


                      serwisy.gazeta.pl/turystyka/0,50351.html
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=11552991&a=17840858
                      • ciupazka Re:8 grudnia "Ślizg i śniegboard" 21.12.05, 12:11
                        Obziyrać!I ucyć sie!
                        • ciupazka Re:28 grudnia "Ślizg i śniegboard" 27.12.05, 15:53
                          Jutro ćwiczyć!
                          • ciupazka Re: Szus przy księzycu z Kasprowego ... 18.01.06, 21:58
                            Majom chłopoki pomysły! Piykne foty!

                            Szusowanie przy księżycu…czyli Kasprowy, Uhrocie Kasprowe, zjazd na Stare
                            Szałasiska… to i owo o niedzielnej wyrypie narciarskiej… Wojciech
                            Szatkowski: „Gdy wszystkie drogi zjazdowe z Hali Gąsienicowej pod wiosnę
                            zawodzą, Mechy stają otworem dla wprawnego narciarza. Trafiamy w dzień
                            słoneczny zwykle na firn w górze, a dobrze zakonserwowany śnieg – w partii
                            leśnej - to cytat z przewodnika narciarskiego Józefa Oppenheima z 1936 r.

                            Celem naszej wycieczki narciarskiej jest Kasprowy Wierch, Uhrocie Kasprowe i
                            zjazd na Stare Szałasiska. Gdy wyszliśmy o 3.50 z Kuźnic księżyc w pełni
                            świecił tak jasno, że nie było potrzeby używania lampek. Idziemy żwawo aż do
                            momentu, gdy okazuje się, iż camelback (czytaj: pojemnik na picie w plecaku z
                            rurką) Wieśka ma przeciek i mój partner pije ile wlezie…wodę z witaminami.
                            Okazuje się za to, że mój camelback całkowicie zamarzł i zostałem bez picia
                            (poza herbatą w plecaku). Ruszamy znowu. Wyżej jeszcze jaśniej, wykonujemy więc
                            pierwsze fotki. Po około 2 godzinach wchodzimy na szczyt Kasprowego Wierchu.
                            Powoli zaczyna robić się jasno, a zza gór bije delikatna zorza nowego dnia.
                            Przepinka. Po dopięciu klamer, w świetle księżyca ruszamy na Gąsienicową.
                            Pierwszy raz w życiu jadę po ciemku w Gąsienicową – wrażenia fantastyczne. Stok
                            jak stół, krótkie i dłuższe skręty wychodzą idealnie, jazda jak marzenie. Przy
                            jednej z podpór kolejki linowej Gąsienicowa zatrzymujemy się i zakładamy
                            ponownie foki, by podjeść na Uhrocie Kasprowe. Wiesiek rusza pierwszy ja za
                            nim, aż do momentu kiedy moja prawa foka odkleja się… i odmówiła współpracy. No
                            cóż, niema wyjścia, muszę dalej iść pieszo. Na Uhrociu spokój i cisza.
                            Prawdziwa górska cisza, kiedy lepiej słychać własne myśli, bicie serca i coś
                            tam pewnie jeszcze. Lepiej smakuje herbata i kanapka z żółtym serem (znowu
                            zapomniałem wziąć swoje, Wiesiek mnie poczęstował – dzięki Wieśku, bo wiem że
                            będziesz czytał). Teraz drugie danie naszej wycieczki – czyli zjazd na Stare
                            Szałasiska, już nie po ubitej trasie, ale w prawdziwym górskim terenie,
                            częściowo w łamliwej szreni i w puchu. - Na dole zjazdu ma być i czekać na nas
                            ładna, stroma ścianka, na której można będzie poszaleć – zachęca Wiesiek.
                            Dopinam klamry moich „Dynafitów” i ruszam pierwszy, ostrożnie: jeden skręt,
                            drugi, trzeci, potem szybciej…czekam na Wieśka. Ten szaleje i pędzi na złamanie
                            karku – ja kręcę jego zjazd oraz moment w którym przelatuje obok mnie
                            na „pełnym gazie” i znika za załamaniem terenu. Gdzieś ok. 200 m pod granią
                            zaczyna się puch. Teraz można poszaleć, a skręty wychodzą lepiej i pewniej.
                            Dojeżdżam do ścianki, o której mówił Wiesiek: fajna, stroma, więc próbuję swoja
                            starą, sprawdzoną metodę - skręty z obskoku i osiągam dno kociołka. Widok ładny
                            na Kasprowy, Giewont i księżyc w pełni. Dalej droga naszego zjazdu prowadzi
                            korytem potoku, nieźle w nim się zjeżdżało, za wyjątkiem momentu, gdy wyrzucony
                            w powietrze z powodu jakiegoś błędu upadłem na stok, narty zostały na górze, a
                            głowa poleciała w dół – prosto w puch. A mój partner już był niżej. Klnę w
                            duchu i na głos, ale to nic nie pomaga. Po ok. 3 minut szamotania się wstaję i
                            jadę dalej. Dojeżdżamy do polany i dalej ścieżką lecimy na złamanie karku w
                            dół. Przy nartostradzie znowu zimno jak diabli, jednak dalej panuje inwersja,
                            na Kasprowym jest dużo cieplej niż na dole. Mimo zamarzniętego camelbacka,
                            odklejonej foki, uważam tę wycieczkę za bardzo udaną. A naszym żonom: Gosi i
                            Renacie, dedykujemy ten zjazd, z racji tego, iż tej nocy nie miały z nas
                            żadnego pożytku. Choć tyle się im od nas naprawdę należy…”.
                            Foto-relacja (zdjęcia Wiesław Kowalski, Wojciech Szatkowski):


                            www.watra.pl/rozne/widoczki/uhrociee.html
              • ciupazka Re: 1 grudnia Ślizg i śniegboard" w "trójce" 07.02.06, 10:11
                cwortek, 22.30 bocyć, zaś zaproso!
                • ciupazka czwartek 22.15 Ślizg i śniegboard" w "trójce" 07.02.06, 10:16
                  Tu 3 "Regionalna" poprawiam 22.15

                  Nie zapomnijcie! Bartosz Koszarek z Bukowiny Tatrzańskiej Wom sie polyco
                  i piyknie kłanio na nartak o 22,15 w trójce regionalnyj:


                  serwisy.gazeta.pl/tv/2,47240,,,,54748144,P_AKPA.html
                  • Gość: Ciupazka Re: czwartek 22.15 Ślizg i śniegboard" w "tr IP: *.it-net.pl 15.02.06, 21:22
                    I zaś zapraszamy!
                    • Gość: Ciupazka Re: czwartek 22.15 Ślizg i śniegboard" IP: *.it-net.pl 16.03.06, 09:03
                      Dzisiok, jak zwykle w trójce zaprosomy na "Slizg", zima trwa, nauka
                      jazdy za darmo!
      • Gość: Ciupazka Re: "Ślizg" w "trójce" IP: *.it-net.pl 25.12.06, 22:01
        Małopolska Organizacja Turystyczna przystąpiła po raz czwarty do realizacji
        programu telewizyjnego Ślizg – informatora dla narciarzy i snowboardzistów.
        Wprawdzie nie ma śniegu, ale mówimy o przygotowaniu i prezentacji
        wyciągów. „Ślizg” jest też promocją stacji narciarskich, aktywnej turystyki i
        atrakcji regionalnych. Program realizowany jest w koprodukcji z TVP3 Kraków
        oraz oddziałami TVP3 we Wrocławiu, Katowicach i Rzeszowie.

        Magazyn narciarski ŚLIZG
        Program będzie składał się z 18 odcinków 13-minutowych emitowanych w okresie od
        grudnia 2006 do końca marca 2007:
        -­ w paśmie ogólnopolskim TVP3 i w programie regionalnym TVP3 Kraków (na
        obszarze Małopolski) – dwie emisje programu w czwartki i piatki
        -­ w Internecie – pod adresem:

        www.tvp.pl/slizg

        będzie można obejrzeć sukcesywnie tegoroczne, jaki i archiwalne wydania
        programu.

        Ślizg
        (czwartek, piątek), godzina: 19:35
        magazyn narciarski, 2006, Polska
        czas trwania: 20 minut

        www.wrotamalopolski.pl/root_Turystyka/Aktualnosci/Wydarzenia/2006/12/Slizg+2006.htm
Inne wątki na temat:
Pełna wersja