.... Karta platnicza czy gotowka

28.12.05, 09:12
Z gotówką pewniej. W przypadku awarii systemu bankowego karta płatnicza staje
się bezużytecznym kawałkiem plastiku

- Trudności przy płaceniu kartami płatniczymi zdarzają się okresach większych
zakupów, czyli np. w okresie świątecznym - uważają eksperci. Przyczyny mogą
leżeć nie tylko po stronie banku wydającego kartę.

- W trwającej kilka czy kilkanaście sekund transakcji bierze udział wielu
partnerów: agent rozliczeniowy, bank wydający kartę, dostawca usługi
telekomunikacyjnej dla banku i agenta, w autoryzację może też być włączona
sieć organizacji płatniczej - powiedziała Renata Gawkowska, rzeczniczka
prasowa eService, jednego z działających w Polsce agentów rozliczeniowych.

Przed świętami, 22 grudnia, awarię miał system informatyczny Inteligo.
Klienci PKO BP, którzy korzystają z tej usługi bankowości internetowej, nie
mieli dostępu do banku przez Internet ani przez telefon, nie mogli korzystać
też z kart płatniczych.

- Awaria, która miała miejsce 22 grudnia br. w godzinach porannych, była
spowodowana dłuższym niż standardowo przetwarzaniem danych. System
informatyczny działa już prawidłowo i klienci nie mają problemu z
dokonywaniem transakcji - poinformował Marek Ryczkowski z biura prasowego PKO
BP.

Awaria Inteligo nie jest jednak jedyną w ostatnich miesiącach, która
utrudniła posługiwanie się kartami płatniczymi. Klienci Inteligo mieli też
problemy w połowie listopada. Z kolei pod koniec października w wyniku zmiany
oprogramowania w Pekao SA, przez kilka godzin nie działały bankomaty Pekao
SA, nie można też było dokonywać autoryzacji transakcji kartami tego banku.

- Agenci rozliczeniowi mają zapasowe łącza. Ponieważ w transakcji uczestniczy
wielu partnerów, wystarczą problemy po jednej stronie, żeby pojawił się efekt
domina - powiedziała Gawkowska. Dodała, że przyczyną problemów w okresach
wzmożonych zakupów może być np. niewystarczająca nawet na 2-3 minuty
przepustowość łączy.

- W interesie banków jest prawidłowe działanie kart płatniczych, ponieważ
właśnie na drugą połowę grudnia przypada znacząca część wszystkich transakcji
kartowych. Brak możliwości zapłacenia kartą oznacza dla banku utratę
przychodów i wizerunku - podkreślił Karol Żwiruk, ekspert poświęconego kartom
płatniczym portalu www.kartyonline.pl.

Dodał, że jeden z większych polskich banków rok temu, właśnie po problemach z
płatnościami kartą, utracił część klientów.

Przyczyną problemów mogą też być konserwacje systemu - np. w jeden z
listopadowych weekendów trudności z autoryzacją transakcji kartami mogli mieć
klienci banku BPH. Bank uprzedzał jednak wówczas o tym klientów.

Specjaliści - właśnie z powodu możliwości kłopotów ze stronami www czy
autoryzacją transakcji - zalecają posiadanie np. kart dwóch systemów, czyli z
logo dwóch różnych organizacji wydawców kart płatniczych, bądź dwóch różnych
wydawców. Jeśli np. kłopoty ma jeden system przetwarzania danych, powinien
działać drugi. (PAP)


Mocie, to jesce uwazujcie, w kiesonce tyz cosi grosa musi byc..
    • ciupazka Re: .... Karta platnicza czy gotowka 12.02.06, 13:49
      A Wy co radzicie, he?
      • Gość: . Re: .... Karta platnicza czy gotowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 14:01
        w kiesonce czimoć troche grosa, resta oddać rydzykowi
        • Gość: Ciupazka Re: .... Karta platnicza czy gotowka IP: *.it-net.pl 12.02.06, 14:58
          chachacha... dobre... barz dobre...
          • Gość: sławek Re: .... Karta platnicza czy gotowka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.06, 18:27
            Tylko "gotowizna", zresztą który gazda ma terminal?
            • ciupazka Re:Karta platnicza czy gotowka - banki nie nase 15.03.06, 10:13
              Ka te dudki, w obcyk bankach!

              W części zagraniczna Rzeczpospolita bankowa

              W Polsce jest 55 banków komercyjnych i prawie 600 banków spółdzielczych -
              wynika z danych Związku Banków Polskich (ZBP). W 45 bankach komercyjnych
              większościowymi akcjonariuszami są inwestorzy zagraniczni.

              Według danych ZBP na koniec września 2005 r. banki z większościowym udziałem
              inwestora zagranicznego stanowią 69 proc. pod względem sumy bilansowej. Suma
              bilansowa to łączna wielkość aktywów banku.

              W kredytach dla sektora niefinansowego (gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa)
              banki kontrolowane przez inwestorów zagranicznych miały 69-procentowy udział.
              Natomiast w depozytach sektora niefinansowego banki z większościowym udziałem
              kapitału zagranicznego miały 65 proc. udziału.

              Jeśli brać pod uwagę kapitał zakładowy, banki z udziałem kapitału zagranicznego
              stanowiły 61,8 proc. sektora.

              Natomiast pod względem funduszy własnych (kapitał zakładowy powiększony o
              fundusze pochodzące z zatrzymanych zysków, pożyczki podporządkowane) banki z
              przewagą kapitału zagranicznego stanowią 75 proc. sektora.

              Najpierw prywatyzowano banki, które powstały jako tzw. komercyjna dziewiątka,
              wydzielona w lutym 1989 r. z Narodowego Banku Polskiego. NBP jako bank
              centralny miał już nie prowadzić działalności detalicznej, więc tę część
              działalności wydzielono i utworzono banki. Powstały wówczas: Bank Przemysłowo-
              Handlowy, Powszechny Bank Kredytowy, Bank Zachodni, Wielkopolski Bank
              Kredytowy, Bank Gdański, Powszechny Bank Gospodarczy w Łodzi (PBG), Bank
              Depozytowo-Kredytowy w Lublinie (BDK), Pomorski Bank Kredytowy w Szczecinie
              (PBKS) i Bank Śląski.

              Banki z komercyjnej dziewiątki trafiły na warszawską giełdę, pozyskano też dla
              nich inwestorów strategicznych. Początkowo prywatyzację banków prowadziło
              Ministerstwo Finansów, a po reformie centrum rządowego, gdy nadzór
              właścicielski trafił do Ministerstwa Skarbu - Ministerstwo Skarbu Państwa.

              Ostatnim prywatyzowanym bankiem był PKO BP. W listopadzie 2004 r. akcje PKO BP
              zadebiutowały na GPW. Bank ten nie ma strategicznego akcjonariusza, a
              większościowym (51,59 proc. akcji) właścicielem jest Skarb Państwa.

              Przed 1989 r. funkcjonowały tylko PKO BP, Pekao SA, Bank Handlowy, Bank
              Gospodarki Żywnościowej i Bank Rolny.

              (PAP)

              Jednym z głównych, o ile nie najważniejszym celem sprzedaży polskiego sektora
              bankowego inwestorom zagranicznym, była chęć wspomożenia budżetu państwa. Kasa
              pieniądze skwapliwie przyjęła, a przypomnijmy, że w grę wchodziły tutaj grube
              miliardy złotych, i bardzo szybko wydała. Teraz pojawia się żal za dawno
              zjedzonym ciastkiem. Równie sensowny, jak, by pozostać przy porównaniach z
              branży spożywczej, płacz nad rozlanym mlekiem.

              Jakie skutki może mieć dla polskiej gospodarki fuzja Pekao i BPH, w których to
              instytucjach finansowych Skarb Państwa ma dziś zupełnie znikome udziały?
              Najbardziej niepokojącym jest realna groźba zwolnienia kilku tysięcy
              pracowników łączących się banków. I o to warto się martwić, a nie o rzekome
              zagrożenie suwerenności ekonomicznej kraju, z której i tak w znacznej mierze
              zrezygnowaliśmy, wstępując do Unii Europejskiej. (ADAM RYMONT)
              • billy.the.kid Re:Karta platnicza czy gotowka - banki nie nas 15.03.06, 11:02
                ptacownicy ci raczej nie dodawali dobra rz-plitej i jej obywatelom a firmom
                wyprowadzjącym zyski z naszego kraju, więc moze lepiej niech sobie posiedza na
                bezrobociu. nie oni pierwsi i nie oni jedyni.większym problemem wydają mi się
                kpacze wegla z biedaszybów, których jakiś mondry prekurator chce wszadzić do
                pierdla.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja