" Prawa śniegu" - pomysł Giertycha...(LPR)

IP: *.it-net.pl 07.01.06, 19:38
Hehe, LPR fce ustanowić "Prawa Śniegu" :

Roman Giertych przyjechał pod Giewont. Sobota, 7 stycznia 2006r.

Sprawa trasy na Gubałówce, która wywołała dyskusję wśród polityków na temat
konieczności uchwalenia Prawa śniegu, nadal nie została rozstrzygnięta.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że ciągle trwają negocjacje między rodziną
Byrcynów a Polskimi Kolejami Liniowymi. Obydwie strony jednak konsekwentnie
odmawiają mediom informacji.

Tymczasem Liga Polskich Rodzin przygotowała projekt ustawy "Prawa śniegu" o
wykorzystaniu nieruchomości na cele związane z narciarstwem. Dziś przy dolnej
stacji wyciągu narciarskiego na Polanie Szymoszkowej w Zakopanem odbędzie się
konferencja prasowa z udziałem lidera LPR, Romana Giertycha. - Ustawa ma
uregulować kwestię korzystania z cudzej nieruchomości na potrzeby związane z
narciarstwem - tłumaczy Katarzyna Kędzierska, przedstawiciel Ligi Polskich
Rodzin.
Wyciągi z reguły znajdują się na łąkach i nieużytkach, które nie mogą być w
inny sposób wykorzystywane w okresie zalegania pokrywy śnieżnej, jednak brak
ustawowych uregulowań paraliżował działania nawet bardzo dużych stacji
narciarskich oraz blokował tworzenie nowych. Zgodnie z projektem LPR
właściciel nieruchomości, który ma lub zamierza uruchomić wyciąg narciarski,
może żądać ustanowienia na cudzej, sąsiedniej nieruchomości służebności,
dającej prawo swobodnego przejazdu narciarzom. Może też żądać umożliwienia mu
zainstalowania urządzeń technicznych, koniecznych do funkcjonowania wyciągu
oraz zaśnieżania, oświetlenia i zabezpieczenia tras narciarskich, a także
prowadzenia wyciągu narciarskiego, w tym wytyczania tras oraz sztucznego
zaśnieżania. Projekt ustawy proponowany przez Ligę reguluje też kwestie
wynagrodzenia za ustanowienie służebności na cudzej nieruchomości." GK

I co Wy na to, mo pomysł.. Fciołby i on mieć takie nieużytki... nie ino
pod narty, hehe...

    • billy.the.kid Re: " Prawa śniegu" - pomysł Giertycha...(LPR) 07.01.06, 19:40
      łojezusicku, na jakich tyż to nartach jezdził tyn giertyś.
      • Gość: poraj Re: " Prawa śniegu" - pomysł Giertycha...(LPR) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 19:45
        "Horseface" na nartach na Gubałówce jako główna atrakcja sezon zimowego w
        Zakopanem??
        • billy.the.kid Re: " Prawa śniegu" - pomysł Giertycha...(LPR) 07.01.06, 19:47
          mów smiało koński łeb a nie tam w jakimś psim języku.
      • Gość: Ciupazka Re: " Prawa śniegu" - pomysł Giertycha...(LPR) IP: *.it-net.pl 07.01.06, 19:50
        Na takik, co go prasło i wstrząśniyńcie mózgu pewnie mo, co telo pieprzy...
        hehe... Syćka do nos przyjyzdzajom i spotkanio z górolami i (ctoj z
        ceprami bo ik u nos więcej) wartko robiom, ciekawe, cy Młodziez Weszpolskom
        ze sobom tyz wzion? Pokazywali go w tvn, bajako.
        • gappa Re: " Prawa śniegu" - pomysł Giertycha...(LPR) 07.01.06, 20:07
          a my na Mazowszu mówimy po prostu "Kuń" a nie kwieciście "horseface".
          • billy.the.kid Re: " Prawa śniegu" - pomysł Giertycha...(LPR) 07.01.06, 20:08
            tyz piknie.
            • Gość: poraj Re: " Prawa śniegu" - pomysł Giertycha...(LPR) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 20:27
              Tak po prawdzie to koń jest pięknym i szlachetnym zwierzęciem, a mnie osobiście
              Roman bardziej z dziełem doktora Frankensteina sie kojarzy;))
              • billy.the.kid Re: " Prawa śniegu" - pomysł Giertycha...(LPR) 07.01.06, 20:33
                cós pokazywali w telewizorni jak z fgażdzinkami się przekomarzał w temacie tej
                ustawki. troszkie mu jape zamknęły.
                • ciupazka Re: " Prawa śniegu" - pomysł Giertycha...(LPR) 09.01.06, 10:31
                  Dostało mu sie i telo.


                  "Nic o nas bez nas!", "Nie ma ojczyzny bez ojcowizny" - krzyczeli zakopiańscy
                  górale, którzy zgromadzili się w sobotę przed południem pod
                  karczmą "Szymoszkowa". W tym czasie liderzy Ligi Polskich Rodzin prezentowali w
                  lokalu swój projekt ustawy Prawo śniegu.

                  Wiadomość, że posłowie LPR zamierzają się spotkać z dziennikarzami i
                  przedstawić swój projekt ustawy Prawo śniegu, szybko rozeszła się po Zakopanem.
                  Już przed godz. 10 pod karczmą "Szymoszkowa" pojawili się właściciele działek,
                  położonych na trasie narciarskiej z Gubałówki oraz przedstawiciele
                  Stowarzyszenie Obrony Praw Obywateli Powiatu Tatrzańskiego. Grupa, której
                  przewodniczyli Kacper Gąsienica-Byrcyn i szefowa SOPOPT Maria Gruszka, trzymała
                  transparenty z napisami: "Bronimy ojcowizny", "Nie wywłaszczeniom!" oraz "LPR?
                  PRL".

                  Zaczęło się od małego zamieszania, ponieważ spokojnie zachowujący się
                  demonstranci nie zostali wpuszczeni do karczmy przez agresywną obsługę.

                  Konferencja prasowa przebiegała przy słyszalnych z zewnątrz gwizdach i
                  okrzykach: "Nic o nas bez nas!", "Nie ma ojczyzny bez ojcowizny" i "Nie rzucim
                  ziemi, skąd nasz ród!".

                  Po konferencji Roman Giertych wyszedł do protestujących górali i próbował im
                  wytłumaczyć, że ustawa będzie ich sprzymierzeńcem. Niewiele jednak wskórał. -
                  Nie ma mowy o żadnych wywłaszczeniach - przekonywał lider LPR. - Inwestor
                  będzie miał obowiązek rozmawiać z wami i zaproponować wam godziwe
                  wynagrodzenie. Jeżeli nie dojdzie do porozumienia, sąd wyda sprawiedliwy wyrok,
                  rozpatrując wszystkie okoliczności sprawy.

                  - Trasa narciarska to nie autostrada. To działalność rozrywkowa - ripostował
                  Kacper Gąsienica-Byrcyn. - Wasza ustawa pozwoli wąskiej garstce ludzi
                  realizować naszym kosztem swoje hobby. Dla zabawy jednych będą ograniczane
                  konstytucyjne prawa innych. Mamy do czynienia z kolejnym zaborem! (KOV)

                  Dość pedzieć, ze Romciowi Gertychowi sie "dostało" choćka, hehe. Tak
                  trzymać, bo Wos niedługo zjedzom, bajako. My go wyprostujymy, hehe... w prawo!


                  • ciupazka Re: "Prawa śniegu" - co nasi na to? 21.01.06, 10:14
                    Dumacka ...

                    Jest szansa, że z Sejmu wyjdzie sensowna ustawa, która otworzy drogę do
                    negocjacji właścicieli terenów z inwestorami - tak starosta tatrzański Andrzej
                    Gąsienica-Makowski ocenia projekt Prawa śniegu, przygotowany przez Ligę
                    Polskich Rodzin. Problem w tym, że sejm ma teraz ważniejsze sprawy na głowie.
                    Niewykluczone, że zamiast Prawa śniegu czekają nas przedterminowe wybory.

                    Przypomnijmy: zgodnie z projektem LPR właściciel nieruchomości, który zamierza
                    uruchomić wyciąg narciarski, może żądać ustanowienia na cudzej sąsiedniej
                    nieruchomości służebności gruntowej. Chodzi zarówno o możliwość swobodnego
                    przejazdu narciarzy, jak i o możliwość zainstalowania urządzeń technicznych
                    koniecznych do funkcjonowania wyciągu, zaśnieżania, oświetlenia i
                    zabezpieczenia trasy narciarskiej. Ustanowienie prawa śniegu powinno nastąpić w
                    drodze umowy, a dopiero w przypadku, gdy obie strony nie dojdą do porozumienia,
                    w grę wchodzić będzie przymus sądowy. Wysokość wynagrodzenia i zasady
                    korzystania z nieruchomości określi wówczas sąd.

                    - Służebność jest w tym wypadku sprawą ostateczną, kiedy nie będzie szans na
                    porozumienie - tłumaczy Andrzej Gąsienica-Makowski. - Sąd będzie ją mógł
                    zarządzić tylko w wypadku, gdy dany teren będzie w planie zagospodarowania
                    przewidziany pod działalność rekreacyjną i w momencie, gdy inwestor posiada
                    zgodę sześćdziesięciu procent właścicieli.

                    Starosta uważa, że służebność gruntów pod inwestycje narciarskie powinna
                    działać w podobny sposób jak w przypadku służebności koniecznej pod budowę
                    dróg. Podkreśla jednak, że ustawa musi stawiać na pierwszym miejscu
                    poszanowanie prawa własności.

                    - To jest interes przede wszystkim dla właścicieli gruntów - podkreśla
                    starosta. - Inwestor będzie musiał przedstawić w sądzie dokładny biznesplan i
                    nie będzie takich sytuacji, że on zarobi miliony, a właściciele terenów dostaną
                    grosze.

                    Ambitne plany Ligi Polskich Rodzin zakładały, że prawo śniegu wejdzie w życie
                    jeszcze tej zimy, ale w obecnej sytuacji politycznej nie ma na to szans. A
                    jeżeli dojdzie do przedterminowych wyborów, inicjatorów ustawy może nawet
                    zabraknąć w Sejmie. (KOV)

                    • ciupazka Re: "Prawa śniegu" - co nasi na to? - Bitka?! 08.02.06, 08:51
                      Plany inwestycyjne to sie mo na cudzym, a zgody góroli na wywłaszczenie
                      NIE! Fciało by sie zaśpiywać: hej górole nie bita sie, bo nieftorzy w
                      Zokopanym prorokujom , że dońdzie do prowdziwyj wojny tym razym między
                      górolami parlamentarzystami a góralami właścielami działek do wywłascynio
                      pod nowe inwestycje... Bajako, my Wom domy, hehe!!!

                      Ci ostatni tym razym nie dadzom sy już wydrzeć ziemi, tak jako to było pod
                      koniec roków 50., kie "państwo" zabiyrało im polany i hole w Tatrach.
                      pod wyciągi - nie dadzom!

                      Parlamentarzyści tym razem tyz zwiyrajom szyki. I som jest, jak chyba
                      w zodnyj inksyj sprawie, zgodni: "Polsce potrzebne jest "Prawo śniegu", by
                      takie sytuacje jak na Gubałówce, że jeden właściciel działki może zablokować
                      trasę narciarską - nie zdarzały się. - Otrzymuję deklaracje ze strony posłów i
                      senatorów, że chcą pomóc w rozwiązaniu problemu, jaki wyniknął na Gubałówce -
                      wyjaśnia Piotr Bąk, burmistrz Zakopanego."

                      Burmistrz dodaje, że Klub Ligi Polskich Rodzin przygotował projekt "Prawa
                      śniegu" i przesłał do Rady Miasta Zakopanego z prośbą o opinię i sugestie.

                      - Co prawda projekt ten budzi pewne kontrowersje, prawnicy bowiem są zdania,
                      że nie do końca jest on zgodny z konstytucyjnymi zapisami, jednak jest to
                      pierwsza próba stworzenia w Polsce takiego prawa. I dopóki jest ku temu dobra
                      atmosfera, trzeba to wykorzystać i takie prawo stworzyć - mówi Piotr Bąk.

                      Górale uważają, że prawo śniegu ogranicza ich podstawowe i święte prawo
                      własności, zagwarantowane im przez konstytucję RP. Całą Polskę obiegły
                      dramatyczne słowa górali deklamowane przed mediami i Romanem Giertychem, który
                      przywiózł na Podhale świeżutki projekt "Prawa śniegu": "Nie rzucim ziemi skąd
                      nasz ród..."
                      - Górale konfliktowi, jak to się nas często w mediach pokazuje, nie są -
                      zaznacza zakopiański radny, Leszek Dorula. Potrafimy się, jak trzeba, dogadać.
                      W Białce się dogadali, na Harendzie, w Małym Cichem też. Ale jak się nam znowu
                      w teczce prawo przywozi? To walczymy o swoje! O swoją własność! Tym bardziej,
                      że już raz nas okroili z naszej ziemi.

                      Prawo śniegu miało być wprowadzone w ciągu dwóch, trzech miesięcy, ale
                      ostatnio mówi się o przyszłym roku. Tym bardziej, że na jesień będą wybory, a
                      wtedy politycy, także ci lokalni, unikają niepopularnych haseł.

                      - Nikt góralom prawa w teczce nie przywozi! Ani nikt im ziemi nie zabiera! -
                      prostuje Andrzej Gąsienica Makowski, starosta tatrzański. - Ale "Prawo śniegu"
                      jest konieczne! Niech idą ci, co tak krzyczą, pod Gubałówkę. Na wszystkich
                      stokach aż roi się od narciarzy, a tam pusto! Śmieszą mnie ci, co krzyczą, że
                      znowu górali będą wywłaszczać. Bo już zapomieli, jak sami ich kiedyś
                      wywłaszczali. Chyba teraz chcą swoje sumienie uspokoić.

                      Nydyć, piyrse z syćkie uchwały radni ukwolyli na tak - chodzi o
                      inwestycje, a dopiyro teroz sie góroli pytajom , cy grunty oddajom??? Cosi
                      na opak, gazdy. Brak dyplomacji... Wos załatwi przy następnyk wyborak.
                      To nie tak, nasi parlamentarzyści, nie tak... a Giertych Wom ino "pomógł"!
                      Przyznom sie, ze mnie te nowości proponowane przez p. Mikosza w postaci
                      napowietrznyk gondoli przerażajom!!! A kie nie dostaniecie, prawa na
                      igrzyska w 2011 roku ( w maju), to co??? Na co nom te gondole? 1000
                      gondoli na 40 km powierzchni, zelastwa, na głowickami??? Jo se tego nie
                      barz wyobrozom. Brak wyobraźni, cy jako?
                      Telo. Pozdr.
                      • Gość: Ciupazka Re: "Prawa śniegu" A moze kupiom Giewont??? IP: *.it-net.pl 09.02.06, 11:17
                        Rosjanie i Ukraińcy to najbogatsi turyści w Zakopanem. Wynajmują najdroższe
                        apartamenty, szastają pieniędzmi w knajpach, kupują najdroższy sprzęt
                        narciarski. Na Krupówkach zewsząd słychać śpiewną wschodnią mowę. - Górale ich
                        lubią, bo lubią pieniądze - mówi Michał Sander, szef Restauracji Regionalnej
                        przy Krupówkach.
                        Moda na Z\opane zacyna się za Bugiem pięć rokow temu. Syćka u nos widzom
                        jenteres... Oni tyz! Moze te "prawa śniegu" Giertycha ozsyrzyć na
                        sąsiadów nasyk ze syćkik stron, cemu nie??? Hehe... Pucy ze śmiychu
                        mnie, ej mieły, mocny Boze... Co Wy na to, Goście, Warsiawka i
                        Zokopiany, he?
                        • Gość: poraj Re: "Prawa śniegu" A moze kupiom Giewont??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 11:23
                          Mówił mi góral w Chochołowskiej, że mu sie na sanki 1 słownie JEDEN ruski w
                          sezonie trafił. Moda jest chyba głównie na knajpy w Zakopanem ew. narty. Góry na
                          szczęście chyba jeszcze nie. Latem ich jakoś specjalnie nie widać.
                          • ciupazka Re: "Prawa śniegu" A moze kupiom Giewont??? 09.02.06, 11:36
                            A nie wies cemu, oni romans uprawiajom ino po wódzi i w chałupie, po co
                            im romantyczne przejażdżki sonkami. Ni majom takik smaków nowobogaccy, haj.
                            • Gość: Ciupazka Re: "Prawa śniegu" A moze kupiom Giewont??? IP: *.it-net.pl 25.09.06, 09:35
                              Zbliża się kolejny sezon narciarski i nic nie wskazuje na to, żeby na Gubałówce
                              cokolwiek miało się zmienić. Byrcynowie nie zaakceptowali ugody zaproponowanej
                              przez PKL i zarzucają firmie lobbing w sprawie ustawy Prawo śniegu. Sami
                              powołali Stowarzyszenie na Obronę Prywatnej Własności, które ma walczyć o prawa
                              właścicieli prywatnych działek na Podhalu. Z kolei PKL podkreślają, że kwoty,
                              których żądają Byrcynowie, są nie do przyjęcia. Spółka zresztą nie ukrywa, że
                              jedynym rozwiązaniem tego rodzaju sytuacji byłoby wprowadzenie Prawa śniegu.
                              Jutro w zakopiańskim Urzędzie Miasta odbędzie się zorganizowana przez PKL
                              konferencja na temat przyszłości Gubałówki(KOV)

                              A jo godom, przed wyborami nie rusać śmierdzacego g..., hehe... Bo Sie
                              kandydatom na burmistrza znow dostanie...

                              "W posiadaniu rodziny Byrcynów jest kilka dużych działek na stoku Gubałówki.
                              Ponieważ przecinają one wąskim pasem trasę zjazdową, narciarze nie mają
                              możliwości ominięcia ich. Od kilku lat Byrcynowie spierali się w sądzie z
                              Polskimi Kolejami Linowymi: nie zgadzali się, żeby przez ich grunty
                              przejeżdżały ratraki, przygotowujące śnieg dla narciarzy, oraz nie zezwalali,
                              aby stała na nich instalacja do sztucznego naśnieżania. W kwietniu zeszłego
                              roku zakopiański sąd nakazał PKL demontaż urządzeń oraz "wydanie działek
                              rodziny Byrcynów do ich wyłącznej dyspozycji". Propozycje dzierżawy, kupna lub
                              zamiany pól, które złożyły rodzinie byłego dyrektora TPN władze spółki,
                              spotkały się z odmową. W grudniu PKL wycofały się ze spornych terenów i w
                              proteście przeciwko postawie Byrcynów zamknęły kolejkę na Gubałówkę. Przed
                              świętami kolejka wprawdzie ruszyła, ale konflikt nie został zażegnany - do
                              końca sezonu narciarze jeździli na Gubałówce na własne ryzyko, bo oficjalnie
                              trasa była zamknięta."

                              Jesce roz beemy młotkować, chyba PKL?
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=11339882&a=34509434
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=33625598&v=2&s=0
Pełna wersja