Dodaj do ulubionych

Z melodią "Po ci ci to było..."

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 09:24
Kompania braci na rozdrożu

Z politycznymi bliźniakami nigdy nic nie wiadomo. Popatrzmy więc, dokąd doszli
i w którym kierunku pójdą. Czy wybrana przez nich droga będzie do prz yjęcia
przez naród.

Jarosław Kaczyński wraz ze swoim bratem Lechem to nowa jakość w polskiej
polityce. Z nimi niczego nie można być pewnym. W trakcie wyborczej kampanii
wydawało się, że pewna jest koalicja PO-PiS. Jednak zwycięstwo Prawa i
Sprawiedliwości sprawiło, że stało się inaczej. Gdy niemal pewne było
porozumienie z Samoobroną, LPR i PSL, czyli tzw. koalicja moherowa, Kaczyński
zwlekał tak długo, że niedoszli koalicjanci wystąpili przeciwko niemu. Pod
koniec tygodnia PiS słał już pozytywne sygnały do wszystkich partii, z
wyjątkiem SLD. Dziś wydaje się, że do porozumienia z kimkolwiek jest dalej niż
kiedykolwiek, a w oczy zagląda widmo nowych wyborów. Czy w tym szaleństwie
jest metoda? RG
Sierpień 2005
Chcemy POPiS-u

Większość Polaków chciała, aby państwem rządziła koalicja Prawa i
Sprawiedliwości z Platformą Obywatelską - tak wynikało z sondaży. Jarosław
Kaczyński (57 l., PiS) i Donald Tusk (48 l., PO) przekonywali Polaków, że
jeśli ich ugrupowania wygrają wybory parlamentarne, to wspólnie stworzą rząd.
Liderzy dwóch największych partii obiecywali wyborcom, że ukrócą w Polsce
korupcję, ograniczą przywieleje władzy, dadzą ludziom nowe miejsca pracy, nowe
mieszkania i zlikwidują niepotrzebnie rozrośnięte urzędy. Do końca nie było
wiadomo, która z partii wygra wybory.
Wrzesień 2005
PO dla bogaczy

Po kilku tygodniach bardzo delikatnej kampanii wyborczej zaczęło się nasilać
"podszczypywanie" Platformy Obywatelskiej przez Prawo i Sprawiedliwość. W
swoich spotach wyborczych PiS udowadniało, że propozycje podatkowe PO, czyli
tzw. 3x15, uderzą właśnie w najbiedniejszych. Oprócz lekarstw miały zdrożeć
zabawki i jedzenie. Zdaniem ekspertów i obserwatorów sceny politycznej to
właśnie te reklamówki i strach, jaki wywołały w wyborcach, zdecydowały o
wygranej PiS-u.
25.09.2005
Teraz PiS... i PO?

Euforia w partii braci Kaczyńskich. PiS wygrało wybory parlamentarne. Tuż za
nim uplasowała się PO. Zwycięskie partie szły do wyborów z hasłami o
konieczności naprawy państwa. Obiecywały odnowę moralną polskiej sceny
politycznej i ułatwienie życia obywatelom. Większość Polaków głosowała na
ludzi PO i PiS-u.
27.10.2005
Koalicji nie będzie

Platforma Obywatelska zapowiedziała, że nie będzie rozmawiać z Prawem i
Sprawiedliwością o koalicji, jeśli wicemarszałkiem Sejmu będzie Andrzej
Lepper. - W tej sytuacji nie da się rozmawiać - zgodnie twierdzili posłowie
PO. Tymczasem choć PiS zarzekało się, że porozumienie z Samoobroną nie wchodzi
w grę, w głosowaniach, na przykład w sprawie wyboru wicemarszałków i marszałka
Sejmu, posłowie partii braci Kaczyńskich głosowali ręka w rękę z ludźmi
Andrzeja Leppera.
2.11.2005
Rząd mniejszości

Prezydent Aleksander Kwaśniewski wręczył nominację członkom rządu premiera
Kazimierza Marcinkiewicza. Nowi ministrowie to zaufani ludzie PiS. To
przekreśliło szanse na koalicję PiS-PO. - Będę rekomendował kolegom przejście
do opozycji - mówił Donald Tusk. Marcinkiewicz musiał pogodzić się z tym, że
pokieruje rządem mniejszościowym.
6.11.2005
Wotum dla rządu

Los gabinetu Kazimierza Marcinkiewicza zależał w głównej mierze od Andrzeja
Leppera. Właśnie dzięki głosom Samoobrony, Ligi Polskich Rodzin i Polskiego
Stronnictwa Ludowego gabinet Kazimierza Marcinkiewicza mógł zacząć działać.
Lepper po sejmowym exposŽ nie był zadowolony, to ostatecznie jego posłowie
powiedzieli Marcinkiewiczowi "tak". Donald Tusk, szef Platformy, nazwał to
nieformalne porozumienie "moherową koalicją". Sami zwycięzcy zapewniali, że o
żadnej koalicji nie może być mowy.
14.11.2005
Samoobrona chce

Andrzej Lepper odkrył karty i zaczął głośno mówić, że Samoobrona jest gotowa
współrządzić krajem z PiS-em. - Jesteśmy przygotowani do wzięcia każdego
resortu i za jak najszybszym zawiązaniem koalicji - mówił lider Samoobrony.
Zdaniem Leppera, wejście jego partii do rządu jest bardzo możliwe. Dodał on,
że do tej pory żadnej rozmowy z PiS-em o stanowiskach nie było, a jego ludzie
nie pchają się do stołków.
30.12.2005
Sejmowa porażka

Rząd przegrał głosowanie dotyczące becikowego. Politycy Prawa i
Sprawiedliwości nie chcieli, aby sejmowa większość poparła projekt ustawy Ligi
Polskich Rodzin, który zakłada wypłatę becikowego (1000 zł) każdej matce (bez
względu na dochody). Za projektem LPR-u zagłosowała Platforma Obywatelska,
Samoobrona i sama Liga. Dzięki temu matki mogą mieć trzy becikowe na raz.
Dodatkowe pieniądze na to musi znaleźć w budżecie Kazimierz Marcinkiewicz, a
właściwie jego szef resortu finansów.
9.01.2006
Zyta w rządzie

Ku ogólnemu zaskoczeniu tekę ministra finansów i wicepremiera objęła profesor
Zyta Gilowska (57 l.), do niedawna ostoja PO. Zastąpiła na tym stanowisku
Teresę Lubińską, która podpadła politykom PiS. Gilowska zapewniła, że będzie
walczyć z bezrobociem i zawiłym systemem podatkowym. Przysporzyła rządowi
popularności i utrudniła życie Platformie. Teraz trudniej byłoby głosować
przeciw budżetowi, nad którym opiekę przejęła ich dawna liderka.
11.01.2006
Pucz w Sejmie

Takiej awantury w parlamencie dawno nie było. Poszło o termin głosowania nad
budżetem. PiS chciało je przesunąć o tydzień, opozycja - nie. Kiedy Marek
Kotlinowski chciał złożyć w tej sprawie wniosek formalny, marszałek Marek
Jurek się nie zgodził. Zawrzało. Posłowie wszystkich, prócz PiS, klubów
zaczęli opuszczać salę obrad, by przygotowywać wnioski o odwołanie Jurka.
Zarzut - złamanie regulaminu Sejmu i opóźnianie (przez PiS) prac nad budżetem,
by doprowadzić do przyspieszonych wyborów.
Zdaniem eksperta

Prof. Andrzej Zybertowicz, socjolog:

Dla Polski najkorzystniejsza byłaby koalicja PO-PiS, ale Platforma musiałaby
zgodzić się, że nie będzie w tym układzie trzecim bliźniakiem, a jedynie
młodszym bratem. Z kolei Samoobronie trudno jest zaufać. Jarosław Kaczyński
wie, że Lepper musiałby prędzej czy później doprowadzić do kryzysu w rządzie.
Inaczej jego wyborcy przeszliby do PiS. Wcześniejsze wybory to też ryzyko.
Może się na nie zdecydować, jeśli będzie pewien, że uda mu się przekonać
Polaków, że PiS jest szeryfem porządkującym Polskę.
Z Samoobroną i PSL

Dla Jarosława Kaczyńskiego to najwygodniejszy scenariusz, bo jego słabi
partnerzy musieliby uznać wiodącą pozycję szefa PiS. Ale koszty są
niebagatelne. Wielu wyborców odwróci się od Prawa i Sprawiedliwości, jeśli ono
spełni żądania Andrzeja Leppera.

Szef Samoobrony był już skazany prawomocnymi wyrokami, siedział w więzieniu.
Dla wielu Polaków to kryminalista i awanturnik. Ponadto jest bardzo niestały w
sojuszach i często pokazuje, że dla władzy jest w stanie zbratać się nawet z
diabłem. "Super Express" udowodnił to, wysyłając do Renaty Beger reportera
podającego się za wysłannika Platformy - w trakcie kampanii największego wroga
Samoobrony. W rozmowie tej wrogości widać nie było, a samej Beger do
lojalności wobec Kaczyńskich było bardzo daleko.

Dodatkowym kłopotem byłoby to, że wsparcie samej Samoobrony nie zapewniłoby
silnej większości w Sejmie. Trzeba by do niej dokooptować kogoś trzeciego -
być może PSL lub LPR. A przecież wiadomo, że gdzie kucharek sześć, tam nie ma
co jeść.
Koalicja POPiS

Taki układ jest Jarosławowi Kaczyńskiemu wyraźnie nie w smak. Choć początkowo
wydawał się oczywisty, to drogi PO-PiS rozeszły się definitywnie.

- PiS to partia, która ewidentnie nie chce koalicji, a w każdym razie nie chce
koalicji, w której partnerzy byliby równorzędni - tłumaczy Ireneusz
Krzemiński, socjolog. Choć PiS wygrał wybory nieznacznie, do tej pory nie
umiał pogodzić się z myślą o współpracy z PO. Partia Donalda Tuska ma też
wysokiej klasy ekspertów do wielu resortów i na pewno nie akceptowałaby części
pomysłów Prawa i Sprawiedliwości bez zastrzeżeń. Jarosław Kaczyński musiałby
oddać część z niepodzielnej do tej
Obserwuj wątek
          • Gość: Ciupazka Re: Z melodią "Po co ci to było..." IP: *.it-net.pl 17.01.06, 15:21
            Wrześniowe wybory kosztowały budżet państwa 81 mln zł.
            Mos ochote fundować im syckim nowe wybory???
            Mało kostowały wrześniowe? He?

            "Wrześniowe wybory kosztowały sporo. Sprawozdania finansowe trafiły do PKW pod
            koniec grudnia. Teraz trwa ich sprawdzanie.
            PiS wydał na kampanię parlamentarną prawie 30 mln zł,
            PO - 27,1 mln,
            SLD - 25,7 mln,
            Samoobrona - 27,3 mln,
            LPR - 15,8 mln,
            PSL - 9,5 mln.

            Większość partii zaciągnęła kredyty bankowe. PiS i PO wzięły w PKO BP kredyty
            na łączną kwotę 28 mln.
            Samoobrona i LPR dostały po 8 mln.

            Zabezpieczeniem były przyszłe dotacje i subwencje dla partii. Komitety, które
            otrzymały w wyborach ponad 3 proc. głosów otrzymują zwrot wydatków na kampanię.
            Problem w tym, że strumień pieniędzy popłynie do partyjnych kas najwcześniej
            wmaju. Na razie partyjne kasy świecą pustkami. Jeśli doszłoby do
            przedterminowych wyborów, partie byłyby zmuszone brać kolejne kredyty. Bez
            odpowiedzi pozostaje pytanie, czy nowe wybory znaczącą zmieniłyby układ sił na
            scenie politycznej. - Każde wybory to ryzyko. Na razie dobrą koniunkturę ma
            PiS - mówi prof. Bankowicz. Wg ostatnich sondaży poparcie dla braci Kaczyńskich
            wynosi około 39 proc.
            - To tylko sondaże. Do samodzielnego rządzenia może zabraknąć głosów. Będziemy
            wtedy znów w punkcie wyjścia - twierdzi prof. Kik. Zdaniem prof. Staniszkis PiS
            może nawet przegrać wybory. Wrześniowe wybory kosztowały budżet państwa 81 mln
            zł.
            Rząd mniejszościowy to degenaracja sytemu parlamentarno-gabinetowego. Taki stan
            nie może trwać przez cztery lata. Skoro nie udaje się stworzyć koalicji, to
            przyspieszone wybory są jedynym i wręcz zalecanym rozwiązaniem - uważa prof.
            Marek Bankowicz z UJ. - Nikt dokładnie nie wie, do czego zmierza lider PiS. Na
            razie mówi, że przedterminowe wybory byłyby dobrym rozwiązaniem. Na razie
            obserwujemy grę związaną z koniecznością uchwalenia budżetu - podkreśla prof.
            Jadwiga Staniszkis. Prezydent musi otrzymać do podpisu uchwaloną ustawę
            budżetową do 30 stycznia. Jeśli jej nie dostanie, to w ciągu 14 dni będzie mógł
            zarządzić skrócenie kadencji Sejmu. Kolejne wybory muszą odbyć się w ciągu 45
            dni od daty podjęcia takiej decyzji. Sejm ma głosować nad budżetem 24
            stycznia. - Nie ma pewności, że zostanie przyjęty. Wydaje się, że główne siły
            polityczne wzięły kurs na przyspieszone wybory. W ostatniej chwili może znaleźć
            się jednak rozwiązanie, podyktowane bardzo przyziemnymi względami.

            Posłowie nie chcą tracić diet, a partyjne kasy są puste. "Partia dietetyczna"
            może okazać się najsilniejsza - uważa prof. Kik."


            Nie wiys fto to pise, he? Hehe...
      • Gość: Ciupazka Re: Z melodią "Po ci ci to było..." IP: *.it-net.pl 17.01.06, 15:53
        Przedrzyźnios sie mi??? He?
        A co, nie stoi? W copce Maciejówce Leppiej pojechoł do Chin, moherowe
        berety strasom, atłasowe kapeluse na głowak sie podnosom. A lewica tyz
        copki zbiyro i nowe przywdziywo. Nei nie dziwota, ze Kacory na wselki
        wypodek ochrone i hełmy na głowicki i do boju! Niepeć ze syćkik stron.
        A my i tak Wom syćkim pokozemy ka raki zimujom, hehe...
          • Gość: Ciupazka Re: Z melodią "Po ci to było".. IP: *.it-net.pl 03.02.06, 23:47
            To pomoc dla ofiar!
            Rząd nie powinien tuczyć się kosztem ofiar chorzowskiej tragedii. Fiskus musi
            zrezygnować z pobierania haraczu od sum, jakie poruszeni obywatele wysupłują ze
            swych niezbyt przecież zasobnych portfeli na pomoc poszkodowanym.

            To nie miliarderzy, oligarchowie i rekiny finansowe z czołowych miejsc list
            najbogatszych pomagają rannym i rodzinom zabitych. I nie bogacze zostali
            poszkodowani w feralnej hali targowej. Pieniądze, który płyną coraz szerszym
            strumieniem na Śląsk, to najczęściej przysłowiowy "wdowi grosz". To dar serca
            zwykłych Polaków. Rządowi wara od tych pieniędzy.

            Należy zwolnić od podatku VAT artykuły, które organizacje charytatywne kupują
            dla potrzebujących. A skromne zasiłki gotówkowe, jakie dostają ranni oraz
            rodziny zabitych, tylko ktoś całkowicie wyzuty z wyobraźni i sumienia może
            potraktować jako "dochód". ( M.Ziomecki)
            • Gość: Cioupazka Re: Z melodią "Po ci to było".. IP: *.it-net.pl 15.02.06, 21:43
              Kaziu Górski po co Ci to było?Kazio i paskudy
              Co jest z tą Polską? Czy coś jest w wodzie? Albo coś w powietrzu, co sprawia,
              że po naszej ślicznej ziemi chodzi tyle moralnych pokrak - osobników wyzbytych
              sumienia, wyobraźni i zwykłych ludzkich odruchów? "Super Express" wczoraj
              ujawnił kolejne przykłady tego zjawiska: Michał Listkiewicz i jego kumple w
              Polskim Związku Piłki Nożnej pożałowali biletów na mundial dla twórcy
              największej chwały polskiej piłki, sędziwego trenera Kazimierza Górskiego.

              Taki cynizm i egoizm z trudem mieści się w głowie! Każda normalna narodowa
              organizacja piłkarska poczytywałaby sobie za zaszczyt móc bawić na
              mistrzostwach w RFN w towarzystwie legendarnego trenera i jego równie
              legendarnych graczy. Przecież za parę lat imionami tych ludzi będzie się
              nazywało stadiony, ośrodki sportowe i ulice!!!

              Na szczęście redaktorzy "Super Expressu" poinformowali o tym skandalu premiera
              rządu, a ten zareagował z klasą: "Kazio" Górski będzie na mundialu gościem
              specjalnym "Kazia" Marcinkiewicza (czyt. na str. 14-15). Problem rozwiązany,
              ale pytanie o Polskę jednak pozostaje: skąd się tu bierze tyle paskud? Może
              trzeba robić opryski? (autor: Mariusz Ziomecki)


              www.se.com.pl/se/index.jsp?
              place=mainLead&news_cat_id=1309&news_id=92651&scroll_article_id=92651&layout=1&p
              age=text&list_position=1

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka