audir
02.03.06, 08:31
Donald Tusk po smierci trafil do nieba. U bram niebios spotyka Świętego
Piotra, który go oprowadza po niebie. Tuska bardzo zaciekawily zegary
rozmieszczone w ogromnej ilości po całym niebie. Pyta wiec Świętego Piotra: -
Co to sa za zegary i czemu wskazuja rozne godziny? - Widzisz Donaldzie -
odpowiada sw. Piotr - Kazdy czlowiek ma taki zegar, którego wskazówki
przesuwają się do przodu z kazdym klamstwem. Z chwila urodzin zegar kazdego
czlowieka wskazuje godzine 12. Widzisz tu na przykład zegar Matki Teresy,
ktory nadal wskazuje godzine 12. - A gdzie zegary Kaczynskich? - pyta
zaciekawiony Donald. - Ich zegary robią za wentylatory w holu glownym.