audir
07.03.06, 08:33
Brytyjczykom opłaci się wsiąść do smolotu i w prywatnej klinice dentystycznej
w Polsce założyć sobie plombę.
Polskie centra medyczne są tanie jak barszcz. Anglicy wyliczają: za plombę
założoną w Wielkiej Brytanii zapłacić trzeba 350 Funtów , w Polsce ta sama
plomba kosztuje 250 zł ...i ile ma części składowych: samolot 150 zł + wizyta
około 100 zł , nawet jeśli do tego doliczyć nocleg to i tak wyjdzie, że
wylotowe wizyty u stomatologów w Polsce to czysty zysk.
Do tego polskie gabinety stomatologiczne są wyposażone tak, jak na zachodzie
i oferują identyczne materiały dentystyczne.Szkoda tylko, że w kraju na
stomatologicznych gwiazdach stojącym, Polaków przestaje być stać na
stomatologa. Widać tak ten świat urządzony, co dla jednych tanie, dla innych
drogim jest.
Na turystykę medyczną mogą niestety liczyć tylko duże miejskie aglomeracje .
W Nowym Targu wprawdzie jest lotnisko, ale czysto sportowe i nie ma tanich
linii lotniczych, nie ma też nadziei, że powstanie, chociaż co jakiś czas
powtarza się pomysł z organizacją lotniska dla taksówek powietrznych, które
rozwiazałyby problemy komunikacyjne na zakopiance.
Nasz kraj jest pełen absurdów. Otóż za przelot z Krakowskich Balic do
Rzymu LOT-em trzeba zapłacić tyle, co za przelot do Gdańska , za przejazd
pociągiem z Nowego Targu do Gdańska< jedziemy cała noc> 4-y razy więcej niż za
przelot tanimi liniami lotniczymi z Krakowa do Londynu. Gdyby udało się
zsynchronizować loty to podróż z Krakowa do Londyny i z Londynu do Gdańska
trwalaby dla mnie jakieś 4-y godziny i kosztowałaby mnie połowę mniej niż
przejazd pociągiem ... no i gdzie tu logika turystyczna i wspieranie rodzimych
środków transportu ?