audir
08.03.06, 09:27
W szczecinie urzędnicy zaprosili 30 kompatantów. Stoły zastawili ciachami i
napojami. Staruszkowie balowali dwie godziny zjedli 60kg ciastek, 30 kg
owoców, 40 litrów kawy i herbaty, oraz 50 litrów soków....
Urzędnikom , pewnie będącym cały czas na diecie, nie może się pomieścić w
głowie, że staruszkowie tyle zjeść potrafią. Z matematycznego punktu widzenie
na jednego zaproszonego kompatanta przypadają 2 kg ciastek, 1 kg owoców 3
litry napojów...
W związku z aferą powołano nawet komisję śledczą ...
To wstyd Panowie, najpierw zaprosić, a potem podejrzewać staruszków ...
Fakt dziadki się wykazały ... aczkolwiek nie po raz pierwszy i trudno
przypuszczać, że w tym wypadku mogliby zawieść ... nawet jeśli zjedli to się
nie zmarnowało !