Gość: 20latek
IP: 213.76.173.* / *.internetdsl.tpnet.pl
24.03.06, 13:54
Mam problem sercowy. Moja sytuacja wygląda tak: zakochałem się w dziewczynie,
która mieszka kilkaset kilometrów ode mnie. Znamy się raczej tylko z
widzenia. Ona czasem przyjeżdża tutaj na wakacje, czasami ja też tam do niej
jeżdżę, bo znam się z jej rodziną. Problem polega również na tym, że z tego
co wiem ona chyba ma chłopaka, a poza tym jest między nami spora różnica
wieku, gdyż ja mam 20 lat, a ona 15. Czy to ma sens? Czy może
powinienem o niej zapomnieć????