billy.the.kid
05.04.06, 19:54
jakoś tak smiesznie mam dość przepychanek parlamentarnych. dość śmiesznych
ludków kaczyńskich, tusków, olejniczaków. jeszcze ociupinke bawi mnie endrju
ale to już na zasadzie końcówki zaufania dla humorysty.marzy mi krokus na
górnej kirze [w kościeliskiej]. zawsze było tam niebiesko od szafranów.
marzy mi się spacer ścieżką nad reglami bez śliskich kawałków. oj,uwalić się
na trawie na rusince, albo na kamieniu w dolince za mnichem. nie myślę o
wielkiej wspinaczce.ot,oprzejść się czerwonymi wierchami i zlezć przez upłaz
do kościeliskiej.nie spiesząć sie ,pomalutku, pogapić się na łanię która
spokojnie przy ścieżce pasie się,na jakiegoś -cholera wie co to wróbel czy
inne ptaszysko.wymoczyć nogi w jakimś strumyku[o jezusicku jaka zimna woda].
zawsze jak wypiję kielonka-dZiś sięto zadarzyło- jakies takie głupoty- A
MOŻE MĄDROŚCI PRZYCHODZĄ MI DO GŁOWY.
[TAEN KIELONEK TO SREDNI 3/4 L NA TWARZ.