ciupazka
03.05.06, 08:44
Z dachu szkoły...
W sobotę, po godz. 15, doszło do tragicznego wypadku na terenie Zespołu Szkól
Technicznych przy ul. Wojska Polskiego w Nowym Targu. W niewyjaśnionych
okolicznościach spadł z dachu szkoły 18-letni uczeń, Szymon P. z Zaskala.
Chłopak poniósł śmierć na miejscu.
Narazie wiadomo tyle, że wraz z kolegami malował on w czynie społecznym jedną
z klas. Potem czwórka uczniów znalazła się na dachu. Trzej koledzy zatrzymani
przez policję do ustalenia, czy nie zachodzi ewentualność nieumyślnego
spowodowania śmierci - np. przez zepchnięcie w żartach - zostali już
zwolnieni. Na razie nikomu nie zostały postawione zarzuty. Wiadomo też, że
właz na dach nie był zabezpieczony, a uczniów nie doglądał nikt z
nauczycieli. W budynku był wtedy tylko dozorca, który raz zajrzał do klasy.
Wstępne rozpoznanie policji już wskazuje, że czyn społeczny bynajmniej nie
był uskuteczniany zgodnie z przepisami i zasadami bezpieczeństwa.
Życia nikt chłopakowi nie wróci, a te czyny społeczne dawno oplute i
skrytykowane znów wracają? Na wariackich papierach relikt komuny wraca?