Dodaj do ulubionych

niejaką martynę gdzieś tam

18.05.06, 10:41
wciągnęli.na jaką czumulungme, czy jakoś tak a gadajaą że ZDOBYŁA MOUNT
EVEREST.
no gwiazda wszechstronności.
Obserwuj wątek
    • morfeusz_1 Re: niejaką martynę gdzieś tam 18.05.06, 18:23
      Czyli pan Zubilewicz może już szykować następną ekipę do zimowego podejścia.
      Ach Ci Szerpowie...gdyby nie oni.
      Gloria Victis tym spośród Szerpów którzy z tej komercyjnej wyprawy nie wrócili.
      • billy.the.kid Re: niejaką martynę gdzieś tam 18.05.06, 19:02
        no faktycznie. weżmie zapas actimela i z jamiorem na k-2.
        • ciupazka Re: niejaką martynę gdzieś tam 01.06.06, 11:52
          Wciągnęli to by Ciebie billy... a nie ją. Trzecio baba, ftoro tam
          wlazła.

          www.wspinanie.pl/serwis/200605/18wojciechowska_everest.php
          • Gość: poraj Re: niejaką martynę gdzieś tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 12:05
            Dla mnie stawianie Martyny w jednym rzędzie z Wandą Rukiewicz to po prostu żenada.
            • Gość: Ciupazka Re: niejaką martynę gdzieś tam IP: *.it-net.pl 01.06.06, 13:50
              Wesła, wesła, zyje, zyje, dej pokoj, casami Ci sie dziwie. Mieli scęście i
              telo, piykno pogoda im towarzysyła, cas sie udoł i moze dzięki temu i
              sukces. Zowiść przez Cie przecie nie przemowio, bos chłop, hehe... a ze jyj
              reklame choćjakom robiom, nolepso bedzie ta. Ze tyz u nos sie nie umiejom
              ciesyć z cudzego scęścio, a przy niescęściu telo dopiykajom( Jagna). Typowe
              takie polskie, naskie, hehe. Wanda Rutkiewicz przesła do historii
              taternictwa światowego i nie dziwota, hale kielo takik Wand w Polsce momy?
              Trza sie ciesyc, tym co jest.
              • Gość: Ciupazka Re: niejaką martynę gdzieś tam IP: *.it-net.pl 01.06.06, 14:13
                Brawo syćka i telo!

                www.wspinanie.pl/serwis/200605/23falvit_everest_expedition.php
                • Gość: poraj Re: niejaką martynę gdzieś tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 14:20
                  Jasne, cieszmy się z ilości. Nie szkodzi, że to komercha. Za chwilę wyślą ją w
                  kosmos rakietą sponsowrowaną przez producenta podpasek Always ze skrzydełkami.
                  Najbardzioej to mi sie <podobała> wypowiedź , że mieli przykry dzień bo im iluś
                  tak Szerpów zginęło.
                  • Gość: Ciupazka Re: niejaką martynę gdzieś tam IP: *.it-net.pl 01.06.06, 14:25
                    A skąd kasę na wyprawy ma wziąść? Takie zycie. Każdy żąda sukcesów, ale
                    kasa nikogo nie obchodzi. Nie dziwota, ze młode dzieczyny czepiają się
                    albo starców, albo zarabiają czym mają i tym co umieją umieją.
                    • Gość: poraj Re: niejaką martynę gdzieś tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 14:41
                      Szkoda, że Twoja wyrozumiałośc i łagodnośc ocen nie dotyczy nas - ceprów z FZ;))))
                      • Gość: ciupazka Re: niejaką martynę gdzieś tam IP: *.it-net.pl 01.06.06, 14:43
                        Coz jo Wom zrobiyła złego, he? Zamiast "całować mnie po rzyci", tak po
                        nasemu godajecy, to mi nic ino dokucocie, a kie sie juz ftory z Wos obezwie
                        to ...po cepersku przywali, hehe.
                        • Gość: poraj Re: niejaką martynę gdzieś tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 14:56
                          Kto się lubi ten się czubi:)
                          • Gość: Ciupazka Re: niejaką martynę gdzieś tam IP: *.it-net.pl 01.06.06, 15:06
                            Dobrze, ze jo nie martyna, hehe ostatnio nie do humoru mi, nie dziwota, ze
                            nadaje na inksyk falak. A przyciupazyć, kie sie sami prosiciem, to wartko
                            przyciupaze, choć ni mom 6 ciupag. Ta francowato pogoda mnie dobijo.
                            Z chałupy nie wyńdzies, hale moze mnie poniesie do Bibl, Łopacińskiego na
                            wiyrse Twardowskiego , to dzisiok, a jutro moze na koncert muzyki
                            prawosławnyj? Trza sie rusyć , cosi słonecko przeziyro na ocy... to juz
                            dobrze. Hej!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka